Dodaj do ulubionych

Polski sklep w Monachium

11.11.06, 21:15
Vitalia dała namiar i dziś poszłam i znalazłam ten polski sklep z wędlinami
na Stachus. Kupiłam ogórki kwaszone w słoiku i majonez kielecki. Wędliny są z
Żywca. Pan był bardzo miły. W poniedziałek mają rzucić biały ser.
Obserwuj wątek
    • annajustyna Re: Polski sklep w Monachium 11.11.06, 22:30
      No, tylko kabanosy kosztuja 14 EUR za kg:////.
    • ggigus tez bylam w sobote, sere nie bylo, byla pani, 12.11.06, 17:02
      niewladajaca jez. polskim i agresywnie reagujaca, gdy ja po polsku zagadalam
      • annajustyna Re: tez bylam w sobote, sere nie bylo, byla pani, 12.11.06, 17:10
        O widze, ze tez "przejelas" sie reforma ortografii:))))). Jak ja bylam, to tez
        byla pani. Tez sie troche zdziwilam, ze personel nie jest dwujezyczny, w koncu
        wybralam sie do sklepu w celu ewentualnej pogawedki w jezyku ojczystym (moglabym
        ja odbyc tylko z panami jedzacymi kielbase przed sklepem, odzianymi w swetry a
        la kandydat na prezydenta Bialegostoku, wiec dalam sobie spokoj)...A broszurki
        na ladzie sa po polsku - czyli pani nawet pewnie nie wie, o czym sa...
        • ggigus reforma ortografii?? imieslowy w formie 12.11.06, 17:14
          przymiotnikowej sa od zawsze i beda zawsze pisane razem

          nie wladajacy szabla, a mieczem, byli proszeni o wejscie i
          uczniowie niewladajacy jezykiem polskim sa powaznym problemem

          hehe, lubie slang ortograficzny.

          Pani mnie zirytowala, bo sama byla cudzoziemka - der Ware kommt morgen, a jak
          mowilam po niem. to wykrecala twarz w grymasie typu: nie rozumiem, co mowisz,
          ale staram sie. WIec uprzejmie spytalam, czy ma problemyze zrozumiem
          nie.przestala sie wykrzywiac.
          • ggigus ps: pania pytalam o torcik wedlowski 12.11.06, 17:17
            ale pani - jakze inaczej - nie wiedziala, o co chodzi
            • annajustyna Ja zaobserowwalam u Ciebie te "maniere" takze w 12.11.06, 17:20
              innych postach, gdzie ewidentnie pasowalaby pisownia oddzielna (wg "starych"
              zasad)...Ja konsekwentwie pisze juz od dluzszego czasui tylko razem: nieumijacy,
              nierozumiejacy...Wyglada to okropnie, ale skoro tak postanowila RJP, ze niby
              "nowoczesniej"...
              • ggigus ??? podaj przyklad, jesli chcesz na moja maniere 12.11.06, 17:23

                • annajustyna Re: ??? podaj przyklad, jesli chcesz na moja mani 12.11.06, 17:26
                  Gdzies mi sie obilo o oczy i bardzo sie ucieszylam, ze nie jestem osamotniona w
                  kulcie tejze nowosci;)))). Moze sie pomylilam???
                  • ggigus hm 12.11.06, 17:29
                    ja pisze imieslowy jako przymiotniki razem, a w innej funccji osobno
                    czyli siedzial w wagonie dla niepalacych i nie pijacy, a palacy, powinni jesc
                    duzo witamin (sorry za brak sensu)
                    wg reformy mozna teraz pisac w obu przypadkach razem, ale mnie to razi
                    moze zapomnialam nacisnac spacje, bo nie zawsze razem z im. to nie moj styl,
                    niestety
                    • annajustyna Re: hm 12.11.06, 17:38
                      Zeby zakonczyc dyskusje, to dodam, ze jednym z wiekszych moich osiagniec bylo
                      opanowanie roznicy miedzy imieslowami przymiotnikowymi okreslajacymi stan i
                      okreslajacymi ceche. Czasem to naprawde jest dyskusyjne. Ale skoro nawet
                      "Polityka" stosuje sie do nowych zasad, to i ja;)))). Niepijacy tez mozna razem
                      w sensie cechy;))), np. abstynent.
                      • ggigus hehe 12.11.06, 17:42
                        w sensie cechy czyli jako przymiotnik razem, ale jako orzeczenie - osobno!
                        chociaz mozna tez razem
                        nie pijacy, a palacy abstynenci, byli przedmiotem naszych badan
                        a Polityka robi tez bledy, pisanie jechal Mercedesem itepe
                        kiedys bylo inaczej...
                        raz nawet mialam forumowa dyskusje z pania korektorka opolskiego oddzialu GW
                        pisala o mieszkancach Opola wielka litera byla zirytowana moimi uwagami
                        ojej...
            • annajustyna Czyli pomijajac niewladztwo polska mowa, 12.11.06, 17:22
              pani w zasadzie nie jest kompetentna - tzn. nie neguje, ze umie sprzedawac, ale
              wydaje mi sie, ze pracujac w sklepie "etnicznym" powinno sie cos wiedziec, o
              tradycyjnych produktach tego kraju...
              • ggigus pani nie moe byc, niestety, kompetetna, bo nie wie 12.11.06, 17:25
                co to ten torcik jest
                mnie irytuje wybor tego sklepu - tyle powierzchni nieuzytkowanej na sprzedaz
                inne narody sa b. pfiffig, ze uzyje germanizmu
                • annajustyna Re: pani nie moe byc, niestety, kompetetna, bo ni 12.11.06, 17:28
                  I w ogole ciezko znalezc ten sklepik, taki ukryty miedzy sex shopem a innymi
                  zakamarkami...Szkoda:((((.
                  • ggigus szkoda, tez tak mysle, Polakom brak checi 12.11.06, 17:31
                    pokazania sie
                    na wystawie naszego roku piszemy wlasnie o niewidzialnej emigracji
                    (jedna projektatnka mody odmowila nam udzialu, a jedna dziennikarka nie chce
                    stac kolo Polonusow
                    tyle ze Polonusi sie pchaja drziami i oknami)
                    ee, frustracja jesienna
                    • annajustyna Re: szkoda, tez tak mysle, Polakom brak checi 12.11.06, 17:40
                      Albo "byli" Polacy, ktorzy dla zasady nie beda rozmawiac z innymi Polakami w
                      Niemczech po polsku??? To dopiero hit...
                      • ggigus wcale nie musza byc "byli" 12.11.06, 17:45
                        na uniw. czesto mi sie zdarza, ze polskie studentki nie chca rozmawiac po
                        polsku, bo a)jestesmy w Niemczech i musimy mowic po niem. i b) ja siechce
                        nauczyc jezyka, wiec rozmowa po polsku mi przeszkadza
                        mnie taka argumentacja zatyka
                        • annajustyna Re: wcale nie musza byc "byli" 12.11.06, 19:01
                          U nas tez byl na studiach taki Grzegorz z Gdanska, ktory chcial ze wszystkimi
                          rozmawiac po niemiecku (fakt, ze dobrze znal niemiecki). Nie musze dodawac, ze
                          robil "furore" wsrod polskich studentow...
                • fan.club1 Po prawdzie trzeba przyznać, że... 12.11.06, 19:13
                  tzw. torcik wedlowski jest dziwolągiem niełatwym do zrozumienia dla
                  niewtajemniczonych. Na deklu stoi jak wół "torcik" (czemu nie tort?), a w
                  środku ordynarny wafelek. Spryciuchy z Wedla wolą sprzedać pół kilograma za
                  jednym zamachem.
                  • ggigus jak ci nie smakuje, nie kupuj 12.11.06, 19:21
                    torcik bo jest maly
                    nie widziales nigdy tortow w cukierni?
                    • alesko Re: jak ci nie smakuje, nie kupuj 12.11.06, 19:32
                      wlasnie zajadam swiezego kabanosa prosto z polski, mniam, ale nie wpadlabym na
                      to ze tu moze byc wart 14€/kg!!!!to jakis absurd
                      zadziwia mnie to jak chetnie polacy zatrudniaja nie-polakow, a juz w tym
                      przypadku zupelnie nie moge tego zrozumiec:(((((
                      pozdr

                    • fan.club1 Ty też uległaś wedlowskiemu czarowi? 12.11.06, 20:02
                      Wafelek a nie torcik. Mogelpackung!
                      • giwliana Re: Ty też uległaś wedlowskiemu czarowi? 13.11.06, 08:39
                        Od dziecka wiem, ze torcik, to nie torcik i ze jest mniam. Tego nie wiedziec
                        moze tylko pani nie Polka w polskim sklepie.
    • fasolka3 Re: Polski sklep w Monachium 15.11.06, 00:44
      Hej,
      gdzie na Stachusie jest polski sklep???????????????????
      Dzieki z gory za odpowiedz.....
      Chyba jutro podejme sie wyprawy w celach wywiadowczo-badawczych.

      FFF
      • ggigus na dole kolo wejscia do kaufhofu, idziesz do wool 15.11.06, 01:14
        wortha, mijasz w. i lekko zakrecasz, potem jest taj.imbiss i sklep
        ale opinie rozne
        zajrzyj na skrzynke poczt
        pozdr
    • wiki113 Re: Polski sklep w Monachium 20.11.06, 15:19
      Podobna jest jeszcze jeden sklep polski
      Eva Imbiss,
      Prasa, ksiazki, CD, DVD, polskie produkty
      Kidlerstr 4
      Przystanek Implerstr. U3 U6
      czynne: 10.-18.00
      osobiscie nie testowalam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka