klafuti
12.08.10, 21:57
czy wasze dzieci mówią zawsze za głośno? mój tokuje non stop, a do
tego głośno, nie chodzi mi o tematy, które do ruszają emocjonalnie
to jakby normalne, ale nawet zwyczajna konwersacja jest jakby o ton
głośniej niz normalnie, zaznaczam,że jak trzeba słyszy szept, to nie
są problemy ze słuchem pt. niedosłuch...czy mamy iśc do foniatry?
macie taki kłopot? uciszanie nie odnosi skutku a tylko go wnerwia,
więc w doomu odpuszczamy, co radzicie?