Dodaj do ulubionych

głośna mowa

12.08.10, 21:57
czy wasze dzieci mówią zawsze za głośno? mój tokuje non stop, a do
tego głośno, nie chodzi mi o tematy, które do ruszają emocjonalnie
to jakby normalne, ale nawet zwyczajna konwersacja jest jakby o ton
głośniej niz normalnie, zaznaczam,że jak trzeba słyszy szept, to nie
są problemy ze słuchem pt. niedosłuch...czy mamy iśc do foniatry?
macie taki kłopot? uciszanie nie odnosi skutku a tylko go wnerwia,
więc w doomu odpuszczamy, co radzicie?
Obserwuj wątek
    • roseanne Re: głośna mowa 12.08.10, 22:17
      foniatre lepiej zaliczyc, dla spokojnosci wlasnego sumienia, ale klopoty z
      odpowiednim poziomem glosu sa, owszem, w obie strony
      moj czesto mowi za glosni, choc zdarza sie tez i ze tylko mamrocze cos pod nosem
      i sie ciezko obraza, jak go poprosic o powtorzenie

      sluch ma b.dobry, slyszy, podobnie jak ja, ze nie wszystka elektronika jest
      wylaczona, np chrakterystyczna statyke niewylaczonego tv bez fonii


      u nad powtarzane na okraglo "lower the volume" czyli scisz dziala , choc
      czasami trzeba powtarzac pare razy
      • 3-mamuska Re: głośna mowa 13.08.10, 00:46
        Wiesz moje dzieciaki zawsze gadaja za glosno a najmlodszy z podejrzeniem autyzmu
        nic nie mowi,wiec nie mam porownania.
    • gepardzica_z_mlodymi Re: głośna mowa 13.08.10, 12:27

      I dorosły Aspi i jego progenitury, też Aspi mówią zwykle za głosno,
      nie dostosowują głosności do sytuacji. Trza im przypominać, na co
      duży reaguje a mały nie:P
    • uburama Re: głośna mowa 13.08.10, 19:48
      To się nazywa: radio drę ryja

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka