Dodaj do ulubionych

Diagnoza prywatnie a odliczenia

06.06.11, 10:26
Dziewczyny (i chłopaki ;)), czy koszty diagnozy robionej prywatnie można w jakiś sposób odliczyć albo wnioskować gdzieś o częściową choćby refundację?
Z tego, co wiem, wizyty lekarskie nie łapią się na ulgę rehabilitacyjną - ale czy jest szansa na inne odliczenie/refundację?
Obserwuj wątek
    • marychna31 Re: Diagnoza prywatnie a odliczenia 06.06.11, 10:31
      Na pewno refundacja z 1%.
      • gemmavera Re: Diagnoza prywatnie a odliczenia 06.06.11, 10:50
        marychna31 napisała:

        > Na pewno refundacja z 1%

        A możesz obszerniej? :)
        Nigdy się tymi kwestiami nie interesowałam - jedyny aspekt finansowy, z jakim się stykam, to zasiłek pielęgnacyjny.
        • gemmavera Re: Diagnoza prywatnie a odliczenia 06.06.11, 10:51
          W sensie my nie zbieramy 1%.
          Chcę zrobić teraz diagnozę funkcjonalną, która kosztuje masę pieniędzy, no i się zastanawiam nad finansami. :/
          • marika012 Re: Diagnoza prywatnie a odliczenia 06.06.11, 10:57
            A co to ta diagnoza funkcjonalna??? i gdzie to się robi????
            • gemmavera Re: Diagnoza prywatnie a odliczenia 06.06.11, 11:29
              Diagnoza funkcjonalna to po prostu ocena sposobu funkcjonowania dziecka. Nasza diagnoza (kliniczna) została postawiona dość dawno, od tego czasu baaardzo dużo się zmieniło (na lepsze :)), ale chciałabym mieć czarno na białym napisane, jak funkcjonuje moje dziecię, tym bardziej, że w tej chwili córka nie ma w zasadzie żadnej formy terapii - chciałabym się upewnić, czy tak jest ok, żeby czegoś nie przegapić.
              O diagnozie funkcjonalnej można poczytać tu (właśnie w Prodeste zamierzam ją robić):
              prodeste.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=52&Itemid=1
              • lejdi.lilka Re: Diagnoza prywatnie a odliczenia 06.06.11, 12:19
                Ale faktury za diagnozę nie można odliczyć jako ulgi rehabilitacyjnej? Bo nie jest stricte terapią/ rehabilitacją, tak? To mnie zmartwiłaś...
                A co właściwie można odliczać w takim razie?
                • gemmavera Re: Diagnoza prywatnie a odliczenia 06.06.11, 20:50
                  lejdi.lilka napisała:

                  > Ale faktury za diagnozę nie można odliczyć jako ulgi rehabilitacyjnej? Bo nie j
                  > est stricte terapią/ rehabilitacją, tak? To mnie zmartwiłaś...

                  Właśnie tak. Wizyty u lekarza nie podlegają odliczeniu - chyba że byłby to rehabilitant. :)
                  Można odliczać koszty turnusów rehabilitacyjnych, zabiegów, rożnych form terapii i częściowo dojazdów na terapię (ale odliczenia za dojazdy tylko do określonej kwoty - około 2 tys. zł rocznie). I tu ciekawostka - pytałam w Urzędzie Skarbowym i oni sami nie wiedzą, jak powinnam udokumentować, że mój samochód spalił tyle a tyle benzyny w czasie dojazdów na terapię. :D Pani z US wprost doradziła mi napisanie pisma gdzieśtam (już nie pamiętam teraz, gdzie) z prośbą o interpretację przepisów. Fajnie, nie?

                  Więce o uldze rehabilitacyjnej przeczytasz tu - tam jest wszystko klarownie napisane:
                  www.mf.gov.pl/_files_/podatki/broszury_informacyjne/ulga_rehabilitacja_2011_www.pdf
          • calosciowezaburzeniarozwojowe Re: Diagnoza prywatnie a odliczenia 06.06.11, 11:04
            Jesli zalozycie subkonto w fundacji, bedziecie miec mozliwosc zbierac wplaty z 1% :-). Skoro pobierasz zasile, to orzeczenie o niepelnosprawnosci na pewno posiadacie, a ono wystarczy do zalozenia subkonta. Z wplat na subkonto mozna finansowac rozne rzeczy potrzebne w procesie leczenia czy rehabilitacji dziecka.
    • marychna31 Re: Diagnoza prywatnie a odliczenia 06.06.11, 16:23
      Gemmo, tak zupełnie z innej beczki. Dlaczego zależy Ci na diagnozie funkcjonalnej w prywatnej placówce? co takiego oferują? Pytam bo my diagnozę funkcjonalną zrobiliśmy w PPP, specjalizującej się w Poznaniu w autykach i oceniam ją dobrze. Tzn. było kilka spotkań, długi wywiad i ze dwie albo trzy obserwacje Miśka. Wiem, że na życzenie rodziców przeprowadzają diagnostykę według dowolnej skali. Mają wszystkie niezbędne materiały.
      • gemmavera Re: Diagnoza prywatnie a odliczenia 06.06.11, 20:53
        Marychno, w Katowicach w dziedzinie ośrodków diagnozujących posucha, mówiąc wprost.
        Niby chodzę z Zuzką do specjalistycznej poradni psych.-ped., ale nic z tego nie wynika, oprócz orzeczeń i opinii do szkoły. Mam wrażenie, że stoimy w miejscu.
        I ja sobie chętnie w miejscu postoję, pod warunkiem, że ktoś mi da napisane na papierze, że mogę i że tym staniem nie marnuję czasu. :)
        • gostki2ija Re: Diagnoza prywatnie a odliczenia 09.06.11, 19:03
          my jesteśmy świeżo po diagnozie funkcjonalnej w Prodeste i choć po tej diagnozie mam mega doła, to strasznie żałuję, że nie zrobiliśmy jej wcześniej ( brak kasy- teraz przeznaczyliśmy na tę diagnozę pieniądzę z subkonta w fundacji).
          Dotąd "pracowaliśmy" z synem tak po omacku, na ślepo, mimo wielu przeprowadzonych diagnoz medycznych, a od wczoraj mamy czarno na białym- nad czym powinniśmy intensywnie pracować i a co przystopować..., żeby nie pogłębiać przepaści między różnymi sferami rozwoju.
          Tyle, ze teraz mamy kolejny problem, bo w Katowicach w dziedzinie ośrodków nie tylko diagnozujących, ale i terapeutycznych posucha..., chyba, że o czymś nie wiem...
          • gemmavera Re: Diagnoza prywatnie a odliczenia 09.06.11, 20:09
            Gostki, bardzo Ci dziękuję za ten wpis. :))
            Utwierdził mnie w przekonaniu, że dobrze robię, decydując się na diagnozę funkcjonalną w prodeste :))

            Co do ośrodków w Katowicach, to niestety się zgadzam.

            Próbowałaś pytac o terapię w Kompasie w Będzinie?
            • gostki2ija Re: Diagnoza prywatnie a odliczenia 09.06.11, 20:20
              tak, pytałam w Będzinie i to nie raz. I zawsze ta sama odpowiedź. nie ma odpowiedniej terapii dla mojego syna. Wciąż próbują stworzyć grupę i dalej nic:( Szukam dalej...
              • edycia274 Re: Diagnoza prywatnie a odliczenia 09.06.11, 22:05
                a mnie dziwi, że kompas tak sprawę postawił. Moja Nikola jest po miesięcznym pobycie na oddziale dziennym diagnostyka terapia, ma stwierdzone ADHD i Zespół Aspergera i od razu mi zaproponowano terapię ,itp....nie spotkałam się aby komuś powiedziano, że nie ma odpowiedniej grupy....może podpytaj jeszcze rozmawiałaś z dr Burzawą?
                • edycia274 Re: Diagnoza prywatnie a odliczenia 09.06.11, 22:06
                  A jaki jest koszt diagnozy funkcjonalnej w prodeste ? może też bym się zdecydowała. dzięki
                  • gemmavera Re: Diagnoza prywatnie a odliczenia 10.06.11, 08:38
                    750 zł niestety. :/
                    • nefret_ete Re: Diagnoza prywatnie a odliczenia 31.03.12, 22:33
                      750zł+ 4 dojazdy wiec ze ślądka liczcie ok+500- 600zł
                      • nefret_ete Re: Diagnoza prywatnie a odliczenia 31.03.12, 22:34
                        śląska oczywiście miało być
                • gostki2ija Re: Diagnoza prywatnie a odliczenia 10.06.11, 09:20
                  chodzę z dzieckiem kontrolnie do dr. Burzawy.
                  Moje dziecko przede wszystkim potrzebuje terapii w grupie rówieśniczej- i kiedy ostatnim razem dzwoniłam takiej grupy wiekowej nie utworzono.
                  • gostki2ija Re: Diagnoza prywatnie a odliczenia 10.06.11, 09:21
                    ale zadzwonię dziś
                    • edycia274 gostki2ija 10.06.11, 09:56
                      Ja też do dr Burzawy bardzo mi teraz pomogła. spróbuj zadzwonić ale pytaj jej bo panie w rejestracji są trochę zamotane, może chciałabyś się kiedyś na kawkę spotkać :))
                      • gostki2ija Re: gostki2ija 10.06.11, 19:13
                        kawka? bardzo chętnie:)
                        jak coś pisz na gostki4@wp.pl
                        • tabletka_bez_krzyzyka Re: gostki2ija 29.03.12, 19:24
                          A można się wprosić na tę śląsko-zagłębiowską kawę? Może jeszcze gemmavera? Może nefre się dołączy?

                          Przepraszam, że tak "na bezczela", ale skoro jest nas więcej, może udałoby się stworzyć coś podobnego do spotkań w Warszawie.

                          Dacie się skusić?
                          • gemmavera Re: gostki2ija 29.03.12, 22:25
                            Tabletko, o ile wiem, to propozycja spotkania śląskiego juz se dwa albo trzy razy padała. Ale my jakies niemrawe jesteśmy ;))
                            Ale możemy spróbować znów, zwłaszcza że wiosna idzie, będzie ciepło, może by się udało gdzies wybrać z dziećmi albo i bez ;))

                            Póki co możemy stworzyc precedens i spotkać się 2 kwietnia na Kostki Napierskiego. ;)
                          • nefret_ete Re: gostki2ija 31.03.12, 22:18
                            Nefre potwierdza :)
                            Tylko 2 nie mogę być, ale Kobitki obiecuję , muszę się trochę ogranąć, dajcie mi masz, za miesiąc będzie lepiej. Informujcie proszę kiedy sie spotykacie, w końcu przecież się pojawię.
                            Jeśłi chodzi o Wasze wcześniejsze wpisy to:

                            Marychna"Gemmo, tak zupełnie z innej beczki. Dlaczego zależy Ci na diagnozie funkcjonalnej w prywatnej placówce? co takiego oferują? Pytam bo my diagnozę funkcjonalną zrobiliśmy w PPP"

                            to super, że masz taką ppp. Ja Ci nie będe pisać jak wyglądała diagnoza mojego dziecka w ppp. Efekt był taki, że przez rok przeczytałam sama wiele o autyźmie, nei spałam nocami tylko siedziałam na kompie i szukałam informacji. W dzień pracowałam. podsumowując masakra!

                            gemmavera: " Marychno, w Katowicach w dziedzinie ośrodków diagnozujących posucha, mówiąc wprost.
                            Niby chodzę z Zuzką do specjalistycznej poradni psych.-ped., ale nic z tego nie wynika, oprócz orzeczeń i opinii do szkoły. Mam wrażenie, że stoimy w miejscu. "

                            no właśnie dlatego pojechałam do prodeste i wrażenia identyczne jak u gostkii:
                            "my jesteśmy świeżo po diagnozie funkcjonalnej w Prodeste i choć po tej diagnozie mam mega doła, to strasznie żałuję, że nie zrobiliśmy jej wcześniej ( brak kasy- teraz przeznaczyliśmy na tę diagnozę pieniądzę z subkonta w fundacji).
                            Dotąd "pracowaliśmy" z synem tak po omacku, na ślepo, mimo wielu przeprowadzonych diagnoz medycznych, a od wczoraj mamy czarno na białym- nad czym powinniśmy intensywnie pracować i a co przystopować..., żeby nie pogłębiać przepaści między różnymi sferami rozwoju.
                            Tyle, ze teraz mamy kolejny problem, bo w Katowicach w dziedzinie ośrodków nie tylko diagnozujących, ale i terapeutycznych posucha..., chyba, że o czymś nie wiem... "

                            więc właśnie jestem na takim etapie, że co miesiąc jeżdżę do Prodeste z 2jka dzieci. Mega koszt mega wysiłek. Na co dzień pracuję, ale mam osobę, która przyjdzie 3 x w tyg po 1h do obu synów i będzie realizować program prodeste. W resztę dni sama bedę to robić. To taniej niż jeżdżenie na terapię co dzień gdzie się da z wywieszonym jęzorem, spłukaną kieszenią no i tekstami po co jeżdżę jak dzieci zdrowe.
                            Ale jak widzicie po roku różnych doświadczeń w końcu doszłam do jakichś wniosków :)
                            co Wy o tym sadzicie?

                            Wszystkie śląskie Dziewczyny będziecie 2.04? ale jestem zła, ze nie dam rady :(
                            • tabletka_bez_krzyzyka Re: gostki2ija 01.04.12, 13:32
                              Jutro wielki dzień:) To jak się rozpoznamy? Jakieś pomysły?
                              • gemmavera Re: gostki2ija 01.04.12, 17:13
                                tabletka_bez_krzyzyka napisała:

                                > Jutro wielki dzień:) To jak się rozpoznamy? Jakieś pomysły?

                                Nie mam żadnych pomysłów - ale mogę sobie plakietkę z nickiem przypiąć :)
                                • tabletka_bez_krzyzyka Re: gostki2ija 02.04.12, 08:59
                                  My będziemy oboje, weźmiemy ze sobą małego misia:) Do zobaczenia:)
                                  • gemmavera Re: gostki2ija 02.04.12, 09:03
                                    Ok :)
                                    Jakby co, to ja mam krótkie ciemne włosy, okulary, 175 cm wzrostu ;) i będę w dżinsach i granatowej marynarce. :) I przyjdę dopiero na 14.00.
                                    • tabletka_bez_krzyzyka Re: gostki2ija 02.04.12, 09:28
                                      Haha:)

                                      My też, więc się może spotkamy na korytarzu:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka