annw5
13.07.11, 21:18
Kamilek (prawie 5 lat, ZA) ciągle zadaje te same pytania... wyświechtane frazesy, można mu odpowiedzieć 100 razy to samo a on i tak zapyta 101 raz. Np podczas czytania bajki KAmil ciągle w tych samych momentach przerywa i zadaje po raz kolejny takie samo pytanie. Często chce żebyśmy czytali te same bajeczki, takie które mu się najbardziej podobają, i już wiem w którym momencie i jakie padnie pytanie... Czy Wasze dzieci z ZA tez tak maja??? Jak sobie z tym radzic? Juz ostatnio wpadłam na pewien pomysł i jeśli pada jedno z pytań po raz n-ty, odpowiadam mu pytaniem: "a jak myślisz?" "no przecież wiesz, powiesz?". Wtedy nie bardzo chce odpowiadać, woli żeby m zrobiła to ja, ale jak nalegam to powie. Czy to dobre podejście do sprawy?