Dodaj do ulubionych

Książki z prostym tekstem

05.08.11, 08:53
dziewczyny-wiem,że jestem wygodna, ale może mi polecicie konkretne tytuły autorów , serie- książek dla dzieci z krótkimi prostymi tekstami, które autystka z deficytem koncentracji może zrozumieć . Mam jedna taką małą książeczkę o Czerwonym Kapturku- którą czytajac nie muszę co chwila zmieniać tekstu na "opowiadany " przeze mnie. No ale ile mozna wałkować Kapturka.
Nie mogę sobie ot tak iść do księgarni-bo w miescinie, w której mieszkam jest jedna i nie satysfakcjonuje mnie jej zaopatrzenie. Pozostaje empik, merlin etc.
Macie coś takiego w swoich księgozbiorach. Chciałabym chetnie jakąś klasyke,żeby to moje dziecko znało basnie (np w książkach w przedszkolu tych podrecznikach mnóstow jest odwołań do Kopciuszka, calineczki a moja Zocha nie ma o tych historiach pojecia).
O ile ja sama staram się jej opowiadać bajki po prostu , i pokazywac obrazki n aten temat, to mąż na pewno tego robic nie będzie. On czyta tekst. Aże czasem ten tekst jest za trudny-to i tak sie nie pokusi o autorskie zmiany.
Obserwuj wątek
    • myszewa Re: Książki z prostym tekstem 05.08.11, 10:44
      Ha, nosiłam się właśnie z podobnym tematem. Ile Twoja córka ma lat i na jakim poziomie funkcjonuje? Mój ma 4 ale rozwój mowy oceniam na ok. 2, problem z koncentracją uwagi spory. U nas ostatnio hitem jest książka pod tytułem "kto kogo zjada" - proste zdania, prosty dosłowny tekst, interesująca forma (obrazki czarno białe, czcionka czerwona duża - super do nauki czytania całościowego), w książce wszystko przedstawione jest tak jak jest w rzeczywistości, bez oceniania, bez upiększania, no i mały chętnie słucha, bo nie ma problemu ze zrozumieniem zdań typu "wyrósł kwiat. mszyce zjadły kwiat. biedronka zjadła mszyce " - czy jego ulubione "wilk zdechł bo był bardzo stary" czy "królik zjadł trawę i zrobił kupę" ;) - no cóż, pewnie nie dla każdego ta książka. Dla mojego okazała się rewelacyjna, bo ma problemy z wyłowieniem sensu w zdaniach typu "nocą, przy blaku księżyca i rechocie żabek mała księżniczka na zielonym listku płakała cichuteńko" - to jest dla niego kosmos, nie wie zupełnie o co chodzi i szybko traci zainteresowanie. No my jesteśmy teraz przy prostych książkach z życia wziętych - były książeczki o Eli (Piłka Eli, Ela na plaży - proste hisorie, w sam raz na początek), Kamyczku - mówiące o otaczającym nas świecie w prosty sposób. Baśnie to wyższa szkoła jazdy dla małego.
    • wszystko-wiedzaca Re: Książki z prostym tekstem 05.08.11, 10:55
      Moj Mlody nigdy nie lubial ksiazeczek dla dzieci od zawszel lubowal sie w powiesciach typu Emil z Lonebergii, od tego zaczelismy ale na pewno jest to dla niego za trudne (ma prawie 5 lat i ogolnie z mowa i zrozumieniem nie najgorzej, ale koszmarne problemy z koncentracja), lepszy jest Koszmarny Karolek, wiecej z niego rozumial, mniej musialam tlumaczyc, a juz prawdziwy hit to seria o Julku i Julce, krociutkie po dwie strony opowiadanka, na dodatek rowiesnicy Mlodego, sluchal z rozdziawiona buzia.
      • baskokvet Re: Książki z prostym tekstem 05.08.11, 11:17
        Moja córka ma lat 4,5. Rozwój mowy 2,5. Ale deficyt koncentracji jest spory. Rozumienie prostych tekstów całkiem dobre - ale na pewno nie na etapie Julków czy Karolka.
        • tijgertje Re: Książki z prostym tekstem 05.08.11, 12:03
          Julki sa fantastyczne! To ksiazki naszej tubylczej autorki, napisala ich cale mnostwo. Kasper uwielbia Pluka (wiem, ze ten tez jest przetlumaczony), choc to sporo wyzsza szkola jazdy, bo sa w nim rozne zabawy slowem, jest tez np Otje, Floddertje, Beertje Pippeloentje, mnostwo wierszy, piosenek, opowiadan i ksiazek dla doroslych. Zawsze jakies dzieciaki-rozrabiaki, niesamowite przygody i niesamowity kontakt bohaterow ze zwierzetami.
          Karolek czy Mateuszek mlodemu w ogole nie podeszly, jezyk okazal sie za trudny (po polsku), uwielbial Lokomotywe, wiersze Tuwima, Kerna itp, zwlaszcza wydania w sztywnych ksiazeczkach z niewielka iloscia tekstu i barwnymi ilustracjami.
      • tijgertje Emil 05.08.11, 11:52
        Ja nie na temat troche, ale o Emilu chcialam;) Mlody tez go uwielbial, zreszta jak wiekszosc ksiazek Astrid Lindgren. Czy czytajac o Emilu nic wam sie nie kojarzy? ;) Wieki temu ogladajac film widzialam po prostu strasznego lobuza. Dopiero jak orientujac sie troche w autyzmie i czytajac ksiazke, ktora mlodemu trzeba bylo jeszcze nieco tlumaczyc, dostrzeglam podobienstwa. Emil to dla mnie bardzo inteligentny, wrazliwy chlopiec z typowymi zaburzeniami ze spektrum, np wieszajac Ide na maszcie kierowal sie tylko i wylacznie ciekawoscia, nie zdajac sobie sprawy z ewentualnych konsekwencji. Emil w zasadzie wiedzial, ze zostanie wyslany do szopy za kare, potrafil rozpoznac wscieklosc ojca, ale w ogole nie rozumial rzeczywistych jej powodow. Brzmi znajomo? ;) mlodemu musialam tlumaczyc dlaczego ludzie na Emila reaguja tak a nie inaczej, zachowanie Emila bylo dla niego zupelnie naturalne. Nie mam najmniejszego problemu, zeby wyobrazic sobie mlodego w skorze Emila:)
        Ksiazki Lindgren sa niesamowite, mysle, ze potrafila doskonale czytac charaktery ludzi, zwlaszcza dzieci. Dzieci z Bullerbyn uwielbialam jako dziecko, teraz czytajac mlodemu widzialam zupelnie inne rzeczy, na ktore nie zwracalam uwagi jako dziecko. Juz wtedy jednak mialam swoich faworytow, jedne dzieciaki uwielbialam, innych nie znosilam, tyle, ze dopiero tertaz potrafie odpowiedziec na pytanie "dlaczego". Pippi to dla mnie w ogole arcydzielo:) Przypuszczam,z e psychiatrzy tylko na podstawie opisow z ksiazek Lindgren potrafiliby nie tylko zdiagnozowac, ale i ustalic przyczyny zachowan dzieci w roznych ksiazkach.
        • wszystko-wiedzaca Re: Emil 05.08.11, 12:10
          A wiesz ze tez o tym myslalam, ze Emil to typowy Asberger, kto wie.. Ja to w ogole odkad czytam o spektrum to w okolo samych Aspich widze, no bo w sumie to ksiazki w wiekszosci pisze o postaciach nie banalnych, wyrozniajacych sie z tlumu bo inaczej to nudne by przeciez byly, a kto najlepiej sie do tego nadaje jak wlasnie Apie. Np. zaciekawiona calym tym medialnym szumem siegnelam po Zmierzch i dla mnie Bella to ksiazkowy wprost przyklad Zespolu Asbergera. (to tak na marginesie)
    • czarna_ida Re: Książki z prostym tekstem 05.08.11, 15:19
      No a te w stylu dzik jest dziki? czy rudy lis?
      Lub Stefek Burczymucha?
      Moje dziecko akurat z tych co rzadko chcą zeby mu czytać..
      mam kilka ksiazek dla niego, ale myslę ze Andersen to raczej nie dla niego..
    • mama.smoka Re: Książki z prostym tekstem 05.08.11, 16:21
      pierwsze co mi się kojarzy to te tekturowe książeczki. nasz 5 latek z ZA opróćz swoich książek uwielbia właśnie te kupowane dla młodszego. i chociaż już mamy spory zbiór zbierany przez te 5 lat, to nadal kupuję bo takie piekne książki wychodzą, że mi żal je na półce zostawiać.
      i wiem nawet dlaczego starszy je lubi - bo są schematyczne.
      Polecam:
      Jest tam kto? www.empik.com/jest-tam-kto-tidholm-anna-clara,prod8010021,ksiazka-p
      Pierwsze urodziny prosiaczka www.empik.com/pierwsze-urodziny-prosiaczka-woldanska-aleksandra,prod59200410,ksiazka-p
      i niepoprawny politycznie Gałgankowy skarb (skarbem jest szmaciany murzynek, ale to wznowiona książka, więc co się dziwić) www.empik.com/galgankowy-skarb-lengren-zbigniew,prod59210127,ksiazka-p

      skracanych baśni i bajek nie polecam, bo zgrzytam zębami gdy je czytam :)
    • pinkdot Re: Książki z prostym tekstem 05.08.11, 18:21
      Z prostych książeczek to Jacek uwielbia zakamarkową serię o Eli www.zakamarki.pl/show_object.php?id=239 , choć dla Zochny to może być już za banalne.
      A Zosia lubi słuchać wierszy? Bo mój Cyceron przepada również za Leśnymi Głupkami Strzałkowskiej i obydwoma tomami wierszyków o Cynamonie i Trusi z zakamarków. Te drugie zwłaszcza są dosyć proste.
      • gorawka Re: Książki z prostym tekstem 07.08.11, 20:44
        Baskokvet, super wątek. Ja też jestem nieustanną poszukiwaczką prostych tekstów. U mojego synka problem podobny - trudno mu z kwiecistych zdań wyłowić sens. Ja też wielokrotnie czytając robię za tłumacza - wciąż muszę zmieniać słowa albo wręcz całe zdania. Jeśli tekst jest wyjątkowo naszpikowany ozdobami językowymi, to kończy się tym, że ja jak na jakichś zawodach przyspieszam coraz bardziej czytając, czytam coraz głośniej, coraz częściej powtarzam: "ale posłuchaj synku, posłuchaj", a mały ma w nosie cały tekst. U nas sprawdziła się Julka i Julek, ale Ty piszesz, że to dla małej za trudne jeszcze. Więc odważę się podać propozycję... ja kupiłam małemu elementarz - ten Falskiego z lat 70-tych. No wiem, ze to relikt niechlubnej epoki, ale mój mały to chwyta. Tam są krótkie czytanki - na początku bardzo proste. Potem coraz trudniejsze. Na każdej stronie mnóstwo rysunków, literki alfabetu, oprócz tekstów wierszyki - do wyboru, do koloru. No i synka ciekawi, że Zosię budzi promyk słonka rano przez okienko, albo że mama Zosi pomaga myć ząbki przed spaniem, albo że piesek goni kogutka. Tekstów jest tyle, że można zawsze coś wybrać, no a te najbardziej "ku czci i chwale" zwyczajnie pominąć;)
        • yogisia Re: Książki z prostym tekstem 07.08.11, 22:24
          Dzień dobry, świetne to forum! Moja córcia wprawdzie nie ma autyzmu, ale opóźnienie rozwoju i masę różnych zaburzeń - podczytałam już u Was masę arcyciekawych postów na konkretne tematy (np. ten wątek - bomba!), więc jeśli pozwolicie, czasem zajrzę :)

          A na temat - moja Elka bardzo lubi serię "Klasyka światowa" z Wilgi (tu link) . To małe tekturowe książeczki - baśnie - tekstu mają (dla niej) akurat. Żadne "kląskania słowików nad zroszoną łąką" czy "karminowe usta cudownie kontrastujące z mlecznobiałą cerą" tylko konkrety - ptak zaśpiewał, królewna była piękna itp. Tylko obrazki takie sobie...
          • kasia_de Re: Książki z prostym tekstem 08.08.11, 08:32
            mój Jacek długo miał problemy z rozumieniem mowy, dlatego temat mam obczajony (był już taki watek jakiś czas temu)

            Seria o Kwaku (rymowana) np. Kwak w błocie, autor: Jez Alborough (kilka części) www.natkaszczerbatka.pl/ksiki/ksiki-dla-przedszkolakow/3585-polecamy-do-czytania-dla-dzieci-kwak-w-bocie-jez-alborough-.html

            Pan Miś (rymowana) np. Pan Miś jest głodny, autor: wysylkowa.pl/ks770742.html

            Serie dla pierwszoklasistów, którzy zaczynają sami czytać - tekst prosty (zeby dziecko umiało przeczytać) ale nie za bardzo infantylny:

            Wydawnictwo Olesiejuk (seria Pierwsze czytanki):
            Piernikowy Ludzik merlin.pl/Piernikowy-Ludzik-Pierwsze-czytanki_Maria-Mackinnon/browse/product/1,580814.html
            Malarz smoków merlin.pl/Malarz-Smokow-Pierwsze-czytanki_Rosie-Dickins/browse/product/1,580810.html;jsessionid=CE0002E52BF66690FBF867E97F5E21CF.LB3
            Ogromna rzepa merlin.pl/Ogromna-Rzepa-Pierwsze-czytanki_Aleksy-Tolstoj/browse/product/1,580812.html
            Brzydkie Kaczątko merlin.pl/Brzydkie-Kaczatko-Pierwsze-czytanki_Hans-Christian-Andersen/browse/product/1,580809.html

            Wydawnictwo Book House - seria Już czytam (kilka sztuk)
            www.taniaksiazka.biz/ksiazki/?id=1&ks=az_188331&seria=JU%C5%BB%20CZYTAM
    • baskokvet Mój genialny pomysł-(buahha) 08.08.11, 13:00
      pójdę do biblioteki. Moze tam cos wynajdę.
      A za wszystkie propozycje dziękuję i czekam na kolejne. Na częśc na pewno się skuszę, moze własnie w bibliotece dostanę, reszte sukcesywnie bedę sprawdzać w miare moich mozliwości finansowych(mam w domu drugiego testera literatury, przynajmniej sie te ksiązki nie zmarnuja bo on lubi i chce słuchać. Tzn. zaczyna chciec-ma 2,5 roku:)
      • mama.smoka Re: Mój genialny pomysł-(buahha) 08.08.11, 14:27
        to jest świetny pomysł! podpowiem Ci że dla moich chłopaków najlepsze książki wybiera ich tata. ja wyszukuję perełki, które gdzies ktoś polecał, a mąż po prostu wynajduje te z policją, ciężarówkami, pociągami, czyli to co interesuje chłopaków. i te książeczki są najczęściej wałkowane. :)))
      • tijgertje Re: Mój genialny pomysł-(buahha) 08.08.11, 16:13
        Hehe, ja bym dawno zbankrutowala, gdyby nie biblioteka pod nosem;) Odkad mlody zaczal nauke czytania i za kazda kilkunastostronicowa ksiazeczke musialam placic 8-10 euro, to szybko odpuscilam. Dzieci karty biblioteczne maja za darmo, mozna na 3 tygodnie pozyczyc max 16 ksiazek i innych materialow i 2 razy przedluzyc. Ostatnio sprawdzalam, od listopada pozyczylismy ponad 130 ksiazek:) czesc grubasow czytalm ja, przytlaczajaca wiekszosc mlody. Dla dzieci ze szkoly podstawowej jest u nas system oznaczen poziomu, np pierwszy poziom to tylko 3 literowe slowa (spolgloska, samogloska, spolgloska) do czytania po 6-8 tygodniach nauki, dopasowane zawartoscia liter do proramu szkoly. Mlody, ktory zaczynas baaardzo cieniutko tak pogonil, ze teraz czyta ksiazki 2 lata do przodu:)
    • an_7 Re: Książki z prostym tekstem 08.08.11, 18:50
      Polecam serię małych książek z klasycznymi wierszykami, np. "Wierszem malowane". Można je kupić w każdym kiosku. Jedna książka to jeden wierszyk, np. Żuk, murzynek Bambo, Kotek. Tanie i dosyć wytrzymałe.
      Jeszcze prostszy tekst (fajne wierszyki) to seria Małe zwierzątka Urszuli Kozłowskiej. Też małe, kartonowe książeczki, ale o połowę krótsze.
      Jest też seria małych rozkładanych książeczek z obrazkami i podpisami, np. zwierzęta, pojazdy itp.
      Polecam też książki wyd. Grafag Kolekcja pierwsze kroki. W Empiku można też dostać książeczki na podstawie znanych bajek.
      Mój Synek nadal przegląda te książeczki, chociaż obecnie szaleje na punkcie Koziołka Matołka i atlasu z ptakami.
    • myszewa Re: Książki z prostym tekstem 08.08.11, 21:00
      Super ten wątek. Dziewczyny - a czy u Waszych dzieciaków ma znaczenie czy tekst jest rymowany czy nie? Bo mój młody zdecydowanie lepiej łapie prozę jednak, z rymowanych trudniej wyłapuje treść. Klasykę - Tuwima, Brzechwę - mamy opanowanych, aczkolwiek mały wygłasza często duże fragmenty, ale ze zrozumieniem treści już gorzej. Z biblioteką u nas nie wypali jeszcze, mały ostatnimi czasy rwie każdą książkę która wpadnie w łapki - kurde, jak był młodszy to tego nie robił, wszystkie książki były w zasięgu rąk a on tylko brał i oglądał...
      • aga_sama Re: Książki z prostym tekstem 08.08.11, 21:31
        To ja wrzucam
        po pierwsze:
        Miasteczko Mamoko! - Mizielińskichhttps://www.google.com/imgres?q=mamoko&um=1&hl=pl&client=firefox-a&sa=N&rls=org.mozilla:en-US:official&biw=1680&bih=869&tbm=isch&tbnid=G5z9608w7a9F6M:&imgrefurl=http://synkowe-czytanie.blog.onet.pl/Miasteczko-Mamoko,2,ID413399800,n&docid=xM6T_NJ8_9J7nM&w=250&h=341&ei=sDhATqWGPJKu8QPXyPjFBA&zoom=1&iact=hc&vpx=638&vpy=50&dur=36&hovh=262&hovw=192&tx=111&ty=141&page=1&tbnh=120&tbnw=88&start=0&ndsp=51&ved=1t:429,r:3,s:0
        https://www.google.com/imgres?q=mamoko&um=1&hl=pl&client=firefox-a&sa=N&rls=org.mozilla:en-US:official&biw=1680&bih=869&tbm=isch&tbnid=YEHZdsiORYs1MM:&imgrefurl=http://www.omamusiu.pl/2011/02/miasteczko-mamoko/&docid=vXLf2C4P1ymajM&w=400&h=381&ei=sDhATqWGPJKu8QPXyPjFBA&zoom=1&iact=hc&vpx=174&vpy=209&dur=2839&hovh=219&hovw=230&tx=139&ty=93&page=1&tbnh=131&tbnw=138&start=0&ndsp=51&ved=1t:429,r:9,s:0

        Książka bez tekstu! z wieloma postaciami, kilkoma intrygami, interakcjami i emocjami. do czytania na wiele długich wieczorów. Najpierw ogólnie, co jest na każdej stronie, potem przygody każdej z postaci, potem kto z kim i dlaczego. I jeszcze szukanie tajemniczych przedmiotów.

        Konie posta. Jest obrazek?
        • aga_sama Re: Książki z prostym tekstem 08.08.11, 21:41
          https://republika.pl/blog_yy_4736486/7234074/tr/mamoko_okladka_blog.jpg
          https://wydawnictwodwiesiostry.pl/tytuly/miasteczko_mamoko/mamoko.gif


          Jeszcze tych samych autorów jest genialny d.o.m.e.k. Książka o domach. Najbardziej znanych i odjechanych projektach architektonicznych ostatnich lat. Wszystko napisane! i narysowane! dziecinnym jezykiem i kreską kilkulatka. Bardzo, bardzo polecam
          https://www.book.hipopotamstudio.pl/wp-content/gallery/cache/327__490x1000_DOMEK.jpg

          https://www.book.hipopotamstudio.pl/wp-content/gallery/cache/328__1000x1000_DOMEK_srodek_1.jpg
    • beszalu Re: Książki z prostym tekstem 09.08.11, 08:48
      A czy była już Binta Ewy Saso? Moje dziecko uwielbia tę serię książeczek i jest bardzo skupione kiedy mu czytam (co się rzadko zdarza). Dużo tekstów dźwiękonaśladowczych i ładne, proste ilustracje:

      merlin.pl/Binta-tanczy_Eva-Susso/browse/product/1,603697.html
      merlin.pl/Lalo-gra-na-bebnie_Eva-Susso-Benjamin-Chaud/browse/product/1,677409.html?qrtc_typ=prd&qrtc_tpl=tpl_prod_ksiazki&qrtc_pos=1&qrtc_prd=603697
      I jeszcze jest "Babo chce", ale nie mogę znaleźć linka.
      Wiem, że znajome 3-latki też chętnie czytają Bintę :)
    • beszalu Re: Książki z prostym tekstem 09.08.11, 08:50
      Acha, i jeszcze tutaj kupowałam kilka fajnych książek. Mają duży wybór:

      www.aksjomat.com.pl/index.php?s=oferta&kat=8
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka