gepardzica_z_mlodymi
25.01.12, 08:53
Szlag mnie trafił jak w wątku na emamie:
forum.gazeta.pl/forum/w,567,131805812,131805812,_Musimy_porozmawiac_o_Kevinie_.html
przeczytałam w jednej z wypowiedzi o autyzmie jako wyniku zaburzenia więzi z powodu zaniedbań opiekuna/matki. Myślałam, że poglądy pana B. i całej psychoanalizy na autyzm są już pokryte kurzem, gdy tymczasem znajdują się jeszcze osoby z taką 'wiedzą naukową'...