aniasamosia
02.01.13, 19:50
Histeria zaczyna się w momencie, kiedy jest ubrany w piżamę i chcę go przykryć kołdrą, wyciszyć. A to chce pić, a to inną poduszkę, a to z mamą a nie z tatą, aż w końcu krzyczy żeby włączyć telewizor. Albo przechodzi z jednego pokoju do drugiego, miota się i nie wie, na którym łóżku zasnąć. Próbowałam już chyba wszystkiego. Bywało, że nie spał w ciągu dnia, zmęczony, wykąpałam więc o 18.00 i też nie chce się wyciszyć. Mam wrażenie, że on boi się zasypiać na noc. Nie zasypia sam, zawsze ja albo mąż kładziemy się z nim.
Pasożytów nie ma, cukier ograniczony.
Może ktoś da mi receptę na uśpienie?