Dodaj do ulubionych

problemy ze snem

02.01.13, 19:50
Histeria zaczyna się w momencie, kiedy jest ubrany w piżamę i chcę go przykryć kołdrą, wyciszyć. A to chce pić, a to inną poduszkę, a to z mamą a nie z tatą, aż w końcu krzyczy żeby włączyć telewizor. Albo przechodzi z jednego pokoju do drugiego, miota się i nie wie, na którym łóżku zasnąć. Próbowałam już chyba wszystkiego. Bywało, że nie spał w ciągu dnia, zmęczony, wykąpałam więc o 18.00 i też nie chce się wyciszyć. Mam wrażenie, że on boi się zasypiać na noc. Nie zasypia sam, zawsze ja albo mąż kładziemy się z nim.
Pasożytów nie ma, cukier ograniczony.
Może ktoś da mi receptę na uśpienie?
Obserwuj wątek
    • halogen75 Re: problemy ze snem 02.01.13, 21:06
      U nas podobnie. Zaburzenia snu jak diabli. Nawet jak spokojnie zaśnie co się rzadko zdarza, to jest to coś około 1,2 w nocy. Często kładziemy się, zgaszamy światło, a młody jeszcze długo, długo gada w obrębie siebie lub robi rowerki w powietrzu. Kiedy następuje cud i pada o ok. 22, wiemy, że ok. 3 mamy go całego wesołego i wyspanego. Próbowałam zioła, pobudzają jeszcze bardziej. Ktoś tu kiedyś wspominał o melantoninie. Ja nie próbowałam. Sytuację o nas troszeczkę zmieniło pójście do przedszkola i brak snu w ciągu dnia ale i tak rewelacji nie. Podzieliliśmy się. Raz śpię z młodym ja, raz tata, dzięki temu ktoś z nas może się wyspać, a ktoś musi iść na śpiku do pracy.
    • sheer.chance Re: problemy ze snem 02.01.13, 21:17
      A kiedy wstaje? Ile ma lat? Ma jeszcze drzemki w ciagu dnia?

      • aniasamosia Re: problemy ze snem 04.01.13, 09:34
        W marcu skończy 3 lata. Ma jeszcze drzemkę w ciągu dnia, ostatnio tak bardziej późno, bo zasypia ok. 15ej i potrafi spać 2 godziny. Ale tak jak pisałam, bywa, że nie śpi w ciągu dnia i też jest nocne darcie.
    • ese1 Re: problemy ze snem 02.01.13, 21:30
      hm... trudno powiedziec, ale moze sprawdz poziom serotoniny. Sa dostepne preparaty homeopatyczne, mozna ewentualnie podac/ nie dziala natychmiastowo, ale po jakims czasie dopiero, ale dziala
    • nefret_ete Re: problemy ze snem 02.01.13, 21:36
      może to będzie głupie co napiszę, ale ryzykuje. A gdybyś spróbowała mu ułożyć plan dnia wg piktogramów sclera.be? dzień po kolei: rano wstajecie i pokazujesz mu co dziś będzie w ciągu dnia .powtarzasz po południu też(żeby wiedział zabawa, bajka, kąpanie, butelka, kocyk, zgaszone światło , spanie).
      Przed piktogramami u nas był niezawodny odgłos suszarki lub okapu. Od czasu piktogramow, wystarczają tylko one.
    • madix1 Re: problemy ze snem 02.01.13, 22:05
      Mój syn też ma problem ze snem. Kładę go koło 21, a on jeszcze przez trzy godziny leży i śpiewa/gada/mruczy/itd. Wstaje sporadycznie, czasami zawoła mnie albo męża. Rano budzi się 7-8.
      Spanie w ciągu dnia odstawił, jak miał 18 miesięcy. I to kategorycznie. Usypiał wtedy wcześniej - koło 20, za to wstawał 4-5 rano:(
    • czarna_ida Re: problemy ze snem 03.01.13, 11:08
      to jest wpisane w spektrum, te problemy ze snem. Moj gdyby mogl wogole by sie nie kładł spac.
      Moze byc aktywny caly dzien, i nawet jesli pozno pojdzie spać moze wstać o 6 rano..
      Wyjatek to wysoka gorączka.. Zwali z nóg.
      Tyle ze maz Go nauczyl ze w soboty i niedziele do 9.00 siedzi u siebie w pokoju.. A w tygodniu ma dwie zmiany w szkole.. A staram się nie przedłużać kladzenia spać i juz w lozku musi być o 20.30.
      • madix1 Re: problemy ze snem 03.01.13, 11:26
        Tak właśnie do tego podchodzę - taka 'uroda' mojego dziecka:)
        • lara-ama Re: problemy ze snem 03.01.13, 16:06
          Mój zasypia niby bez problemu, ale w nocy chodzi po domu. Nie płacze, jest cichutko. Przynosi do łóżka różne rzeczy i śpi dalej.
          • seniorita76 Re: problemy ze snem 03.01.13, 17:22
            I u mnie jest spory problem ze spaniem,corka zasypia okolo 17-18 i o 3-4 wstaje,od roku probuje ja przestawic i nic...
    • ez-aw Re: problemy ze snem 03.01.13, 22:05
      U nas nie ma problemów ze spaniem. Oczywiście marudzi i nie chce się przebierać w pidżamkę, bo przecież jeszcze tyle jest do zrobienia. Ale zaraz spokojnie idzie do łóżka (20:30), daje buziaka i każe zamknąć drzwi. Słysze że gada sobie jeszcze przez 10 do 30 minut. Wstaje koło 7 rano.
      Faktem jest że kiedy on był uczony zasypiania, to kombinował, przychodził do nas po x razy. Za każdym razem był odprowadzany do łóżeczka. Chce pić - dostaje dwa łyki i do łóżeczka, z toaletą to samo. Stopniowo przychodził coraz rzadziej, po tygodniu dotarło do niego że to nic nie da. Przychodzi tylko w chorobie lub gdy coś złego mu się przyśni - czyli parę razy do roku.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka