yadrall
17.02.13, 10:31
Syn 3 lata i 3 miesiace, podejrzenie ZA-przed diagnoza.
Od chwili odpieluchowania w grudniu maly caly czas sobie grzebie w majtkach-albo w pupie,albo majstruje kolo siusiaka... Jak nie moze wsadzic lapki do srodka to choc przez spodenki... A jak lapki nie sa w majtkach to dlubie w noscie, obgryza paznokcie,albo gryzie paluszki... Ogolnie caly czas jest w ruchu, nie usiedzi spokojnie,a ruszac sie przestaje jak zasypia gleboko.
I nie wiem co o tym myslec. W badaniu kalu robaki nie wyszly, owsikow nie widze, czasem ma zaczerwienione,ale to widze,ze po tym jak sobie podrapie paurkami-po posmarowaniu kremem wyglada ok.
Dodatkowo synek ma problem z kupa-prawie za kazdym razem zaczyna robic w majtki zanim sie zorientuje,ze musi na wc,a bywa,ze wcale sie nie kapnie i dopiero smrod nam daje znac,ze byla (i jest w majtkach) kupa.
Moja matka juz podejrzewa,ze moze go ktos molestuje w przedszkolu (zmienil przedszkole w nowym roku),a ja nie wiem jak to zweryfikowac :( Bo jak przez przypadek ma racje?
Synek nadal b. slabo mowi,wiec od niego sie nic nie dowiem :(
Jakies pomysly? Moze to normalne?