01.05.13, 20:33
Ja jak w każde święto zaryzykuję i zapytam choć przeważnie jest bez odzewu:

Dnia kobiet na tym forum nie było. Walentynek ni chu chu. Wielkanoc- ciiiiiisza. No to może dziś choć ja ciężko zawodowo pracowałam- jakaś wspólna pieśń patriotyczna? :P:P:P

Zaznaczam, że kolejne pytanie zadam 26 maja;)
Obserwuj wątek
    • halogen75 Re: 1-3 maja 01.05.13, 20:34
      Aaaaaa, odważył się ktoś dziś grillować? No masakra, a miało być tak pięknie;)
      • kenijka Re: 1-3 maja 01.05.13, 21:04
        my mielismy piękny plan, kraków, Ojców, wieliczka,oceanarium, spotkanie z przyjaciółmi
        a siedziemy w domu bo młody ma ospe:/
        do wieczora mielismy kiepskie nastroje, ale teraz młody sie rozkręcił, patrzymy na niego i podziwiamy postepy
        zawsze to jakaś korzysć, czasu ze starymi, szczególnie z tata wyjeżdżajacym w tygodniu na 4 dni z domu, po pachy:)
        • kenijka Re: 1-3 maja 01.05.13, 21:05
          a no i generalnie oczywiscie nikt nie chce sie z nami widzieć przez ta ospe:)
          • halogen75 Re: 1-3 maja 03.05.13, 09:38
            Ups, współczuję ospy:( Niestety "sezon na nią" rozpoczęty, w przedszkolu syna też panuje i szczerze mówiąc czekam na krosty u niego, bo zanim ospa wywaliła już i tak wszystkie dzieci miały kontakt ze sobą.
        • baskokvet oceanarium 02.05.13, 10:51
          Gdzie to oceanarium - w Krakowie? fajne? Jest jakas strona internetowa?
          • kenijka Re: oceanarium 02.05.13, 12:43
            znalazłam coś takiego, szczerze mówiąc to wiedziałam ze otworzyło sie coś takiego - ze 2 -3 lata temu i na żywioł planowałam iść bez wczesniejszegi riserczu więc wiele informacji nie mam
            krakow.zaplanuj.com/cat/62/oid/184
    • tijgertje Re: 1-3 maja 01.05.13, 21:08
      u nas dlugi weekend wlasnie sie skonczyl. pogoda cudna i zaczelismy sezon obzerania sie szparagami :) Maz tylko mowi: "ale dokladnie takie same masz dzisiaj zroic jak wczoraj! Zadnych eksperymentow! Takie dobre maja byc bo lepsze i tak pewnie nbie beda!" :) Tak, ze nad menu przez kolejne tygodnie nie musze sie zastanawiac ;) moze do konca sezonu i mlody je polubi, choc dla niego to juz kombinuje troche, bo jest na dobrej drodze, aby zupelnie przestac jesc :/
      • halogen75 Re: 1-3 maja 03.05.13, 09:40
        pogoda cudna i zaczelismy sezon obzer
        > ania sie szparagami :)

        Tig, zlituj się nad nami, bo się z parasolem od kilku dni nie rozstaję, dobra?;)
    • backwoodsman Re: 1-3 maja 01.05.13, 21:46
      a co byś proponowała do odśpiewania (wspólnego ma się rozumieć)?
      u mnie pogoda nijaka, pochmurno i chłodno, ale karkóweczka z grilla była i piwko takoż, w gronie rodzinnym... Wczoraj mi chyba mocno odbiło bo wpadłem gdzieś przypadkiem na info, że synapsis ogłosiło konkurs na temat "moja droga przez życie z dzieckiem z autyzmem". Jako że wczoraj był ostatni dzień przyjmowania prac na ów temat, machnąłem w pośpiechu "wypracowanie" o objętości 10 stron A4 i wysłałem... chyba mnie pogięło...w okolicy 9 strony miałem na rozkładzie wczesne dzieciństwo, a tu trzeba było kończyć... ani czasu na porządne zredagowanie, eeech bogdan, bogdan. No ale już nic nie zmienię, poszło
      • tijgertje Re: 1-3 maja 02.05.13, 00:02
        Hehe, trza bylo lepiej forum czytac, to mialbys wiecej czasu ;)
      • andevi Re: 1-3 maja 02.05.13, 17:28
        Tjaaa, długi weekend, majówka... moje dzieciaki mają CAŁE DWA TYGODNIE wolne... jak ja to przeżyję? Jestem sama z trójką, mąż pracuje, babcie nie istnieją, koleżanki na wyjeździe- każdy jedzie do Polski, jak tylko okazja się nadarza. Czyli o świętowaniu można zapomnieć. "Pomysłowy Dobromir " radzi sobie w ten sposób:
        roczniak do boxu, starszak przed komputer, średniak w ogródku - przynajmniej się nie kłócą, jak są rozdzieleni. Póki cisza, mama może zająć się: gotowaniem, ogarnięciem bałaganu, oplewieniem ogródka (chwasty już duże).
        Mąż jest w domu o 17.00. "Nadejszła wiekopomna chwiła" - mama może się położyć. O tej porze bowiem dopada mnie zwykle migrena, kręgosłup już odmawia posłuszeństwa, oczy ledwie patrzą, a nadwrażliwości wszelakie dają niezłego łupnia. Czasem po prostu zasypiam, częściej siedzę sama ze sobą, porządkuję myśli. Święto zaczyna się około 22.00, gdy dzieci już -wreszcie!- śpią, chałupka względnie doprowadzona do stanu używalności, a powieki jeszcze się nie zamykają. Czas na zaległe rozmowy na "bardzo ważne tematy", przeglądnięcie poczty, zajrzenie, co tam na forum, albo film (jak TV ma coś konkretniego w ofercie, bo zwykle nie ma). Cóż, spokojna codzienność, bez regresów i innych atrakcji.
        • halogen75 Re: 1-3 maja 03.05.13, 09:49
          >Jestem sama z trójką

          Oooooo. A ja myślałam, że Ty dwójeczkę masz. Zaskoczyłaś mnie:)

          Chylę czoła andevi, choć my nie lubimy oczywiście jak ktoś chyli czoła przed nami;) Nie mniej ja naprawdę szczerze chylę czoła:)
      • halogen75 Re: 1-3 maja 03.05.13, 09:46
        backwoodsman napisał:

        > a co byś proponowała do odśpiewania (wspólnego ma się rozumieć)?

        "Bojówka"? "Bogurodzica"? ;)

        Najgorsze, że w głowie brzmi mi jedna patriotyczna pieść z okresu dzieciństwa, którą to naszemu pokoleniu wtyrano dosłownie w mózg, aż pamiętam ją w słowo w słowo do dziś:

        "Pa dalinam i pa wzmariam,
        szła dywizyja wpieriod
        sztoby w boju wziat primorie
        białaj armi i apłat.

        Ragramimili atamanow
        razagnali wajewod
        i na ticham akieonie
        swoj akoncili pachod"

        Taaaa. I my nawet 1 miejsce w chórze zdobyli śpiewając ją niczym hymn.

        Jako że wczoraj był ostatni dzień przyjmowania pra
        > c na ów temat, machnąłem w pośpiechu "wypracowanie" o objętości 10 stron A4 i w
        > ysłałem... chyba mnie pogięło...w okolicy 9 strony miałem na rozkładzie wczesne
        > dzieciństwo, a tu trzeba było kończyć...

        :D No ja i Tig byśmy Ci pomóc w skróceniu pracy nie mogły:D
    • marika012 Re: 1-3 maja 02.05.13, 08:14
      U nas mieli być goście ale najmłodszy gość ma gorączkę i goście- rodzice tegoż najmłodszego odwołali przyjazd. A jak oni nie jadą to i babcia gościowa nie dojedzie bo mieli jechać razem. Miała być jeszcze farma iluzji w ramach rozrywki ale pogoda taka, że nie ryzykujemy.
      Zaraz się pakujemy i jedziemy do tychże gości co to nie dojechali. Aspik tak się napalił, że ich zobaczy, ze nie ma mowy, żebyśmy spokojnie w domu zostali. Nie chciała góra do mahometa, musi mahomet do góry ;)
      • halogen75 Re: 1-3 maja 03.05.13, 09:50
        Ni
        > e chciała góra do mahometa, musi mahomet do góry ;)

        I tak trzymać:) Dobrze mieć plan B w rezerwie:) Życie z dziećmi nauczyło mnie, że należy mieć czasem nawet plan C i D;)
    • ese1 Re: 1-3 maja 02.05.13, 09:51
      u nas tylko 1 maja byl wolny, a ze pogoda pod psem, siedzielismy w domu

      za tydzien za to mamy dlugi majowy weekend, wybieramy sie na wycieczke do Bruxeli (to tylko jakies 200-300km od nas), obiecalismy mlodym zwiedzenie muzeum ich ukochanego bohatera kreskowek (Tintin). Pogoda na razie zapowiada sie dobrze
      • halogen75 Re: 1-3 maja 03.05.13, 09:52
        No, a ja zaraz uciekam do pracy, co najwyżej pośpiewam patetycznie przy biurku;)
    • nefret_ete Re: 1-3 maja 04.05.13, 22:11
      a u nas i ospa i grill też był :) urlop skrócony z 6 dni do 2 z powodu deszczu , a w zasadzie tego co można robić z 2jką autików w domku wakacyjnym. A w zasadzie jak wytrzymać to co robią...doszliśmy do wniosku , że lepiej we własnym domu znieść te pomysły :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka