Dodaj do ulubionych

Spectrum autyzmu a normalne przedszkole

21.06.13, 15:32
Witam
Mam pewien dylemat, o którym napisać i prosić Was o opinię. Moje 3 letnie dziecko w tym roku, po wielu wizytach u różnych specjalistów dostało diagnozę: spectrum autyzmu, ale do weryfikacji tzn. Pani Psychiatra napisała słowo na A, ponieważ bez tego jak się wyraziła nie dostalibyśmy żadnych subwencji na rehabilitację. Od października 2012 chodzi prywatnie na różne zajęcia (logopeda x 2 razy w tyg, 2 razy integracja, 1 pedagogika, 2 razy psycholog rodzinny - czyli w sumie 7 godz. zajęć indywidualnych na tydz.). Dodatkowo w maju tego roku uzyskaliśmy Orzeczenie oraz Opinię z PPP (pomijam fakt, że u nas to była zupełna formlność).
Poza tymi wszystkimi zajęciami dodatkowymi dziecko chodzi do normalnego, prywatnego żłobka a jak jest chore to zostaje z babcią w domu. Jest "prawie" normalnym dzieckiem, wesołym, pogodnym, tylko mało mówi (mowa teraz od 3 m-cy ruszyła) i ma taki problem, że nie wie jeszcze jak podejść np. do dziecka i powiedzieć mu, że chce się pobawić, ma problem z komunikacją, mimo iż dzieci i ludzi bardzo lubi (nigdy nie mieliśmy problemu, żeby z dzieckiem gdzieś wyjść czy gdzieś pojechać, notabene nasz mały zwiedził z nami już kawał Europy:-). Teraz do rzeczy. Od września dziecko idzie do przedszkola. Podpisaliśmy umowę z dwoma przedszkolami, bo nie wiem do którego posłać małego. Jedno jest integracyjne a drugie normalne. To integracyjne ma oczywiście zaplecze rehabilitacyjne, ma zatrudnionych specjalistów, ale to normalne przedszkole bardziej nam się podoba z wielu względów. Ma fajną kadrę (Panie mają jakieś takie podejście do dzieci), ma dobre opinie (jest znanym w Warszawie przedszkolem), ma duże i ładne sale, zajęci dodatkowe itp. (nasze dziecko było tam kilka razy na zajęciach dodatkowych). I teraz mamy dylemat, czy z takimi papierami jakie uzyskaliśmy (Orzeczenie, Opinia) w ogóle warto stratować do takiego zwykłego przedszkola, czy macie może takie doświadczenie, że zatrudnili do Waszego dziecka z tych pieniędzy z PPP takiego "cienia"-pedagoga. Czy w ogóle lepiej już wykreślić to przedszkole normalne z listy a posłać dziecko jednak do integracyjnego, które ma też dobre opinie? Nie chciałabym też, żeby było od razu zaszufladkowane do dzieci takich "innych.
Wrzesień tuż, tuż ma my nie mamy podjętej decyzji. Rozmawiała z kadrą przedszkola normalnego, ale tylko o tym, że dziecko nasze ma problemy komunikacyjne (nie mówiłam o A). Powiedzieli mi, że chętnie zobaczą dziecko na zajęcia adaptacyjnych i jeśli zauważą coś, że jednak ma duże problemy z adaptacją i się nie nadaje to wtedy podejmą decyzję co dalej (w najgorszym przypadku może być rozwiązanie umowy i prośba o przeniesienie dziecka do przedszkola integracyjnego).
Napiszcie mi Drodzy Rodzice jakie są Wasze doświadczenia (jeśli takie dylematy też mieliście). Z góry dziękuję za odpowiedzi.

Mama A
Obserwuj wątek
    • marychna31 Re: Spectrum autyzmu a normalne przedszkole 21.06.13, 16:56
      szczerze? Integracja po polsku to fikcja. Kiedy mój syn zaczął mieć problemy rozwojowe to moja szwagierka, rehabilitantka w (ponoć najlepszym w Poznaniu) przedszkolu inegracyjnym powiedziała:" tylko nie dawaj go do zwykłego integracyjnego bo ci dziecko zmarnują". Nie wierz w terapię i rehabilitację w przedszkolu integracyjnym. Serio mogłabym o tym książkę napisać.

      Ja nie wiedze żadnego sensu w posylaniu dziecka do przedszkola integracyjnego.

      Czy to drugie przedszkole, które ci sie podoba jest niepubliczne? Jesli tak to super bo dostanie subwencję oświatową (prawie 4 tyś na miesiąc) i za to żądaj terapii z prawdziwego zdarzenia- tylko ich bardzo pilnuj! Jeśli jest publiczne to nic nie dostanie tylko jakieś grosze na pseudozajęcia typu rewalidacja- czyli fikcja jak w tyn integracyjnym....

      Nie wiem czy dużo pomogłam...:)
      • kaskax25 Re: Spectrum autyzmu a normalne przedszkole 21.06.13, 17:41
        ja do tego dodam tylko ze jesli zalezy ci na prawdziwej terapii to poslij dziecko do przedszkola które zajmuje sie dziecmi z autyzmem. No chyba ze to masowe jest faktycznie niepubliczne i przylozy się do terapii dziecka.
      • am-m3 Re: Spectrum autyzmu a normalne przedszkole 21.06.13, 18:06
        Jedno i drugie przedszkole jest prywatne o Państwowych nie myśleliśmy, bo słyszeliśmy jak wydają pieniądze w takich przedszkolach. Subwencje na dziecko idą np. na naprawę dachu itp. Nie znaleźliśmy też publicznego obok nas, który miałby dobre opinie.
        Dodam tylko, że w tym zwykłym, prywatnym przedszkolu w grupie miałby 18-cioro dzieci a w integracyjnym 12-ścioro. Już sama nie wiem. Gdyby w tym przedszkolu zwykłym można byloby zatrudnić specjalistę dla mojego dziecka w ramach tych dotacji to byłoby ok., ale jest też ten problem, że im więcej dzieci tym moje dziecko się bardziej gubi i nie wiem jak dołączyć do dzieci. Im mniej dzieci tym lepiej (taka jest też opinia żłobka do którego chodzi).
        • marychna31 am-m3 21.06.13, 18:23
          Bardzo dobry kierunek- terapeuta cień dla dziecka w dbrym niepublicznym przedszkolu- to ma sens, to może się udać:) wydaje mi się, że przy dobrym terapeucie bez różnicy będzie czy grupa ma 12 czy 18 osób. Jesli ci intuicja podpowiada ta druga placówkę to jej posłuchaj:)

          • ameliawaw Re: am-m3 21.06.13, 19:24
            Miałam podobny dylemat rok temu (teraz dziecko ma 4 lata ZA). Posłałam do państwowego, grupa 25 i od razu były problemy - bił dzieci, przestał mówić, nie słuchał poleceń itp. Zrobiłam diagnozę (ZA) i Panie z przedszkola zasugerowały integracyjne, ale nie było miejsc i było daleko więc został do końca roku. W lutym dostał 2 godziny w tygodniu zajęć rewalidacyjnych. Nie występował w przedstawieniach, nie brał udziału w wycieczkach itp. i w ogóle przebywał tam 3-4 h dziennie.
            Nie dostał terapeuty-cienia, bo podobno się nie dało. I teraz mam dylemat: co dalej ? Jeśli znacie dobre przedszkole integracyjne w Warszawie znające się na zaburzeniach z tego spectrum to proszę bardzo o opinie ( może na priva), bo nie wiem czy można tak oceniać przedszkola na forum.
            Dziękuje,
            • pamika82 Re: am-m3 21.06.13, 19:45
              Mieliśmy ten sam dylemat niedawno, synek ma 4 latka i przez ostatni rok był w przedszkolu publicznym. Generalnie nie sprawiał problemów ale mało z Niego wyniósł. Nasz też nie jest bardzo zaburzony, więc też myśleliśmy o niepublicznym przedszkolu zwykłym+cieniu. Plusy teoretycznie takie, że dziecko przebywa wśród zdrowych dzieci więc podpatrując je ma szanse dorównać, zachowywać się podobnie do nich, choć nie wiem czy tak to działa. W końcu zdecydowaliśmy się na przedszkole dla dzieci ze spektrum autyzmu, przy którym istnieje także zwykłe, niepubliczne przedszkole, do którego dzieci są systematycznie wprowadzane (oczywiście zależnie od efektów terapii, ich gotowości i na pewno nie od razu). Myślę, że to dobre rozwiązanie, mam nadzieję, każde dziecko ma osobny, specjalnie dla niego przygotowany program terapeutyczny, jeden na jeden, potem grupa, wszystko zależy od postępów. Myślę, że w Warszawie jest nawet więcej takich placówek, poszukaj, poorientuj się. Choć jak napisał ktoś wcześniej, warto też brać pod uwagę głos własnej intuicji. Dla nas kryterium było takie: czy synek po takim lub innym przedszkolu będzie da sobie radę w szkole podstawowej, czy będzie gotowy. A ten czas zleci tak szybko, że aż się nie obejrzymy. Na to postawiliśmy (jeśli chodzi o wybór przedszkola). Dzieci z autyzmem, lub ogólnie czr mają często problemy ze skupieniem się dłużej na jednym zadaniu, ze współpracą no i komunikacją oczywiście i te rzeczy trzeba w porę wyćwiczyć na ile się da. Powodzenia.
              • am-m3 Re: am-m3 22.06.13, 08:48
                Dziękuję za wszystkie wpisy. Widzę, że dużo z Was miało podobne dylematy. Puszczę dziecko do tego normalnego przedszkola na dni adaptacyjne i wtedy zobaczymy. Na pewno z małym mamy taki problem, że nawet jak jest w domu więcej niż jedna osoba to on czasami zaczyna sie dziwnie zachowywać, jest go wszędzie pełno, próbuje zwrocić na siebie uwagę wszystkich (np. podszczypując)...A zupełnie inaczej jest jak jest sie z nim sam na sam, wtedy jest idealny, pomaga, stara się rozmawiać itp.
                Obawiam sie, że w normalnym przedszkolu będą na siłe chcieli go traktować tak jak pozostałe dzieci a on jest jednak indywiduallistą i potrzebuje takiej osoby, która będzie go prowadzić......z drugiej strony chce, żeby był traktowany normalnie, bo Ci którzy nie wiedzą, że ma jakieś problemy nie zauważają, że coś może być nie tak....
                No i bądź tu człowieku mądry:-).
                Chcielibyśmy z mężem jak najlepiej dla naszego dziecka (to zrozumiałe), dlatego staramy się wybrać taki wariant, który nie zrobi mu krzywdy. Ma 3 lata i ten czas jest teraz taki ważny w jego rozwoju...
                A słyszeliście coś o przedszkolach Montessori? Na Wawarze i Ursusie jest podbno bardzo dobre...Ale wtedy musielibyśmy zmienić miejsce zamieszkania....
                • marychna31 Re: am-m3 22.06.13, 09:41
                  słuchaj, a czy w tym przedszkolu dało by się wygospodarować pokój tylko dla twojego synka? Mój synek zaczynał tak: w zwykłym przedszkolu miał swój własny pokój (my go urządzilismy-kupilismy meble, dywan, ozdoby etc) i miał swojego terapeutę. Na poczatku synek miał zajęcia w tym pokoju a potem do niego zapraszał dzieci z grupy- najpierw jedno, potem dwoje itd. Po jakims czasie na niektóre zajęcia chodził do grupy (np. rytmikę). Przy końcu cały czas był w grupie, chyba, ze terapeutka zauważała jakis problem- zabierała go wtedy do jego pokoju-najpierw we dwoje ćwiczyli jakąś umiejętność a potem do pokoju przychodziły dzieci, zeby syn tez mógł poćwiczyć.
                  • tosia2012 Re: am-m3 22.06.13, 18:38
                    Ja mam tez podobny dylemat. Moj chodzi do przedszkola prywatnego, ma cienia, ma terapie, praktycznie codziennie jakies zajecia, grupa 12 dziec . Ale i tak nie jest tak jak bym chciala. Rozni sie od dzieci, nie potrafi sie bawic jak one, nie berze udzialu w przedstawieniach, robi wiele rzeczy ale wiem ze ich nie rozumie. Nie ma co sie oszukiwac, ze zdrowym 4 latkiem juz o wszystkim pogadasz.
                    Sama nie wiem co robic?
                    Wydawalo mi sie ze jest dobrze ale sama nie wiem czy nie lepiej byloby mu w specjalnym przedszkolu?
                    Tak mnie ostatnio naszlo na refleksje.
                    Jakby w Krakowie bylo jakies specjalne przedszkole ktore jest naprawde dobre do moze bym go przeniosla....ale z tego co sie orientuje to strasznie slabo.
                    • nefret_ete Re: am-m3 25.06.13, 18:17
                      Tosiu przepraszam ale jak dla mnie opisujesz przedszkole idealne. Trudno ocenic jak się tylko czyta a nie jest w nim, ale my na zdobycie takiego przedszkola nie mamy szans(mimo prób i starań).
                      Oczywiście to jak dziecko reaguje na terapię jest sprawą indywidualna i czasem mimo całego dobrego zaplecza (jakie opisujesz) i wysiłków dzieciak nie robi postępów. Może faktycznie dla Twojego dziecka dobrym rozwiązaniem byłoby przedszkole czy grupa specjalna.
                      Może też wszystko zależy od tego czego sami oczekujemy od dziecka, ja nie jestem mamą idealną i do idealu bardzo mi brak, może dlatego też nie oczekuję od dziecka ani terapeutów, że będzie się ono zachowywać jak inne "zdrowe" przedszkolaki bo wiem że nie będzie. Zawsze będzie indywidualistą
                      No i kolejna sprawa- dlaczego nie bierze udziału w przedstawieniach? Może pogadaj z przedszkolem? Mój nie raz był tylko wiatrem czy trawą,a le był i miał z tego radość
                • ameliawaw Re: am-m3 23.06.13, 09:05
                  Do am-m3,

                  Myślę, że Twoje dziecko nie ma zaburzeń ze spektrum autyzmu, a w jakiej dzielnicy mieszkasz i szukasz przedszkola ? W tym Montesorii we Włochach nie ma miejsc ( na razie).
                  Pozdrawiam,
                  • tijgertje Re: am-m3 23.06.13, 12:56
                    ameliawaw napisała:

                    > Do am-m3,
                    >
                    > Myślę, że Twoje dziecko nie ma zaburzeń ze spektrum autyzmu

                    Na jakiej podstawie tak twierdzisz?
                    Moj mlody z klasycznym autyzmem w sytuacjach 1:1 byl idealnym dzieckiem. Przedszkole ( u nas 2-3-latki mial fajne, panie zaangazowane i w sumie dzieki nim ruszylismy z diagnoza. Mlody neizle sobie radzil, mial kilkoro przyjaciol nawet. w szkole (od 4. urodzin) radzil sobie rowniez niezle przy jednej pani. Druga pracujaca 2 dni niestety mu nie podeszla i roznie bywalo. Problemy zaczely sie dopiero w grupie 6-latkow po rozpoczeciu regularnej nauki, gdy okazalo sie, ze ze wzgledu na oszczednosci bedzie w klasie 30 dzieci, przenieslismy mlodego do szkoly specjalnej dla wysokofunkcjonujacych autystow.

                    Ja uwazam, ze jesli dziecko dobrze funkcjonuje, nie ma zbyt duzych nadwrazliwosci sensorycznych, to moze sobie poradzic w zwyklym przedszkolu, pod warunkiem, ze dostanie odpowiednie wsparcie ze strony kadry. Jesli wychowawcy naprawde lubia dzieci i stoja po ich stronie, to mysle, ze warto sprobowac.

                    Przedszkole Motessori jest fajne, ale osobiscie uwazam, ze dla wiekszosci dzieci ze spektrum sie nie nadaje. Owszem, radza sobie w nim fajnie, ale ze wzgledu na zalozenia w wielu obszarach staja sie jeszcze wiekszymi indywidualistami i jesli musza przejsc do tradycyjnej szkoly, to jest to katastrofa. w Holandii szkol Montessori jest znacznie wiecej i powszechnie wiadomo, ze dzieciaki z tych szkol do uniwersytetu wlacznie ciagna jeden system, bo w innym po prostu nie sa w stanie sobie poradzic. dla autystow jest tam czesto po prostu ciut za duzo wolnosci i o ile na etapie przedszkola jest to dla dziecka przyjazne, o tyle w szkole przy niezbyt uwaznej kadrze i sprytnym autyscie moze to prowadzic do sporych zaleglosci w roznych dziedzinach, ktore dziecka nie interesuja. Jesli nie ma sie pewnosci, ze jest szansa na to, aby dziecko moglo kontynuowac nauke w tym systemie ka wszystkich szczeblach edukacji, to autysty do Montessori w zyciu bym nie wyslala. Kasper chodzil do Daltona, wszystkie zalozenia Montessori z tym, ze praca na tradycyjncyh szkolnych materialach (choc mieli tez sporo Montessorianskich). Ten system to takie cos stanowiace most miedzy Montessori i "normalna" szkola i czekam tylko, kiedy mlody bedzie mogl tam wrocic. Dzieci idace pozniej do szkol srednich maja przewage, ze potrafia lepiej samodzielnie pracowac i organizowac sobie czas, ale konieczna jest pewna samodyscyplina. Mojemu mlodemu pasilo, ale widzialam kilka dzieci ze spektrum w jego szkole, ktore niestety nawet tej dosc ograniczonej montessorianskiej wolnosci nie byly w stanie udzwignac, mimo, ze kadra jest tam wyjatkowo zaangazowana, otwarta na wspolprace z rodzicami i indywidualnie traktujaca potrzeby kazdego ucznia. wielu autystow po prostu nie potrafi sobie zorganizowac czasu i jak nie dostanie konkretnych zadan w konkretnym momencie, to sie po prostu gubi, a narzucone schematy w tradycyjnym szkolnictwie, mimo, ze przyjmowane sa moze nie jako najbardziej przyjazne dziecku, autystom daja pewna stabilnosc i poczucie bezpieczenstwa. Coc tu tez obowiazuje zaleznosc ludzka: sam system jest jaki jest, to, co z niego w praktyce wyjdzie zalezy od pracujacych w nim ludzi.
                • gosia268 Re: am-m3 24.06.13, 19:06
                  am-m3
                  "A słyszeliście coś o przedszkolach Montessori? Na Wawarze i Ursusie jest podbno bardzo dobre...Ale wtedy musielibyśmy zmienić miejsce zamieszkania.... "
                  bardzo dużo jest o tym w dyskusji pod tytułem "Kluczowa decyzja..Jaki nurt terapii wybrać?
                  forum.gazeta.pl/forum/w,10034,144922457,144922457,Kluczowa_decyzja_Jaki_nurt_terapii_wybrac_.html
                  są tu informacje o Montessori. Musisz wiedzieć przede wszystkim czy w takim przedszkolu dziecko cały czas jest prowadzone systemem montessori, czy tylko w pewnym wymiarze godzin. Pisałam pochlebnie o jednym przedszkolu, ponieważ je znam. Jest duże zaplecze terapeutyczne, sa dzieci, które przez 8 godzin nie uczęszczają na grupę montessori, tylko są prowadzone indywidualnie, każde dziecko ma swojego terapeutę, tylko dzieci "gotowe" są w grupie z dziecmi zdrowymi, ale są tez dzieci z mniejszymi dysfunkcjami i połowę swojego czasu spędzają z dziećmi zdrowymi, a drugą połowę na terapii, logopedii czy SI. Wystarczy zadzwonić do tych miejsc i się zapytać, ktoś nie ładnie napisał, ze nie ma miejsc, jak nie zadzwonimy to się nie dowiemy :)


                  A i jeszcze chciałam dodać na temat przyklejania łatki. Jeżeli wiemy, że nasze dziecko ma problemy i potrzebuje pomocy to musimy wręcz walczyć o nie i korzystać z pomocy jaką nam się oferuje. Orzeczenie wystawia się na czas nauki dziecka , nie na całe życie. Idąc do szkoły możemy zrobić rediagnozę, a im wcześniej zaczniemy z terapią tym mamy większe szanse na zdecydowaną poprawę w funkcjonowaniu. Nie mamy obowiązku dawać orzeczenia do szkoły! W kazdym orzeczeniu będzie wpisane, że dziecko dostaje je z uwagi na autyzm, czy będzie to całościowe zaburzenie rozwoju, czy ZA, czy tez autyzm dziecięcy, atypowy. Ale to orzeczenie otwiera nam szeroki wachlarz pomocy dziecku.
                  I proszę nie wysyłaj dziecka do normalnego przedszkola!!!!! a jesli zaczna się problemy, to kto im pomoże? Kto będzie wiedział jak poprowadzić terapię? Jak wytyczyć cele i załozenia terapeutyczne, moze sie okazać , ze dziecko nie uczy się, nie zapamiętuję pór roku, dni tygodnia, zwykłych następst czasowych itd. Niektóre rzeczy dziecko musi nauczyć się indywidualnie bo tylko osoby z doświadczeniem będą wiedziały co po kolei, że jezeli tego o czym pisałam nie potrafi to musi zacząć od sekwencyjności, że jezeli nie rozpoznaje osób na zdjęciach to musi nauczyc dopasowywać przedmioty do obrazka itd, itd. Nie posyłaj dziecka do normalnego Przedszkola!!!! Zapewnij mu terapię indywidualną, by chociażby relacje, mowę bierną, czynną nadganiało nie z obserwacji ale z terapeutą.
                  • ameliawaw Re: am-m3 24.06.13, 23:52
                    Gosia,

                    Masz rację, że radzisz żeby nie posyłać do masowego, bez wsparcia, tylko pytam się gdzie posłać 4 latka w W-wie?

                    Nie wystarczy tylko dzwonić i chodzić jak nie ma miejsc (tylko rezerwowe).

                    Proszę o informacje , które przedszkola polecacie jako sprawdzone (Bemowo, Bielany, Wola, Ursus). Naprawdę dzwoniłam do kilku i nie ma miejsc (nawet byłam), a do masowego nie bardzo chcę go posyłać.

                    Pozdrawiam,
                    • czarna_ida Re: am-m3 25.06.13, 07:52
                      Montessori, u nas bylo rewelacyjne, super, tylko jak Twoje dziecko sie zachowuje ? Bo w takich miejscach jest grupa mieszana, i sa dzieci male ze starszymi.
                      Niestety brak miejsc na Woli czy Bielanach, w przedszkolach to wynki tego ze buduje sie duze osiedla bez infrastruktury.
                      I trend ten obserwuję juz od wielu lat..
                      • mikkoevi Re: am-m3 25.06.13, 08:35
                        Zgadzam się z Tig. W przypadku klasycznego Montessori dzieciak musi być bardzo samodzielny i odpowiedzialny... i tak jak jak piszesz na poziomie młodszych przedszkolaków to jeszcze jakoś się sprawdza...potem to może być różnie...szczególnie ciężkie jest to w przypadku Aspergerków którzy mają silne, wręcz fiksacyjne zainteresowania...
                        Zresztą mam wrażenie że aspekt społeczny nie jest tutaj tak bardzo ważny jak rozwój intelektualny..
                        Jest jeszcze jeden problem liczne grupy złożone z dzieciaków w różnym wieku...przy nadwrażliwości słuchowej to jednak średnio wygląda dla takiego delikwenta...
                        Oczywiście są grupy indywidualne ale czy ale w przypadku kiedy dziecko ma tyły w interakcjach społecznych to da mu coś przebywanie tylko w grupie dzieciaków mających takie jak on a czasem gorsze problemy... rzadko się takie rozwiązana poleca... po to powstała integracja...
                        Jeżeli dzieciak mam minimalne cechy autystyczne to serdecznie polecam.......
                    • gosia268 Re: am-m3 25.06.13, 16:00
                      forum.gazeta.pl/forum/w,10034,144922457,144922457,Kluczowa_decyzja_Jaki_nurt_terapii_wybrac_.html

                      tu opisałam miejsca godne polecenia. Ale mogę przytoczyć jeszcze raz:
                      Mądre Główki na Jutrzenki (mają jakieś dwa albo jedno miejsce) - spora grupa właśnie odchodzi do szkoły, Społeczne Przedszkole na Wolumenie- tu podobno ok grudnia może być coś wolnego, a i jeszcze Elipsa, o której tylko słyszałam a nie mam doświadczeń.
                      • ameliawaw Re: am-m3 25.06.13, 16:34
                        Rzeczywiście, dzieci z problemami przybywa a placówek to tak różnie.
                        Spróbuję w tych Mądrych Główkach, w tych następnych zapisałam małego na rezerwową.

                        Dziękuję,

                        • pamika82 Re: am-m3 25.06.13, 18:40
                          Decyzja do łatwych nie należy, tym bardziej, że opinie o różnych formach terapii są podzielone, tak samo jak o przedszkolach Montessori. Sama idea brzmi super, ale jak już zostało napisane, nie dla każdego dziecka. Nasz K. na pewno wymaga dyscypliny, nauki współpracy z nauczycielem i wykonywania poleceń, bo bez tego do podstawówki się nie obejdzie. Dlatego my postawiliśmy na przedszkole z terapią przewodnią ABA, ale też mamy zamiar Go obserwować na bieżąco czy to dla Niego. Zawsze po roku albo jak zajdzie konieczność wcześniej możesz przecież zmienić placówkę. Wszystko zależy od konkretnego dziecka. Jednemu takie przedszkole da dużo, drugiemu nie da nic, a u trzeciego nastąpi regres. Reasumując-szukaj, a jak już znajdziesz i się zdecydujesz, obserwuj swojego synka i Jego postępy. Powodzenia :-)
                        • gosia268 Re: am-m3 25.06.13, 20:29
                          Życzę powodzenia :) i daj informacje czy się udało :)
                        • gosia268 Re: am-m3 14.09.13, 22:03
                          ameliawaw udało Wam się dostać do jakiegoś fajnego przedszkola?
                          • ameliawaw Re: am-m3 15.09.13, 10:26
                            Na razie jeszcze waham się co do przedszkola, bo poobserwowałam małego przez wakacje i chyba nie nadaje się do integracji. Nie ukrywałam na rozmowach, że jest agresywny do dzieci.
                            Chodzimy do Scolaru na ter. indywidualną (program Świat na w wyciągnięcie rąk).
                            Co robić ? Miejsce w masowym czeka, ale nie ma naucz. wspomagającego więc mały nie da rady.
                            Byłam w Promitisie, ale nie wiem czy byłby dobrze dobrany do grupy (podobny poziom funkcjonowania)
    • gato.domestico Re: Spectrum autyzmu a normalne przedszkole 22.06.13, 19:46
      zaraz zaraz...masz zdrowe dziecko bez autyzmu tyle ze nie mówiące (jeszcze)...orzeczenie sorry ale z tego co piszesz wyłudziłaś...moj synek tez nie za bardzo mówi ale poza tym jest w miare ok poza malymi deficytami w SI...i jakos nie przychodzi mi do głowy aby latac po specjalistach i wyszukiwac mu choroby typu autyzm
      • gato.domestico Re: Spectrum autyzmu a normalne przedszkole 22.06.13, 19:49
        logopeda jak najbardziej ale reszta sorry ... wiele 3 latków jeszcze dobrze nie mówi i ma jak piszesz problemy z komunikacja.
    • mamalilou Re: Spectrum autyzmu a normalne przedszkole 23.06.13, 01:23
      "Moje 3 letnie dziecko w tym roku, po wielu wizytach u różnych specjalistów dostało diagnozę: spectrum autyzmu, ale do weryfikacji (...)"
      "Jest "prawie" normalny m dzieckiem, wesołym, pogodnym, tylko mało mówi (mowa teraz od 3 m-cy ruszyła) i ma taki problem, że nie wie jeszcze jak podejść np. do dziecka i powiedzieć mu, że chce się pobawić, ma problem z komunikacją, mimo iż dzieci i ludzi bardzo lubi (nigdy nie mieliśmy problemu, żeby z dzieckiem gdzieś wyjść czy gdzieś po jechać (...)"

      Przed posłaniem swojego dziecka do któregokolwiek z przedszkoli zachęcam do wizyty u rzetelnego logopedy. Opis problemów Twojego dziecka może wskazywać na zaburzenie, ale wcale nie nie musi, no i na pewno nie na autyzm. Ta diagnoza jest chyba trochę na wyrost. Przemyśl czy chcesz przykleić swojemu dziecku łatkę autysty, łatkę nie do odpięcia, bez pełnej weryfikacji otrzymanej diagnozy (a propos "diagnoza do weryfikacji"). To raczej od tego należy zacząć - ustalić co dziecku jest, bo wtedy i terapia pójdzie we właściwym kierunku i sama będziesz w stanie podjąć dobrą decyzję o wyborze najlepszego miejsca do nauki, pracy i zabawy dla Twojego dziecka.
      Życzę dużo cierpliwości, spokoju ducha oraz żebyś znalazła właściwą ścieżkę dla swojego malucha w gąszczu dokumentów, papierków, specjalistów, badań etc.
      Pozdrawiam

      p.s. bardzo dobrego logopedę w Warszawie mogę polecić na prv
      • pamika82 Re: Spectrum autyzmu a normalne przedszkole 23.06.13, 12:13
        Sorry, ale nie rozumiem na jakiej podstawie, po bardzo pobieżnym opisie dziecka niektórzy z Was kwestionują diagnozę wystawioną przez specjalistów..? I skąd jakaś niezrozumiała zawiść w komentarzu 'wyłudziłaś orzeczenie'? :-/ Mamy system jaki mamy, chory, że tylko na konkretne diagnozy przyznawane są świadczenia i nie widzę nic złego w 'naciąganiu' diagnozy, jeśli dziecko wymaga terapii. Czy ma autyzm typowy, czy tylko cechy ze spektrum i mniejsze deficyty, pomoc jest mu potrzebna. Ja autorkę wątku odbieram jako świadomą i zdeterminowaną, żeby tą pomoc mu zapewnić. Może nie diagnozujmy przez internet, co?
        @Tosia-mamy tak samo. Niby źle nie jest ale no właśnie, ze zdrowym 4 latkiem już porazmawiasz, a u nas komunikacja (nie mowa) jest bardzo ograniczona.
        • tijgertje Re: Spectrum autyzmu a normalne przedszkole 23.06.13, 13:04
          Pamika, musze sie pod toba podpisac.

          dziewczyny, litosci, na jakiej podstawie negujecie diagnoze???
          Nie wierze, ze psychiatra wpisalby to zupelnie zdrowemu dziecku, a jak macie pojecie o roznicy miedzy komunikacja a mowa (chyba, ze pracujecie metoda krakowska, to nie), to powinnyscie wiedziec, ze to nie to samo i niemowiacy 2-3-latek jest w stanie sie "dogadac" z grupka rowniesnikow, nawet nie wydajac zadnego dzwieku. jesli dziecko jest wysokofunkcjonujace, to bez mozliwosci obserwacji zachowan w wiekszej grupie rowiesniczej NIE DA sie jednoznacznie postawic diagnozy! Jesli jednak juz u tak malego dziecka specjalisci zauwazyli niepokojace objawy, to sadze, ze w pozniejszym wieku mozna co najwyzej doprecyzowac co nieco, ale nie sadze, ze spektrum A sie ulotni. Argumentacja psychiatry moze wynikac nie z blednej diagnozy, ale strachu rodzicow przed slowem "autyzm". Bo jak wpisza CZR to w sumie na jedno wychodzi, ale wielu rodzicow inaczej to przyjmuje, jako cos latwiekszego do zaakceptowania, z czego mozna "wyrosnac", a nie jak wyrok, bo autyzm dla wielu tak wlasnie brzmi. Tym bardziej, ze u wielu dzieci ostateczna diagnoze mozna postawic dopiero w okolicach 6 lat, gdy objawy nie sa jednoznaczne, dziecko nie rozwija sie standardowo, ale ledwo miesci w szerokich normach.
          • gato.domestico Re: Spectrum autyzmu a normalne przedszkole 23.06.13, 13:39
            "Moje 3 letnie dziecko w tym roku, po wielu wizytach u różnych specjalistów dostało diagnozę: spectrum autyzmu, ale do weryfikacji tzn. Pani Psychiatra napisała słowo na A, ponieważ bez tego jak się wyraziła nie dostalibyśmy żadnych subwencji na rehabilitację. "
            a jak to inaczej rozumiec?
            • tijgertje Re: Spectrum autyzmu a normalne przedszkole 23.06.13, 15:34
              wzstarcyz wiedyiec, ze do tej pory wpisywano czr, ale teraz bez slowa "autyzm" w diagnozie nic nie rpzysluuguje, a spektrum autyzmu to ROWNIEZ czr. Nie musi tu byc zadnego naciagania czy kombinowania dla darmowej terapii.
        • gato.domestico Re: Spectrum autyzmu a normalne przedszkole 23.06.13, 13:42
          zadna zawisc...jak tak zrozumialam post...logopeda jak najbardziej iwydaje mi sieze ta mama poprostu w ten sposob znalazla rozwiazanie na darmowe . finansowane zajecia z logopeda...obym sie mylila...bo przyklejanie zdrowemu dzieckuz opozniona mowa latki autyzmu zdrowe nie jest.
          • majowa23 Re: Spectrum autyzmu a normalne przedszkole 23.06.13, 15:05
            Mylisz się. Do darmowych zajęć z logopedą nie jest potrzebna diagnoza "spektrum autyzmu". Przysługują one również dzieciom mającym orzeczenie o potrzebie wczesnego wspomagania rozwoju, a także innym dzieciom, które mają problemy z mową/wymową. Diagnoza "autyzm/spektrum autyzmu" jest potrzebna aby uzyskać opinię o potrzebie kształcenia specjalnego - czyli w tym wypadku dokładnie - możliwość posłania dziecka do przedszkola integracyjnego/terapeutycznego. Myślę, że taka diagnoza "do weryfikacji" miała oznaczać dokładnie tyle, że dziecko obecnie wymaga wsparcia, ale być może przy odpowiedniej pracy niedługo już nie będzie widać deficytów.
            Wątek podczytuję, bo mnie też dotyczy ten sam dylemat i z chęcią poczytam opinie innych czy dziecko autystyczne, ale nieźle funkcjonujące ma szansę rozwija się a nie cofnąć w normalnym przedszkolu.
          • pamika82 Re: Spectrum autyzmu a normalne przedszkole 23.06.13, 21:22
            Ale o co ci chodzi tak naprawdę? :-) Z czym masz problem, bo nie rozumiem? Żal ci pieniędzy, które otrzymuje 'ta mama'? Gdyby tak łatwo dostawało się 'dopinansowanie na logopedę' to każdy by tak robił, a orzeczenie o potrzebie kształcenia specjalnego uzyskać jest naprawdę nie łatwo, trzeba mieć kupę papierów, zaświadczeń, opinii i diagnozę psychiatry, to nie papierek na życzenie i oświadczenie rodzica, a pomoc dla dzieci, które wymagają specjalistycznej pomocy, a ta jest na tyle kosztowna w przypadku autyzmu, że państwo, wspaniołomyślnie postanowiło się dokładać. Bo dodatkowe koszty i tak ponosimy, terapia w przedszkolu to mało. Logopeda to tylko kropla w morzu. Diagnoza, poważna, za którą idą poważne pieniądze, to nie l4 na 2 dni na lewo i żaden psychiatra, jeśli nie stwierdzi cech z czr się pod nią własnym nazwiskiem nie podpisze. A autyzm to o jakieś 500% poważniejsze zaburzenie, niż opóźnienie mowy, nieuleczalne, więc naprawdę mogłabyś zastanowić się, zanim zaczniesz ferować swoimi krzywdzącymi opiniami opartymi wyłącznie na własnym 'wydaje mi się'.
            • pamika82 Re: Spectrum autyzmu a normalne przedszkole 23.06.13, 21:52
              * żeby było jasne, mój post powyżej jest skierowany do gata.domestiko.
        • tosia2012 Re: Spectrum autyzmu a normalne przedszkole 23.06.13, 17:10
          Pamika- a zdecydowalas sie na jakąś zmiane? U nas w Krk bardzo ciężko o dobre przedszkole wiec chyba nie mam wyboru....
          • pamika82 Re: Spectrum autyzmu a normalne przedszkole 23.06.13, 20:33
            Nasz mały przez ostatni rok chodził do przedszkola publicznego, bez cienia i terapii (tylko jakaś szczątkowa pomoc logopedyczna) bo posłaliśmy Go jak jeszcze nie było ani diagnozy, ani świadomości, że coś jest nie tak u nikogo poza mną. Przedszkole i Jego narastające odstawanie od rówieśników tą świadomość na szczęście u mojego męża zaszczepiło i zaczęliśmy drążyc no i wyszło to, co przeczuwałam od dawna - autyzm atypowy, pdd-nos albo ZA do weryfikacji, ale bez wątpienia cechy ze spektrum. Zdaliśmy sobie sprawę, że mały poza kontaktem z rówieśnikami niewiele z przedszkola wynosi i od września idzie do przedszkola dla dzieci autystycznych. Nie wiem jak by bylo w niepublicznym z cieniem, pewnie dużo lepiej ale my, w związku z tym, że stosunkowo późno rozpoczyna terapię (za m-c skończy 4 lata) postawiliśmy na intensywną i specjalistyczną pomoc. Szczęśliwie mamy taką placówkę w naszym mieście, niepubliczną. W praniu okaże się, czy to dobra decyzja. Rozważaliśmy też niepubliczne z cieniem ale m.in. obawiałam się, że w starszych grupach dzieciaki zaczną zauważać, że mały jest 'inny', on zacznie to dostrzegać i jeszcze bardziej będzie się izolował. Nie wiem czy tak by było ale poszłam za głosem swojej intuicji.
        • rozalia7 Re: Spectrum autyzmu a normalne przedszkole 25.06.13, 23:25
          pamika ,chyba sama pisałaś podobnie coś w stylu " załatwienia diagnozy "uważam ,ze naciągane diagnozy są nie fer ,już nie raz było o tym ,ze później mówi się o wyleczonych autystach innych cudach ...
          Jeśli to się nie podoba ,to nie powinno się pisać wątków typu co zrobić by dostać orzeczenie? ,a takie były niestety ...jesli dziecko trafi do odpowiedniej poradni to musi spełniać kryteria diagnostyczne by uzyskać orzeczenie i innym wypadku co 2-giemu można " załatwić " diagnozę ,bo ma mniejsze większe deficyty a niektóre są rozwojowe .Uważam ,ze w naciąganiu diagnozy jest coś złego -bo to praktyka rodem z PRL-wszystko trzeba załatwić
          • pamika82 Re: Spectrum autyzmu a normalne przedszkole 26.06.13, 09:27
            Ale moje dziecko nie jest zdrowe, więc naciągnięcie diagnozy do nazwy 'autyzm dziecięcy' która jest wymagana do uzyskania orzeczenia, nie było fikcją i oszustwem. Mój synek jest nietypowym przypadkiem i na pierwszy rzut oka, mało kto powie, że z dzieckiem coś jest nie tak (choć im jest starszy, tym bardziej jest to zauważalne, bo 3 latek jeszcze może teoretycznie gadać sobie jakieś bzdurki ale u starszego dziecka to niepokoi). Byliśmy w kilku poradniach, u kilku psychologów i lekarzy i żaden nie kwestionował, że dziecko ma cechy autystyczne i bezwzględnie wymaga terapii, tylko jedni skłaniali się do pdd-nos, inni do ZA, inni do atypowego czy HFA, a niektórzy stwierdzili, że K. spełnia wszystkie kryteria diagn. z autyzmu klasycznego, tylko w niewysokim natężeniu i wszyscy wahali się, czy napisać autyzm czy np pdd-nos właśnie, na które orzeczenie o kształc specjalnym nie przysługuje. Nie stać nas na prywatną terapię, więc ostatecznie diagnozę do orzeczenia dostaliśmy od tych ostatnich. Z resztą w ppp po badaniu małego przez psychologa, także napisali rozpoznanie: autyzm. W związku z tym, że ja widzę i wiem, że moje dziecko jest inne, że ma wiele cech A, że bezwzględnie potrzebuje pomocy, nie mam absolutnie wrażenia, że postąpiliśmy nie fair. Nie fair to by było, gdybym miała zdrowe dziecko i zapłaciła lekarzowi czy ppp żeby dał mi papierek. Dla mnie nie fair jest system, w którym rodzice dziecka, które potrzebuje pomocy i dodatkowego specjalistycznego wsparcia muszą się martwić, czy państwo im pomoże czy nie i tym, że nie są w stanie ze względów finansowych i formalnych (do przedszkoli specjalnych, integracyjnych z dodatkową pomocą i terapeutycznych orzeczenie też jest warunkiem przyjęcia) zapewnić dziecku najlepszej możliwej pomocy. To jest dopiero chore i okrutne. W prlu to chociaż nie było takich różnic klasowych i opieka medyczna była dla każdego.
    • alcia555 Re: Spectrum autyzmu a normalne przedszkole 23.06.13, 18:03
      Moja córka chodziła do przedszkola integracyjnego ,teraz chodzi do szkoły ,nie odczułam ,aby któraś pani inaczej się do niej odnosiła.W szkole też traktują ją normalnie jak dzieci bez orzeczenia nawet występuje na przedstawieniach ma swoje role mówione ,chociaż ma ciężką mowę trudno ją zrozumieć .Zajęć indywidualnych masz dużo ,moja ma dużo mniej resztę prywatnie.
    • helutka15 Re: Spectrum autyzmu a normalne przedszkole 16.09.13, 10:33
      My jesteśmy ze zwykłego przedszkola zadowoleni, syn w nim bardzo się rozwinął, bo chce być taki jak inne dzieci. Nie było łatwo z przedszkolem, ponieważ wiadomo, że są różne. Nam zależało na odpowiednim podejściu nauczycieli i dyrekcji, ich chęci współpracy oraz wiary, że dziecko uda się wyprowadzić z większości zaburzeń. W niektórych placowkach nie byli naszym dzieckiem zainteresowani, ponieważ widzieli w nim tylko kłopot. W jednym był pozostawiony sam sobie. Trafiliśmy do obecnego "przez pocztę pantoflową" i uznaliśmy, że naszego małego do niego podeślemy. Recepty na przedszkole nie ma, ponieważ jego wybór zależy od tego jak funkcjonuje dziecko i jacy tam ludzie pracują. Najlepiej jeśli już zdecydujemy się na konkretne przedszkole (publiczne, niepubliczne, specjalne, z oddziałami integracyjnymi) przeprowadzić jeszcze wywiad środowiskowy, bo może okazać się, że lepiej będzie wozić dziecko do takiego samego ale trochę dalej ze względu na podejście nauczycieli i dyrekcji.
      Ja teraz się tylko zastanawiam jak dać do zrozumienia, żeby się nie pokłócić, że chciałabym dla dziecka jeszcze terapię ręki. Jeszcze na ten temat nie rozmawiałam ale zamierzam to zrobić i biorę pod uwagę też wariant, że usłyszę, że nie ma pieniędzy, nie jest mu ona potrzebna. Może się też zdarzyć, że nie będzie z tym najmniejszego problemu. Chciałabym jednak się dowiedzieć jakie wy wtedy stosujecie argumenty, aby zachować dobre relacje.
      • am-m3 Re: Spectrum autyzmu a normalne przedszkole 16.09.13, 11:55
        Do helutka15
        Czy mogłabyś napisać na priv (mail gazetowy) które to przedszkole?

        Pozdrawiam
        A.
        • helutka15 Re: Spectrum autyzmu a normalne przedszkole 16.09.13, 21:39
          Niestety nie masz aktywowanego profilu i nie mogę do ciebie wysłać e-maila albo nie mogę do tego dojść. Spróbuj się ze mną skontaktować przez mój profil. Gdzie mieszkasz? Może będę mogła ci więcej pomóc?
    • lisycyna Re: Spectrum autyzmu a normalne przedszkole 08.11.13, 18:06
      dziewczyny

      właściwie od paru dni debiutuję na tym forum - szczytując, co się da i być może powinnam założyć nowy temat, ale poruszyłyście tu bardzo istotną dla mnie kwestię: dzieci ze spektrum w warszawskich przedszkolach. mam synka 4 lata z ZA /diagnoza + orzeczenia/ w warszawskim przedszkolu publicznym. mamy w tym przedszkolu, codziennie, choć w krótkim czasie nauczyciela cienia. niestety od 3 miesięcy pojawiły się lub nasiliły (może coś nam umknęło wcześniej) zachowania agresywne i mamy duży problem /głownie z rodzicami innych dzieci, ale to na osobny temat/. nie chcę tu szczegółowo opisywać terapii, ale jesteśmy i w PPP i zaczęliśmy zajęcia w Scolarze, który nas zdiagnozował i mamy dodatkowe płatne WWR i SI. przedszkole jest ok. życzliwe i wspierające. postanowiliśmy - dajemy sobie ten rok szkolny (2013/2014) na poradzenie z problemem, ale stale nie jestem pewna, czy wszystkie podejmowane działania, terapie są słuszne. czy dawkujemy je w odpowiednich ilościach? no i przede wszystkim, czy przedszkole publiczne z 26 dziećmi w grupie to rozwiązanie dla naszego chłopca. bardzo chętnie skontaktowałabym się (e-mail gazetowy) z ameliawaw, pamik82, helutka15 i z innymi rodzicami, którzy funkcjonują w podobnej rzeczywistości...
      • lisycyna Re: Spectrum autyzmu a normalne przedszkole 08.11.13, 18:09
        sczytując oczywiście:)
        • marektatojakuba Re: Spectrum autyzmu a normalne przedszkole 08.11.13, 18:38
          No nieźle wyszło :D
        • drop.s18 Re: Spectrum autyzmu a normalne przedszkole 08.11.13, 18:46
          hej, mój Niunio zaczął chodzić do masowego przedszkola od września i na razie jest ok, ale nie mamy problemów z agresją, raczej z nadwrażliwością słuchową, ale też się uspokoiło jak dzieci się zaaklimatyzowały. Nie mamy żadnych zajęć dodatkowych w przedszkolu, tylko WWR po przedszkolu w poradni. Miałam dylemat co do przedszkola czy integracyjne czy masowe- los za mnie zadecydował bo zgapiłam się z orzeczeniem o kształceniu specjalnym. Rozmawiałam z wychowawczynią co i jak i daliśmy sobie kilka miesięcy, a jeśli byłyby problemy pomogą mi załatwić przedszkole integracyjne. Co do wyboru jestem zachwycona- poprawa zachowania o 100%, uwielbia swoich kolegów, koleżanki mniej bo są nudne)))) Nie zgodziłam się na opiekę psychologiczną w przedszkolu, bo co za dużo to nie zdrowo, zresztą jest pod opieką ppp, która opiekuje sie przedszkolem, więc po co się dublować.
          Jedyny problem to jedzenie- potrafi nie jeść cały dzień, a Panie kucharki skaczą koło niego i próbują dogadzać)))))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka