Dodaj do ulubionych

nowe miejsce-panika

09.07.13, 19:16
Mam problem,bo moje dziecko panicznie boi się nowych miejsc,w zasadzie jak auto nie jest zaparkowane kolo przedszkola,meza pracy,mojej siostry lub naszego domu to dziecko nie chce wysiadać,boi się itd.Nawet do koleżanki nie mogę z nim isc bo się boi,do urzędu tez....nie wiem jak sobie z tym radzic,placz histeria trwa w nowym miejscu około 1,5 godz.nie mam już sily...
Obserwuj wątek
    • ixik Re: nowe miejsce-panika 09.07.13, 21:53
      Podwieszam się, bo również potrzebuję rad, jak sobie radzić z takim lękiem. Moje dziecko niby nie autystyczne (na dzień dzisiejszy, jeszcze niedawno miało podejrzenia o czr) ma mnóstwo dziwactw, strach przed nowością, tak jak u autorki, i strach przed zmianami. Ciągle mam sceny, wrzaski, a do tego doszedł bunt o wszystko. Jak wytłumaczyć takie sytuacje dziecku które mowy za bardzo nie rozumie? Próbuję prostymi słowami ale nie trafia.
      • tosia2012 Re: nowe miejsce-panika 09.07.13, 23:01
        A czy Wasze dzieci mówią? Komunikują sie z wami?

        Moj przestał się bać jak zaczął mówić i komunikować się co za tym idzie zaczął rozumieć świat, można było mu już coś wytłumaczyć skąd i dlaczego tak jest.

        • mruwa9 stara mantra: 09.07.13, 23:32
          komunikacja, komunikacja i jeszcze raz komunikacja.
          Obrazki, obrazki i jeszcze raz obrazki.
          Przygotowanie obrazkow i pokazanie ich dziecku przed wyprawa w nieznane pozwala oswoic leki i miejsca.
          • ixik Re: stara mantra: 09.07.13, 23:48
            z komunikacją u nas nie jest za dobrze, córka ma 4 lata, mówi zdania takie których się nauczyła na pamięć i powtarza je bez zmiany, w taki sposób w jaki je zapamiętała. W ogóle mówi tak jakby w obcym języku. Jak ona zaczyna kontakt to rozumiemy wszystko o co jej chodzi, ale jak sami ją o coś prosimy to ona albo udaje że nie słyszy albo nie rozumie i reaguje nie zawsze na te same polecenia. Więc jak jej próbuję tłumaczyć gdzie jedziemy i po co to myślę że to dla niej abstrakcja. Wtedy nawet nie słucha tylko gada sobie coś nie na temat:)
            Świat rozumie dużo lepiej niż mowę, więc może mruwa9 ma rację z tymi obrazkami. Słowami jej nie wytłumaczę tak dobrze jak na zdjęciu czy rysunku.
          • katriel Re: stara mantra: 10.07.13, 00:06
            O to to. Z doświadczeń naszych: Bogu niech będą dzięki za Google StreetView.
            W miejscach obejrzanych najpierw wirtualnie młody wysiada bez oporów.
          • twins00 Re: stara mantra: 10.07.13, 12:40
            Mruwa nie każdą sytuację można opisać, wiele jest rzeczy nieprzewidzianych nawet dla nas.
    • mamano Re: nowe miejsce-panika 10.07.13, 20:42
      Jak się stresuje to nie ogarnia sytuacji i traci kontrolę. U synka udało się opanować stany lękowe i całą resztę, dzieki silnemu systemowi wzmacniajacemu, zresztą cała nasza terapia się na tym opiera. Niestety jest to strasznie żmudne, początkowo dostawał nagrode w sytuacjach kiedy widzialam, ze coś może się wydażyć, z czasem przyzwyczaił się, ze za każdy " krok" dalej dostawał nagrode(słodycz) np. bał się konia: co drugi dzień jeździliśmy, nagroda za to że wsiada do auta, wysiada, podchodził na taką odległość jaką chciał i nagroda, nic na przymus, posiedzieliśmy i do domu, po 5 wizytach wsiadł i pojechał:), to samo w sklepach itp. Może pomoże:)
      • speedy_gonzo Re: nowe miejsce-panika 10.07.13, 21:00
        Te stany lekowe sa potworne. Kompletnie irracjonalne. U mnie to trwalo pare lat - zaliczylam psychiatre, psychologa, ale leczenie alopatyczne bylo w moim przypadku kompletnie nieskuteczne.
        Od pewnego czasu mam spokoj, ulga niesamowita. Pomogla homeopatia. Leczona bylam kompleksem Gelsemium. W sumie dopiero po roku leczenia wszelkie leki kompletnie zanikly (w trakcie leczenia sie momentami nasilaly)..
        Nigdy wiecej...
    • andevi Re: nowe miejsce-panika 26.07.13, 22:24
      Wyjścia - gdziekolwiek- wcześniej przygotowywać. Zrobić zdjęcie miejsca i osób, które w tym miejscu będą. Nauczyć się pracować z piktogramami. Dziecko MUSI wiedzieć: co, gdzie, kiedy, z kim, jak. Wkuj to sobie jak pacierz na pamięć i przede wszystkim STOSUJ.
      Lęki naszych dzieci są jak najbardziej racjonalne i nie próbuj dziecku wmawiać, że nie ma się czego bać, że przecież tę ciocię już zna, a tego kolegę już polubił, to czemu cyrki odstawia (ZNOWUUUUU!). Nie, dziecko nie zna nowej sytuacji, nowego miejsca, nowych twarzy, nowego rozkładu dnia. Żadnych niespodzianek, nic na spontan - panika murowana.


      nl.dawanda.com/shop/andevi,
      www.etsy.com/shop/handwerkpatati?ref=pr_shop_more
      • 1952.r Re: nowe miejsce-panika 27.07.13, 23:59
        Bardzo ładnie to napisałaś. :) Może tylko dorzucę, najlepszym rozwiązaniem byłby harmonogram dnia np. na tydzień. Mama wpisuje godziny a dziecko rysuje co w tym czasie będzie robić, z pomocą mamy. Na początek jeden dzień-jedna kartka na widocznym miejscu i dostępnym dla dziecka.
        • andevi Re: nowe miejsce-panika 28.07.13, 00:17
          U nas sprawdza się tablica magnetyczna, z podziałką na dni tygodnia (w poziomie) i osoby w rodzinie (w pionie). W każdym okienku tablicy mieszczą się dwa kwadraciki - magnesy z piktogramami. Jeśli czynność/zajęcie dotyczy kilku dni czy kilku osób z rodziny, piktogram przyczepiamy na skrzyżowaniu okienek. Niektóre piktogramy były fabrycznie dołączone do tablicy, inne wydrukowaliśmy na komputerze. Takie zajęcia jak szkoła/przedszkole, zakupy, kto danego dnia odbiera dziecko, kto gotuje, kto sprząta, czy dziecko idzie do kolegów czy do niani, czy ma terapię, czy jedzie w weekend do świetlicy czy zostaje z nami w domu. Taka agenda tygodniowa( ukłon do 1952.)
          Mój synek z AS kojarzy dni tygodnia ze stałymi zajęciami, np środa to konie, czwartek to sąsiadka, poniedziałek to pływanie itp.. Teraz są wakacje, nie ma sąsiadki, nie ma pływania - no i malec ma nowy powód do paniki, bo ZMIANA!!!! Tablica jest tu zbawienna. Wystarczy,że sobie obejrzy, co jutro robi, i już jest spokój. Ale jeszcze dopytuje o szczegółowy rozkład dnia;) A, synek ma prawie 7 lat, diagnozę dostał w wieku 4 lat.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka