Leki uspokajające

28.11.15, 19:41
Witam,

dziewczyny czy mogłybyście mi napisać czy i jakie leki uspokajające przyjmują wasze dzieci. Czy są skuteczne i jakie niosą skutki uboczne? Jest tu kilka wątków o tym, ale są stare i tak naprawdę nic wartościowego nie znalazłam. Do dnia dzisiejszego mały (7lat, ZA) nigdy nic nie brał mimo, iż wielokrotnie to z psychiatrą rozważałyśmy. Obecnie jednak nasilenie lęków ma tak duże, że bardzo się męczy.

Z góry bardzo Wam dziękuję za pomoc.
Może macie jakieś doświadczenia?
    • madziulec Re: Leki uspokajające 28.11.15, 20:47
      To chyba zależy od dziecka, objawów, ew. problemów współistniejących.
      Więc to dość trudne pytanie, by tak rozważyc, że koleżanka z forum ma dla dziecka zapisany lek X i co? Pójdziesz do psychiatry i zażądasz tego samego?
      • zdunia1979 Re: Leki uspokajające 28.11.15, 22:11
        No właśnie, większość odpowiedzi w poprzednich wątkach była tego typu. Czyli prywatne zdanie dotyczące tematu ale niestety brak odpowiedzi. Pytam bo chciałabym znać doświadczenia innych mam, dla mnie to bardzo cenne. Pozwala pewne rzeczy przemyśleć, często uspokaja a czasami daje do myślenia. Po drugie u lekarza a tym bardziej psychiatry nie żąda się ale idzie po to żeby uzyskać fachową pomoc. Zresztą jaki to byłby specjalista, który spełniałby życzenia pacjentów.

        Pozdrawiam Cię serdecznie Madziulec😄
        • madziulec Re: Leki uspokajające 28.11.15, 23:52
          No to moje doświadczenie jest takie, że moje dziecko dostaje obecnie Sertagen, ale mam wrażenie, że po ok. pól roku (niecałe) brania niestety przestaje działać. MImo, że początkowo pół tabletki, potem po ok. 2 miesiącach 1 tabletka i wyglądało że działa, że ładnie dziecko reaguje.
          U nad jednak sa leki współistniejące, które wczesniej były wprowadzane: depakine w dwóch dawkach (ranna i wieczorna - obie inne) .
          Więc myslę, że opieranie sie na opiniach i doświadczeniach innych osób z forum a nie na opinii lekarza to raczej niezbyt dobry pomysł.

          co do skutków ubocznych - zawsze patrzy się na tzw. mniejsze zło. Przynajmniej ja tak uwazam. No ale niektórzy lecza dr Gugielem :)
Pełna wersja