18.06.16, 10:16
Mój synek ma 9 miesięcy i od poczatku problemy zdrowotne (m.in. brak ssania, ZUM, obniżone napięcie mięśniowe) i dopiero ostatnio zorientowałam się, jak bardzo jest do tyłu z rozwojem poznawczym, z moich obserwacji ma wszystkie te niepożądane cechy - tj. nie ma lęku separacyjnego, nie gaworzy, nie naśladuje, nie pokazuje. Tak naprawdę to wygląda tak, jakby stanął w miejscu z rozwojem na poziomie 5-6 miesiąca. Jedynym pozytywem jest to, że mam dobry kontakt wzrokowy, syn jak ćwiczy to patrzy na mnie i cieszy się, jak go chwalę. Jak czytam mu książkę trzymając na kolanach, co chwila zadziera głowę, żeby na mnie popatrzeć. Generalnie rehabilitanci zaobserwowali, że bardziej interesuje się twarzami niż zabawkami.
Nie umiem wybronić się myślami, że to przejdzie, chociaż wiadomo, zawsze może zdarzyć się przełom. To był koszmarnie trudny rok dla mnie, musiałam pokonywać potwornie trudne sytuacje (np,urosepsa syna), teraz świat rozwalił mi się na kawałki i nie wiem jak to pozbierać.
Jestesmy pod opieką OWI (ze względu na obniżone napiecie), czekam na wizytę u psychologa, który oceni syna. Powinnam poczekać do tego czasu, ale to, że nie widzę u syna postępów, zwala mnie z nóg. Do synapsis też sie zapisałam (6-8 miesięcy czekania).

Napiszcie mi proszę, jak sobie poradziliście. Mam jeszcze dwójkę starszych dzieci, mam i inne problemy, ta wizja nie pozwala mi jeść ani spać.
Rodzice piszą, że lepiej wiedzieć wcześniej niż w wieku 2-3lat, nie wiem dlaczego, przecież przynajmniej rodzice mieli ten piękny beztroski czas z dzieckiem. A ja nie wiem co mam robić, mam już i tak tyle wizyt lekarskich, jaką terapię włączyć? Jak wykorzystać ten czas? Znowu pewnie kłania się to, że powinnam poczekać na psychologa, ale nie umiem udawać, że nic się nie dzieje.
Jak z synem w domu pracować? - Staram się łapać z nim kontakt, czytam książeczki (księga dźwięków), śpiewam piosenki wolno i wyraźnie. Gadam, pokazuję gdzie nos, gdzie mama, próbuję uczyć gestów. Na razie bez rezultatów.
od czego zacząć, jak odbić się od dna?
Obserwuj wątek
    • pinak-oteka Re: Początki 18.06.16, 12:43
      Dzieci z autyzmem głównie interesują się przedmiotami, dużo mniej twarzami.
      Nie rozumiem, o co chodzi tym rehabilitantom.
      • laurencia Re: Początki 18.06.16, 13:47
        Chodzę na rehabilitację obniżonego napięcia mięśniowego i tylko w tym konktekście rehabilitantka wysnuła uwagę - podczas ćwiczeń synek nie interesuje się niektórymi zabawkami, nie wodzi za nimi wzrokiem (popatrzy i przesuwa wzrok), natomiast ciekawie śledzi twarze - rehabilitantki, moją czy nawet wchodzącego kolejnego rehabilitanta. I odbicia nasze w lustrze. Mam go uczyć ciągnięcia wzrokiem za zabawką (nie wydającą dźwięków).
    • agata_abbott Re: Początki 18.06.16, 15:15
      Czas, kiedy człowiek pogrążony jest w niewiedzy jest pod wieloma względami fajny, jednak wczesna terapia pozwala zrobić naprawdę wiele z dzieckiem. I myśle, ze nie dotyczy to jedynie zaburzeń ze spektrum.
    • ania-pat1 Re: Początki 18.06.16, 22:10
      Nie piszesz co potrafi. PEwnie masz rację, że coś jest nie tak - bo porównanie ze starszymi wypada tak, że się boisz. Ale jesteś w tej, dobrej sytuacji, że wiesz czego mniej-więcej oczekiwać po dziecku. Rehabilitujesz - super - wiele takich jedynaków sobie leży i czeka - bo lekarze tłumaczą, że każde dziecko ''ma swoje tempo''. To on miał urosepsę? Jeśli tak to to potworne obciążenie dla organizmu - spokojnie możesz sobie odjąć ze 2 miesiące rozwojowe i rehabilitować. Miał ocenę przez psychologa lub neurologa pod względem rozwoju psycho - fiz - na ile datują opuźnienia? ONM - pytanie jak duże, bo jeśli duże a syn mocno rehabilitowany to może być potwornie zmęczony (pomyśl, czy chciałoby Ci się wykonywać jakąś pracę ręką czy szyją - gdyby każdy ruch kosztowal cię tyle co przeniesienie wiadra kamieni). Patrzy na twarze SUPER, reaguje na emocje? Uśmiecha się społecznie? Odpowiada uśmiechem na uśmiech? Boi się groźnej miny? Siada? Dźwiga się do siadania? Próbuje stać postawiony i podparty? Ciekawią go te książki co mu pokazujesz? Nie wygląda to jakoś autystycznie - zwlaszcza że uwspólnia uwagę. zachęca cię wzrokiem do czegoś? NP. poparzy na wodę a potem na ciebie jak chce pić ? (moja 9 latka z IQ ponad 130 nie osiągnęła tego do tej pory - ma to wyuczone i dziwi się, że inni tak robią sami z siebie). Nie rehabilituj w atmosferze strachu - może patrzy na twoją twarz i czuje, że coś nie gra.... Samo ONM jest strasznie upierdliwe dla dziecka. Po czym poznajesz, że bez efektów np. to gdzie mama /może trudno mu ręką wskazać. Jak zapytasz gdzie lampa to popatrzy w górę?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka