Dodaj do ulubionych

I my mamy diagnoze

08.04.06, 22:05
Hubert ma zespol aspergera z cechami autyzmu. Lekarz mial problem z diagnoza
gdyz wyniki testow byly na granicy autyzmu i zespolu aspergera.
Teraz czekaja nas badania genetyczne. Moze wiecie na czym polegaja tzn. wiem
po co beda robione ale nie wiem jak i tomografia komputerowa.
Mamy zaswiadczenie do szkoly co nas bardzo cieszy i zaczynamy terapie w
placowce dla dzieci autystycznych. Bedziemy mieli tez pomoc w szkole.
Ciesze sie ze wiemy co naszemu dziecku dolega, bedzie nam latwiej rozwiazywac
problemy i rozumiec wlasne dziecko.

Pozdrawiam
Renata
Obserwuj wątek
    • roseanne Re: I my mamy diagnoze 09.04.06, 05:34
      tomografia jest po to, by wykluczyc ewentualne biologiczne/ fizyczne zmiany w
      budowie mozgu, ktore wplywaly by na jego prace
      nieinwazyjne


      genetycznych badan u nas rzadnych nie wykonywano
      • joanna9920 Re: I my mamy diagnoze 09.04.06, 07:10
        czy tomografia jest konieczna?mateusz miał tomografię w wieku 8 miesięcy.były
        jakieś zaniki korowe czy coś.wtedy powiedział neurolog,że to może tak być.teraz
        psychiatra w Kup powiedział,że to nie ma tak być.skierowanie do genetyka też
        mam.jedziemy dopiero w lipcu.
        • iwpal Re: I my mamy diagnoze 09.04.06, 10:19
          Tomografia jest konieczna w celu wykluczenia np. guza mózgu czy zaników
          korowych albo w innych strukturach - to sa rzeczy, któe mogą dawać objawy
          autyzmu, a guzy zwykle sa do operacji lub innego leczenia.
          • iwpal Re: I my mamy diagnoze 09.04.06, 10:22
            A jeszcze: badanie genetyczne polega najpierw na zebraniu wywiadu od rodzicó,
            obejrzeniu dziecka pod kątem charakterystycznych cech i pobraniu krwi do
            badania (wyniki sa po kilku tygodniach, bo w pracowni cytogenetycznej musza
            wyhodowac odpowiedni odcinek DNA i go zinterpretować pod katem ilościowym i
            jakościowym); jeżeli w rodzinie powtarzają sie pewne choroby czy zaburzenia, to
            pobiera sie równeż krew rodzicom w celu ustalenia nosicielstwa jakiejś cechy i
            określenia stopnia ryzyka jej powtórzenia przy planowaniu następnych dzieci.
            • joanna9920 Re: I my mamy diagnoze 13.04.06, 21:19
              iwpal napisałaś,że tomografię robi się w celu wykluczenia zaników korowych.u
              mateusza były ,to czemu powiedziano mi,że wszystko w porządku?czy one mogą
              świadczyć o zaburzeniach autystycznych?
              • iwpal Re: I my mamy diagnoze 14.04.06, 11:08
                Wedle definicji "Zaniki korowo-podkorowe - w ten sposób określa się stwierdzane
                w badaniu TK, MR lub ewentualnie USG poszerzenie przestrzeni płynowych mózgowia
                wynikające z zadziałania jakiegoś czynnika szkodliwego dla mózgu (np.krwawienie
                do komór u wcześniaków, niedotlenienie okołoporodowe itp.) i następowego
                zmniejszenia objętości tkanki mózgowej. Takie "zaniaki" mogą być bardzo
                niewielkie i nie wpływać na dalszy rozwój dziecka, ale też mogą być znaczne i
                wiązać się z nieprawidłowym rozwojem."
                Co oznacza, ze jak był mały, to mogły być w granicach normy, ale nalezy to
                sprawdzić, czy obszar zanikowy nie powiększa sie, a jezeli tak, to z jakiego
                powodu. Nie można powiedzieć, że zniki w określonym obszarze odpowiadaja za
                autyzm, bo jest to choroba wieloczynnikowa. Jednakze zaniki w pewnych obszarach
                mogą dawać określone pojedyncze obkawy, np. w płatach czołowych - problemy z
                zachowaniem i kontrolą emocji, w płatach skroniowych zarówno zaburzenia odbioru
                słuchowego, jak i problemy z pamięcią oraz zachowaniem.
                Ale jedna ważna uwaga - zaniki korowe stwierdzone w okresie rozwoju mózgu
                (niemowlęctwo, dzieciństwo) nie oznaczaja, ze te zaburzenia wystąpia, bo mózg
                sie rozwija i inne obszary przejmują część funkcji z obszarów uszkodzonych.
                Jednakowoz sprawy zanikowe trzeba miec pod kontrolą, gdyż moga wiazać sie ze
                schorzeniem neurologicznym bądź metabolicznym.
                • joanna9920 Re: I my mamy diagnoze 14.04.06, 17:31
                  no widzisz jakie chamstwo.wmawiała mi neurolog,że tak ma być.jak pytałam czemu
                  taki nadpobudliwy to mówiła ,że tak ma być,bo to chłopiec..stwierdzono u niego
                  zanik korowy płatów czołowych i skroniowych.reszta była prawidłowa.ostatni raz
                  byłam u niej w 97 roku i nie kazała przychodzić,ani nic kontrolować..trafiłam do
                  niej znowu z drugim synem w 2003,ale po 10 miesiącach zrezygnowałam,bo nie
                  chciała mi dać skierowania na badania do kliniki.twierdziła,że wymyślam i nie
                  potrzeba.ale mi sie ciśnienie podniosło .
                  • iwpal Re: I my mamy diagnoze 14.04.06, 19:26
                    >taki nadpobudliwy to mówiła ,że tak ma być,bo to chłopiec..< Fajna ta
                    neurolog :-( To z serii tych, co mówią, ze dziecko nie chodzi albo się
                    przewraca, bo jest leniwe. Jezeli masz mozliwośc, to zmień na innego.
                    • joanna9920 Re: I my mamy diagnoze 23.04.06, 08:49
                      zmieniłam,ale wyboru u nas nie ma żadnego.genetyk do którego jeżdżę ze średnim
                      jest też neurologiem,więc mam nadzieję,że poradzi coś mądrego.
    • malutka.j.g Re: I my mamy diagnoze 26.04.06, 16:12
      powiedz mi co Cie u dziecka zaniepokoiło i w jakim wieku to nastąpiło...czy to
      miało coś wspólnego ze szczepionką na odrę+świnke+różyczkę??
      • joanna9920 Re: I my mamy diagnoze 26.04.06, 19:41
        nie .nie miało.mateusz miał uraz okołoporodowy.szczepiłam go jak miał 6 lat
        • malutka.j.g Re: I my mamy diagnoze 26.04.06, 21:32
          Dawidek miał szczepienia wszystkie o czasie....ale przeciez to nie ma znaczenie
          dana szczepionka jak pisza jeżeli zawierałaby w sobie thimerosal to wtedy
          uaktywnia ten syndrom. lekarka powiedziałaże nie ma żadnych przeciwskazań do
          tego szczepienia...ale komu teraz ufać- dobrze że chociaż można porozmawiać na
          ten temat tutaj- dziękuje :-)
    • rytr Re: I my mamy diagnoze 08.05.06, 01:21
      renata3 napisała:

      > Hubert ma zespol aspergera z cechami autyzmu. Lekarz mial problem z diagnoza
      > gdyz wyniki testow byly na granicy autyzmu i zespolu aspergera.
      > Teraz czekaja nas badania genetyczne.

      szczerze mowiac, bardzo dziwna doagnoza... W ZA sa niejako wpisane owe "cechy
      autyzmu" (swoja droga nie wiem, skad lekarze biora to wspaniale okreslenie?).
      ponadto: jezeli lekarz prowadzi jeszcze diagnoze roznicowa - robi badania
      genetyczne i neurologiczne, to wogole powinien sie wstrzymac z diagnoza. My
      robimy w tym wypadku tak, ze piszemy w opinii "obserwacja w kierunku... (nazwa
      zaburzenia)" i tak zostaje dopoki sie roznicowanie nie konczy! Po cos w ICD
      jest zawsze na koncu kazdej kategorii taki punkt "zaburzenia nie mozna
      wytlumaczyc... (i tu napisane jest czym nie mozna wytlumaczyc)".

      Fakt, ze jest pewnien problem: w ICD (ani z reszta DSM) nie ma ani PSD, ani
      HFA, a przydaly by sie bo brak tych kategorii mocno utrudnia zycie osobom,
      ktore diagnzuja. Jednak podtrzymuje, ze diagnoza ZA z cechami autyzmu, to maslo
      maslane.
      Tak czy siak, zycze powodzenia w pracy z dzieckiem.
      • renata3 Re: Ido rytr 18.05.06, 19:43
        Diagnoze mamy na papierze; zespol aspergera. Wystawil ja lekarz specjalizujacy
        sie w ZA. Nie mial watpliwosci co do ZA,przeprowadzil wiele testow, a badania
        robi bo widocznie uwaza, ze tak trzeba. Mieszkamy w Niemczech i widocznie tu
        jest inny tok postepowania.
        Z cechami autyzmu tak powiedzal lekarz, byc moze zle zinterpretowalam jego
        diagnoze wystawiona po niemiecku. Chodzilo o to, ze testy byly na pograniczu
        miedzy autyzmem a ZA.
        Ciesze sie ze tak szybko uzyskalismy diagnoze i nie jestesmy w "zawieszeniu".
        Mam zaufanie do naszego lekarza on jest specjalista.
        Zycze kazdemu aby tak szybko jak my uzyskal diagnoze i odpowiednia pomoc.

        Pozdrawiam
        Renata
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka