anenka1
23.03.07, 14:00
Moj synek ma obecnie 2,2 latka. Na poczatku myślalam ze jest gluchy, po wielu
badaniach, okazalo się ze slyszy . Zato wiem już że mamy zaburzenia kontaktu
wzrokowego, maly nie patrzy w oczy, nie mowi nie wykazuje zrozumienia polecen
i pytań. Godzinami może rysowac kredkami ale sam. Dopiero trafilam z nim do
odpowiedniego (mam nadzieję) lekaża ni jestem przerażona cala sytuacją. Nie
wiem co to wlaściwie jest to zaburzenie kontaktu wzrokowego i dlaczego Miłosz
mając skonczone 2 latka zachowuje się jak niespełna roczniak. (fizycznie jest
bardzo sprawny) Czy ktoś ma podobne doswiadczenia?