Dodaj do ulubionych

AutismPro – narzędzie wspierające terapie autyzmu

25.09.07, 09:28
Szanowni Państwo,
Bardzo cieszymy się, że terapia dla dzieci z autyzmem w całej Polsce
stanie się dużo bardziej dostępna.
Wiemy, że zorganizowanie terapii dziecka z autyzmem jest wyzwaniem -
szczególnie kiedy do najbliższego ośrodka jest 200 km i dowożenie
dziecka na terapię codziennie po prostu nie jest możliwe.
Brak specjalistów, długie listy oczekujących, wysokie koszty, brak
jasnych informacji utrudniają dostęp do specjalistycznej terapii. A
przecież po otrzymaniu diagnozy każdy miesiąc jest na wagę złota…
Zespół Centrum Terapii SOTIS, z uwagi na kompleksowe podejście do
autyzmu, został wybrany przez twórców AutismPro – światowych
specjalistów w zakresie autyzmu - aby wprowadzić do Polski
AutismPro: innowacyjne narzędzie wspierające terapię autyzmu.
Dzięki systemowi AutismPro, który zapewnia rodzicom i wolontariuszom
dostęp do profesjonalnych programów terapeutycznych dobieranych
indywidualnie do potrzeb ich dziecka (w oparciu o diagnozę
funkcjonalną) w połączeniu z konsultacjami (2h/msc) prowadzenie
zaawansowanej terapii przez rodziców i wolontariuszy jest możliwe w
każdym zakątku Polski!
AutismPro został napisany przez największych światowych specjalistów
z różnych podejść terapeutycznych – rozwojowego, behawioralnego i
społecznego. Dzięki temu indywidualny program terapeutyczny jest
dopasowany każdorazowo do potrzeb dziecka i rodziców a nie do
podejścia, które dominuje w danym ośrodku w Polsce.
Cieszymy się, że dzieci w wieku 2-7 lat, które nie mogą uczestniczyć
w terapii kompleksowej w ośrodkach ją oferujących, będą mogły brać
udział w naprawdę intensywnym programie terapeutycznym.
W Polsce AutismPro – internetowe narzędzie do konstruowania
indywidualnego programu terapeutycznego będzie dostępne wyłącznie
razem z konsultacjami specjalisty (2h/msc).
W dniu dzisiejszym rozpoczynamy nabór na pilotaż programu AutismPro
w Polsce. Dla 10 rodzin dzieci (w wieku 2-7 lat) oferujemy przez 6
miesięcy bezpłatne korzystanie z AutismPro wraz z konsultacjami
(2h/msc) i warsztatami szkoleniowymi.
Już od przyszłego tygodnia będzie dostępny na stronie
www.autismpro.pl formularz zgłoszeniowy dla wszystkich rodziców,
którzy będą chcieli korzystać z AutismPro po zakończeniu pilotażu
czyli od początku 2008 roku.
Bardzo prosimy o poinformowanie wszystkich rodziców i terapeutów o
programie AutismPro Polska.
Zapraszamy do zapoznania się ze szczegółami na www.autismpro.pl

W imieniu Zespołu AutismPro Polska,

Anna Waligórska
Psycholog
Obserwuj wątek
    • joanna9920 Re: AutismPro – narzędzie wspierające terap 25.09.07, 19:20
      a co ze starszymi dziećmi?one nie potrzebują już terapii?
      • jan.kran Re: AutismPro – narzędzie wspierające terap 26.09.07, 13:19
        joanna9920 napisała:

        > a co ze starszymi dziećmi?one nie potrzebują już terapii?


        ------> Tez sie zastanawiam ...
        Ja bym byla zainteresowana terapia dla rodzicow, Jezu jak mi czasem
        Junior daje do pieca !
        Kran:))))
      • autismpro Re: AutismPro – narzędzie wspierające terap 26.09.07, 20:42
        Program obejmuje standardowym zakresem oddziaływań rozwojowych
        dzieci z zaburzeniami ze spektrum autyzmu w wieku od 2 do 7 lat. W
        przypadku dzieci z większymi trudnościami rozwojowymi propozycje
        programowe mogą być adekwatne także dla starszych dzieci. Wówczas
        jednak każdy przypadek trzeba rozpatrywać indywidualnie, co będzie
        możliwe od czasu wprowadzenia standardowego programu
        terapeutycznego, czyli od początku 2008 r.
        • el-loco Re: AutismPro – narzędzie wspierające terap 26.09.07, 21:12
          Zajżyjcie na macierzystą stronę AutismPro.com i tam znajdziecie ceny
          Program dla rodziców 69$ miesięcznie oni przynajmniej idą na cenową
          jawność ;-D
    • inside_again Re: AutismPro – narzędzie wspierające terap 26.09.07, 12:16
      Witam Panią,

      Proszę wybaczyć... Piękna reklama, naprawdę. Piękna i kompletnie niczego nie
      wnosząca. Mam nadzieję, że to nie jest kolejny "chwyt", który ma omamić, a w
      przypadku braku efektów powie się "no cóż... potrzeba czasu..."(i pieniędzy) i
      tak dalej, i tak dalej...

      Może zechciałaby Pani przybliżyć nieco tę rewolucyjną oraz jakże wygodną (a
      przynajmniej tak wyglądającą), zwłaszcza dla Rodzin z mniejszych miejscowości -
      formę terapii, jakieś podstawy naukowe, jakieś testy, które były przeprowadzane,
      jakieś wyniki tych testów, no i rzecz jasna otwartym tekstem - KOSZTY. Po tych 6
      miesiącach pilotażowych. terazpia dziecka z zaburzeniami autystycznymi to nie
      jest 6 miesięcy, natomiast dobra terapia, juz rozpoczęta - powinna być
      długofalowo kontynuowana, a co za tym idzie każdy powinien mieć świadomość na co
      się decyduje. Nasze życie, oprócz codzienności z zaburzeniami dziecka wymaga
      również, by na to wszystko zwyczajnie zarobić. I dlatego my, czyli (przede
      wszystkim) rodzice starszych dzieci, mamy nieco odmienne spojrzenie na teksty
      reklamowe, dotyczące terapii zaburzeń typu autystycznego, ponadto wiemy z
      autopsji jak trudna to jest praca, dlatego z zaciekawieniem przyglądamy się
      nowym formom ale i z wielką ostrożnością podchodzimy do "rewolucji"...

      Zechce Pani napisać coś więcej, skoro zareklamowała Pani tę terapię na Forum?
      Zechce Pani nam przybliżyć zagadnienia związane z założeniami, metodami i
      spodziewanymi skutkami? Mnie najbardziej interesują założenia "internetowego
      narzędzia", które jak rozumiem z Pani Tekstu - internetowo - ma skonsultować
      chore dziecko i Jego Rodzinę oraz spowodować, że na tej podstawie zostanie
      (internetowo?) opracowany program, który będzie (internetowo?) potem
      realizowany. Jest Pani pewna, że 2h/msc konsultacji Rodziny chorego dziecka ze
      specjalistą to jest dość w przypadku zaburzeń typu autystycznego? Jak rozumiem
      testowali Państwo to narzędzie i mają efekty tych testów. Byłabym wdzięczna za
      bodaj śladową informację na ten temat.

      Zapoznałam się z Państwa Witryną i nie znalazłam w niej niczego rewolucyjnego.
      Wszystkie schematy, które Państwo tam proponujecie to standardowe postępowanie
      "żywego" (nie internetowego) psychologa, do którego udaję się wraz z dzieckiem,
      i który chce z nami pracować i nam pomagać. Co więc odróżnia (poza internetem)
      Państwa pomysł od zwykłych standardowych procedur??? Obawiam się, że czegoś nie
      rozumiem, pomijając że na pewno zgromadzicie Państwo w ten sposób potężną bazę
      danych o Autystycznych Dzieciach i Ich Rodzinach... Bardzo proszę o odpowiedź.

      Serdecznie pozdrawiam
      • joanna9920 Re: AutismPro – narzędzie wspierające terap 26.09.07, 12:52
        obejrzałam stronę autismpro.to co proponujecie to jedna wielka bzdura.
        proszę podać kontakt do osób,którym wasza terapia pomogła.
        i nie interesują mnie osoby mieszkające w Stanach,ani nazwiska tamtejszych
        specjalistów,bo to nie oni będą zajmować sie dzieckiem.
        i zapytam za Inside,jakie są koszty?
      • inside_again Re: AutismPro – narzędzie wspierające terap 26.09.07, 13:20
        Post scriptum:

        Zapoznałam precyzyjnie się z Kwestionariuszem. I tak:
        - punkt 9 - preferowane podejścia/techniki terapeutyczne - co to oznacza? Kto ma
        ten sposób ustalić? Ja (rodzic)???? Gdybym to ja miała ustalać, to by mi chyba
        pomoc nie była potrzeba, bo bym sobie sama poradziła, ze wspariem psychologa z
        najbliższej poradni
        - punkt 10 - możliwy czas pracy z dzieckiem - znowu: ja mam to ustalać? A mnie
        się zawsze wydawało, od ustalenia tego typu rzeczy jet fachowiec, ja zaś
        powinnam się zwyczajnie dostosować. To trochę tak wygląda, jakby dyskutowała z
        lekarzem o medykamencie, który mam brać i kiedy ja mogę ewentualnie, bo jeśli
        nie mam akurat czasu, no to cóż... no to wezmę innym razem...
        - punkt 11 - osoba, która ćwiczy - mam sobie tę osobę znaleźć? SAMA? No to po co
        mi ten program? Jeśli ja tę osobę znajdę - będzie pracowała i już. I dalej - w
        jaki sposób oceniacie Państwo kwalifikacje tej osoby? Czy ona się w ogóle nadaje
        do tego, żeby z dzieckiem pracować i czy szkody nie zrobi zamiast pożytku? Jaką
        mam gwarancję, że na przykład JA będę potrafiła prawidłowo ćwiczyć? Doskonale
        Pani wie, jako psycholog, że nie wystarczy "dać instrukcję" na piśmie, bo gdyby
        to było takie proste, to byśmy na tym Forum nie publikowały swoich wpisów i w
        ogóle nie byłoby problemu... Wystarczyłoby napisać kilka książek, poradników i
        każdy z nas by sobie poradził znakomicie, bo to Nasze Dzieci, i Ich Przyszłość,
        i dalibyśmy radę, jestem pewna. A jednak tak nie jest, czyli nie tędy droga.

        Reasumując: jeśli podtrzymuje Pani zaproszenie dla Rodziców do tego programu to
        bardzo Panią proszę o wyjaśnienie tych kilku kwestii.

        Serdecznie pozdrawiam
    • el-loco Re: AutismPro – narzędzie wspierające terap 26.09.07, 14:42
    • el-loco Re: AutismPro – narzędzie wspierające terap 26.09.07, 15:09
      Kliknęło mi się nie to co trzeba...Ale do rzeczy.
      Wydaje mi się, że na podstawie informacji zebranych z kwestionariusza
      i w oparciu o diagnozę "wrzucają dane do programu" i otrzymują
      informacje jaka metoda terapii czy ich zestaw będzie dobry dla
      danego dziecka czyli wezmą trochę z rozwojowej, behawioralnej,
      społecznej.
      Czyli "rewolucyjne" narzędzie przysłuży się raczej do określania
      sposobu postępowania z dzieckiem, uściślenia diagnozy niż pomoże
      rodicom, czyli dla nas rodziców jest o kant...stołu potłuc.
      No bo niestety z zaburzonym dzieckiem nie da się pracować na
      odległość a i niektórych rzeczy rodzic nie jest w stanie sam zrobić.
      Gdyby tak było to nie byłoby zapotrzebowania na psychologów i
      terapeutów...
      Reasumując: moim zdaniem jeśli chodziłoby o uściślenie diagnozy i
      ewentualnych metod pracy specjalisty z danym dzieckiem,które już
      podlega terapii to w porządku ale jako "terapia" przez internet to
      nadużycie.
      Wartałoby tą kwestię wyjaśnić wprost.
      • inside_again Re: AutismPro – narzędzie wspierające terap 26.09.07, 15:20
        el-loco napisał:

        > Wydaje mi się, że na podstawie informacji zebranych z kwestionariusza
        > i w oparciu o diagnozę "wrzucają dane do programu" i otrzymują
        > informacje jaka metoda terapii czy ich zestaw będzie dobry dla
        > danego dziecka czyli wezmą trochę z rozwojowej, behawioralnej,
        > społecznej.

        Nooo... Może tak być, faktycznie. Ale w takiej sytuacji oznaczałoby to raczej,
        że jest baza danych, i każdy nowy pacjent jest szufladkowany zgodnie z bazą, co
        wydaje się być w istocie wątpliwym przedsięwzięciem.

        > Czyli "rewolucyjne" narzędzie przysłuży się raczej do określania
        > sposobu postępowania z dzieckiem, uściślenia diagnozy niż pomoże
        > rodicom, czyli dla nas rodziców jest o kant...stołu potłuc.

        Nie wiem, czy wręcz nie przeceniasz tej rewolucji ;)

        > Reasumując: moim zdaniem jeśli chodziłoby o uściślenie diagnozy i
        > ewentualnych metod pracy specjalisty z danym dzieckiem,które już
        > podlega terapii to w porządku ale jako "terapia" przez internet to
        > nadużycie.

        A ja mam wątpliwości czy dane z kwestionariusza mogą się przyczynić bodaj do
        uściślenia diagnozy. No bo gdybym wypełniła dla Mojego - to nic z tych danych
        nie wynika. Życiowo. Jest ZA (jako diagnoza), jest EDS (jako diagnoza), był w
        grupie terapeutycznej, co to nawet nie wiem według jakiego programu pracowała,
        woziłam i już ;-) Nie mam bladego pojęcia jakiego rodzaju terapię należałoby dla
        Niego wybrać (no bo załóżmy, że mam wpisać), nie mam wolontariusza, no sama bym
        mogła, i co z tego?

        > Wartałoby tą kwestię wyjaśnić wprost.

        Poczekamy.
        • autismpro Re: AutismPro; ODPOWIEDŹ NA PYTANIA 26.09.07, 21:51
          Szanowni Państwo,

          AutismPro nie jest >marketingowym trikiem< ani >rewolucją<. Jego
          celem jest zapewnienie rodzicom zdezorientowanym po diagnozie
          wiarygodnych informacji nt. terapii autyzmu i propozycji
          psychoedukacyjnej pomocy dla dziecka wtedy, kiedy każdy miesiąc jest
          na wagę złota.

          W naszym przekonaniu nic zastąpi kompleksowej terapii w
          wyspecjalizowanym ośrodku w wymiarze najlepiej powyżej 20 godzin
          tygodniowo. Jeśli mają Państwo możliwość korzystania z takiego
          ośrodka - to jest to najlepsze rozwiązanie i AutismPro nie jest dla
          Państwa. Zawsze najlepiej wybrać ośrodek zapewniający kompleksową,
          wielogodzinną terapię.

          AutismPro nie jest sam w sobie terapią - jest narzędziem do
          wspomagania terapii. Jego głównym celem jest zapewnienie
          odpowiednich propozycji psychoedukacyjnych ułożonych w spójny
          program dostosowany do wieku i możliwości rozwojowych dziecka.
          Głównym celem autorów programu było zapewnienie ciągłości dostępu do
          wiarygodnych procedur terapeutycznych dla rodziców, którzy nie mają
          dostępu do ośrodka specjalizującego się w terapii autyzmu w swoim
          mieście.

          Narzędzie to zostało stworzone przez znanych specjalistów
          wykorzystujących w swojej pracy trzy główne sprawdzone naukowo i
          klinicznie podejścia: podejście behawioralne (m.in. ABA), rozwojowe
          m.in TEACCH) i społeczne. Link
          www.autismpro.com/files/research_supporting_autismpro.pdf
          odnosi się do streszczenia badań wykorzystywanych przy tworzeniu
          narzędzia.

          Polskie badanie efektywności narzędzia właśnie się rozpoczyna w
          ramach pilotażowego programu naukowo-badawczego, który ma na celu
          sprawdzenie efektów terapii w odniesieniu do dzieci i ich rodziców w
          Polsce. Jedynie jeżeli efekty okażą się pozytywne, AutismPro
          zostanie wprowadzony do Polski. Wszelkie wyniki badań zostaną
          opublikowane na stronie internetowej www.autismpro.pl i w
          czasopismach nt. autyzmu. Wiarygodność badań zapewni udział w nich
          polskich wybitnych specjalistów nt. autyzmu (pełna lista
          współpracujących naukowców zostanie opublikowana na www.autismpro.pl
          w przyszłym tygodniu). Oferta pilotażowa jest skierowana do osób
          które nie mają szans na jakąkolwiek inną terapię; jeżeli ktoś z
          Państwa ma stały kontakt z prowadzącym terapię specjalistą,
          sugerujemy nie zgłaszanie się do pilotażu.

          Kwestionariusz zgłoszeniowy NIE JEST NARZĘDZIEM DIAGNOZY. Diagnoza
          funkcjonalna jest przeprowadzana przez specjalistę na początku
          udziału w programie.
          Pytania zawarte w kwestionariuszu zgłoszeniowym mają na celu jedynie
          umożliwienie podjęcia decyzji organizacyjnych dotyczących pilota
          (połowa rodzin powiina być z miast, połowa ze wsi; podobnie w
          odniesieniu do innych kwestii).

          Pytanie o podejście odzwierciedla główną filozofię AutismPro,
          zgodnie z którą jeżeli rodzić ma dostęp do wiarygodnych informacji
          będzie w stanie wspólnie ze specjalistą podejmować decyzje dotyczące
          terapii własnego dziecka (prawdziwość tej tezy w odniesieniu do
          polskich rodziców będziemy także sprawdzali w pilotażu).
          Podkreślamy, ze wszystkie decyzje dotyczące wyboru terapii będą
          podejmowane wspólnie z konsultantem. Jednym z ważnych celów
          AutismPro jest danie rodzicowi możliwości na podstawie konsultacji z
          terapeutą oraz przedstawionych informacji wpływania na wybór
          podejścia stosowanego w terapii ich dziecka. Obecnie w Polsce mimo
          że niektórzy rodzice nie wyobrażają sobie terapii ich dziecka np. w
          procedurach behawioralnych czy społecznych, mogą być na nią skazani
          z powodów organizacyjnych (np. form terapii stosowanych w jedynym
          ośrodku w ich mieście). Pytanie o preferowane podejście w
          kwestionariuszu jest skierowane do tych rodziców, którzy już mają
          określone preferencje (lub anty-preferencje).

          Aktualnie AutismPro po sześciu latach powstawania jest wprowadzany w
          krajach takich jak: Kanada, Belgia, Holandia, Australia i Stany
          Zjednoczone. Narzędzie zostało zaaprobowane m.in. przez Autism
          Society of America.

          Państwa opinie są dla nas bardzo ważne w kontekście pytania, czy
          AutismPro może być pomocne polskim rodzinom. Zapraszamy do
          obejrzenia filmu demonstracyjnego na stronie
          www.autismpro.com/autismprodemo.php
          Podsumowując: celem AutismPro jest zapewnienie wsparcia (informacji,
          wiarygodnych procedur terapeutycznych, konsultacji z terapeutą) tym
          rodzicom, którzy obecnie nie mają wsparcia specjalisty. Sam program
          i konsultant nie wystarczy; konieczne jest przede wszystkim
          intensywna praca z dzieckiem w oparciu o proponowany plan terapii.

          Z najlepszymi pozdrowieniami

          Anna Waligórska
          Koordynator AutismPro.pl
          • inside_again Re: AutismPro; ODPOWIEDŹ NA PYTANIA 26.09.07, 23:24
            Jedyne, co dla mnie wynika z Pani Odpowiedzi to to, że program jest właśnie (!)
            w fazie testowej w Polsce, nie ma żadnych opracowań czy wniosków, i w istocie
            poszukujecie Państwo kandydatów do tego testowego programu, czyli ochotników do
            sprawdzenia jego rzeczywistej wartości. Mam rację?

            Może ja spróbuję w takim razie jakoś bardziej skonkretyzować pytania, będzie nam
            prościej rozmawiać :)

            Na początek: jakie są podstawy naukowe programu i gdzie (oprócz strony
            amerykańskiej) można znaleźć publikacje na ten temat? Mam na myśli profesjonalne
            publikacje, w czasopismach, nie zaś li tylko strony internetowe, których
            pochodzenia tak naprawdę nie znamy i nie jesteśmy w stanie ocenić wiarygodności
            zamieszczonego tam materiału.

            Dlaczego mi się to wydaje ważne? Otóż dlatego, że proponujecie Państwo narzędzie
            do terapii (tak wynika z Pani Odpowiedzi) osobom, które w swoim miejscu
            zamieszkania nie mają żadnej możliwości zorganizowania dla dziecka
            jakiegokolwiek innego programu terapeutycznego. I to jest bardzo cenna
            inicjatywa. Ale...

            Ale kto w takim razie tę terapię poprowadzi? Rodzic, wolontariusz... Skąd wziąć
            wolontariusza w małej miejscowości? Jakie będą jego kompetencje? Jaka będzie
            gwarancja, że sobie poradzi? Czy wystarczą mu 2h/msc konsultacji z Państwem w
            ramach programu? Być może tak, dlatego pytam o naukowe, udokumentowane podstawy.
            Bo na przykład - nie mam możliwości zapisania dziecka na terapię SI, która jest
            niezbędnym elementem całości terapii. CO ją zastąpi w Państwa programie? Jakiś
            zestaw ćwiczeń, który będzie możliwy do zrealizowania przez rodzica
            (nie-specjalistę), bez odpowiedniego sprzętu etc.? Czy posiadacie Państwo opinie
            specjalistów SI w tym zakresie, że można stosować takie właśnie "zastępniki" i
            oczekiwać efektów, rzecz jasna nie takich, jak przy fachowej terapii SI, ale i
            tak warto spróbować... oczywiście to tylko przykład, ale może będzie punktem
            wyjścia do dyskusji i wcale nie musi to dotyczyć młodszych dzieci, ale z równym
            skutkiem wszystkich potrzebujących tego typu rozwiązania, bez względu na wiek.

            Bo widzi Pani - to by było rozwiązanie na miarę potrzeb i XXI wieku, taki
            program. Tyle tylko, że tu chodzi o Dzieci, o nadzieję Rodziców, o szansę. Nie
            zaś li tylko o "opakowanie zastępcze" i "100% risk free money back guarantee"
            jak jest napisane na amerykańskiej stronie tego programu...

            Serdecznie pozdrawiam
            • joanna9920 Re: AutismPro; ODPOWIEDŹ NA PYTANIA 27.09.07, 06:21
              dalej nie podaje Pani nazwisk i konkretów.nie odpowiada pani na pytania.
          • domir71 Re: AutismPro; ODPOWIEDŹ NA PYTANIA 27.09.07, 13:07
            Jak zwykle i po polsku - ktoś chce coś zrobić, to mu na wstępie
            dopiec. Nawet chyba nie przeczytaliście co ta pani napisała,
            przecież wyraźnie jest, że zanim to zrobi w Polsce to chce zrobić
            badania czy to u nas zadziała - też źle?
            Kurczę, jak macie jakieś lepsze pomysły to może o nch napiszcie, co?
            Ja nie sądzę, żeby to autizmpro było jedyna cudowną terapią, ale jak
            mam teraz wizyty u pani psycholog raz na trzy miesiące i muszę 40
            kilometrów jeszcze dojechać, to co mi zaproponujecie? A w ogole to
            się często zastanawiam, jak mam być pewna że ta terapia jest dobra i
            czy moja córeczka dostaje to co jest teraz na świecie. Leczymy sie
            dwa lata, a w tym czasie zmienila sie nam psycholog dwa razy, i za
            kazdym razem jest cos innego w terapii... :-(
            Na[rawdę sądzę ze każda inicjatywa jest lepsza niz to co my, rodzice
            nie mieszkajacy w Krakowie czy Warszawie mamy teraz. Ja się już
            zgłosiłam i liczę na to, że moja córeczka będzie w porogramie (to do
            pani Walogórskiej :))))
            Serdecznie pozdrawiam, Domi
            • el-loco Re: AutismPro; ODPOWIEDŹ NA PYTANIA 27.09.07, 14:25
              • el-loco Re: AutismPro; ODPOWIEDŹ NA PYTANIA 27.09.07, 14:44
                To samo. ;-D
                AutisnPro nie jest terapią co było kilkakrotnie podkreślane,ale jest
                narzędziem przydatnym do sporządzenia planu terapii którą poprowadzi
                sam rodzic/wolontariusz (?)
                I tu rodzi się pytanie,czy osoba nie posiadająca rzetelnej wiedzy
                popartej studiami,kursami,szkoleniami ogólnie laik,jest w stanie
                tego dokonać.Jak osoba nie znająca mechanizmów danych zachowań
                będzie w stanie je kontrolować?Plan terapii powinien być moim
                zdaniem uzupełnieniem terapii już prowadzonej a nie być kierowany jak
                rozumiem do osób,które dopiero co zetknęły się z tym problemem.
                My nikomu nie chcemy dopiec ale chcemy się dowiedzieć w jaki sposób
                ten program może nam pomóc a z wypowiedzi propagatorki wynika,że
                niewiele.
                Ja "siedzę" w problemie od 6 lat a nie wiem czy sama odważyłabym się
                poprowadzić terapię mojego dziecka samodzielnie.Owszem pewne rzeczy
                ćwiczymy sami w domu ale rola doświadczonego terapeuty jest ogromna.
                Nasze działania uzupełniają się a poza tym ważne jest też spojrzenie
                specjalisty z zewnątrz.Pomijając fakt,że nie mam wykształcenia
                psychologicznego i tajniki psychoterapii są mi obce.
              • domir71 Re: AutismPro; ODPOWIEDŹ NA PYTANIA 27.09.07, 15:07
                Ja też mam pytania, ale po dóch latach wiem, że to JA mam być tą
                terapeutką, która z moim dzieckiem będzie pewnie przez całe życie.
                Nie jestem psychologiem i też nie mam pewności czy robię coś dobrze
                czy źle. Nie mam też pewności, czy to co mówi i robi kolejny
                jużpsycholog jest prawidłowe czy nie. Dlatego dla mnie takie
                narzędzie napisane czy zaakceptowane (tego nie wiem - może pani
                wyjaśnić?) przez światowe sławy jest bezcenne - bo to JA będę mogła
                oceniać wolontariusza (nie mogę porzycić pracy) czy psychologa.
                Poczytajcie sobie na stronie amerykańskiej o metodach i tych co ten
                program stworzyli. Ja tam siedzę od wczoraj i sporo już wiem, jak
                się odfiltruje ten amerykański "styl". Jakby sprzedawali zabawki, to
                mi się nie podoba, ale co kraj to obyczaj. Przydało by się
                tłumaczenie bo strona po polsku jest bardzo oszczędna. I na koniec
                znowu pytanie o alternatywę - może zniacie coś podobnego, takie
                źródło wiedzy (najlepiej przez internet), gdzie będzie można
                sprawdzać co nowego w terapii i weryfikować działania lokalnych
                terapeutów?
                Domi.
                • inside_again Re: AutismPro; ODPOWIEDŹ NA PYTANIA 27.09.07, 17:19
                  Domir, ile lat ma Twoje Dziecko?

                  "Światowe sławy", Mój Boże, naprawdę w to wierzysz?

                  Jeśli to takie światowe sławy, to nie powinni mieć Autorzy problemu z podaniem
                  nam tutaj podstaw naukowych, o które tak bardzo proszę, prawda? Jakieś może
                  mniej oszczędne informacje, niż ta strona, 100% money back guarantee... Na
                  litość boską, to nie jest odkurzacz! Albo mop na parę...

                  Źródła wiedzy - no tu Krystyna (Kamgra) jest Specjalistką. Wystarczy, że
                  zapytasz Krystynę - Ona na pewno Ci pomoże i pokieruje w różne miejsca, na
                  bieżąco jest z nowościami terapeutycznymi, KONKRETNYMI, a nie tylko tak... na
                  pół gwizdka...

                  Nikt tu nikomu nie podcina skrzydeł, nie o to chodzi. Chcemy się dowiedzieć,
                  zanim podejmiemy decyzję, że jednak skorzystamy z tego 100% risk free, bo nam
                  się nie spodoba na przykład. Chcemy podyskutować, ale Pani niestety wciąż
                  odpowiada nam pokrętnie, nie zaś konkretnie. A warto o tych konkretach
                  porozmawiać, zwłaszcza, że to faza testowa i wszelkie dyskusje mogą dużo dobrego
                  wnieść. Aha, i odfiltrowałam amerykański styl, dokładnie jak piszesz. Po
                  odfiltrowaniu nie zostało NIC odkrywczego, konkretnego ani ciekawego.
                  Komputerowy soft, z bazami danych prawdopodobnie, z gotowymi układami,
                  zestawami, zaczerpniętymi skądśtam. Zasad rzecz jasna nie znam, ale trochę to
                  tak wygląda. Plus dwie godziny miesięcznie konsultacji, czyli support. Za
                  $69/msc tamże. Ile u nas - trudno zgadnąć, pośrednik też musi zarobić.

                  I w porządku, ja nie mam nic przeciwko - tylko niechże to będzie nazwane po
                  imieniu, wprost, JAK JEST, a nie jakieś banialuki o nowatorskim wsparciu
                  terapii, którą ma rodzic prowadzić, albo wolontariusz, którego rodzic, w tej
                  swojej dziupli znajdzie albo nie. I w tej sytuacji to ja rozumiem, że strona
                  amerykańska jest oszczędna, że styl do odfiltrowania etc., bo oni sprzedają (!)
                  soft+support. W pudełku niemalże. Coś podobne do e-learning, tam to działa
                  identycznie.

                  Jeśli ktoś ma czas i chęć na e-learning w zakresie terapeutyzowania
                  autystycznego dziecka, i w dodatku to jest JEDYNA możliwość - jestem ZA. W
                  praniu się może okazać, że to zupełnie słuszne itede. Ale do licha, nie
                  dorabiajmy ideologii do towaru. I nazwijmy rzecz po imieniu. Proponujemy
                  oprogramowanie, z dostępem netowym i wsparciem (technicznym), które w systemie
                  typu e-learning ma wspomóc działania terapeutyczne dla dziecka z zaburzeniami
                  autystycznymi. Sprzedano tyle i tyle, tu i tu, takie i takie wyniki. I po
                  kłopocie. Każdy zainteresowany się zapozna. Nie używajmy wielkich słów - Pani
                  zresztą napisała "to nie jest sposób ani forma terapii ale narzędzie". Zgadza się.

                  Natomiast mnie strasznie męczy ten "wybór" osoby, która ma z dzieckiem pracować,
                  taki na ślepo trochę. No bo tak: kto weryfikuje? Czy jeśli nie będzie
                  spodziewanych efektów - kto zawinił? Nieprawidłowe ćwiczenia, czy nieprawidłowo
                  wykonane (bo osoba niekompetentna)? Co należy zmienić - zestaw
                  ćwiczeń/instrukcji czy osobę? A może dać dziecku więcej czasu (właśnie...)I tak
                  dalej, i tak dalej... Zdaję sobie sprawę, że te pytania nie są proste, ale to
                  nie mop parowy, który zwrócę, jak mi się nie spodoba (akurat mi się podoba)
                  tylko żywa praca z żywym człowiekiem. A to ogromna różnica. I myślę, że trzeba o
                  tym rozmawiać PRZED, a nie PO. I ze przede wszystkim Państwo, którzy to usiłują
                  popularyzować - powinni sobie na te pytania odpowiedzieć. A potem nam, rzecz jasna.

                  A ponieważ jestem czepialska do bólu: tytuł strony amerykańskiej: AutismPro - A
                  practical activity plan based approach for treating autism. Zaś tutaj:
                  www.autismpro.com/productautismproparents.php jest najlepiej wyjaśnione,
                  że... mam rację. Baza danych, tysiące planów etc. prawdopodobnie też ćwiczeń,
                  żestawów, opracowanych jakośtam, może z różnych terapii poskładanych, tak jak
                  gdzieś czytałam, z ABA coś, z TEACCH coś itede... Ktoś wykonał kawał roboty,
                  katalogując to wszystko, zbierając "do kupy", w to nie wątpię. Tyle tylko, że:
                  - ile z tego materiału pojawi się w polskiej wersji?
                  - jak to zostanie przetłumaczone?
                  - w jaki sposób np. będą tłumaczone sceny video?
                  - jak sobie z tym poradzi rodzic, który nie ma dostępu do żywego terapeuty (no
                  bo jakby miał to by nie korzystał z AutismPro, to chyba jasne, zresztą Pani też
                  to napisała, że nie zaleca) i nie zna angielskiego tylko chiński? Hę? I ja bym
                  tak mogła jeszcze długo, ale po co?...
                  • inside_again Re: AutismPro; ODPOWIEDŹ NA PYTANIA 27.09.07, 18:56
                    I coś jeszcze: ja to mam, szczerze mówiąc, w poważaniu "światowe sławy", które
                    są gdzieś daleko, są dla mnie zupełnie wirtualne, tak jak naukowcy, którzy Noble
                    dostają w jakiejśtam dziedzinie. Mogę poczytać w celu poszerzenia horyzontów,
                    nic więcej. Ale tu, w Polsce, jest Kilku (Bardzo Niewielu, ale są) naprawdę
                    Wybitnych Specjalistów "od autyzmu" i zaburzeń autystycznych. Jest Ich mało,
                    trudno do Nich dotrzeć bezpośrednio, oczywiste jest, że nie każdy z nas będzie
                    miał możliwość, żeby skorzystać z Ich porad, konsultacji, terapii. Ale
                    chciałabym wiedzieć - od Którego z Nich mają Państwo referencje? I proszę mi nie
                    pisać np. "SYNAPSIS" - proszę wskazać Osobę, konkretną, która poleca i
                    rekomenduje takie działania i która dla nas, rodziców, mogłaby być Autorytetem.
                    Wydaje mi się, że organizując taką akcję dobrze by było się o te referencje i o
                    Opinię postarać. Znacznie to uwiarygadnia nawet badania w fazie testowej.
                  • el-loco Re: AutismPro; ODPOWIEDŹ NA PYTANIA 27.09.07, 20:27
                    Jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o wiadomo co...
                    Ja jednak nie o tym. Najbardziej uderzyło mnie w wypowiedzi Domir to
                    że traktuje program jako coś co pozwoli jej kontrolować terapeutę
                    pod katem słuszności terapii. Czyli laik będzie kontrolował
                    specjalistę (!) i jeśli szybko nie będą osiągane efekty to terapia
                    jest niesłuszna. Cóż na wyniki trzeba czekać czasami bardzo długo
                    tygodnie, miesiące a nawet lata.Stworzenie tego programu i za jego
                    pomocą planu terapii w założeniach nie temu miało służyć.
                    Co do wyboru terapeuty to jak rozumiem program zakłada że będzie to
                    rodzic a w ostateczności wolontariusz,który zapozna się z planem
                    terapii tylko właśnie pozostaje jedno pytanie kto będzie weryfikował
                    jego działania? Skąd będzie wiadomo że prawidłowo prowadzi terapię,
                    wykonuje ćwiczenia itp...
                    Konsultacje na odległość tego nie załatwią...
                    Ja rozumiem, że jakakolwiek terapia jest lepsza od żadnej ale powinna
                    być prowadzona mimo wszystko przez kompetentne osoby.
                    • domir71 Re: AutismPro; ODPOWIEDŹ NA PYTANIA 27.09.07, 20:54
                      Ale skąd wiesz, że są kompetentne? Ty oceniasz? Laik? :)
                      Naprawdę, wiele sprzeczności i emocji w tych naszych wypowiedziach.
                      Może nawet rozumiem, dlaczego... :(
                      • inside_again Re: AutismPro; ODPOWIEDŹ NA PYTANIA 27.09.07, 21:40
                        Co do emocji - zgoda.
                        Co do sprzeczności - nie.

                        Nie ma sprzeczności w naszych wypowiedziach, acz jest wiele emocji i to jest
                        zupełnie zrozumiałe, nie ma co się nawet zastanawiać dlaczego, bo chyba
                        Wszystkie to wiemy :) Sprzeczności brak, natomiast są pytania, które padły i
                        jest jeszcze wiele (nawet sobie spisałam, hehe), które powinny paść. I nie ma na
                        nie odpowiedzi. RZETELNEJ, zaznaczam.

                        Emocje są zrozumiałe, bo jest pomysł. I nie oszukujmy się, to nie jest żaden
                        gotowy, sprawdzony produkt, tylko prototyp, który ma być testowany. Stronki
                        zagraniczne sobie darujmy, tam nie ma nic konkretnego poza informacją do
                        odfiltrowania. Ktoś występuje na Forum z propozycją/reklamą pomysłu, zupełnie
                        fajnego w zarysie i niewątpliwie mogącego przynieść jakieś efekty. I wszyscy się
                        cieszymy, co nie oznacza od razu że huraoptymistycznie się zapiszemy, no bo tak.
                        Albo no bo nie mamy dostępu do klasycznych form, albo nie jesteśmy z tych
                        klasycznych zadowolone, etc. Problem polega na tym, że kiedy przechodzimy do
                        konkretów, a padły konkretne pytania - mamy w odpowiedzi reklamowy bełkot. No
                        przykro mi, ale tak jest. Jest poważna wątpliwość o weryfikację, zarówno
                        kompetencji osoby prowadzącej bezpośrednie zajęcia z dzieckiem, jak i o
                        weryfikację prawidłowości, poprawności z zaleceniami prowadzenia tych zajęć.
                        Zastanówmy się - 2h/msc konsultacji? To jest śmieszne po prostu. No dobra, może
                        można zapytania mailem wysyłać... i czekać na odpowiedzi niebo wie jak długo...
                        Ja pomijam zawartość merytoryczną, bo nie mnie to oceniać i dlatego poprosiłam o
                        jakieś referencje Osoby, która się zajmuje problemami związanymi z autyzmem
                        zawodowo, ma doświadczenie i udokumentowane osiągnięcia.

                        Dalej: kwestia wyboru rodzaju terapii (czyli bierzemy pod uwagę "uprzedzenia").
                        kto ma tego wyboru dokonać? Rodzic? A jakie on ma pojęcie o specyficznych
                        terapiach? O ich genezie, skuteczności itede? Żadne, nie oszukujmy się. Cośtam
                        wie, szczątkowo, bo MUSI wiedzieć, nie ma siły - ale to jest powierzchowne do
                        bólu. No, ja sobie nie wyobrażam powierzchownej terapii tego typu zaburzeń.

                        E-learning amatorski. Po prostu. Komputerowa baza danych, może ogromna, może
                        bardzo wartościowa i co z tego? Kto ma te dane zaadaptować do określonej
                        sytuacji? Na ile rodzic jest obiektywny w ocenie stanu dziecka, którą to ocenę
                        przekazuje dalej? A na tej podstawie (chyba) ustala się program dla dziecka.
                        Jedno spotkanie diagnostyczne w Warszawie. Na tej podstawie zostaje ustalona
                        "ocena stanu" i zaprojektowana zdalna terapia? Nooo, to muszą być wybitni
                        specjaliści, którzy to potrafią, no naprawdę. Coś tylko mało znalazłam źródeł
                        potwierdzających tę ogromną wiedzę, przenikliwość i doświadczenie.

                        Ja przepraszam, ale dla mnie to jest partyzantka. A szkoda, bo sama idea jest
                        fajna. I bardzo potrzebna, i na miejscu, i ludzie naprawdę by z czegoś takiego
                        skorzystali chętnie, bo większość jest niestety pozbawiona sensownej informacji,
                        zgromadzonej w jednym miejscu, gdzie nie trzeba szukać, błądzić, tłumaczyć - po
                        prostu się ma. Bardzo by było potrzebne takie "centrum informacji", a niechże
                        sobie będzie płatne, za dostęp, ostatecznie ktoś nad tym pracuje, ktoś to musi
                        zrobić fizycznie i należy mu się wynagrodzenie. Ale bądźmy uczciwi - za dużo
                        jest wątpliwości typu "praktycznego". Ja już pomijam tę "fazę testową". Bo to,
                        co Pańtwo proponują jako program naukowo-badawczy to jest jakaś pomyłka (w
                        sensie klasycznych programow naukowo-badawczych) i zupełnie się nie trzyma
                        elementarnych norm, przewidzianych dla takiego programu. Zupełnie nie tak się to
                        robi, nie w ten sposób. I ja to mogę uzasadnić, ale nie wiem, czy chcecie czytać ;)
                        • domir71 Re: AutismPro; ODPOWIEDŹ NA PYTANIA 28.09.07, 00:54
                          Ja myślę, że się zgadzamy co do potrzeby i sensowności takiego
                          programu. Może się nie podobać forma "reklamy" albo "amerykańskość"
                          strony, ale szczerze mówiąc mam to w głębokim poważaniu, bo mnie
                          interesuje zawartość, a nie opakowanie.
                          To, co budzi mój sprzeciw to komentarze od kogoś, kto nie ma
                          nic innego do zaproponowania, sam nie uważa się za specjalistę, ale
                          napisać "to jedna wielka bzdura" potrafi. "Nazwiska tamtejszych
                          specjalistów" nikogo przecież także nie powinny obchodzić, bo to u
                          nas powstały bodajze wszystkie stosowane w Polsce metody terapii,
                          prawda? A w ogole to dawać mi tu rezultaty tej terapii (choć to nie
                          jest terapia) i to nie amerykańskich, tylko naszych (choć piszą, że
                          robia dopiero nabór do badań przed wdrożeniem w Polsce). Zaraz
                          jeszcze ktoś się doczepi, że eksperymenty na dzieciach robią (bo
                          przecież można to sprawdzić na zwierzętach, choć i to niezbyt
                          etyczne), no i jeszcze pewnie chcą, o zgrozo, na tym zarobić (bo
                          zarobić może każdy, ale nie lekarz czy terapeuta, czego efekty widać
                          w tzw. państwowych/darmowych placówkach).
                          Ja zupełnie nie rozumiem tej logiki, która każe nam narzekać na
                          naszą sytuację, o której pisać mi się po prostu nie chce, bo każdy
                          kto ma dziecko z autyzmem wie oczym mówię, a kto nie ma pewnie i tak
                          nie zrozumie. A jak się pojawia jakas inicjatywa, to najpierw w nos.
                          Może celnie, i ten czy inny program się nie pojawi? Tego chcemy?
                          Co do sprzeczności, przeczytaj proszę jeszcze raz nawet Twoje posty -
                          wypowiadasz się autorytatywnie, ale zaraz piszesz, że specjalistką
                          nie jesteś. Więc, jako nie specjalista, będziesz w stanie
                          obiektywnie ocenić wyniki badań, o które prosisz? Nazwiska takie jak
                          Theo Peeters nic Ci nie mówią? Wpisz proszę w Google, może rezultat
                          Cię zadowoli? A jeśli Internet jest mało wiarygodny, to parę
                          opracowań m.in. jego autorstwa można nawet u nas kupić. Pewnie
                          chcesz dostępności terapii, ale zachęcasz aby szukać tych
                          nielicznych "bardzo niewielu" specjalistów polskich. Z całym
                          szacunkiem, ilu dzieciom mogą pomóc?
                          I czy będą mogli im poświęcać tyle czasu, ile faktycznie wymaga
                          terapia? Korzystasz w terapii z suplementacji, chelatacji, MB12,
                          diety itp? Gdzie masz naukowe potwierdzenia skuteczności tych
                          działań? W Internecie? Przecież jest jest jaki jest - każdy dowolną
                          bzdurę może wpisać. A jednak większość z nas je stosuje... Narzekasz
                          na 2 godziny konsultacji na miesiąc? A ile daje szanowana i
                          prominentna Fundacja?
                          Przepraszam to nic personalnie przeciwko Tobie czy innym tu
                          piszącym, ale skoro mowa o rzetelności, to też się do tej zasady
                          stosujmy.
                          Reasumując, ja też uważam, że to dobra inicjatywa, choć niedosyt
                          informacyjny mam. Natomiast zanim zacznę się wyzłośliwiać chętnie
                          zobaczę jak to działa, nawet na swoim dziecku, bo już mam dosyć
                          słuchania o jedynie słusznej metodzie, bo takiej akurat nauczyła się
                          nasza pani psycholog (a poprzednia lubiła inną, oczywiście).
                          A co do programów naukowo-badawczych - chętnie i z wdzięcznością się
                          dowiem jak powinny być robione. Może będę mogła zweryfikować ten od
                          autizmpro, jeśli się zakwalifikujemy? :)
                          • inside_again Re: AutismPro; ODPOWIEDŹ NA PYTANIA 28.09.07, 11:27
                            Oj, dużo bym musiała napisać, zeby odpowiedzieć wyczerpująco ;)

                            Może tak: niektóre nazwiska mi coś mówią, ale tylko mówią. Ludzie pracują, i
                            bardzo dobrze - efektów nie widać, albo są podane w formie zamerykanizowanej, w
                            którą zwyczajnie nie wierzę i mam do tego prawo. Z MB12, chelacji i tych
                            danopodobnych dziwactw etc. nie korzystam i ODRADZAM BARDZO jak mogę, gdzie
                            tylko, już nawet się tu i ówdzie ze mnie śmieją ;) bo wojuję przeciwko ze
                            wszystkich sił swoich. Raz trafiłam do nich, pokierowana przez publiczną
                            proadnię, znaczy trafiłam do kogoś kto jest z nimi związany i przeszłam taką
                            traumę ;) że do dziś się nie mogę podnieść ;). I znowu - nie wojuję przeciwko
                            IDEI tylko przeciwko realizacji, analogicznie jak w tutajeszym przypadku.
                            Prominentna Fundacja potrafi zrobić reklamę i chyba nic ponadto, albo trzeba
                            mieć jakieś wyjątkowe chody (niektózy mają). Ja nie korzystałam z tej fundacji,
                            ale znam Ludzi, którzy od dwóch lat się nie mogą doczekać na opisy po wizytach,
                            nie mówiąc o zaleceniach, więc też niewiele warte. Psychologowie, z któymi
                            miałam do czynienia (oprócz szkolnych) wpuścili mnie w maliny niejednokrotnie,
                            psychiatrzy też. No i dodatkowo Młody ma 16 lat, czyli trochę już za mną jest.
                            Nie jest też tak, ze nie mam nic do zaproponowania, ale to, co mam raczej chyba
                            by Cię nie zainteresowało, ponieważ ja konsekwentnie uważam, zę większość
                            problemów okołoautystycznych jest spowodowana konkretną chorobą, moze rzadką,
                            może BARDZO rzadką, ale od TEGO trzeba zacząć, a nie do terapii. Dlaczego? Z
                            doświadczenia. Terapie u Młodego nie działały. ŻADNA, rozumiesz? Nie było
                            zadnego postępu, poza normalnym wynikającym z tego, ze rośnie. Ale te deficyty
                            (emocjonalne, psychiczne), które były - ciągle się utrzymywały. I wszyscy mi kit
                            wciskali, zę trzeba czasu, że muszę być cierpliwa... ILE? Całe życie? No może.
                            Minęło kilka lat i stoimy w miejscu, a przecież poddawany jest terapiom...

                            Okazało się, ze jest chory. Zwyczajnie medycznie chory, po prostu. Na rzadką
                            chorobę. I ja teraz rozumiem, ze te terapie nie mogły działać, bo JAK, skoro
                            przyczyna tkwiła, choroba się rozwijała, w ukryciu - jak chcesz walczyć terapią
                            z niedoborem miedzi w mózgu???? Nie ma szans. Jak chcesz walczyć terapią z
                            nadruchliwością stawów, która powoduje, ze dziecko się boi krok zrobić, bo mu
                            stawy latają, kolano wypada etc.? To jest mój sposób. Znaleźć chorobę, bo ja
                            wierzę, że jest i tu się z DAN-owcami zgadzam, ale tylko tu, już nie dalej, bo
                            poznajdowałam za dużo sprzeczności w ich tekstach, za dużo powierzchownośći, oni
                            wszystko robią w ciemno, a do tego mocno nadużywają. Ale zostawmy ten temat.

                            Więc to nie jest tak, że ja neguję i nie mam nic w zamian. A zresztą ja nie
                            neguję, bo ja wiem, ze Młodemu to wsparcie psychologiczne jest bardzo potrzebne,
                            ale na litość - nie partyzanckie, tylko ukierunkowane sensownie. Nie mam tego
                            wsparcia, chociaż mieszkam w wielkim mieście. Sama musiałam znaleźć chorobę,
                            zajęło mi to rok cięzkiej pracy, wszyscy fachowcy tutaj rozkładają ręce i coraz
                            częściej słyszę, że nas czeka wycieczka do Wiednia, albo Berlina, bo nam tu nikt
                            nie pomoże. I mnie tez by się takie narzędzie przydało. Na szczęście mam czas,
                            ja mogę to zrobić, trochę wiedzy też mam, myślę, że pod kontrolą i ścisłym
                            nadzorem bym sobie poradziła, ale...

                            Ale nie tak, jak Ci Państwo proponują, bo to jest praca na lata, a nie na pół
                            roku wątpliwego pilotażu. Zobacz - zapytałam o konkretne rzeczy. O referencje. O
                            realizację. O założenia. Wcale nie napisałam, że to jest "jedna wielka bzdura" -
                            ja się chce dowiedzieć naprawdę. I co? I cisza. Pani zamilkła. A szkoda,
                            naprawdę, bo chociaż Młody jest stosunkowo stary - to mnie to też jest potrzebne
                            nawet w tej formie bazodanowej, z płatnym dostępem - a proszę bardzo, ja chętnie
                            skorzystam, ale ja chcę się czegoś dowiedzieć. Nie dowiedziałam się niczego.
                            Zupełnie niczego. Wiedza tajemna, mam zaufać reklamie? Nie rozumiem dlaczego nie
                            można nam tutaj o tym napisać - bo co? Za głupie jesteśmy i nie zrozumiemy? I
                            zgadza się - "dawać mi tu rezultaty" - bo sposób podejścia jest nowy, inny niż
                            te, z któymi miaam dotychczas do czynienia i ja chcę te rezultaty poznać. Nie w
                            formie zamerykanizowanej, jak reklama TV market, ale w formie dyskusji
                            rzetelenej, z pytaniami i odpowiedziami.

                            Ja nie atakuję, na razie jedynie postawiłam kilka pytań. Ale ponieważ wciąz nikt
                            mi na nie nie odpowiedział rzeczowo - uważam, że to jest niepoważne. Jasne,
                            warto się zapoznać i nawet się cieszę, że się zgłosiłaś, bo może zechcesz się
                            potem z nami podzielić doświadczeniami i może Ty nam wyjaśnisz parę rzeczy,
                            empirycznie przechodząc tę drogę, i to jest bardzo cenne. Ja się nie
                            kwalifikuję, niestety, bo pewnie też bym się zgłosiła. Ale to nie znaczy, że ja
                            nie będę oczekiwała tych odpowiedzi.

                            A o programach naukowo-badawczych to za chwilę, bo Młody ma ospę wietrzną i
                            chwilowo muszę Mu pomóc :)
                            • autismpro Re: AutismPro; DALSZY CIĄG ODPOWIEDZI 28.09.07, 13:12
                              Szanowni Państwo,

                              Zdaję sobie sprawę, że sytuacja rodziców dzieci z autyzmem w Polsce
                              jest bardzo trudna. Obecnie niewystarczająca jest weryfikacja
                              rezultatów terapii, ocena wiarygodności stosowanych metod, czy nawet
                              zwykła dostępność pomocy medycznej i psychologicznej w Polsce.
                              Naturalna staje się potrzeba zmiany tego stanu rzeczy i związane z
                              nim wątpliwości. Poniżej postaram się odpowiedzieć na Państwa
                              pytania.

                              Porządkując odpowiedzi na kolejne kwestie:

                              1. Czy system jest w fazie testowej? Czy jego wiarygodność jest
                              znana?

                              Po okresie powstawania i testowania systemu AutismPro został
                              wprowadzony do stosowania po akceptacji National Autism Society of
                              America. Obecnie na świecie korzysta z AutismPro ok. 1000 rodzin;
                              zatem na świecie program wyszedł poza fazę testowania i jest w
                              standardowym użytku.
                              W Europie osobą czuwającą nad wprowadzaniem programu jest Theo
                              Peeters, uczeń Erica Schoplera, jeden z czołowych specjalistów ds.
                              autyzmu na świecie.
                              Co ważniejsze, wszystkie z zastosowanych w programie podejść i metod
                              terapeutycznych zyskały wcześniejszą weryfikację empiryczną (por.
                              www.autismpro.com/autismpro_research_paper ; polskie
                              tłumaczenie zawartych w linku informacji i odniesień do badań
                              wkrótce znajdzie się na polskiej stronie, zaś kolejne materiały będą
                              zamieszczane sukcesywnie). Metody te są sprawdzone dokładniej niż
                              wiele technik wykorzystywanych w terapii autyzmu w Polsce.

                              To wszystko oraz wiele miesięcy kontaktów z twórcami programu
                              pozwoliło nam uznać wiarygodność AutismPro za wystarczającą do
                              rozpoczęcia badań nad dostosowaniem systemu do potrzeb polskich
                              rodziców. Z uwagi na istniejące różnice międzykulturowe (styl
                              wychowawczy, dostępność wsparcia specjalistów, posługiwanie się
                              technologią komputerową) uważamy, że należy zweryfikować potencjalną
                              skuteczność programu w Polsce. Dlatego rozpoczynamy badanie
                              pilotażowe; jedynie jego pozytywny wynik oraz opinie rodziców będą
                              podstawą wprowadzenia programu do Polski.

                              W Polsce nad wiarygodnym naukowo i klinicznie przebiegiem badania
                              pilotażowego będzie czuwać Polska Rada Naukowa, której członkami są
                              uznani specjaliści z dziedziny autyzmu. Nazwiska wszystkich członków
                              rady naukowej zostaną umieszczone na początku października na
                              stronie www.autismpro.pl

                              2. Jakie dzieci obejmuje propozycja programowa AutismPro?

                              Program został stworzony w celu wspomagania terapii dzieci z
                              zaburzeniami ze spektrum autyzmu w wieku od 2 do 7 lat. W przypadku
                              dzieci z większymi trudnościami rozwojowymi propozycje programowe
                              mogą być adekwatne także dla starszych dzieci. Wówczas jednak każdy
                              przypadek trzeba rozpatrywać indywidualnie.

                              3. Czy 2 godziny konsultacji w miesiącu wystarczą?

                              Taki wymiar wsparcia terapeuty pozwoli na zwiększenie możliwości
                              dostępu do programu dla osób o zróżnicowanej sytuacji finansowej w
                              całej Polsce. W naszej ocenie taki czas konsultacji jest minimalnym
                              potrzebnym wsparciem dla rodzica w celu oceny postępów, oraz wyboru
                              i przekazania następnych propozycji terapeutycznych. Wspólnie z
                              możliwością stałych internetowych konsultacji i dostępem do systemu
                              AutismPro (który zawiera informacje i instrukcje dotyczące kolejnych
                              etapów terapii) jest to minimum terapeutycznego wsparcia dla
                              rodzica, umożliwiającego planowe przeprowadzanie kolejnych programów
                              ćwiczeń.
                              DLATEGO W POLSCE ROZPOCZYNANIE TERAPII Z AUTISMPRO BĘDZIE DOSTĘPNE
                              TYLKO RAZEM Z KONSULTANTEM, inaczej niż to ma miejsce na świecie.

                              O ile rodzice przewidują taką możliwość, zalecamy rozszerzony
                              program konsultacji. Dla osób uznających potrzebę bardziej
                              intensywnego wsparcia i szkolenia sugerujemy program rozszerzony,
                              obejmujący 4 godziny konsultacji w miesiącu, cykliczne warsztaty
                              szkoleniowe nt. terapii autyzmu oraz coroczne badanie dziecka
                              Profilem Psychoedukacyjnym (PEP-R). Także rodzice korzystającego z
                              podstawowego programu AutismPro będą mogli zdecydować się na
                              dodatkowe uczestnictwo w warsztatach szkoleniowych.

                              Zawsze, o ile istnieje możliwość dostępu do terapii w ośrodku
                              prowadzącym intensywną, systematyczną interwencję dla dzieci z
                              autyzmem, jest to zalecane rozwiązanie. AutismPro jest stworzony dla
                              rodziców, którzy takiej możliwości nie mają.

                              4. Czy program zawiera propozycje Integracji Sensorycznej i
                              logopedii?

                              Nie - AutismPro jest psychoedukacyjnym narzędziem do wspomagania
                              terapii dziecka. W celu zachowania spójności propozycji
                              terapeutycznych system AutismPro zawiera jedynie ćwiczenia możliwe
                              do przeprowadzenia przez rodzica.

                              W swoich oddziaływaniach zawiera ćwiczenia odnoszące się do sfery
                              motorycznej oraz komunikacji, pomagające usprawnić te sfery. Z uwagi
                              na konieczność długotrwałego szkolenia nie mogą jednak być to
                              specjalistyczne ćwiczenia SI i logopedii.

                              Zawsze w wypadku potrzeby specjalistycznej diagnozy i ćwiczeń
                              logopedycznych oraz zaburzeń integracji sensorycznej najlepszym
                              rozwiązaniem jest współpraca ze specjalistą w danym obszarze.
                              Naturalnie odnosi się to także do kwestii diagnozy i konsultacji
                              lekarskich.

                              5. Czy można kupić sam program, bez konsultacji, żeby
                              zmniejszyć koszty? Dlaczego AutismPro nie jest sprzedawany jako
                              samodzielna baza danych i system komputerowy?

                              Amerykańska cena programu: 69 $ (+ lokalne podatki i opłata
                              aktywacyjna) to cena za sam miesięczny dostęp do systemu, bez
                              konsultacji terapeuty. Uważamy, że samodzielne korzystanie z
                              programu (szczególnie na początku terapii) może stanowić zbyt duże
                              obciążenie i odpowiedzialność dla rodziców, zagrażające efektom
                              terapii i dobrostanowi rodziny. Dlatego uznajemy, że w pierwszym
                              roku terapii wsparcie konsultanta jest niezbędne dla zapewnienia
                              potrzebnej wiedzy i wsparcia terapeutycznego koniecznego do dobrego
                              prowadzenia terapii dziecka.
                              Dla rodzin, dla których podstawowy program terapii (2 h
                              konsultacji/miesiąc + AutismPro + stałe konsultacje internetowe)
                              będzie obciążeniem finansowym i które wspólnie z terapeutą uznają,
                              że ich wiedza i kompetencje pozwolą po roku konsultacji ze
                              specjalistą na kontynuowanie terapii jedynie w oparciu o konsultacje
                              internetowe, przewidujemy możliwość wykupienia samego dostępu do
                              systemu AutismPro.

                              6. Jaki będzie koszt AutismPro w Polsce?

                              Informacje związane z dostępnością i ceną AutismPro w Polsce zostaną
                              zamieszczone na stronie www.autismpro.pl na początku października
                              2008 r.

                              7. Czy internetowy system AutismPro nie jest zbyt trudny dla
                              rodziców?

                              Twórcy AutismPro poprzez liczne konsultacje z rodzicami starali się
                              uczynić system jak najbardziej dostępnym, zarówno w warstwie
                              instrukcji, terminologii, jak te posługiwania się narzędziem. Także
                              obecnie informacje i komentarze od rodziców są uwzględniane przy
                              tworzeniu aktualizacji AutismPro. Zgodnie z informacjami twórców
                              programu rodzice zgłaszają, że zarówno opisy ćwiczeń, jak też
                              kwestie techniczne związane z obsługą programu są odpowiednio
                              wyjaśnione.

                              Oczywiście należy uwzględnić różnice kulturowe (m.in. w znajomości
                              technologii komputerowych, dostępności Internetu, stylu odnoszenia
                              się do terapii). Kwestie te w odniesieniu do Polski zostaną
                              zweryfikowane w trakcie trwania pilotażu. Obecnie przewidujemy
                              potrzebę dodatkowych informacji i wsparcia technicznego dla rodziców
                              w Polsce, które postaramy się zapewnić.

                              8. Czy rodzice nie znający języka angielskiego będą mogli
                              skorzystać z AutismPro?

                              Obecnie (w pilotażowym programie terapeutycznym) system AutismPro
                              będzie dostępny w wersji angielskiej. Dla rodziców o mniejszej
                              znajomości języka angielskiego podczas konsultacji terapeuta będzie
                              jednocześnie tłumaczył kolejne etapy dokonywania oceny postępów
                              dziecka, wyboru i przeprowadzania kolejnych ćwiczeń, zaś tłumaczenia
                              procedur zostaną przekazane rodzicowi. Oczywiście rodzice znający
                              język angielski będ
                              • autismpro Re: AutismPro; DALSZY CIĄG ODPOWIEDZI cz.2 28.09.07, 13:26
                                8. Czy rodzice nie znający języka angielskiego będą mogli
                                skorzystać z AutismPro?

                                Obecnie (w pilotażowym programie terapeutycznym) system AutismPro
                                będzie dostępny w wersji angielskiej. Dla rodziców o mniejszej
                                znajomości języka angielskiego podczas konsultacji terapeuta będzie
                                jednocześnie tłumaczył kolejne etapy dokonywania oceny postępów
                                dziecka, wyboru i przeprowadzania kolejnych ćwiczeń, zaś tłumaczenia
                                procedur zostaną przekazane rodzicowi. Oczywiście rodzice znający
                                język angielski będą mogli na tym etapie z większą swoboda korzystać
                                z programu. Opinie rodziców pomogą ustalić, czy otrzymywane wsparcie
                                i tłumaczenie będzie wystarczające dla rodziców nie znających języka
                                angielskiego, czy też z systemu w wersji angielskiej będą mogli
                                skorzystać tylko rodzice o pewnej znajomości tego języka.

                                Jeżeli samo narzędzie w wyniku pilotażu zostanie uznane za
                                odpowiednią propozycję dla polskich rodziców, przewidujemy
                                przetłumaczenie całego systemu na język polski. Z uwagi na
                                obszerność informacji zawartych w AutismPro proces tłumaczenia
                                prawdopodobnie potrwa przez dłuższy czas.

                                9. Czy diagnoza funkcjonalna i konsultacje wiążą się z
                                przyjazdem do Warszawy?

                                W czasie pilotażu tak: konsultacje (2h raz na miesiąc), diagnoza
                                funkcjonalna (na początku i końcu programu) i warsztaty szkoleniowe
                                (na początku, w środku i na końcu programu) będą odbywać się w
                                Warszawie. W przypadku rodzin spoza Warszawy będziemy starali się je
                                zblokować, żeby nie było konieczności przyjeżdżania częściej niż raz
                                w miesiącu.
                                W wypadku pozytywnych efektów pilotażu wprowadzenie konsultantów
                                lokalnych jest planowane w regularnym programie terapii, od początku
                                2008 r.

                                Podsumowując:

                                Celem przedstawienia AutismPro w Polsce jest ocena zasadności
                                stosowania go w terapii dzieci w polskich warunkach. Mamy nadzieję,
                                że system pozwoli na zwiększenie dostępności terapii dla dzieci,
                                które teraz nie mają szansy na objęcie opieką w wyspecjalizowanym
                                ośrodku. System zostanie wprowadzony jedynie w wypadku pozytywnego
                                wyniku pilotażu oraz dobrych ocen rodziców. Wszystkie rezultaty będą
                                publikowane sukcesywnie na stronie www.autismpro.pl oraz w prasie
                                fachowej.

                                Zależy nam na zwiększeniu dostępności wiedzy i pomocy dla osób z
                                zaburzeniami ze spektrum autyzmu i ich rodzin w oparciu o realną
                                oddziaływania programu w polskich warunkach, a nie na powiększaniu
                                dezorientacji. Dlatego zapraszam do dalszych pytań (z uwagi na
                                przygotowania do badania pilotażowego będę mogła na nie odpowiadać
                                co kilka dni). Od przyszłego tygodnia odpowiedzi na Państwa pytania
                                będą dostępne także na stronie www.autismpro.pl, podobnie jak
                                tłumaczenia informacji o wynikach dotychczasowych badań odnoszących
                                się do AutismPro i stosowanych metod.

                                Pozdrawiam,

                                Anna Waligórska
                                Koordynator AutismPro.pl
                                • inside_again Re: AutismPro; DALSZY CIĄG ODPOWIEDZI cz.2 28.09.07, 13:51
                                  Bardzo Pani dziękuję. :)

                                  Swoją drogą moglibyście Państwo zamieścić Pani Tekst na przykład na Swojej
                                  stronie programu typu FAQ, jest w zasadzie gotowy do użycia :) Wiele się
                                  wyjaśniło (dla mnie) i jeśli Pani pozwoli to ja jeszcze pozwolę sobie zapytać o
                                  kilka drobiazgów, jeżeli będzie mi Pani mogła odpowiedzieć, bez naruszania
                                  jakichś szcególnych ustaleń - to będę zobowiązana.

                                  Serdecznie pozdrawiam
                                  • sewerynki Re: AutismPro; DALSZY CIĄG ODPOWIEDZI cz.2 28.09.07, 14:07
                                    A ja sie ciesze ze jest jakakolwiek propozycja. Mieszkam w Krakowie
                                    i pomoc specjalistow mam pod nosem, dziecko idzie do przodu i sie
                                    ciesze, ma 4,5 roku, pracujemy od 2 lat. Ale starch pomyslec co by
                                    bylo gdybym w owym K-owie nie mieszkala, nie miala kasy na logopede,
                                    hipoterapie, dodatkowa opieke itp itd, mysle ze wtedy jakakolwiek
                                    pomoc kogos kto wie wiecej niz ja za 69$ bylaby mi mile widziana.
                                    • inside_again Re: AutismPro; DALSZY CIĄG ODPOWIEDZI cz.2 28.09.07, 15:39
                                      Pozazdrościć. Ja mieszkam we Wrocławiu, w sumie niemała... hm... "miejscowość" i
                                      co? I lipa totalna. Najpierw przez 13 lat mnie spławiali, że wyrośnie, a potem
                                      się okazało (bo nie wyrasta i ZA...), że jakiekolwiek terapie są - to są dla
                                      małych dzieci no i "bardzo nam przykro, i tak dalej...". Mogę sobie do Pana Boga
                                      skargę napisać. Dziecko szło do przodu, bo ja wymyślałam, co się dało, notabene
                                      mocno czasem to karkołomne rzeczy były, ale szło. Dlatego ja czasem różne rzeczy
                                      piszę, bo ja wiele przeszłam (nie tylko ja, są Tu Mamy z większym stażem niż
                                      mój) i sobie porównuję, i się zastanawiam... Bo mi bardzo zależy. Mam przed
                                      oczami to wszystko, te 16 lat, ja ich nie cofnę, nie wrócę, gdyby dziecko
                                      zdiagnozowano właściwie wtedy, kiedy się upierałam - dziś pewnie bylibyśmy
                                      daleko, wyprostowani, szczęśliwi... I dlatego się czasem "czepiam", bo widzę do
                                      czego nas to wszystko doprowadziło. Ano do tego, że DZIŚ nie mówi się już o
                                      zaburzeniach typu autystycznego (a był wybór - czy to ZA czy HFA), natomiast w
                                      panice się próbuje naprawiać te 16 lat konkretnych szkód, somatycznych... I mnie
                                      zależy. Bo bez względu na wiek dziecka/człowieka - ja uważam że ZAWSZE można coś
                                      zrobić. ZAWSZE. Tylko trzeba się za to dobrze zabrać, zgłębić, przeanalizować
                                      i... działać.
                                  • autismpro Re: AutismPro; DALSZY CIĄG ODPOWIEDZI cz.2 28.09.07, 14:31
                                    Oczywiście, zapraszam do dalszych pytań. Postaram się odpowiedzieć
                                    na wszystkie pytania, chociaż w najbliższych tygodniach może to
                                    chwilę potrwać.

                                    Pozdrawiam

                                    Anna Waligórska
                                    • 9-x-2 Re: AutismPro; DALSZY CIĄG ODPOWIEDZI cz.2 02.10.07, 18:00
                                      No dobrze, ale po co te pytania, skoro i tak dziecko (małe, ZA)
                                      zgłoszone od razu po zamieszczeniu tej wiadomości nie zostało
                                      przyjęte do programu, bo miejsca zostały obsadzone.
                                      Przecież i tak macie już komplet, to po co reklamować dalej?
                                      Czy przypadkiem nie chodzi wyłącznie o zbiór informacji nt. ilości
                                      potencjalnych klientów?
                                      • grzeszna77 Re: AutismPro; DALSZY CIĄG ODPOWIEDZI cz.2 03.10.07, 07:55
                                        A mój synek dostał się,zgłaszałam go 26.09.W ten weekend jedziemy na
                                        badanie i warsztaty,po nich postaram się zdać Wam rzetelną relację :)
                                      • autismpro Re: AutismPro; DALSZY CIĄG ODPOWIEDZI cz.2 04.10.07, 10:41
                                        Niestety z powodów technicznych możemy uaktualniać naszą stronę
                                        internetową tylko raz w tygodniu. Przepraszam więc za to, żę
                                        znajdują sie na niej nieaktualne informacje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka