kalina_19
17.01.09, 01:23
2 miesiace temu straciłam synka 36tydz zle mi jest czesto placze jade autem z
mezem i placze czasem potrafie sie rozplakac w sklepie wiem ze co dopiero
przezyałm tragedie moze powinnam isc do specjalisty pogadac otym
wszytkim.........wyzalic sie mieszkam w londynie nie mam tutaj rodzinki i
takich przyjacio od serca tylko 1 kolezanke ale nie chce jej dreczyc przeciez
kazdy a swoje problemy boli mnie serce na mysl ze moj synek kochany odszedł.......