Dodaj do ulubionych

delfinoterapia

03.07.09, 17:36
bardzo powaznie rozwazam mozliwosc poddaniu mojego synka takiej terapii.
obecnie jestem na etapie szukania ofert. ceny sa astronomiczne. osiagalnie
wyglada Ukraina, ale terapia ogranicza sie 4 sesji plywania z delfinami.
rozsadniej brzmi program terpaii w Turcji. koszt jest przeogromny dlatego
chcialabym sie poradzic czy ktoras z Pan ma za soba taka terapie, jakie sa
efekty, jakie wrazenia, ....?

pzdr
alicja
Obserwuj wątek
    • szalicja Re: delfinoterapia 03.07.09, 21:23
      Alu, ja czytałam że na Krymie zajęcia z delfinami są codziennie po ok 30 minut.
      Do tego jeszcze artterapia i chyba jeszcze terapia relaksacyjna. Porównując
      koszt terapii na Ukrainie i w Turcji, wychodzi tyle samo ok. 16 tys. zł dla
      dwóch osób dorosłych + mały pacjent. Ja bardziej jestem ku Ukrainie bo ten
      ośrodek istnieje od dawna a Turcja to nowośc. Zdania słyszałam rożne, też jestem
      ciekawa bo chciałam pojechac na wiosnę.
      • malgosia403 Re: delfinoterapia 03.07.09, 21:39
        o kurcze,ceny tragiczne....a ja jęczę na temat sesji biofeedback.Tylko jeżeli to
        dziecku pomoże to bym mogla dusze zaprzedac.
      • najlepszy.bruniak Re: delfinoterapia 03.07.09, 21:57
        moze dodzwonilam sie w zle miejsce, ale tam mnie poinformowano, ze wyjazdy na
        Ukraine to tygodniowy pobyt. w jego czasie odbywa sie 4 sesje z delfinami po 15
        minut.kazano mi tez wykupic dwa pakiety terapeytczne - dla malego i dla siebie.
        moze ta osoba byla po poprostu niedoinformowana. w Turcji natomiast pobyt jest
        2-tygodniowy. nie znam szczegolow, bo osoba odpowiedzialna za orgnizacje jest za
        granica. natomiast wydaje mi sie, ze te same osoby prowadza terapie i na
        Ukrainie i w Turcji. z tego, co sie zoorientowalam zalatwianie delfinoterapii na
        wlasna reke (bez posrednictwa biura podrozy) w cale nie wychodzi taniej. na
        stronie delfianrium w kozaczej buchcie(?) mozna znalezc oferte 2 tygodniowej
        terapii dla dziecka i 2 doroslych za 3,5 tysiaca euro (hotel i wyzywienie
        wliczone). no, alejeszcze pozostaje przelot. oj naprawde nie wiem. chyba po
        prostu wystosuje do nich maile z prosba o przygptowanie oferty i bede miala
        bialo na czarnym.

        ;-)
    • tijgertje Re: delfinoterapia 03.07.09, 23:57
      Z Holandii sa wyjazdy na Curaçao i do Turcji, z tym, ze ta druga
      jest tansza. 14-dniowy pobyt dla opiekuna z dzieckiem z 2 posilkami,
      zakwaterowaniem, 10 dniami delfinoterapii i fizjoterapii, przelotem
      to koszt od 6.905€ w gore, w zaleznosci od zakwaterowania,
      dodatkowych posilkow i ilosci osob. Orgnizacja "Dzieci i Delfiny"
      zajmuje sie organizowaniem terapii dla dzieci z zaburzeniami ze
      spektrum autyzmu i ADHD. Musze przyznac, ze dosc kuszaco wyglada
      wszystko na ich stronce.
      • najlepszy.bruniak Re: delfinoterapia 04.07.09, 11:28
        jest oferta Island Dolphin Care z Florydy. 5- dniowa terapia to koszt 2200$.
        zakwaterowanie ok 700$, lot lufthansa albo delta ok 3,5 tys zlotych. czyli
        wychodzi 13 tys plus koszty wizy, wyzywienia i wynajecia samochodu.
        • najlepszy.bruniak Re: delfinoterapia 07.07.09, 18:30
          oto, co mi sie udalo jeszcze ustalic w kwestii Florydy!

          do ośrodka na Florydzie warto jest jeschac na 2 lub 3 tygodnie. Tydzien to
          bardzo mało. Poza tym trzeba sie zaaklimatyzować. Zmiana strefy czasowej jest
          odczuwalna przez dzieci..

          Koszty zależą od tego na ile tygodni zdecydują sie Panswto wyjechać. Tydzien
          terapii to 2200$. Nocleg to koszt ok. 120$ na dobę. Bilety ok. 3000 PLN na
          osobę, do tego wyzywienie, wizy, wynajecie samochodu.

          pewnie jedna z lepszych opcji, ale dla mnie na dzien dzisiejszy nieosiagalna ;-(
    • marychna31 Alu! 05.07.09, 17:07
      Bardzo mnie zainteresowałas delfinoterapią!

      Pisz prosze wszystko, co udało się Tobie ustalić:)
      Ja znalazłam taki artykuł w którym polecaja te ośrodki ( w artykule
      uzasadnione jest dlaczego):

      USA Island Dolphin Care www.islanddolphincare.org/

      USA Dolphin Human Therapy
      www.dolphinhumantherapy.com/Welcome/WelcomePage.htm

      Australia members.tripod.com/~Emulsana/dolphin.html

      Izrael Dolphin Reef Eilat www.dolphinreef.co.il/

      Hiszpanii Mundomar: www.mundomar.es/

      Najbardziej rzystępna cenowo wydaje się Hiszpania.

      Pozdrawiam.

      I link do artykułu:

      www.stowarzyszenie-razem.org/zdrowie/rehabilitacja-i-sport/delfiny-terapia-zabawa-co-powinnismy-oczekiwac-wiedziec.html
      • najlepszy.bruniak Re: Alu! 05.07.09, 17:27
        odezwę się za tydzień jak będę miała konkretne info z biura podróży
        www.plywaniezdelfinami.pl/
    • niki129 Re: delfinoterapia 05.08.09, 18:59
      O delfinarium nie mysle bo funduszy takich nie mam ale myslalam o
      tym eeg biofeedback no i uslyszalam od psychiatry ze pieniadze
      wyrzucone w bloto , metoda nie jest potwierdzona, ze to naciaganie i
      odradza...A tak sie na to napalilam ...
    • najlepszy.bruniak Re: delfinoterapia 05.08.09, 19:10
      ja odpuscilam letni wyjazd. mysle o przyszlym roku. pani z fundacji DOBRA
      WIOSKA, ktora zajmuje sie organizacja wyjazdow polecila mi poszukac wsparcia
      przez fundacje. juz zlozylam papiery do ZDAZYC Z POMOCA. nie, nie licze na jaks
      zanczaca pomoc, ale jakakolwiek suma to bedzie dla mnie duzo. jest to warte
      zachodu, bo 1% podatku od znajomych i rodziny moze przyniesc jakas realna sume.
      ja wiem, ze wiekszą czesc kosztow poniose sama i zdaje sobie sprawe z tego, ze
      moze nie bedzie zadnych efektow, ale i tak sprobujemy!!!
      • tijgertje Re: delfinoterapia 05.08.09, 20:27
        Mnie zaczelo korcic na terapie ze zwierzakami, zobacze, co sie uda z
        ubezpieczalnia pokombinowac i moze w przyszlym roku cala trojka do
        Turcji jednak pojedziemy na delfiny. Musze przeczekac do po
        wakacjach i moze uda mi sie mlodego wcisnac na hippoterapie z konmi,
        mamy nawet kilka km od nas tzw gospodarstwo terapeutyczne, pracuja z
        3 konmi, kilkoma psami i kotami i maja niezle opinie, tylko koszty
        sa straszne, za sesje (45 min) ponad 60€. Moj maz ze wzgledu na
        koszty wlasnie dosc sceptycznie jest nastawiony, ale zobaczymy,
        jesli uda nam sie z ubezpieczalnia dogadac, to mlody dostanie roczny
        limit i bedziemy mogli sami decydowac ile na co przeznaczymy, z ty,
        ze musimy w to wliczyc rowniez ryzyko np wypadku czy hospitalizacji,
        bo wiecej niz ubezpieczalnia przyzna nie dostaniemy ani centa i
        chlop sie tego troche obawia, ale wlasnie ludzie korzystajacy z
        niekonwencjonalnyc terapii (skutecznych!) bardzo sobie taki osobisty
        pakiet ubezpieczenia chwala. Mlodego do psow i koni ciagnie, mysle,
        ze konie zwlaszcza dla jego koordynacji i rownowagi bylyby super. No
        a delfinow z planow nie wywalam;-)
        • najlepszy.bruniak Re: delfinoterapia 05.08.09, 20:59
          my takze chodzimy na hipoterapie, ale koszty bez porownania - 30 zl za pol
          godziny. bruniak cieszy sie na konie. mamy takze zaprzyjaznionego "prywatnego"
          labradora. nie jest przeszkolony, ale jest tak namolny i tak kocha mojego
          malego, ze terapia, acz spontaniczna i nieprofesjonalna, jest super. rok temu
          maluchy razem w kojcu spali i chyba stad ta wiez. ich spotkania wygladaj zawsze
          bardzo podobnie. labrador wpada w szal radosci jak go widzi, lata za nim, traca,
          popycha. jak juz sie zmeczy to moj maly przejmuje inicjatywe. ;-)

          popieram projekt DELFINY. moze wyjdzie tak, ze uda nam sie razem pojechac.
          Szalicja tez planuje. kto wie, kto wie....
        • firella2 Re: delfinoterapia 05.08.09, 21:04
          Naprawdę myślicie, że pływanie z delfinami za kilkanaście czy
          kilkadziesiat klocków pomoże wyleczyć dziecko z autyzmu czy ZA?? :O
          Przepraszam, ale nie mogłam się powstrzymać..
          • tijgertje Re: delfinoterapia 06.08.09, 08:52
            firella2 napisała:

            > Naprawdę myślicie, że pływanie z delfinami za kilkanaście czy
            > kilkadziesiat klocków pomoże wyleczyć dziecko z autyzmu czy ZA?? :O
            > Przepraszam, ale nie mogłam się powstrzymać..

            WYLECZYC autyzmu nic nie wyleczy, ale jesli pomoze dziecku
            odczytywac emocje innych i wyrazac wlasne, poprawi jego samoocene,
            to naprawde kolosalny krok do normalnego zycia, a w naszym wypadku
            ta cena nie odbiega od tego, co za 'normalne" wakacje i "normalne"
            terapie musimy pacic. Mojego meza ciagnie w jakies cieple miejsce na
            wakacje i w naszym wypadku byloby to polaczenie przyjemnego z
            pozytecznym. JAk widze jakie postepy mlody zrobil po 3 sesjach
            terapii SI, to wierze, ze po 2 tygodniach z delfinami rownniez moge
            oczekiwac rezultatow.
        • panna_piszczka Re: konie... 06.08.09, 13:58
          My chodzimy na konie.. po godzinie, terapia na kucyku..
          Efekty widze, nawet karmienie marchewkami po cwiczeniach sprawiaja
          radość dziecku :) Nie mowie ile temu żarłokowi kucykowi :)
    • niki129 Re: delfinoterapia 05.08.09, 21:24
      Mnie zwierzeta tez zaczely interesowac. Tosiek jest maniakiem
      weilorybow, rekinow i delfinow. Dzieki dmuchanemu rekinowi plywal w
      morzu, nie bal sie powiem wiecej "nurkowal"Ma prawie 5 lat i
      dobasenu wchodzil ale na 2 sekundy, mowil ze w morzu nei bedzie
      plywal no wiec zakupilismy dmuchanego rekina i orke i na wakacjach
      dzien w dzien w morzu i basenie. Jak sie zanurzyl przez przypadek to
      nie krzyczal a smial sie i mowil MAMAO MAMO ZANURKOWALEM!!!WIDZIAALS
      TO !!!!Bylam z niego dumna. Ja wierze ze gdyby mial taka terapie z
      delfinami mogloby to poprawic jego funkcjonowanie. Te 2 tyg nad
      morzem wspominam milo, pokonywal duzo km dziennie i nie wyl, nie
      jeczal, byl pogodny, nie mial histerii. Zachowywal sie normalnie. I
      sprawil to rekin dmuchany ktory poczatkowo byl asekuracja , trzymal
      go za pletwe i brodzil a potem szedl do wody nawet bez niego. Ja nei
      twierdze ze delfin wyleczylby go z zaburzen , na pewno nei kilka
      sesji ale na pewno by mu nei zaszkodzilo, a wyciszenie sie u niego
      to dla mnie blogoslawienstwo. Ostatnio rano budzi sie i krzyczy na
      caly blok bo ma zapchany nos, nie umie wysmarkac, nie da sobie
      oczyscic nosa, drze sie jak oszalaly. Czekam tylko kiedy zapuka
      sasiad albo gorzej jakis policjant bo smialo mozna stweirdzic ze
      dziecko peweni jest maltretowane, jeszcze krzyczy przy tym np.
      pomocy , albo mamo nie. Na wszelki wypadek dokumentacje mam w szafce
      na wierzchu.
      Mysle o hipoterapii i dogoterapii. Czy ktos moze mi cos polecic w
      Warszawie. Tosiek jezdzil 2 razy na koniku (kiedys jezdzil
      codziennie ale potem zaczal sie bac) i tylko na nim chce ADA ma na
      imie , ale ta stadnina jest daelko i to jest taki osrodek
      turystyczny - czy o wystarczy, czy musza byc przeszkoleni ludzie do
      tego ???
      No i dogoterapia
      • panna_piszczka Re: niki129 06.08.09, 14:05
        Do pracy z dziecmi na koniach musi byc przeszkolony terapeuta.
        My akurat trafilismy,do takiej osoby, ale to dzieki temu ze sasiadki
        corka, tam trenowala skoki przez przeszkody.
        Psa mamy w domu, po sasiedzku, jest nowy przyjaciel maly labek :)
        Bawi sie z moim synem przez plot, doszlo nawet do tego ze on jak nie
        widzi synka, to siada pod plotem i szczeka zeby wyszedl do niego
        bawic sie.
        Te konie mamy pod Warszawa:)
        • niki129 Re: niki129 06.08.09, 14:25
          A gdzie te konie dokladnie? My meiszkamy na ursynowie i obok jest
          hipoterapia na terenie SGGW ale tam sie ponoc czeka starsznei dlugo.
          Mozesz podeslac mi jakis kontakt. W weekendy moge jezdzic z
          chlopakami -gdyby byla taka mozliwa opcja zajec.
          Sprawdzialm wlasnei ta delfinoterapie...
          www.dolphinassistedtherapy.com/services.htm
          ceny niezle .... gdybym wiedziala o tym wczesniej Mlody ma 5 lat ,
          niby do 6 roku zycia sa najlepsze efekty a przez rok nei odloze
          takiej sumki ;)
          • panna_piszczka Re: niki129 06.08.09, 15:54
            Miejscowosc to Książenice k/ Grodziska Mazowieckiego
            Podesle Ci telefon na gazetowego maila :)
            • niki129 Re: niki129 06.08.09, 17:22
              Super , bede wdzieczna
            • calosciowezaburzeniarozwojowe Re: namiar na konie 09.08.09, 23:44
              Czy tez moglabym prosic o namiar na tego instruktora od koni? Tez na gazetowa
              poczte, jesli mozesz :-).
              • panna_piszczka Re: namiar na konie 11.08.09, 13:19
                jutro bede wiedziala czy ten namiar bedzie do puszczenia dalej :)
                Zapytamy sie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka