Dodaj do ulubionych

Delfinoterapia

27.08.07, 15:04
www.therapiemitdelfinen.com
Zamieszczam adres ośrodka w Turcji,gdzie leczy się wiele chorób genetycznych i
neurologicznych.Niestety strona nie jest tłumaczona na polski.Trzeba
oczywiście też dowiedzieć się kto może sfinansować dziecku taki wyjazd.Może
ktoś będzie zainteresowany i ma kogoś kto przetłumaczy stronę i zorientuje się
jakie są warunki przyjęcia.
Obserwuj wątek
    • fajka7 Re: Delfinoterapia 02.09.07, 23:03
      bylam tam wlasnie smile
      • dorka1971 Re: Delfinoterapia 03.09.07, 11:45
        Ciekawa jestem jakie efekty daje taka terapia?I jak zdobyłaś fundusze?Moje
        dziecko się nie kwalifikuje.Niestety.Jednak inne matki chętnie by skorzystały z
        takiego wyjazdu .
        • fajka7 Re: Delfinoterapia 03.09.07, 16:04
          Po pierwsze nie do konca rozumiem, co masz na mysli przez leczenie
          chorob genetycznych i neurologicznych. W miejscu, ktore podalas w
          linku nie leczy sie chorob, a jedynie mozna odbywac zajecia z
          delfinem w wodzie. Jest to terapia wspomagajaca rehabilitacje
          dziecka i choc bardzo czesto efekty sa naprawde ciekawe i widoczne
          golym okiem, to o wyleczeniu z choroby raczej mowy nie ma.
          Efekty, ktorych mozna sie spodziewac po delfinoterapii to glownie
          znaczny postep intelektualny, ktory nastepnie przeklada sie na
          rozwoj spoleczny, lepsze wyniki w szkole, a nawet motoryczny, ale w
          sensie takim, ze dziecko robi sie bystrzejsze, wiecej chce, wiecej
          rozumie, zaklada sobie nowe cele do ktorych dazy, a wiec moze sie
          wiecej ruszac.
          Podam przyklad: moje dziecie obecnie zamiast siedziec i porykiwac ze
          skwaszona mina, podnosi kuper z podlogi i sunie do kuchni, gdzie
          wstaje sobie przy blacie i bierze butelke z sokiem. Czyli nie ma juz
          zgadywanki o co mu tym razem biega, tylko facet idzie sie napic.
          Albo siku, albo cos tam, co sobie wymysli.
          Najfajniejsze efekty widac u dzieci z autyzmem, gdy zaczynaja sie
          otwierac na nasz swiat i powoli uczestniczyc w naszym zdrowym zyciu.
          Czasami, ale rzadko zdarza sie "cud", czyli pacjent odblokowuje sie
          na tyle, ze np. zaczyna mowic. Oczywiscie wylacznie wtedy, jesli
          medycznie jest taka mozliwosc. Faktycznych cudow nie ma.
          No moj syn niestety mowic nie zaczal, jedynie dziwacznie popiskiwac
          jakby nasladujac dzwieki delfinow. I akurat ten efekt jest,
          powiedzmy, mocno dyskusyjny zwazywszy na rodzaj dzwieku wyjatkowo
          uciazliwy dla ucha smile) No ale jest to dowod, ze terapia dziala od
          pierwszego dnia smile)))
          Jesli chodzi o fundusze, to akurat zdobylismy je pracujac zawodowo,
          czyli sami musielismy zaplacic za wszystko.
          W Hiszpanii w Alicante (mam nadzieje, ze nie przekrecam) jest
          terapia za darmo (ale pobyt juz nie) i mozna do nich napisac i ponoc
          przysylaja jakies papiery do wypelnienia i wpisuja na liste. Mnie
          nic nie przyslali, ale moze jeszcze przysla. Czas oczekiwania min. 2
          lata. Pisalam z nimi po ang., moze znaja tez niemiecki, a na pewno
          hiszpanski smile
          • dorka1971 Re: Delfinoterapia 03.09.07, 21:12
            Chyba źle się wyraziłam jeśli chodzi o leczenie zespołów genetycznych.Chodzi o
            wspomaganie rozwoju.Osoba od której dostałam namiary leczyła padaczkę w tym
            ośrodku,więc leczenie neurologiczne ma tu sens.Dobrze,że twój syn zrobił jakiś
            krok do przodu.Wiem,że można przystąpić do Fundacji "Zdążyć z pomocą "I próbować
            zdobyć fundusze na taki wyjazd.Sama wiesz jaka jest polska rzeczywistość i
            niewielu na to stać.Cieszę się ,że wam się to udało i dziękuję ,że przybliżyłaś
            nam wszystkim nieco istotę takiej terapii.
            • fajka7 Re: Delfinoterapia 04.09.07, 00:27
              Nie jestem fachowcem, wiec nie bede sie spierac smile Po prostu nie
              widze mozliwosci LECZENIA czegokolwiek przy pomocy delfinow, bo niby
              jak? Nawet ultradzwieki, ktore delfiny produkuja majace ponoc
              doskonaly wplyw na czlowieka, nie powstaja w zamknietych akwenach.
              To jest terapia ze zwierzetami jak kazda inna, tyle ze faktycznie
              przynosi spore efekty- taka specyfika tych ssakow. Ale czy
              powiedzialabys, ze dogoterapia leczy? Albo hipoterapia?
              No ale nie bedac ekspertem, nie zamierzam sie upierac, bo oczywiscie
              wielu rzeczy nie wiem.
              Natomiast, gdybys planowala tam pojechac, to musisz byc swiadoma, ze
              to nie jest zaden osrodek, tylko zwykle delfinarium. Rano pacjenci
              plywaja z delfinami, a w poludnie te same delfiny robia pokaz dla
              turystow. I to wszystko, co tam sie odbywa.
              A plywanie z delfinem nie jest w zaden sposob szczegolne, pisalam o
              tym tu:
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=48158&w=66211377&a=66263593
              Staram sie wytlumaczyc najlepiej jak potrafie, czego nalezy sie tam
              spodziewac, poniewaz jest to zbyt droga zabawa, zeby sie potem
              rozczarowac. W ogole to szczerze polecam i mam nadzieje, ze uda Wam
              sie te pieniadze zebrac, ale musicie byc swiadomi na co dokladnie
              zostana wydane.
              Nam sie tam podobalo, ale traktowalismy caly wyjazd jako wakacje, a
              nie pobyt w osrodku, gdzie cokolwiek bedzie leczone. Jesli ilosc
              napadow po delfinoterapii sie zmniejsza u pacjentow to uwazam, ze
              rewelacja, wtedy to faktycznie jest leczenie, ale tego nie wiem
              akurat. Az chyba sprobuje cos poczytac wiecej smile
              • dorka1971 Re: Delfinoterapia 04.09.07, 09:06
                Dzięki za szczegóły.Bo te informacje co ja otrzymałam oczywiście mogą się mijać
                z prawdą,dlatego umieściłam ten link,aby zweryfikować ewentualne doniesienia i
                aby matki miały świadomość czego mogą oczekiwać.Cieszę się ,że tak obrazowo
                przedstawiłaś jak to mniej więcej wygląda.Niestety ja i moja córka nie możemy
                skorzystać z tych dobrodziejstw ze względu na ciężki stan dziecka co wyklucza
                podróż już nie wspomnę o wodzie i delfinach.Córka nie widzi,więc to dodatkowy
                stres i mógłby być to ostatni wyjazd w jej życiu.Ale dziękuję w imieniu innych
                matek ,którym te informacje się przydadzą.Pozdrawiam
        • fajka7 adres mailowy do hiszpanskiego delfinarium 03.09.07, 16:07
          przyjmuja dzieci 5-15 lat
          mundomar@mundomar.es

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka