Gość: Obserwator
IP: *.uz.zgora.pl
12.01.07, 12:50
Nie wiem po co ten tekst czemu służy? Czy już nie ma tematów sportowych.
Impreza była średnia nawet bardzo. Jedyną gwiazdą był Lis no i może dla tych
tysięcy ludzi nasi żużlowcy. Cały program ciągnął sie jak flaki z olejem.
Podekscytowany Prezes Dowhan... i jego małpy dookoła, w rozwianych futrach
panienki. Beznadzieja. Moim zdaniem lecieli na żywca, albo są tak słabi,
niewiele mieli do powiedzenia, na te przygotowania, które odbyli.