Dodaj do ulubionych

XVIII Szaradziarskie Mistrzostwa Łodzi - 11.09.10

23.08.10, 17:23

Ogłoszenie w "Rozrywce":

Łódzki Klub Szaradzistów „Alfa” oraz Dom Kultury „Romus” zapraszają
na XVIII Szaradziarskie Mistrzostwa Łodzi. Turniej rozpocznie się 11
września br. o godz. 12 w siedzibie klubu przy ul. Podhalańskiej 1.
Zgłoszenia przyjmuje Tadeusz Głowacki, tel. (42) 642-46-89,
do 7 września.

Będą dwie rundy - 90 i 60 minut. Zadania autorstwa Adama Sumery,
Ryszardy Sawy i Michała Gargóla. Serdecznie zapraszamy.
Obserwuj wątek
    • reptar Re: XVIII Szaradziarskie Mistrzostwa Łodzi - 11.0 12.09.10, 11:47
      Kolejny udany turniej w Łodzi, zresztą zgodnie z oczekiwaniami; ta imponująca frekwencja - czterdziestu sześciu sklasyfikowanych startujących - nie jest przypadkowa. Dwie rundy, 90 i 60 minut. Zadania bardzo ciekawe, dające rozwiązującemu dużo satysfakcji, zwłaszcza jeśli ktoś lubi kombinować nie tylko słowem, ale również przestrzenią. Dla takich była i zakręcona jolka (wyrazy po dotarciu do ostatniej kratki zakręcały o 90 stopni i podążały gdzieś dalej), i krzyżówka raz, dwa, trzy (od 1 do 3 liter w kratce, a rozrzut do ustalenia). W niedobranych parach objaśnienia miały parami zamienione końcówki. W jolce z kotylionami punktem zaczepienia były oznaczenia kilku kratek, do których miały trafić takie same końcowe litery. Były puzzle z krzyżówką i układanka - oba zadania polegały na ułożeniu (tu krzyżówki, tam hasła) z dwuliterowych kamieni poziomych i pionowych. Były też dwa klasyczne zadania logiczne - łamigłówkowe ABCDE oraz działki - ale choć zazwyczaj idą mi nieźle, tym razem oba nie poszły, trudne były. Wracając do tych zadań słowno-kombinowanych muszę wspomnieć o zadaniu o nazwie "utajnione jolki syjamskie" złożonemu z dwóch diagramów 8x12 wzbogaconych o pięć ujawnionych liter i liczby na marginesie oznaczające liczbę czarnych pól w kolumnach (osobno dla każdego diagramu) i w rzędach (łącznie dla obu, stąd ten syjamizm). To jedno z paru zadań które chcę tu wyróżnić najbardziej. Drugie to wirówka Michała Gargóla "Przez liczbę mnogą", gdzie należało odgadnąć jeden wyraz, a wpisać inny, który sam wprawdzie anagramem nie jest (krzywa, krzew), ale ma z odgadniętym anagramową liczbę mnogą (krzewy, krzywe). Sukcesywne odkrywanie wielu zaskakujących przypadków tej zależności, a o wielość tę Michał się postarał, było jak dobra sztuka, w której widz nie może doczekać się każdej kolejnej odsłony. Wreszcie krzyżówka "Z naszych lektur", w której dwanaście tytułów z kategorii klasyka, odgadniętych na podstawie bohaterów, należało wpisać do dużej kratownicy tak, by utworzyły krzyżówkę - przykład zadania, w którym prócz odgadywania słów trzeba się wykazać jeszcze zmysłem kompozycyjnym.

      Jeślibym miał coś "poprawić", to kwestię punktacji, choć to tylko kwestia komfortu organizatorów, nic więcej doprawdy. Mam na myśli zbyt surowe konsekwencje ewentualnych drobnych pomyłek - w łódzkim zestawie było aż siedem zadań za trzy punkty bez stopniowania - takie podejście samo w sobie nie jest niczym niewłaściwym (jakie są zasady, tak się gra), ale może obniżyć poziom endorfin w krwiobiegach co pechowszych startujących, a to jeszcze gotowe przełożyć się potem na gorsze recenzje. Parę osób wyzerowało stopniowaną wprawdzie, ale nie dość, wypełnioną w 101% procentach krzyżówkę raz, dwa, trzy - przez złe podzielenie liter jednego wyrazu. Ja to widzę jako niepotrzebne kuszenie licha   ;-)

      Monitorujących problem nagród, badaczy poczęstunków oraz atmosferologów zapewniam, że Łódź od lat łapie się do ścisłej czołówki w każdej z tych kategorii i w tym roku też poprzeczki nie obniżyła. Na szczególne wyróżnienie zasługuje przepyszny sernik autorstwa Basi Cybulskiej.

      Wyników nie zanotowałem, ale liczę na to, że wkrótce ktoś je tu wrzuci. Wygrał Jacek Wojaczyński. Jacku, gratulacje!
      • mig72 Zadania 12.09.10, 13:17
        Wszystkich, którzy chcieliby otrzymać zestawy w formie pdf-a, proszę o kontakt na adres: michal@gargol.pl

        I jeszcze kilka słów o punktacji.

        Reptar napisał:
        > Jeślibym miał coś "poprawić", to kwestię punktacji, choć to tylko kwestia komfo
        > rtu organizatorów, nic więcej doprawdy. Mam na myśli zbyt surowe konsekwencje e
        > wentualnych drobnych pomyłek - w łódzkim zestawie było aż siedem zadań za trzy
        > punkty bez stopniowania (...)

        Myślę, że warto podać konkrety. Te zadania to: karuzelówka, uzupełnianka podobna nieco do syntezy, układanka z tafelków, łamigłówkowe ABCDE, brakujące litery (wszystkie wpisywane litery tworzyły hasło), puzzle z krzyżówką i działki. Uznałem, że możliwość drobnej pomyłki jest tu bardzo mała - albo ktoś to rozwiąże, albo nie. I nie chodziło o komfort jury.
        Zgadzam się natomiast co do krzyżówki raz, dwa, trzy. Testując zadanie, zgadłem kluczowe słowo i nie przewidziałem, że jego brak może zniweczyć cały wysiłek rozwiązującego.
        Cóż, mała nauczka na przyszłość.
        • reptar komfort vs. dyskomfort 12.09.10, 16:09
          mig72 napisał:

          > I nie chodziło o komfort jury.

          Przepraszam, wyraziłem się nie dość precyzyjnie, więc śpieszę ze sprostowaniem. Nie miałem na myśli, że jury dla swojej wygody unika stopniowania, tylko... przeciwnie. Ponieważ często sam jestem po tamtej stronie, wiem, jakim dyskomfortem dla jurora jest obciąć komuś dużo punktów za małe uchybienie. Raz, że tak po ludzku szkoda człowieka, dwa, że mogą z tego wyniknąć jeśli nie niesnaski, to przynajmniej jakieś rozżalenie (patrz: raz - szkoda człowieka). Pisząc zatem o "poprawianiu" i o komforcie (nie wygodnictwie!) jury, chodziło mi o to, że gdyby punktacja była stopniowana, komfort jurorów byłby większy.

          Na krzyżówce "raz, dwa, trzy" sam się kiedyś sparzyłem przy okazji miniturnieju u nas w klubie. Były też kiedyś kłopoty z wyceną bliźniaków czy diakrostychów. Dlatego sam zazwyczaj staram się choćby na siłę i w sposób udziwniony, jeśli się nie da inaczej, stopniować lub wymyślać jakieś dodatkowe premie za coś tam, żeby choć jeden punkt uratować (chyba bardziej boli 0 zamiast 3 niż 1 zamiast 8). Właśnie po to, żeby sobie jako oceniającemu zapewnić komfort, nie w sensie ilości pracy, lecz psychicznym.

          Dlatego też nie wymieniłem przykładów, bo przy takich intencjach przekazu (abstrahując od tego, co wyszło) nie miałoby to znaczenia. Zgadzam się, że w tegorocznym zestawie w każdym wypadku zestopniowanie byłoby trudne czy nawet nienaturalne.
    • mig72 Wyniki z Łodzi 12.09.10, 12:48
      W pierwszej rundzie (90 minut) można było zdobyć 92 punkty, w drugiej (60 minut) - 70 punktów. Wystartowało 46 osób. Oto wyniki:

      1. Jacek Wojaczyński - 140 (78 + 62)
      2. Dorota Garbacik - 128 (76 + 52)
      3. Rafał Tałaj - 128 (74 + 54)
      4. Agnieszka Warwas - 123 (73 + 50)
      5. Rafał Rogowski - 122 (67 + 55)
      6. Marcin Radoń - 121 (77 + 44)
      7. Mariusz Góralski - 115 (71 + 44)
      8. Robert Górniak - 115 (67 + 48)
      9. Magdalena Wójtowicz - 113 (72 + 41)
      10. Zbysław Pieczyński - 112 (71 + 41)
      11. Andrzej Tałaj - 104 (58 + 46)
      12. Przemysław Ketner - 104 (63 + 41)
      13. Robert Romanowski - 99 (65 + 34)
      14. Jerzy Buczek - 98 (60 + 38)
      15. Tomasz Lukas - 96 (56 + 40)
      16. Krzysztof Pawłowski - 95 (61 + 34)
      17. Michał Gniazdowski - 93 (56 + 37)
      18. Barbara Sudoł - 90 (55 + 35)
      19. Stanisław Osyda - 89 (55 + 34)
      20. Piotr Łojewski - 88 (54 + 34)
      21. Robert Kozieł - 85 (53 + 32)
      22. Anna Śmiałkowska - 84 (48 + 36)
      23. Stanisław Ochot - 83 (51 + 32)
      23. Józef Wojtczak - 83 (51 + 32)
      25. Danuta Kwaszczyńska - 82 (51 + 31)
      26. Barbara Cybulska - 80 (51 + 29)
      27. Anna Maria Ketner - 73 (52 + 21)
      27. Leszek Odziomek - 73 (43 + 30)
      29. Wacław Frydrych - 70 (47 + 23)
      30. Julita Piotrowska - 69 (42 + 27)
      31. Krystyna Lukas - 65 (41 + 24)
      32. Wiesław Wiśniewski - 64 (42 + 22)
      33. Krzysztof Podbioł - 61 (35 + 26)
      33. Mariola Tałaj - 61 (39 + 22)
      35. Michał Łojewski - 60 (45 + 15)
      35. Waldemar Zieleniewski - 60 (32 + 28)
      37. Franciszek Adamski - 57 (36 + 21)
      37. Małgorzata Antczak-Kęsy - 57 (41 + 16)
      39. Tadeusz Basiaga - 52 (32 + 20)
      40. Beata Grochowska - 51 (32 + 19)
      41. Anna Handke - 50 (30 + 20)
      41. Zdzisław Łoś - 50 (28 + 22)
      43. Patryk Grabowski - 44 (29 + 15)
      44. Jakub Łągwa - 33 (20 + 13)
      45. Anna Cisowska - 30 (17 + 13)
      46. Adam Biniszewski - 23 (13 + 10)

      W przypadku równej ilości punktów o zwycięstwie decydowała większa liczba rozwiązanych zadań o wyższej punktacji. Na miejscach powyżej 20 pozostawiono remisy.
      • jw1969 Re: Wyniki z Łodzi 14.09.10, 23:48
        Bardzodziękuję za miłą rozrywkę, jaką niewątpliwie było rozwiązywanie zestawów zadań podczas tegorocznych Mistrzostw Łodzi. Reptar już opisał najciekawsze perełki; sporo satysfakcji dało mi też rozwiązywanie wspomnianych przez niego zadań logicznych. Często na turniejach brak na nie czasu, tym razem było inaczej. Warto wspomnieć właśnie o szczególnym rodzaju komfortu/dyskomfortu dla rozwiązujących, jakim jest ograniczenie czasu. W 1 rundzie było tego czasu proporcjonalnie więcej (90 minut na 16-stronicowy zestaw), w efekcie wyniki były dość wyrównane (właściwie tylko jedno z zadań diagramowych miało - przynajmniej dla mnie - wyraźnie wyższą trudność, reszta była do zrobienia). Mniej komfortu było w rundzie drugiej (jak w Mistrzostwach Polski: 60 minut i 12 stron, czyli 5 minut na stronę) i tu rozrzut punktacji już był bardziej wyraźny.
        A na Mistrzostwach Polski kwestię punktacji zadnai raz-dwa-trzy jury rozstrzygnęło w sposób bardzo przyjazny dla zawodników, uznając za poprawne wszystkie wyrazy dające się prawidłowo odczytać w diagramie, nawet jeśli na skrzyżowaniu wypadała niewłaściwa zbitka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka