Dodaj do ulubionych

Pojedynek 7

    • wars10 Re: Pojedynek 7 nr 5 PODUSZCZANIE 23.11.04, 19:27
      czyli judzenie - skojarzyło mi sie z poduszką
      • jw1969 Re: Pojedynek 7 nr 5 PODUSZCZANIE 23.11.04, 19:34
        Tak się miało kojarzyć (z tym ze padło już autorskie "poduszczenie").
        • maku7 czy jest coś jeszcze do odgadnięcia? 23.11.04, 19:43
          • luxer 2,3,6 23.11.04, 19:49

            • jw1969 Re: 2,3,6 23.11.04, 19:51
              Którą wersję 1 uznano?
              • widok22 Re: 2,3,6 23.11.04, 19:52
                ornitolog punktuje
                • jw1969 Re: 2,3,6 23.11.04, 19:54
                  pisaliśmy chyba jednocześnie
                  • reptar 6 ROZRYWKI 23.11.04, 19:55
                    • widok22 Re: 6 ROZRYWKI 23.11.04, 20:12
                      jak się tłumaczą rozrywki na grządce krzyżówki?
                      • totet Re: 3 nowogwinejka mocodawczyni 23.11.04, 20:17
                        • reptar Re: 3 nowogwinejka mocodawczyni 25.11.04, 09:34
                          Brzmi jak nazwa gatunkowa   ;-)
                      • reptar Re: 6 ROZRYWKI 23.11.04, 20:22
                        widok22 napisał:

                        > jak się tłumaczą rozrywki na grządce krzyżówki?


                        Dużo wyjaśnień przychodzi mi do głowy (np. "A jadłeś kiedyś groch bez
                        uprzedniego rozerwania strączka?" albo "na grządce to rozrywka, a jak jeszcze
                        z krzyżówkami, to już co najmniej dwie naraz"), ale najlepiej będzie przyznać,
                        że strzelałem   :-))
                  • totet Re: 3 kolokwializm 23.11.04, 20:10
                    witajcie :)
                    • widok22 Re: 3 kolokwializm 23.11.04, 20:16
                      poproszę o uzasadnienie - a może to już koniec pojedynku?
                    • luxer znowu zaspałeś? :))) 23.11.04, 20:17

              • luxer Patrz nizej widok napisał 23.11.04, 19:53

    • wars10 Re: Pojedynek 7 nr 1 ORNITOLOG ? 23.11.04, 19:44
      Może on te ptaki pogodzi?
      • widok22 Re: Pojedynek 7 nr 1 ORNITOLOG ? 23.11.04, 19:51
        pogodził - drapieżną sekretarkę z nie do końca drapieżnym batalionem.
    • wars10 Re: Pojedynek 7 nr 2 HABANERA 23.11.04, 19:52
      taniec w takcie 2
    • maku7 2 cylinder 23.11.04, 19:53
      • luxer widoku a CYLINDER 23.11.04, 20:03

    • glory77 6 - KACZĄTKO? ;-) 23.11.04, 20:02
    • megalomaniac 6. PSOTNIKI 23.11.04, 20:12
    • wars10 Re: Pojedynek 7 nr 3 MONOPOLISTKA 23.11.04, 20:14
      robi na tym niezłe kokosy
      • maku7 proponuję uznać:) 23.11.04, 20:16
        • widok22 Re: proponuję uznać:) 23.11.04, 20:19
          nie przekonuje mnie ta monopolistka :-(
          Jeszcze proszę o uzasadnienie cylindra, kaczątka i psotników
          • maku7 a propos cylindra 23.11.04, 20:22
            cylinder w dwusuwie ma dwie fazy pracy
          • megalomaniac Re: proponuję uznać:) 23.11.04, 20:24
            widok22 napisał:

            > nie przekonuje mnie ta monopolistka :-(
            > Jeszcze proszę o uzasadnienie cylindra, kaczątka i psotników

            uzasadniam tylko swojego!;-) insekcika!
            podgromada: uskrzydlone rząd: psotniki...
            czasem taki się przypałęta na grządkę!;-)))
        • megalomaniac Re: proponuję uznać:) 23.11.04, 20:19
          dokładnie co kolega uznaje?;-)))
          • maku7 Re: proponuję uznać:) 23.11.04, 20:23
            nie kolega kolego, tylko koleżanka:) uznałabym monopolistkę
            • megalomaniac Re: proponuję uznać:) 23.11.04, 20:26
              maku7 napisała:

              > nie kolega kolego, tylko koleżanka:)

              dziękuję za przedstawienie się!;-)
              uznałbym monopolistkę!...
          • luxer Co to sa psotniki - toć to robaki :)) 23.11.04, 20:24

            • megalomaniac Re: Co to sa psotniki - toć to robaki :)) 23.11.04, 20:25
              no są i co z tego...

              prędzej to wlezie na grządkę niż kaczątko!;-)))
              • luxer Koniec konkursu, Wyniki! WYNIKI! WYNIKI! 23.11.04, 20:35
                Tradycyjnie:

                Po skrupulatnym obliczeniu punktów, komisja (w składzie luxer i widok22)
                uroczyście ogłaszają, że zwycięzcą VII serii POJEDYNKÓW w kategorii:
                - „zestaw autorski”
                został JW1969 pokonując wynikiem 24 : 12 Lucbacha.

                -w kategorii rozwiązujących, największą ilość punktów zgromadziła
                Maku7 (12 pkt ), zajmując tym samym I miejsce.

                pozostali zawodnicy uzyskali:

                2/Wars10 – 9 pkt
                3/reptar - 8 pkt
                4/JW1969 - 7 pkt
                5/Zbista – 4 pkt
                6/Megalomaniac – 2 pkt.

                Po nagrody tradycyjnie (link szybko i długi)
                szarady.aplus.pl/modules/newbb/viewtopic.php?topic_id=100&post_id=426&order=0&viewmode=thread&pid=0&forum=7#forumpost426
    • widok22 A to było tak 23.11.04, 20:38
      Pojedynek 7 - Lucbach - jw1969:

      19.02. agroturystyka (Lucbach - 1 pkt., wynik 1:0) - 1 pkt. zdobywa jw1969
      19.02. alegoryczność (jw1969 - 2 pkt. wynik 1:2) - 2 pkt. zdobywa Megalo
      19.02. hasanie (jw1969 - 3 pkt., wynik 1:5) - 3 pkt. zdobywa Musztardek
      19.02. kokos (jw1969 - 4 pkt., wynik 1:9) - 4 pkt. zdobywa Zbista
      19.06. latarnia (Lucbach - 5 pkt., wynik 6:9) - 5 pkt. zdobywa Maku7
      19.13. step (Lucbach - 6 pkt., wynik 12:9) - 6 pkt. zdobywa jw1969

      mija 15 minut pojedynku - obowiązuje zasada "zerowej końcówki"

      19.17. poduszczenie (jw1969 - 7 pkt., wynik 12:16) - 7 pkt. zdobywa Maku7
      19.26. kozak (jw1969 - 8 pkt., wynik 12:24) - 8 pkt. zdobywa Reptar
      19.44. ornitolog (Lucbach nie zdobywa punktów, wynik 12:24) - 9 pkt. zdobywa
      Wars10

      koniec pojedynku

      Nr 2, 3, 6 pozostają do odgadnięcia
      • jw1969 A propos baronowej 23.11.04, 22:20
        Zaskoczył mnie ten wynik, nie powiem. Lucbachu, miło było się zmierzyć!

        A baronowej możecie szukać w archiwalnych rocznikach pewnego nieistniejącego
        już czasopisma szaradziarskiego.
        • zbista Re: A propos baronowej 24.11.04, 21:53
          Przy takiej podpowiedzi wiadomo że chodzi
          o baronową SOŁOWIEJCZYK wg Anatola Potemkowskiego
          patrz np.Sam na Sam nr.2/83 str.15

          • jw1969 Re: A propos baronowej 25.11.04, 11:19
            Brawo! Kokosowa od nazwy baru, w którym spotykali się bohaterowie utworów
            Anatola Potemkowskiego (Megana), przez wiele lat drukowanych w "Szpilkach", a
            przez pewien czas również w "Sam na Sam".
        • lucbach Re: A propos baronowej 27.11.04, 22:30
          A dzięki Jw1969, miło bylo:) Kłaniam się:) Najgorsze tylko, że dopierodziś
          zobaczyłem, że moje hasła poleciały w tym pojedynku...:(
          pozdrawiam,
          lucbach
      • widok22 Re: A to było tak 04.12.04, 22:38
        widok22 napisał:

        > Pojedynek 7 - Lucbach - jw1969:
        >
        > koniec pojedynku
        >
        > Nr 2, 3, 6 pozostają do odgadnięcia

        21.53 dnia drugiego - rozwiązanie zagadki Jw1969 - SOŁOWIEJCZYK podał Zbista
        7.00 dnia siódmego - rozwiązanie zagadki Lucbacha - POZIOMKI podał Zbista
        22.19 dnia dwunastego - rozwiązanie zagadki Lucbacha - MIĘŚNIAK podał Reptar

        Gratulacje - to był pojedynek!
    • reptar dwa na dwa + na grządce krzyżówki? 25.11.04, 09:30
      Zostały już tylko te dwa.


      2) _ _ _ _ N _ _ _
      dwa na dwa

      6) _ _ _ _ _ _ K _
      na grządce krzyżówki?


      Nie mam wprawdzie gotowych rozwiązań, ale napiszę, jak próbowałem. Może ktoś
      pójdzie tymi tropami (i trafi albo nie trafi), a może ktoś inny podzieli się
      swoimi skojarzeniami i półrozwiązaniami   ;-)


      Ad 2) Takie sformułowanie kojarzy mi się z tańcem - dwa kroki w lewo, dwa kroki
      w prawo - i w pośpiechu wpisałem bez sensu milongę, która po pierwsze nie jest
      dwa na dwa, a po drugie nie zgadza się nawet liczba liter i kresek   :-/

      Ad 6) Skojarzyło mi się to z krzyżowymi - rodziną roślin; a zatem mogłyby to
      być kapustki, taszniki...
      • wiaz_szypulkowy_wspak Re: dwa na dwa + na grządce krzyżówki? 25.11.04, 10:35

        dwa na dwa:
        mi kojarzy sie PARANOJA
        jako odmiana w sumie schizofrenii, i ma w sobie wyraz PARA
      • luxer Re: dwa na dwa + na grządce krzyżówki? 25.11.04, 11:00
        Proponuję tak:

        ad.2 TRAFNOŚĆ (np. dwa strzały trafne na dwie mozliwości)
        ad.3 Wyprzedzileś mnie z KAPUSTKĄ (ona z krzyżowych)
        a może rozwiązaniem jest PARADOKS.

        pozdrawiam

        luxer
        • luxer na grządce krzyżówki? 25.11.04, 11:49
          zapomniałam napisać dlaczego PARADOKS, ale kto był na wsi to wie, że kaczka na
          grządce (takiej małej grzędzie) nie siada! To kura mówi: Dajcie mi grzędę ja
          wyżej siędę.

          pzdr
        • widok22 Re: dwa na dwa + na grządce krzyżówki? 25.11.04, 14:07
          luxer napisała:

          > Proponuję tak:
          >
          > ad.2 TRAFNOŚĆ (np. dwa strzały trafne na dwie mozliwości)
          > ad.3 Wyprzedzileś mnie z KAPUSTKĄ (ona z krzyżowych)
          > a może rozwiązaniem jest PARADOKS.
          >
          Lucbach milczy, to spróbuję wtrącić trzy grosze:
          najpierw do trójki - skoro krzyżówka może uprawiać grządki, to i prognozy
          pogody z chęcią wysłucha - i aż wypieków na numerkach dostaje, kiedy zapowiedzą
          pogodę w kratkę - bo to bardzo krzyżówkowa pogoda...
          co do trójki, to przypomniał mi się pewien grająca szafa, który w Forumowym
          konkursie kiedyś wyskoczył niespodziewanie...
          • luxer Re: dwa na dwa + na grządce krzyżówki? 25.11.04, 21:04
            > co do trójki, to przypomniał mi się pewien grająca szafa, który w Forumowym
            > konkursie kiedyś wyskoczył niespodziewanie...

            tu jest ta szafa:

            > - grająca szafa HOKEISTA

            i dalek nic nie kapejszyn :((

            luxer
          • lucbach Re: dwa na dwa + na grządce krzyżówki? 27.11.04, 22:33
            No właśnie, milczałem, bo niestety dopiero dizs mogłem odwiedzić forum i ku
            memu zaskoczeniu zobaczylem swoje hasła... Dobrze rozumiem - czy mam wypisać
            odpowiedzi z uzasadnieniami, czy to już zostało gdzieś zrobione w tych prawie
            stu postach?
            pozdrawiam,
            lucbach
            • widok22 Re: dwa na dwa + na grządce krzyżówki? 28.11.04, 07:57
              lucbach napisał:

              > czy mam wypisać odpowiedzi?

              Może najpierw jakąś podpowiedź?
              Oba hasła odwołują się do wyobraźni czytelnika - a ta kategoria jest chyba
              najciekawsza i najbardziej przyszłościowa (w ambitniejszych gatunkach).
              Chyba warto podrążyć wyobraźnię ;)
              • zbista Re: na grządce krzyżówki? 29.11.04, 07:00

                a może poprostu POZIOMKI (!)
                • widok22 Re: na grządce krzyżówki? 29.11.04, 10:09
                  Krzyżówkom najlepiej hoduje się poziomki w Pionkach.
                  pozostało już tylko "dwa na dwa" :-)
                  • luxer Re: na grządce krzyżówki? 29.11.04, 11:09
                    widok22 napisał:

                    > Krzyżówkom najlepiej hoduje się poziomki w Pionkach.
                    > pozostało już tylko "dwa na dwa" :-)


                    Ja tego nie rozumiem. Proszę o szczegółowe wyjaśnienie:)) Czy biega tu o małe
                    poziomy i maciupeńkie piony??

                    luxer
                    • widok22 Re: na grządce krzyżówki? 29.11.04, 16:11
                      luxer napisała:

                      Proszę o szczegółowe wyjaśnienie:)) Czy biega tu o małe
                      > poziomy i maciupeńkie piony??
                      >
                      Dość sztampowym określeniem Azorów jest "psie wyspy na Atlantyku", albo ""psi"
                      archipelag na Atlantyku". Dlaczego psi? - ano tylko dlatego, że Azor to imię
                      psa. Tego typu konstrukcji w szaradziarstwie jest - wydaje mi się - sporo.
                      Szukamy jakiegoś kalamburu (w znaczeniu gry słów), w którym nazwa wysp ma
                      odniesienie do psa.
                      W sztampowej wersji opis "na grządce krzyżówki?" (ze znakiem zapytania) mógłby
                      być taki: "krzyżówkowy owoc w ogródku" albo ""krzyżówkowy" owoc w ogródku".
                      Dlaczego krzyżówkowy? - ano tylko dlatego, że w krzyżówce jest "poziomo" i w
                      poziomce jest "poziom".
                      A określenie "na grządce krzyżówki?" (ze znakiem zapytania) waśnie dzięki temu
                      znakowi zapytania wydaje mi się całkiem zgrabne.
                      No, tak to rozumiem, ale być może intencje Autora były inne - hasło było copy :-
                      )
                      • luxer Re: na grządce krzyżówki? 29.11.04, 18:03
                        No i znowu jestem dziękczynna i dziękuje za wyczerpującą info. Na pewno Lucbach
                        tez tak dedukował przy układaniu hasła. No i brawo dla Zbisty, za odgadnięcie
                        wyrazu.

                        luxer
                        • lucbach Re: na grządce krzyżówki? 30.11.04, 13:37
                          Widoku, doskonale wyjaśniłeś "poziomkę":) Jak będę szukał adwokata, to jesteś
                          pierwszy w kolejce:) Wielkie dzięki. Jeśli chodzi o "dwa na dwa", to dość
                          ciekawa historia, bo wysyłając hasła do Organizatorów myślałem, że zostanie to
                          odgadnięte raz-dwa, gdyż wydawało mi się, że "dwa na dwa" to zwrot utarty i
                          nikt nie będzie miał najmniejszego problemu z odgadnięciem. Jak się okazało, to
                          ostatni, niezatopiony jednomasztowiec;) W pierwsze niepewności wpędziła mnie
                          prośba Widoka o uzasadnienie do tego hasła. Podałem takowe i hasło weszło do
                          konkursu. Potem zacząłem się lekko obawiać, że to będzie definicja nietrafiona.
                          To "dwa na dwa" jest żartobliwe i przynajmniej tutaj, na Pomorzu Zachodnim,
                          gdzie mieszkam, udało mi się usłyszeć to już kilkanaście razy. Może gdzie
                          indziej nie...? "Dwa na dwa" podane jest bez jednostek, a to, co wyjdzie z
                          jednostkami nie tyczy się żadnej rzeczy. Może taka podpowiedź coś pchnie do
                          przodu...:)?
                          pozdrawiam konkursowo,
                          lucbach
                          • reptar Re: 'na grządce krzyżówki?' oraz 'dwa na dwa' 30.11.04, 14:54
                            Proponuję, żeby jak za przedwakacyjnych czasów ujawnić (po tygodniu, czyli
                            dziś) kolejną literę. Z tego jednego N zaryzykowałbym, że to będzie CIASNOTA
                            (znalazłem w Googlach "pokoik dwa na dwa" oraz "klitkę dwa na dwa").

                            A poziomka była rewelacyjna! Wcale nie trudna. Po prostu myślami wszyscy byliśmy
                            w... malinach   ;-)
                            • widok22 Re: 'na grządce krzyżówki?' oraz 'dwa na dwa' 30.11.04, 15:31
                              reptar napisał:

                              > Proponuję, żeby jak za przedwakacyjnych czasów ujawnić (po tygodniu, czyli
                              > dziś) kolejną literę. Z tego jednego N zaryzykowałbym, że to będzie CIASNOTA
                              > (znalazłem w Googlach "pokoik dwa na dwa" oraz "klitkę dwa na dwa").

                              Dobry pomysł, natomiast w przyszłości proponuję, by ujawnianie przyśpieszyć -
                              tak, by przed kolejnym pojedynkiem całe Forum mogło być Wysokim Jury. Bo
                              naprawdę z uznaniem/nieuznaniem rozwiązania CIASNOTA (które pojawiło się w
                              trakcie pojedynku) był duży kłopot. Wydaje mi się, że autorskie rozwiązanie
                              jest na tyle lepsze (tzn. bardziej adekwatne), że CIASNOTY nie należy uznać,
                              ale to może być zbyt subiektywne wrażenie.

                              Lucbachu, którą literę zdecydujesz się ujawnić?
                            • jw1969 Re: 'na grządce krzyżówki?' oraz 'dwa na dwa' 30.11.04, 15:32
                              Ciasnota już padła i nie została uznana.
                              Trafność też nie - a mam wrazenie, że w tym kierunku zmierza podpowiedź
                              lucbacha. Już wyobrażam sobie, że na Pomorzu Zachodnim mówią "dwa na dwa", tak
                              jak w innych rejonach "jak bum cyk cyk" czy "słowo daję"...
                              • totet Re: 'na grządce krzyżówki?' oraz 'dwa na dwa' 30.11.04, 15:46
                                "Dwa na trzy, wynajęty kąt" - to pamiętam ze znanego utworu wykonywanego przez
                                Edytę Geppert, jeżeli chodzi o metraże. Czy rzeczywiście należy drążyć w tym
                                kierunku? Trudna sprawa, by jednoznacznie przesądzać. Zaczynam się natomiast
                                przychylać lekko do głosu jw - chyba obserwujemy natężenie zakręcania określeń,
                                a co dalej idzie większy wysyp rozwiązań nieautorskich czy wręcz haseł
                                nieodgadnionych. Może warto to zjawisko nieco lepiej uregulować?
                            • lucbach 'dwa na dwa' 03.12.04, 00:06
                              Reptar napisał:
                              "A poziomka była rewelacyjna! Wcale nie trudna. Po prostu myślami wszyscy
                              byliśmy w... malinach ;-)"

                              Dzięki Reptarze. Ja cały czas mam wrażenie, że moje hasła są uważane za jakieś
                              niepoprawne, słabe, naciągane...

                              Widok22 napisał:
                              "Wydaje mi się, że autorskie rozwiązanie jest na tyle lepsze (tzn. bardziej
                              adekwatne), że CIASNOTY nie należy uznać, ale to może być zbyt subiektywne
                              wrażenie.
                              Lucbachu, którą literę zdecydujesz się ujawnić?"

                              No właśnie tu się nieco obawiam, czy taka odpowiedź wszystkich nie rozczaruje i
                              czy zostanie zaakceptowana...

                              do ujawionej już litery "N" dodaję samogłoskę "I":

                              _ _ _ _ N I _ _
                              dwa na dwa

                              Jw1969 napisał:
                              "Już wyobrażam sobie, że na Pomorzu Zachodnim mówią "dwa na dwa", tak
                              jak w innych rejonach "jak bum cyk cyk" czy "słowo daję"..."

                              Hehe, może faktycznie przesadziłem... to nic z gwary, dialektu, slangu;-) Takie
                              wrażenia naszły mnie po tym, jak Widok spytał o uzasadnienie! No i nie wiem
                              teraz jak to będzie z tym "dwa na dwa".
                              pozdrawiam wszystkich serdecznie i dzięki za zabawę!
                              lucbach
                              • luxer Re: 'dwa na dwa' może to... CIEMNICA (?) 03.12.04, 01:06
                                • lucbach Re: 'dwa na dwa' może to... CIEMNICA (?) 03.12.04, 09:52
                                  Niestety nie, Droga Luxer.
                                  pozdrawiam,
                                  lucbach
                                  • maku7 a może "bliźniak"? 03.12.04, 11:45
                                    podwójny dom na dwie rodziny
                              • jw1969 Re: 'dwa na dwa' 03.12.04, 13:09
                                Hej, Lucbachu, z hasłami czasem jest tak, ze trudno na nie wpaść, a jak już
                                ktoś wpadnie, to wszystkim wydaje się to takie logiczne i wcale nie naciągane.
                                Tak właśnie było z poziomkami. Wiadomo skądinąd, że im mniej liter się ujawni,
                                tym bardziej prawdopodobne jest pojawienie się rozwiązań alternatywnych,
                                przeróżnych interpretacji, mylnych tropów. Chociaz to nie musi być regułą.
                                Ciekawe w tych konkursach jest właśnie to, że często nie sposób przewidzieć, co
                                będzie sprawiać trudności, a co nie.
                                • lucbach Re: 'dwa na dwa' 03.12.04, 15:55
                                  Tak, wiem co masz na myśli Jw1969. Wcześniej już mówiłem, że odgadywane słowo,
                                  to nie żadna rzecz a teraz dokładam jeszcze, że to żadne miejsce ("ciemnica", a
                                  tym bardziej "bliźniak", choć ten drugi z uzasadnieniem bardzo mi się
                                  spodobał). Nie jest to też żaden rzeczownik abstrakcyjny.
                                  Mam wyrzuty sumienia, bo "dwa na dwa" stwarza ogromne możliwości skojarzeń i
                                  nie precyzuje tak bardzo o co (o kogo?) chodzi... Mam nadzieję, że nikt się nie
                                  rozczaruje rozwiązaniem :-)
                                  pozdrawiam,
                                  lucbach
                • orchideapl Re: dwa na dwa - jak nie blźniaki to ... jedynacy 03.12.04, 22:44
                  • lucbach Re: dwa na dwa - jak nie blźniaki to ... jedynac 04.12.04, 12:16
                    Ok, podejrzewam, że przestaje się to robić zabawne i jeśli coś się nie ruszy
                    teraz, to wszyscy zapomną o tym topicu i haśle. Tak więc kolejne podpowiedzi:
                    mamy odsłonięte litery "-NI-". Hasło w słowniku języka polskiego (przynajmniej
                    tym małym, wyd. PWN), figuruje ze skrótem "pot.pogard.". Skoro takie jest
                    hasło, to do jego definicji dorzucę też jedno potoczne słówko, które - mam
                    nadzieję - ułatwi sprawę:

                    _ _ _ _ N I _ _
                    Gościu dwa na dwa

                    pozdrawiam,
                    lucbach
                    • maku7 Re: dwa na dwa - jak nie blźniaki to ... jedynac 04.12.04, 14:50
                      może ciemniak albo wieśniak, ale bez uzasadnienia:)
                      • megalomaniac Re: dwa na dwa - jak nie blźniaki to ... jedynac 04.12.04, 15:42
                        widzę, że maku się uporał...!
                        ale on sam, podał już dwie alternatywne odpowiedzi!
                      • widok22 gramy dalej! 04.12.04, 21:31
                        ciemniak ani wieśniak nie mogą być uznane :( Gramy dalej!:)

                        Ależ ciekawie się zrobiło!
                        Poprosiłem dzisiaj swego siostrzeńca, gimnazjalisty (w regionie dość dalekim od
                        Pommorza Zachodniego), żeby opisał, jak rozumie słowo, którego tu szukamy.
                        Opisał celnie i bez problemu.
                        - A jak rozumiesz - zapytałem siostrzeńca - zwrot "dwa na dwa"?
                        - No, to jest inne określenie [...] - tu padł wyraz-rozwiąznie.
                        - Jesteś pewien, że słyszałeś ten zwrot?
                        - Pewnie, wiele razy...

                        Tymczasem na Forum mija kolejny dzień, w którym - mimo podpowiedzi - "dwa na
                        dwa" pozostaje tajemnicą. Fascynujące!
                        • reptar MIĘŚNIAK (no text) 04.12.04, 22:19
                          • lucbach no cudo:)! MIĘŚNIAK! 05.12.04, 14:04
                            Brawo, Repatrze:))) Nareszcie:) Czy potrzebne uzasadnienie? Bardzo się cieszę,
                            że zostało to odgadnięte. Ciekawe jest to, co zrobiłeś Widoku! W takim razie -
                            czy to określenie jest popularne tylko w młodszej części społeczenstwa?
                            pozdrawiam,
                            lucbach
                            • maku7 Re: no cudo:)! MIĘŚNIAK! 05.12.04, 14:23
                              ja już mam za sobą wiek gimnazjalny, ale nie wiem jak lucbach czy reptar, a
                              może oni po prostu odpowiadają opisowi odgadniętego hasła:))
                              • taddy01 Re: no cudo:)! MIĘŚNIAK! 05.12.04, 14:35
                                Zapytałem się swoich synów(jeden z nich jest w ostatniej klasie gimnazjum,
                                drugi za kilka miesięcy zdaje maturę) Żaden z nich nie zetknął się z takim
                                określeniem mięśniaka. wygląda na to że gwara uczniowska jest podzielona na
                                regiony
                                • widok22 Re: no cudo:)! MIĘŚNIAK! 05.12.04, 15:12
                                  taddy01 napisał:

                                  > Zapytałem się swoich synów(jeden z nich jest w ostatniej klasie gimnazjum,
                                  > drugi za kilka miesięcy zdaje maturę) Żaden z nich nie zetknął się z takim
                                  > określeniem mięśniaka. wygląda na to że gwara uczniowska jest podzielona na
                                  > regiony

                                  Hehe, może to kwestia środowiska, nie regionu ;-)
                                  Poczytaj, Taddy, tu - dzień czwarty, "z najlepszych tekstów"

                                  astaire.blog.pl/archiwum/?rok=2003&miesiac=5
                                  I pomyśleć, że to panna pisze...


                                  • luxer jeszcze telewizory!!!! :))))) 05.12.04, 16:17
                                    Haha, a ja słuszałam. No, ale ja inaczej patrzę na świat - babskim okiem.:))))))

                                    Na takich factów "dwa na dwa" mówiłyśmy paker, a po plaży chodziły same
                                    ....telewizory!!

                                    pozrdawiam

                                    luxer
                                    • lucbach i jeszcze ;) 05.12.04, 21:35
                                      Mięśniak - nabity, kwadrat, koksiarz, muł... no, co tam jeszcze...:)))
                                      pozdrawiam,
                                      lucbach
                                  • lucbach Re: no cudo:)! MIĘŚNIAK! 05.12.04, 21:38
                                    widok22 napisał:
                                    > Hehe, może to kwestia środowiska, nie regionu ;-)
                                    > Poczytaj, Taddy, tu - dzień czwarty, "z najlepszych tekstów"
                                    >
                                    > astaire.blog.pl/archiwum/?rok=2003&miesiac=5
                                    > I pomyśleć, że to panna pisze...

                                    No, czyli podkładkę mam jak 150 :)
                                    pozdrawiam,
                                    lucbach
                                • lucbach Re: no cudo:)! MIĘŚNIAK! 05.12.04, 21:36
                                  taddy01 napisał:

                                  > Zapytałem się swoich synów(jeden z nich jest w ostatniej klasie gimnazjum,
                                  > drugi za kilka miesięcy zdaje maturę) Żaden z nich nie zetknął się z takim
                                  > określeniem mięśniaka. wygląda na to że gwara uczniowska jest podzielona na
                                  > regiony

                                  A to szkoda ;-) Toż to takie ważne słowo. Nawet w SJP jest:)!
                                  pozdrawiam,
                                  lucbach
                                  • taddy01 Re: no cudo:)! MIĘŚNIAK! 05.12.04, 22:47
                                    lucbach napisał:

                                    > taddy01 napisał:
                                    ... Żaden z nich nie zetknął się z takim określeniem mięśniaka...

                                    lucbach napisał:
                                    > A to szkoda ;-) Toż to takie ważne słowo. Nawet w SJP jest:)!
                                    > pozdrawiam,
                                    > lucbach
                                    Podejrzewam, że nieuważnie przeczytałeś mój post. Piszę w nim określeniu
                                    mięśniaka a nie o samym słowie. Nieznane jest nam określenie "dwa na dwa" i o
                                    tym pisałem. Medyczne określenie mięśniaka, jaki potoczne pakera nie jest mi
                                    obce. Twoje zaniepokojenie jest zupełnie niepotrzebne
                                    Pozdrowienia Taddy
                                    • lucbach Re: no cudo:)! MIĘŚNIAK! 06.12.04, 19:04
                                      Ach, rozumiem Taddy01, przepraszam. I wcale się nie niepokoiłem, po prostu
                                      napisałem "szkoda" :)
                                      pozdrawiam,
                                      lucbach
                                      • luxer Nie cudo, ino tylko boski MIĘŚNIAK ;)) 15.12.04, 18:10
                                        lucbach napisał:

                                        > Ach, rozumiem Taddy01, przepraszam. I wcale się nie niepokoiłem, po prostu
                                        > napisałem "szkoda" :)
                                        > pozdrawiam,
                                        > lucbach


                                        Wy chłopaki gorąco dyskutujcie, a ja przedstawię mięśniaka.Oto mieśniak,
                                        przystojny, prawda?

                                        trole.joemonster.org/index.php?troll=miesniak-i-ja-tez
                                        pozdrawiam

                                        luxer

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka