Dodaj do ulubionych

"Hetmańskie" kurorty

09.02.06, 12:40
Zaglądam tu w nadziei na kolejny "Turniej hetmański", w ubiegłym roku udało
mi się dwukrotnie wejść w "szranki" i to był mój pierwszy kontakt z tego typu
zadaniami, wciągnęło mnie na tyle że sama zaczęłam wymyslać hasła. Odważę się
na "próbkę", może ktoś zechce spróbować odgadnąć i ocenić?

Jak w temacie:
1. Pomieszany wrzask po lewej stronie
2. część Bliźniaka (rozkosznie potargana!) wzburzona pierwsza wpada do Wisły -
masówka?
3. od tyłu wystawy natężenie nr 10
4. Poprzedza Marię w izbie himalajski krętoróg
5. obok niemiecki filozof?





Obserwuj wątek
    • reptar 1 to jest KRYNICA. 09.02.06, 23:34
      1 to jest KRYNICA. 2 - strzelałbym, że JAROSŁAWIEC, ale nie mam ani pewności,
      ani uzasadnienia   :-/
      • ula_a Re: 1 to jest KRYNICA. 10.02.06, 08:39
        2 - brak uzasadnienia? - mimo to miał być właśnie JAR(RAJ)OSŁA(SOŁA)WIEC,
        pewnie niepotrzebnie dwukrotnie określiłam pierwszy człon, dlatego użyłam
        nawiasu - to błąd?

        • reptar Re: 1 to jest KRYNICA. 10.02.06, 11:24
          ula_a napisała:

          > 2 - brak uzasadnienia? - mimo to miał być właśnie JAR(RAJ)OSŁA(SOŁA)WIEC,
          > pewnie niepotrzebnie dwukrotnie określiłam pierwszy człon, dlatego użyłam
          > nawiasu - to błąd?


          Błędem było raczej to, że "część Bliźniaka" nie była "rozkosznie potargana".
          Chyba że miałaś na myśli innego Bliźniaka (RAJ?), wtedy to już może w ogóle
          nie ma błędu, a jest tylko niedomyślność rozwiązującego.

          Piszesz, że z hetmańskimi zetknęłaś się po raz pierwszy tu na forum. Czy już
          poznałaś inne, takie spoza forum? Te tutaj były obarczone pewną freestylowością
          - inaczej mówiąc zabawa była przy nich doskonała, ale zasady tu i ówdzie nieco
          indywidualne.

          W ujęciu kanonicznym jest jeszcze ważne i to, by objaśnienie składało się z dwu
          części - jednej określającej wyraz wprost (choć zwykle bardzo ogólnikowo), oraz
          drugiej, zawierającej grę słów, cząstek, wspaków, framentów itd. Nie ujawnia się
          podziału na części, nie jest też określona ich kolejność. To daje rozwiązującemu
          potężną dawkę dodatkowego myślenia. Tymczasem Ty nam podałaś w temacie, że
          chodzi o kurorty, a później listę "połówek" określeń hetmańskich. To bardzo
          ułatwiło sprawę.

          Przykład:
                  - tam wczasowicze mieszają wrzask po lewej stronie.
          i rozwiązującemu nie tak od razu wiadomo, czy to jest
                  - [tam wczasowicze] [mieszają wrzask po lewej stronie].
          czy może
                  - [tam wczasowicze mieszają wrzask] [po lewej stronie].


          Łączenie dwóch części w jedno objaśnienie to chyba sól hetmańszczyzny. Szew
          powinien być jak najmniej widoczny i - co szalenie ważne! - bez dodatkowych
          słów (takich nie należących do żadnej z części). Po "rozcięciu" muszą powstać
          dwa *autonomiczne* określenia, choć oczywiście każde w innej manierze (ogólnik
          osobno, gra słów osobno).

          Krzyżówki hetmańskie drukuje co miesiąc "Rozrywka nocą. Jolki". Wcześniej
          widywałem je też w "Rewii Rozrywki", ale w ostatnim numerze nie znalazłem,
          więc może to już tylko historia (?).
          • ula_a Re: 1 to jest KRYNICA. 10.02.06, 15:12
            Serdeczne dzięki za wyjasnienia, "hetmańskie" poznałam na tym forum, jedyną
            Rozrywką jaką prenumeruję, od początku jak tylko się pokazała!, są Jolki -
            miesięcznik, wczesniej był Szaradzista (taki podłuzny format) ale zniknął,
            Rewię kupuję czasem w wakacje ale tam tez nie natknęłam się na "hetmańskie"
            zadania. "Jolki" zaczynam zawsze od zadań typu "przez dziurkę od klucza",
            niestety ostatnio zdarza sie jedna taka krzyżówka w numerze a bywało że były 3
            a nawet 4! - szkoda.
            Nie wiedziałam że tak jest!:
            " Łączenie dwóch części w jedno objaśnienie to chyba sól hetmańszczyzny."
            Przy takim założeniu okreslenia haseł moga być o wiele ciekawsze i
            dowcipniejsze!. Bawimy się z synem wymyślaniem i odgadywaniem
            takich "hetmańskich" skojarzeń tematycznych (stąd te "kurorty"), "udały" nam
            się "parlamentarne" np.:
            1. A na koniec wyduś choć słowo! - kompletna pustka?
            2. Krótki antrakt na przelewanie z pustego w próżne.
            Zgodnie z zasadami powinno być:
            1. A na koniec wyduś choć słowo! - kompletna pustka?, w Parlamencie?
            2. Krótki antrakt na przelewanie z pustego w próżne w Parlamencie.
            Lepiej "brzmi" a jeszcze możnaby zdefiniować dodatkowo "parlament"!.
            Dzięki jeszcze raz za "nauki"!. Pozdrawiam


            • reptar Re: 1 to jest KRYNICA. 10.02.06, 23:10
              ula_a napisała:

              > 1. A na koniec wyduś choć słowo! - kompletna pustka?, w Parlamencie?


              Niestety, nie wiem, jakie będzie rozwiązanie, ale za to... pozwolę sobie na
              kolejną porcję "nauk". Jest jeszcze takie fajne coś w tych objaśnieniach
              hetmańskich, że interpunkcja się nie liczy. A jeszcze lepiej, gdy interpunkcja
              zwodzi. Dlatego jeśli "w parlamencie" jest tym drugim wariantem objaśnienia, to
              możesz śmiało napisać
                1. A na koniec wyduś choć słowo! - kompletna pustka w parlamencie?
              i będzie jeszcze bardziej zakamuflowane (jakaż to może być "kompletna pustka w
              parlamencie"? - będzie się głowił rozwiązujący).


              Oto inny przykład, jak perfidnie można wykorzystać interpunkcję w objaśnieniach
              hetmańskich:
                - lance w hicie "Bandy i Wandy"

              "Banda i Wanda" (jako że to nazwa zespołu) wydaje się być nie do podzielenia.
              Tymczasem prawdziwa granica podziału przebiega pomiędzy wyrazami "i" i "Wandy".
              Dzielimy bowiem tak:
                część z grą słów i liter: [lance | w "hicie Bandy i"]
                  - lance = KOPIE
                  - w "hicie Bandy i" = C   (C jest fragmentem "hicie Bandy i")
                część "wprost": [Wandy]
                  - Wandy = KOPIEC (bo chodzi o Kopiec Wandy w Krakowie)
              • ula_a Re: 1 to jest KRYNICA. 11.02.06, 12:59
                Strasznie skomplikowane te "lance w hicie"!, "nigdy w życiu" bym tego nie
                skojarzyła, rzeczywiście "perfidne"!.
                A to moje:
                "A na koniec wyduś choć słowo! - kompletna pustka w parlamencie?" to po prostu -
                MÓW-NIC-A.
                Rozwiązanie tych "lanc....." to chyba znał tylko sam autor?. Widzę że ja
                dopiero raczkuję w "hetmańskich", a wydawało mi się że takie sprytne hasełka
                wymyśliłam!
                • reptar Re: 1 to jest KRYNICA. 12.02.06, 00:16
                  To "a na koniec" jest bardzo sprytne. Kombinowałem inaczej i wymyśliłem nawet
                  nazwisko polityka: Ananicz - "a na" jest, "nic" jest, tylko... brak związku
                  z parlamentem no i nie do końca rozgryziony kalambur. Przyznam, że nawet kiedy
                  podałaś rozwiązanie, to dłuższą chwilę mi zajęło zrozumienie, ale koniec końców
                  dotarło ono do mnie i chylę czoła. Była kiedyś taka historyjka (szczegółów
                  zapomniałem) o kimś, kto trzy razy śmiał się z każdego dowcipu - raz, kiedy go
                  słyszał, drugi raz, kiedy mu go tłumaczono i trzeci, kiedy zrozumiał. Bardzo
                  często tak dokładnie bywa z objaśnieniami hetmańskimi, przez co zabawa jest aż
                  trzykrotna   ;-)

                  Na tym forum - w wątku forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10067&w=20509842
                  dopytywałem kiedyś, dlaczego "porcja śmiechu" to "cha", a "picie" określono
                  tylko jednym słowem "kawę", a nie np. "kawy". Z tą hetmańszczyzną trochę łatwiej
                  jest w diagramie, kiedy to niektóre wyrazy wychodzą same albo przynajmniej
                  w dużej mierze podpowiedzią są krzyżujące się litery. Jednak nawet jak się już
                  ma skądś słowo, to dalej trzeba się głowić. A specyfika tego zadania jest taka,
                  że nie da się przejść nad nie rozwiązaną zagadką do porządku dziennego. Łazi po
                  głowie, spokoju nie daje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka