musztardek
28.09.03, 11:36
Podczas poczęstunku po sosnowieckim Turnieju Kompozycji ze strony "Rozrywki"
padła propozycja, aby: 1. Kolejny, jubileuszowy (30) OTKK zorganizować w
Warszawie; 2. przygotować 6 rund, zamiast tradycyjnych czterech. Co Wy na to,
Kompozytorzy?
O ile pamiętam, rundy miałyby być krótsze, co nie podoba mi się ani trochę. W
przypadku mocno powiązanego diagramu (jak to było w rundzie 3 wczoraj)
uczestnik musiałby chyba od razu myśleć o domknięciu diagramu, zamiast
szukaniu słów, które dają punkty.
Ale sam pomysł zwiększenia liczby rund jest dla mnie OK. Wprawdzie nie jestem
długodystansowcem, i zwykle z każdą rundą moje wyniki są coraz słabsze, ale
takie zróżnicowanie na pewno byłoby ciekawe. Jeśli będzie następnym razem 6
rund, to ja się na to piszę. Byle nie skracano czasu każdej rundy!
Pozdrawiam,
Musztardek