anna_karenina79
17.07.06, 20:53
Trafiłam niedawno na recenzję z książki Torbjörna Flygta "Underdog" w sieci
www.szwedzka.pl/recenzje.html
Przeczytałam i... mam wątpliwości.
Czy na stronie wydawnictwa publikującego literaturę skandynawską, tłumacz
pracujący dla tego właśnie wydawnictwa powinien tak ostro krytykować inne,
konkurencyjne wydawnictwo i konkurencyjną tłumaczkę? Dla mnie to konflikt
interesów, stawiający jego wiarygodność pod znakiem zapytania, nawet jeżeli
ma rację i tłumaczenie pozostawia wiele do życzenia...
A dla was? Czy to norma? Czy inni tłumacze też tak robią? Mają do tego prawo?