Dodaj do ulubionych

Czy to jest etyczne?

17.07.06, 20:53
Trafiłam niedawno na recenzję z książki Torbjörna Flygta "Underdog" w sieci
www.szwedzka.pl/recenzje.html
Przeczytałam i... mam wątpliwości.

Czy na stronie wydawnictwa publikującego literaturę skandynawską, tłumacz
pracujący dla tego właśnie wydawnictwa powinien tak ostro krytykować inne,
konkurencyjne wydawnictwo i konkurencyjną tłumaczkę? Dla mnie to konflikt
interesów, stawiający jego wiarygodność pod znakiem zapytania, nawet jeżeli
ma rację i tłumaczenie pozostawia wiele do życzenia...
A dla was? Czy to norma? Czy inni tłumacze też tak robią? Mają do tego prawo?
Obserwuj wątek
    • jottka hehe 17.07.06, 21:22
      kolega szwedzka wyraźnie wzburzył publikęsmile na 'trupie werbalnych akrobatów' też
      sie toczy żywa dyskusja


      a co do merita - on nie napisał, że tłumaczka powieści 'underdog' jezd gupia i
      ma brudne uszy, on wyliczył bardzo wiele przykładów skandalicznego tłumaczenia,
      z czego część sprawdzalnych również dla osób nieznających szwedzkiego, tzn. to
      nie on się powinien wstydzić.

      zresztą ten akurat zarzut nie bardzo rozumiem - kto ma dokonać oceny przekładu,
      jak nie zawodowiec, czyli inny tłumacz tego języka? szwedzki nie jest narzeczem
      popularnym, większość z nas sama tego nie zrobi. etyka zawodowa wchodzi w grę
      np. w wypadku wysuwania nieuprawnionych zarzutów w celu wygryzienia kogoś ze
      zlecenia, ale tu nie ma o tym mowy, a do oceny publicznej przekładu prawo ma każdy.
    • hanula Re: Czy to jest etyczne? 17.07.06, 23:57
      Moim zdaniem jest to znakomita recenzja i bez znaczenia jest, gdzie została opublikowana. Nieetyczne jest wydawanie takich tłumaczeń, a nie pisanie o nich.
    • uwazna Re: Czy to jest etyczne? 18.07.06, 10:03
      Jeśli w recenzji jest sama prawda i tylko prawda, jej autor nie manipuluje i
      niczego nie przeinacza, to jest ona etyczna. Krytyka może być miażdżąca, o ile
      tylko ma potwierdzenie w faktach. Kto i gdzie ją zamieszcza, jest dla kwestii
      etyki nieistotne.
      • m.malone Myślę, że krytyka 18.07.06, 13:14
        nie mieści się w kategoriach etyki.

        Albo jest rzeczowa (słuszna) albo nie iświadczy źle o umiejętnościach
        przekładowych jej autora, albo o intencjach.
        • anna_karenina79 Re: Myślę, że krytyka 18.07.06, 13:37
          Miałam na myśli, że wyspecjalizowane w lit. skandynawskiej wydawnictwo, na
          swojej stronie, piórem swojego tłumacza krytykuje inną tłumaczkę, pracującą dla
          konkurencyjnego wydawnictwa, oraz to inne wydawnictwo. I to, taka praktyka,
          podlega ocenie etycznej, chyba?... chociaż po Waszych odpowiedziach już sama nie
          wiem...
          • node Re: Myślę, że krytyka 18.07.06, 13:56
            Moim zdaniem bardzo etyczne.

            Krytyka jest rzeczowa, bardzo solidnie poparta argumentami i dotyczy
            tlumaczenia ksiazki i niczego wiecej. Najprawdziwsza prawda.

            • jottka nieno 18.07.06, 14:05
              etyka nie polega na tym, że nie wolno się nam wypowiadać inaczej niż w
              superlatywach na temat osób z tej samej branży - tak działa w skrajnych
              wypadkach źle pojęta solidarność zawodowa (typu żaden lekarz nie poświadczy, że
              kolega sknocił operację, 'bo jeszcze i mnie kiedyś sie czepią i co wtedy')

              do rzeczowej krytyki prawo ma każdy, a zwłaszcza - powtórzę - fachowiec. w tym
              wypadku mamy konkretne przykłady błędów, wyjaśnioną naturę błędów, zasadność
              oskarżeń sprawdzić sobie każdy może (sięgając po przekład i ew. szwedzki
              oryginał, jeśli znamy język) i ew. wziąć w obronę tłumaczkę, o ile uzna, że
              zarzuty są niesłuszne.

              nieetyczne byłyby np. anonimowe zarzuty, że to denne tłumaczenie, bo tłumaczka
              dostała zlecenie tylko dlatego, że jest kochanką wydawcy oraz redaktorki naraz.
              niesprawdzalne i niemające nic do rzeczy (czyli jakości przekładu) insynuacje, a
              z tym nie mamy do czynienia.
              • biuro_norden Re: nieno 20.07.06, 12:45
                Pan Pawel Pollak prosto z mostu wyraza swe opinie na rozne tematy (mialam okazje
                przekonac sie o tym na pewnym forum dla tlumaczy), ale w tym przypadku jak
                najbardziej go rozumiem. Krytyka poparta licznymi przykladami, rzeczowa i jak
                najbardziej sluszna. Skad niby przecietny czytelnik ma sie dowiedziec, czy dana
                ksiazka jest warta wydania wiekszych lub mniejszych pieniedzy? Po przeczytaniu
                tej recenzji zastanawiam sie, jak to mozliwe, ze przy takiej konkurencji na
                rynku wydawniczym znajduje sie ktos gotowy wydawac takie buble...
                Zle pojeta solidarnosc zawodowa wcale nie jest zaleta. Ot, chocby wspomnieni
                lekarze. Kazdy wie, ze lekarz lekarza nie skrytykuje. I co - czy to aby na pewno
                dobre zjawisko?
                • piotr.andrukiewicz Re: nieno 26.07.06, 22:34
                  Etyka to również niekrytykowanie konkurncji. Możemy mieć wątpliwości co do
                  bezstronności tej oceny. Czym innym jest krytyka KOLEGI lekarza, a innym
                  konkurencji - niezależnie czy jest to krytka uzasadniona czy nie.
                  pracuje jako doradca finansowy i mamy odgórny zakaz krytykowania konkurencji
                  pomimo że często kmonkurencja źle o nas mówi. Polsak mentalność jest niestety
                  inna - skopać skrytykować(nie bez własnego interesu) osoba uprawniona do krytyki
                  musi być bezstronna np. jakis freelancer który nie współpracuje z rzadnym z
                  wydawnictw.
                  Pozdrawiam
                  • hanula Re: nieno 28.07.06, 01:07
                    Krytykowanie a recenzowanie to dwie różne rzeczy. Gdyby w branży doradztwa finansowego był zwyczaj pisania recenzji z pracy innych doradców finansowych, to chcąc nie chcąc recenzowałoby się kolegów-rywali.
                    • azm2 Re: nieno 28.07.06, 12:16
                      Kto ma ocenić pracę tłumacza SE-PL, jak nie inny tłumacz SE-PL? Wolno tylko
                      chwalić, nie wolno pokazać błędów, jakie według recenzenta popełnił tłumacz?
                      • enlightened Re: nieno 28.07.06, 17:14
                        > Kto ma ocenić pracę tłumacza SE-PL, jak nie inny tłumacz SE-PL? Wolno tylko
                        > chwalić, nie wolno pokazać błędów, jakie według recenzenta popełnił tłumacz?

                        Mysle ze problemem w tym wypadku jest konflikt interesow. Pewnie ze tylko
                        tlumacz SE-PL moze ocenic prace tlumacza SE-PL, ale w idealnej sytuacji nie
                        nalezal by on do konkurencyjnego wydawnictwa. Plusem jest to ze podaje on
                        konkretne przyklady bledow, ale i tak jego neutralnosc/obiektywnosc bedzie
                        zawsze mozna poddac watpliwosci.
                        • hanula Re: nieno 28.07.06, 19:04
                          > Mysle ze problemem w tym wypadku jest konflikt interesow. Pewnie ze tylko
                          > tlumacz SE-PL moze ocenic prace tlumacza SE-PL, ale w idealnej sytuacji nie
                          > nalezal by on do konkurencyjnego wydawnictwa.

                          No tak, tylko że każdy tłumaczy dla jakiegoś wydawnictwa. Na tej zasadzie niemal każdemu tłumaczowi-recenzentowi można by zarzucić nieetyczność. Jaka jest alternatywa? Recenzje mogą pisać tylko koledzy z tego samego wydawnictwa? A może recenzje mogą pisać tylko nie-tłumacze? W ten sposób dojdziemy do absurdu.
                          • enlightened Re: nieno 28.07.06, 19:29
                            > No tak, tylko że każdy tłumaczy dla jakiegoś wydawnictwa. Na tej zasadzie
                            niema
                            > l każdemu tłumaczowi-recenzentowi można by zarzucić nieetyczność. Jaka jest
                            alt
                            > ernatywa? Recenzje mogą pisać tylko koledzy z tego samego wydawnictwa? A może
                            r
                            > ecenzje mogą pisać tylko nie-tłumacze? W ten sposób dojdziemy do absurdu.

                            Tak jak napisalem - "w idealnej sytuacjii". Nie kazdy tlumacz musi byc od razu
                            tlumaczem dla wydawnictwa. Poza tym pytanie w originalnym poscie odnosilo sie
                            do etyki.
                            • hanula Re: nieno 29.07.06, 00:24
                              > Tak jak napisalem - "w idealnej sytuacjii". Nie kazdy
                              > tlumacz musi byc od razu tlumaczem dla wydawnictwa.

                              No owszem, może być też tłumaczem do szuflady, i tejże szufladzie powierzać nieprzychylne recenzje cudzych tłumaczeń. smile
                              • enlightened Re: nieno 29.07.06, 01:04
                                swiat tlumaczy nie konczy sie na wydawnictwach...
                                • hanula Re: nieno 29.07.06, 01:34
                                  > swiat tlumaczy nie konczy sie na wydawnictwach...

                                  Świat tłumaczy literatury z pewnością od nich się zaczyna.
                                  Bo chyba nie rozważamy aspektów etycznych recenzowania tłumaczeń instrukcji tostera? smile
                                  • enlightened Re: nieno 30.07.06, 02:35
                                    > Świat tłumaczy literatury z pewnością od nich się zaczyna.

                                    swiat tlumaczy nie konczy sie na wydawnictwach... Szczegolnie bledy wymienione
                                    w recenzji, dotyczyly glownie bledow w slownictwie.
                                    • azm2 Re: nieno 30.07.06, 08:59
                                      "Szczegolnie bledy wymienione w recenzji, dotyczyly glownie bledow w
                                      slownictwie."

                                      I bardzo dobrze się stało, że ktoś te błędy wytknął.
                                      Tyle z mojej strony.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka