Dodaj do ulubionych

globtra - pytanie

26.06.08, 12:54
Mam do Was pytanie natury technicznej. Na pewno jesteście zalogowani
na stronie www.globtra.com. Czy wiecie, jak można tam wprowadzić
nowy temat na forum i jak zamieścic referencje innych osób. Często
jak się otwiera konta innych zalogowanych osób, ich doświadczenie
jest poparte referencjami od osób, których profile też na globtra
się otwierają. Jak to zrobić? Nigdzie tego nie mogłam znaleźć, piszę
więc do Was z prośbą o pomoc. A co z referencjami osób postronnych.
Chciałam to pytanie zadać i postawić na forum globtra, ale też nie
mogłam dociec, jak otworzyć nowy temat so could you please help???
Obserwuj wątek
    • lady_xanax Re: globtra - pytanie 26.06.08, 13:37
      O wystawianie referencji rzeczy pytaj na forum Globtry:
      www.globtra.com/forum/
      A nowy temat można załozyć klikając na zakłądkę (np w prawym, dolnym rogu,
      granatową), "new topic".
      Pzdr

      • bohemia1 Re: globtra - pytanie 26.06.08, 14:44
        Oczywiście, żeby rozpocząć nowy temat, musisz być zalogowana na
        swoim koncie smile
        • b.a.s.i.a.a Re: globtra - pytanie 30.06.08, 18:48
          No właśnie smile A ponadto możesz się zwrócić się do tamtejszych moderatorów.
          Chętnie pomagają.
          smile
          • mamosz Re: globtra - pytanie 03.07.08, 02:04
            Ciekawa jestem bardzo czy udało wam się tam kiedykolwiek dostać jakieś zlecenia
            • gioseppe Re: globtra - pytanie 03.07.08, 20:07
              ja tez smile
              • b.a.s.i.a.a Re: globtra - pytanie 03.07.08, 23:08
                Ja tam jestem z innych względów. Tamtejsze stawki są przeze mnie
                nieakceptowalne. Żadnego zlecenia stamtąd nie przyjęłam. Ale podobno niektórzy
                tłumacze sobie chwalą... Może trzeba spróbować?
                • gioseppe Re: globtra - pytanie 04.07.08, 11:27
                  b.a.s.i.a.a napisała:

                  > Ja tam jestem z innych względów.

                  tzn?
                  osobista wizytowka?
                  • b.a.s.i.a.a Re: globtra - pytanie 04.07.08, 21:30
                    Nie. Moja wizytówka wisi w internecie od dawna. Chodzi o integrację środowiska -
                    bywam tam, gdzie koledzy się pojawiają wink
                    Nie istnieje lobby tłumaczy z prawdziwego zdarzenia i warto coś robić w tym
                    kierunku smile
                    • agnieszkamr Re: globtra - pytanie 10.07.08, 06:43
                      b.a.s.i.a.a napisała:

                      > Chodzi o integrację środowiska
                      > -
                      > bywam tam, gdzie koledzy się pojawiają wink
                      > Nie istnieje lobby tłumaczy z prawdziwego zdarzenia i warto coś
                      robić w tym
                      > kierunku smile

                      Ja też bywam, chociaż merytoryczny poziom tamtejszych dyskusji
                      bardzo mnie zasmuca. Uważam, że na goldenline (grupy: tłumacze
                      przysięgli i tłumacze) jest lepiej. O BFT nie będę się wypowiadać,
                      bo nie jestem obiektywnawink

                      Właściwie za każdym razem, kiedy odzywam się na globtrze, obiecuję
                      sobie, że to ostatni raz, bo szkoda czasu. Po jakimś czasie jednak
                      nie wytrzymuję... Nie potrafię przechodzić obojętnie obok bzdur,
                      które plotą ludzie...
                      • mantra1 Re: globtra - pytanie 11.07.08, 01:06
                        agnieszkamr napisała:
                        > Właściwie za każdym razem, kiedy odzywam się na globtrze, obiecuję
                        > sobie, że to ostatni raz, bo szkoda czasu. Po jakimś czasie jednak
                        > nie wytrzymuję... Nie potrafię przechodzić obojętnie obok bzdur,
                        > które plotą ludzie...
                        ****
                        Mam dokładnie tak samo. Czy to już tzw. poczucie misji, czy jeszcze trochę nam
                        brakuje? smile Nie chcę mieć poczucia misji i w zasadzie powinno być mi obojętne,
                        że jest grono ludzi, którzy biorą się za uprawianie jakiegoś zawodu nie mając
                        pojęcia, na czym on polega i nie wybiegając myślą o swoich planach zawodowych
                        dalej, niż do następnego wtorku, piątku, czy kolejnego, wspaniałego zlecenia,
                        wystawianego przez klientów tego portalu, ale wciąż mam jakąś głupią nadzieję,
                        ze przynajmniej niektórzy zastanowią się przez chwilę, dlaczego jesteśmy tam z
                        Agnieszką zawsze "na nie". wink
                        • b.a.s.i.a.a Re: globtra - pytanie 11.07.08, 14:17
                          Wszędzie są różnorodne opinie: mądrzejsze, mniej dojrzałe, kontrowersyjne...
                          Nie sądzę, aby to miało być decydujące - przynajmniej dla mnie. W moim odczuciu
                          warto powalczyć od zintegrowanie środowiska i skuteczne lobby - niezależnie od
                          prywatnych opinii.
                          Pozdrawiam smile
                          • mantra1 Re: globtra - pytanie 11.07.08, 16:20
                            Naturalnie, że warto, tylko nie wiem, czy Globtra jest akurat najlepszym
                            miejscem do tego. Jednak większość ludzi szuka tam zleceń, a nie lobbystów,
                            którzy są tam w większości traktowani jako klika, klan, koteria, trolle, czy
                            banda zazdrośników bądź (dla odmiany) zarozumialców* smile
                            Są miejsca, gdzie jakoś łatwiej się integrować wink

                            *) niepotrzebne skreślić
                          • agnieszkamr Re: globtra - pytanie 12.07.08, 12:26
                            > Wszędzie są różnorodne opinie: mądrzejsze, mniej dojrzałe,
                            kontrowersyjne...
                            > Nie sądzę, aby to miało być decydujące - przynajmniej dla mnie. W
                            moim odczuciu
                            > warto powalczyć od zintegrowanie środowiska i skuteczne lobby -
                            niezależnie od
                            > prywatnych opinii.

                            Basiu, integrować można się z tymi, z którymi ma się wspólne
                            interesy. A mnie wydaje się, że wiele osób piszących na Globtrze
                            reprezentuje skrajnie odmienny od naszego pomysł na wykonywanie
                            zawodu oraz, niestety, odmienne interesy...

                            Tego raczej nie da się pogodzić, tym bardziej, że te osoby nie tylko
                            nie przyjmują naszego punktu widzenia, ale jeszcze zarzucają nam
                            zazdrość, zawiść i złośliwość (tę ostatnią pewnie i niecałkiem
                            niesłuszniewink). Próby integracji i solidaryzacji środowiska
                            postrzegane są jako tworzenie klik i koterii. Bóg mi świadkiem, że
                            próbowałyśmy tam z Małgosią nie raz i nie dwa, ale za każdym razem
                            był to groch o ścianę. Niemi obserwatorzy naszych zmagań nazywali to
                            jeszcze bardziej dosadnie, posiłkując się łacińską maksymą. Po
                            prostu nie z każdym da się i nie z każdym warto się integrować.
                            • b.a.s.i.a.a Re: globtra - pytanie 12.07.08, 18:36
                              Agnieszko, ja nie twierdzę, że wszyscy reprezentujemy te same interesy. Wręcz
                              przeciwnie - dlatego integracja środowiska jest tak ważna. Dla mnie
                              najważniejszy jest kontakt, bo wtedy łatwiej o porozumienie. Najłatwiej się
                              obrazić - a bo oni widzą zawód tak a nie inaczej - zdecydowanie inaczej niż ja,
                              Ty i nam podobni. Ja natomiast mam inne spojrzenie na sposoby nawiązania
                              kontaktu. Nie wietrzę wszędzie spisków i złej woli. Wszędzie są ludzie i
                              wszędzie kontakt jest możliwy - trzeba tylko chcieć. A ja chcę.
                              smile
                              • mantra1 Re: globtra - pytanie 13.07.08, 01:32
                                Jest zasadnicza różnica pomiędzy integrowaniem środowiska, a nawracaniem kogoś,
                                kto wcale tego nie pragnie i na dodatek dobrze się czuje, podcinając gałąź, na
                                której siedzi. Ludzi wykonujących ten zawód z lepszym, czy gorszym skutkiem są w
                                Polsce tysiące. Podobnie, jak Agnieszka nie mam raczej problemu z "integrowaniem
                                się" z większością aktywnych członków BFT, zarówno z doświadczonymi, jak i
                                młodymi tłumaczami. Chętnie pomagam, chętnie poświęcam czas na administrowanie
                                tym forum, bo widzę, że tam ludzie, chociaż się spierają w różnych kwestiach, w
                                sprawach zawodu mówią mniej więcej jednym głosem, a jak mają jakieś wątpliwości
                                to pytają, nie traktując odpowiedzi, czy podpowiedzi jako zarozumialstwo, czy
                                wymądrzanie się, tylko robiąc z nich użytek, albo nie, zgodnie z własną potrzebą
                                lub możliwościami. Nie zdarza się jednak tak, że ten, kto ma wątpliwości i prosi
                                o radę, czy pomoc zaczyna pouczać, czy krytykować tego, kto mu tej rady, czy
                                pomocy bezinteresownie udzieli. A na Globtrze wygląda to niestety tak, jakbyś
                                sama będąc osobą niezadowoloną ze swojego życia zapytała kogoś, kto osiągnął
                                jakiś sukces i czuje się szczęśliwy, co trzeba zrobić, by sobie polepszyć, po
                                czym zaczęła go pouczać, że nie tędy droga.
                                Doprawdy, nie mam potrzeby takich kontaktów. Zdecydowanie wolę dać coś z siebie
                                i nauczyć się czegoś od ludzi, którzy uprawiając ten sam zawód szanują go,
                                siebie nawzajem i choć różnymi ścieżkami, dążą do podobnych celów. Nie obrażam
                                się, nie wietrzę spisków ani złej woli. Na grzeczne przytakiwanie bzdurnym
                                wypowiedziom po to tylko, by zdobyć sobie sympatię, a za jakiś czas
                                "zintegrować" bezmyślnych potakiewiczów wokół siebie nie mam czasu, ani ochoty.
                                Dla mnie jest to po prostu nie moje "środowisko". smile
                                • b.a.s.i.a.a Re: globtra - pytanie 13.07.08, 08:58
                                  Podtrzymuję swoje, zwłaszcza że rozmawiam z ludźmi nie po to, żeby im potakiwać
                                  (skąd to spostrzeżenie?!), ale żeby ich poznać i zrozumieć. Kontynuowanie tej
                                  dyskusji mija się z celem. To co najważniejsze - czyli poglądy stron, zostało
                                  opublikowane wink I niech tak zostanie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka