Dodaj do ulubionych

tłumaczenie

11.11.08, 20:14
Mam swoje propozycje, ale jestem ciekawa Waszych. Jak byscie
zgrabnie przetlumaczyli:
9BB pumps
Elgin Marbles
Hillsborough disaster
Palliser expedition
Polisario guerillas
Serves porcelain
Shang bronzes

Dzieki z gory
Obserwuj wątek
    • azm2 Re: tłumaczenie 11.11.08, 23:30
      Masz własne propozycje, na pewno zgrabne, więc pochwal się i wpisz je. Na pewno
      ktoś zechce się wypowiedzieć.
      • nelly87 Re: tłumaczenie 12.11.08, 13:32
        Nie chce sugerowac, masz jakis problem?
    • zlota.sowa Re: tłumaczenie 12.11.08, 01:45
      nelly87 napisała:

      > Mam swoje propozycje, ale jestem ciekawa Waszych. Jak byscie
      > zgrabnie przetlumaczyli:

      W podanym kontekście wink

      > 9BB pumps
      9 pomp firmy Brown Bovery

      > Elgin Marbles
      kulki do gry firmy Elgin

      > Hillsborough disaster
      katastrofa w Hillsborough

      > Palliser expedition
      wyprawa Palliserów; czyżby ciąg dalszy sagi Trollope'a?

      > Polisario guerillas
      partyzanci z Frontu Polisario (nad czym się tu zastanawiać?)

      > Serves porcelain
      podaje porcelanowe nakrycia
      (bo przecież nie chodziło Ci o Sevres?)

      > Shang bronzes
      Shang pięknie się opala na brązowo

      AdamS
      • hajota Re: tłumaczenie 12.11.08, 11:28
        > > Elgin Marbles
        > kulki do gry firmy Elgin

        Doobre! smile))))
      • nelly87 Re: tłumaczenie 12.11.08, 13:32
        dzieki, ale obawiam sie, ze nie o to mi chodzilo big_grin
        • zlota.sowa Re: tłumaczenie 13.11.08, 18:01
          nelly87 napisała:

          > dzieki, ale obawiam sie, ze nie o to mi chodzilo big_grin

          Domyślam się smile
          Ale w ten sposób chciałem Ci uświadomić, że nie dałaś nam szansy
          dowiedzieć się, O CO Ci chodziło. To się nazywa kontekst: jak te
          słowa występują w tekście, o czym jest mowa, jakiego rodzaju to
          tekst (artykuł prasowy, rozprawa doktorska, powieść science-
          fiction, ulotka reklamowa), czy pisał go Anglik, Amerykanin, czy
          Chińczyk) itd.
          Bez kontekstu każdy może skojarzyć sobie co innego, i to całkiem na
          poważnie i w dobrej wierze, a nie humorystycznie jak ja.

          Pozdrawiam,
          AdamS
          • emka_1 Re: tłumaczenie 13.11.08, 18:37
            prawda, że nie wiadomo o co autorce postu chodziło, bo nie bardzo widzę sens
            "samodzielnego" tłumaczenia, ale co do potrzeby kontekstu, to bym się zgodziła
            wyłącznie w sytuacji, gdyby to miało znaczyć coś zupełnie innego niż znaczenie
            podstawowe. co do pompy i porcelany mam pewne wątpliwości ( na pompach się
            kompletnie nie znam, a porcelana może być, choć nie musi, literówką), ale reszta
            to są nazwy własne, już przetłumaczone i funkcjonujące w języku, więc po co to
            tłumaczyć jeszcze raz?
            • hajota Re: tłumaczenie 13.11.08, 22:11
              Podejrzewam, że to praca domowa. Nie mówię, że to źle, czy dobrze. Stwierdzam fakt.
              Szkoda, że autorka wątku nie przedstawiła swojego wariantu.
              • azm2 Re: tłumaczenie 14.11.08, 12:55
                Reakcja autorki wątku na mój post mówi wystarczająco dużo o jej chęci na
                samodzielną pracę. Nie warto wysilać się nawet na żart wink.
                • ophelia78 Re: tłumaczenie 14.11.08, 15:03
                  Autorka postu jest (sądząc po roczniku początkującą) studentką anglistyki, już
                  kiedyś dała tu popis niewiedzy i umiejętności wykłócania się w sytuacji, gdy nie
                  ma racji...

                  Fajne podejście: mam pomysły, ale czekam na Wasze. No, a my na Twoje...
                  • karen64 ha ha ha bingo! 14.11.08, 15:15
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=21006&w=86479163&v=2&s=0
          • nobullshit Re: tłumaczenie 15.11.08, 11:52
            zlota.sowa napisał:
            > nelly87 napisała:
            > > dzieki, ale obawiam sie, ze nie o to mi chodzilo big_grin

            > Domyślam się smile
            > Ale w ten sposób chciałem Ci uświadomić, że nie dałaś nam szansy
            > dowiedzieć się, O CO Ci chodziło. To się nazywa kontekst.

            Wiem, że autor postu żartuje (i oplułam się ze śmiechu, czytając jego
            propozycje), ale w tym przypadku to się nawet nie nazywa "kontekst", tylko
            ogólne obycie z kulturą, bo na dobrą sprawę nie trzeba znać żadnego języka, żeby
            przetłumaczyć "Sevres porcelain" itp.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka