kadin
13.06.09, 21:16
"Ona patrzy na niego...
Wie że są to ich ostatnie wspólne spędzone dni...
Stara się zapamiętać każdy szczegół, każdy centymetr jego ciała,
dotyk jego dłoni, ust...
Sposób w jaki mówi, śmieje się...
Nawet to jakie słodkie robi miny jak sie złości...
Wszystko to chciała szczelnie zamknąc w swej pamięci, chciała obraz
jego uśmiechniętej twarzy na zawsze zachoeać..
Potrafiła godzinami z nim rozmawiać, uwielbiała te momenty...
Potrafiła także milczeć, wtulona w jego ramiona, w których czuła że
nic jej nie grozi...
On jednak myślał że uczucie się wypaliło, przepadło, zgasło i juz
nie zapłonie tym żarem...
Jakże sie pomylił!!!!
Ona cierpiała, płakała w poduszkę, jej wierną przyjaciółkę...
Tak bardzo chciała go poczuc przy sobie...
Obudzić sie na drugi dzien i udowodnic światu że to tylko zły sen a
on nadal należy do niej....
Lecz tak sie nie stało...
Złączeni na wieki ...
Lecz dla siebie nieosiągalni.."
Bardzo proszę wiem że długie, ale naprawde mi zależy.Pozdrawiam