Dodaj do ulubionych

Robię coś źle?

05.01.07, 13:59
Na razie oswoiłam wiązanie podwójnego X i zasuwam tak po domu i na wyjścia z
domu czasami.
Trochę mi sie ciężko wiąże, czasem nie mogę rozciągnąć na plecach, bo w
trakcie wiązania materiał mi się obkręci i dupa. Teraz pilnuję, ale to wada
jednokolorowej chusty, że słabo widać który brzeg jest który. Przez to, że
pasy materiału były wąskie i zwinięte dopadł mnie raz taki ból w łopatkach, że
mało sie nie wściekłam, od tamtej pory pilnuję jak materiał sie układa.

Mała jak ją noszę (rączki chowam) odchyla główkę do tyłu pod prawie prostym
kątem. Jak zasypia to wtula nos we mnie, ale to ochylanie wygląda dziwnie.

No i mam wrażenie że krzywo siedzi, nóżki ma na jednej wysokości, ale sama się
trochę przechyla, jak ją macam po boczkach, to siedzi jak harmonijka,
naciągnięta z jednej strony tak, że ramiona ma na różnej wysokośći.
I prostowanie nic nie daje, mała znów się krzywi.

No i nie wiem, czy cos źle robię, czy mała mi cos kombinuje. Jak oglądam wasze
zdjęcia to wygląda to wiązanie jakoś porządnie, sama nie wiem.

Postaram się zrobić i wkleić fotkę, może coś wypatrzycie.
Obserwuj wątek
    • ithilhin Re: Robię coś źle? 05.01.07, 14:11
      mi to wyglada na zbyt male podparcie plecow te krzywienie. moj sie tak
      wykrzywial jak go za luzno (i za nisko) zawiazalam.
      a moe wygodniejsze bedzie X kieszonka?

      na krawedzie mam rade: wez kawalek ladnej muliny lub cienkiej welny w
      kontrastowym kolore i sobie luzo obreb jedna krawedz. bedziesz wtedy widziala
      czy Ci sie material skreca czy nie :-)
      • donkaczka Re: Robię coś źle? 05.01.07, 16:47
        no właśnie chyba nie jest ani za luźno ani za nisko
        przylega do mnie dość mocno, sama się nie da rady ruszyć, tylko przekrzywiać i
        główka kręcić
        a wysokość jest taka, że pupa jest na wysokości pępka, główke wtula mi w dekolt
        powyżej piersi

        no nic pokombinuję jak wyzdrowieję, na razie chora jestem więc za blisko jej nie
        trzymam
        • ithilhin Re: Robię coś źle? 05.01.07, 17:44
          oj to zdrowka zycze :-(
          masz jakies zdjecie jak ona sie przekrzywia?
          bo wysokosc na pewno jest dobra. a glowka kreci pewnie bo ciekawa co sie dzieje
          :-) a to przzekrzywienie ot nie wiem.
          • donkaczka Re: Robię coś źle? 05.01.07, 20:35
            zawiazałam wyżej i ciaśniej i faktycznie pozycja lepsza, ale mała zachwycona nie
            była pod koniec spaceru, prężyła się jakby chciała sie wyplątać

            a jak rozciągać materiał? na obu brzegach powinno być po równo zrolowanego
            materiału a środek rozciagnięty na gładko?
            • ithilhin Re: Robię coś źle? 05.01.07, 21:19
              wysokosc jesli masz mala na wysokosci "pocalunku w glowke" to ok. pod pupka nie
              moze byc zadnych marszczen i oba pasy materialu tak samo rozciagniete. po bokach
              powinien sie raczej marszczyc niz rolowac. rozciagnij maksymalnie jak sie da.
              rozciagasz tak, zeby material siegal az tych miejsc pod kolankami i oba pasy
              powinny byc pod pupa.
    • madzialu Re: Robię coś źle? 05.01.07, 18:57
      Mi się też Macko tak przekrzywiał i dziewczyny poradziły DOKŁADNE rozciąganie
      materiału pod pupą. Zwłaszcza ten kawałek który jest schowany często był źle
      rozciągnięty i Mały włąsnie na tę stronę się przekrzywiał. Odkąd pilnuję jest
      już prosto.
      • mysia125 a zdjecie moze... 05.01.07, 21:06
        ...bys donkaczko zrobila ?

        tak, jak mowi madzialu - oba pasy materialu, idace na krzyz z gory na dol musza
        obejmowac cale posladki dziecka
        tu calkiem dobrze widac, o co chodzi:
        www.kasiamarcin.com/online/zblog.nsf/pictures/KZAI-6RYLEG
        ten dolny pas, "podspodni" jest tak samo naciagniety az za posladek. Trzeba
        wlozyc reke pod oba pasy i sprawdzic. To jest najczestszy problem z maluchami,
        bo nie wiadomo, co je pije.

        Na zdjeciu widac, ktora krawedz ktora mimo tego, ze chusta jest jednobarwna - ma
        obszycia w rozny desen (to stary model Hoppe, sprzed dwoch lat. Teraz lamowki sa
        w roznych kolorach).

        i jeszcze: dumny tatus moglby troche wyzej miec zawiazana chuste, ale to kwestia
        raczej optyki - dziecie sie zwinelo, bo bardzo lubilo wtedy przypominac
        krewetke, a do tego tatus do zdjecia nosa zadziera, pewnie zeby nie miec
        drugiego podbrodka ;)
        pozniej nabral wprawy i juz na zdjeciach takich dylematow nie ma (chyba ze widze
        ze cos jest koszmarnie poskrecane ;)

        Donkaczko, sprobuj jeszcze raz wedlug rad kolezanek powyzej.

        --------------------------------------
        Kasia & Felix 23/01/2005
        Felix for beginners
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka