donkaczka
05.01.07, 13:59
Na razie oswoiłam wiązanie podwójnego X i zasuwam tak po domu i na wyjścia z
domu czasami.
Trochę mi sie ciężko wiąże, czasem nie mogę rozciągnąć na plecach, bo w
trakcie wiązania materiał mi się obkręci i dupa. Teraz pilnuję, ale to wada
jednokolorowej chusty, że słabo widać który brzeg jest który. Przez to, że
pasy materiału były wąskie i zwinięte dopadł mnie raz taki ból w łopatkach, że
mało sie nie wściekłam, od tamtej pory pilnuję jak materiał sie układa.
Mała jak ją noszę (rączki chowam) odchyla główkę do tyłu pod prawie prostym
kątem. Jak zasypia to wtula nos we mnie, ale to ochylanie wygląda dziwnie.
No i mam wrażenie że krzywo siedzi, nóżki ma na jednej wysokości, ale sama się
trochę przechyla, jak ją macam po boczkach, to siedzi jak harmonijka,
naciągnięta z jednej strony tak, że ramiona ma na różnej wysokośći.
I prostowanie nic nie daje, mała znów się krzywi.
No i nie wiem, czy cos źle robię, czy mała mi cos kombinuje. Jak oglądam wasze
zdjęcia to wygląda to wiązanie jakoś porządnie, sama nie wiem.
Postaram się zrobić i wkleić fotkę, może coś wypatrzycie.