Dodaj do ulubionych

rok we Francji

08.05.04, 23:50
niedlugo wyjezdzam na rok do Francji, mogę sama wybrać region, do którego
pojade, czy możecie mi cos doradzic?? (nie chce do Paryża) może południe?? z
góry dziękuje smile
Obserwuj wątek
    • liloom Re: rok we Francji 09.05.04, 00:44
      zalezy w jakim celu jedziesz i co lubisz
      trudno cokolwiek doradzic bez zadnej informacji
      • joginka83 rok we Francji 09.05.04, 10:46
        Jadę tam jako au pair, bede sie zajmowala dziecmi, chce nauczyc sie porzadnie
        fracuskiego, dlatago sama moge wybrac rejon.
        • klymenystra Re: rok we Francji 09.05.04, 11:48
          wiesz, wszystko zalezy od tego, jaki np lubisz klimat, jak spedzasz wolny czas,
          czu lubisz np zabytki i jakiego typu, czy wolisz duze miasta czy male
          miasteczka... ja, jak zawsze, bede polecala burgundie i dijon, moze ludzie nie
          sa tam najsympatyczniejsi (bo tacy to chyba tylko w dordonii smile) ale zawsze
          jest co robic, wiele miejsc do zobaczenia no i ta ich kuchnia i tradycje... cos
          niesamowitego smile
          pozdrawiam
          • joginka83 Re: rok we Francji 09.05.04, 12:17
            Dziekuje bardzo za informacje!! ja nie bylam jeszcze nigdy we Francji, dlatego
            chcialam sie dowiedziec czegos od kogos kto tam już był. Napisalam właśnie na
            początku o południu, bo uwielbiam ciepło i morze, nie lubie wielkich
            zatłoczonych miast, dlatego też nie chce jechac do Paryża. Jeśli jednak ludzie
            nie są sympatyczni w dijon to zaczynam sie bac, bo bardzo zalezy mi na tym, aby
            trafic na mila rodzine-rok spedzony z obcymi ludzmi to jednak sporo czasu..
            wezme pod uwage Twoja opinie. serdecznie dziekuje, pozdrawiam smile
            • kasienka80 Re: rok we Francji 09.05.04, 12:24
              ja bym odradzala wszelkie regiony, ktore maja "mocny" akcent czyli Marsylie,
              Pireneje, Alzacje....
              jesli chcesz sie nauczyc porzadnie francuskiego raczej jedz w okolice, w
              ktorych akcent jest lagodny.
              Nie wiem jak z Bretania, ale tam akcent jest chyba neutralny? No i nad
              oceanem...
              u mnie w Metz tez jest ok smile)
              • joginka83 Re: rok we Francji 09.05.04, 12:32
                Dziękuje, tak coś od początku czułam że nad oceanem będzie mi najlepiejsmile
                pozdrawiam
                • klymenystra Re: rok we Francji 09.05.04, 14:46
                  o taak, bretania, ewentualnie normandia. jest pieknie, tylko zimnawo, pogoda
                  taka jak u nas mniej wiecej, ale tam nie zarzylo mi sie spotkac paskudnych
                  ludzi i tez duzo rzeczy do zoboaczenia. chocby mont-saint-michel... oo.. smile)
                  • kasienka80 Re: rok we Francji 09.05.04, 14:47
                    Ludzie mili i niemili sa wszedzie!!
                    Bretania, Normandia chyba piekne, bo nie bylam....no i akcent lagodny, w sam
                    raz do nauki!
                    • klymenystra Re: rok we Francji 09.05.04, 17:31
                      tak, to prawda z tymi ludzmi, ale dijon jest charakterystyczne- nie wiem, skad
                      to sie wzielo, ale tak mowia tez francuzi- mozna po zachowaniu ropoznac
                      mieszkanca dijon "od zawsze" od nowoprzybylego- jakas pewnosc siebie,
                      nieszczerosc i patrzenie z gory...
                      • kasienka80 Re: rok we Francji 09.05.04, 18:21
                        Tez moze fakt, ja cos o tym wiem...mieszkam niedaleko Luksemburga i tamtejsi
                        ludzie sa straszni!!
                        Takich zarozumialcow nie spotkalam w zyciu!
                        Czuja sie lepsi od calej reszty , bo zyja w bogatym kraju.
                        Niestety zapominaja, ze glownie na ten kraj pracuja ci od ktorych
                        Luksemburczycy czuja sie lepsi. Ehhhh...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka