steinbock
15.06.04, 12:42
Strasznie jestem ciekawa, co robią inni absolwenci studiów arabistycznych.
Jak się domyślam, nie dla wszystkich starczyło miejsca na uczelniach i w
Iraku (wrrr!), tłumaczeń z arabskiego nie ma na pęczki, a żyć z czegoś
trzeba... Ja też się przyznam, ale na końcu (nie siedzę na UJ, w Iraku też
nie byłam i nie wybieram się).