Dodaj do ulubionych

Horror.....

04.03.11, 14:29
teraz tylko Malej, Hardego i Ulissessa brakuje. Jako obroncow. Ze to nieprawda....
wyborcza.pl/1,75248,9198466,Po_prostu_sa_starzy__tak_maja__Polskie_domy_opieki.html
Obserwuj wątek
    • m.maska Re: Horror..... 04.03.11, 14:39
      To nie pierwszy i nie ostatni taki dom "pogodnej" czy tez "spokojnej" starosci - od lat sie o tym mowi.
      • 1zorro-bis Re: Horror..... 04.03.11, 15:04
        jak to? Przeciez to nieprawda...cool
        • m.maska Re: Horror..... 04.03.11, 15:08
          Moze i nieprawda, w kraju w ktorym staruszki chodza samotnie na spacer po ciemnym parku - szacunek dla wieku jest niezmierzony...
          • 1zorro-bis Re: Horror..... 04.03.11, 15:42
            .................................................................piwo........................................................big_grinbig_grinbig_grin
          • milky_way_1 Re: Horror..... 04.03.11, 15:56
            Jakie są domy spokojnej starości, to zależy od osób tam pracujących. Jest tak jak w życiu na co dzień. Kiedy nie ma się serca do ludzi, to tym bardziej w takich miejscach, gdzie powinno się dbać o osoby starsze. Ponadto, gdzie są dzieci tych osób, dlaczego nie zapewnili im opieki w domu, czyżby traktowali ich jako zbędny przedmiot czy rzecz. W życiu nie tylko trzeba widzieć swoją starość, ale także lata młodości. Sami wychowujemy dzieci, które w przyszłości będą się nami opiekować. Tu ukłon w stronę tych co z konieczności maja dzieci traktując je jako zło konieczne, lub kule u nogi wrrr. Kto każe staruszkom samym chodzić po ciemnym park, nie ma miejsc jasnych. U mnie dużo jest osób starszych i nikt nie napada na nie, niektórym się pomaga, innym tylko uśmiechem. Nieraz widziałam jak babcia narobi więcej krzyku i wymachuje torbą w swojej obronie niż pomoc..., więc nie zawsze potrzebna jej ochrona, nie mylić z opieką.

            Wiecie jak to wygląda..... piszecie o tym, gdzie byliście i gdzie macie zamiar jechać, czyli snobistycznie, a na drugiej szali bronicie świata, umieszczacie wstawki, które nijak się mają do codzienności takiej namacalnej Waszego życia. Zorro, to piwo jest zwietrzałe. Proszę wymyśl coś innego, pływa w nim jakiś robal.
            • m.maska Re: Horror..... 04.03.11, 16:03
              genialne...............Milky ja jeszcze mam zamiar pojezdzic po swiecie....rozumiem, ze wg Ciebie nie mozna pisac o urlopie i jednoczesnie rozmawiac o polityce albo o dmoach "spokojnej" starosci - genialne - tego nikt przed Toba nie wymyslil - opatentuj.....
              Mysle, ze czytac potrafisz, mimo ze piszesz jak piszesz wink - punkt trzeci regulaminu Kalejdoskopu zezwala na odchodzenie od tematu...nawet na jednym i tym samym watku - a tutaj to nie mialo miejsca... czytaj ze zrozumieniem...a jak nie wiesz o czym sie pisze, to najlepiej tylko czytaj i pozostaw swoje uwagi dla siebie...no chyba ze musisz, bo sie udusisz - to my to rozumiemy smile
              • milky_way_1 Re: Horror..... 04.03.11, 17:00
                Tekst linka
            • 1zorro-bis Re: Horror..... 04.03.11, 19:58
              urlop? To dla Ciebie snobizm? No, za komuny to nawet kwiatek na drelichu to byl snobizm. Jeszcze z tego etapu Milky nie wyroslas?
              A moje piwo jest zawsze swieze!
              ............................................................piwo.........................................................big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin
              • milky_way_1 Honor 04.03.11, 21:50
                Myślałam o Petroniusz, nawet Mu do pięt nie dorastacie. Nikomu z Was nie umieścił na forum tego co mnie pokazał, i choćbyście pisali nie wiem co, to nigdy nie zrozumiecie i macie klapki na oczach. Przykro mi Zorro, nie jestem w stanie podnieść Cię, za nisko upadłeś. Starałam się naprawdę.

                „Cokolwiek pomiędzy ludźmi kończy się – znaczy: nigdy nie zaczęło się. Gdyby prawdziwie się zaczęło – nie skończyłoby się. Skończyło się, bo nie zaczęło się. Cokolwiek prawdziwie się zaczyna – nigdy się nie kończy.”

                ***
                idę plażą
                w morzu odbija się nieba granat
                i księżyc dyskretnie spuszcza oczy
                choć teraz innam nie ta sama
                to jednak dzień ten wyjątkowy

                cichą melodię fale nucą
                o czasach przeszłych … w brzegu giną
                w powietrzu cicho bezszelestnie
                słychać śpiew …
                ... biegnie w dal równiną

                widzisz w ciemności… to świat marzeń
                w nim ciepło, dobroć, uśmiech losu
                to mój codzienny, w nim jest także
                miejsce...
                dla tych pragnących spokój

                milczeć mi wtedy, gdy odmęty
                zgrzybiałość świata i bezmyślność
                do niego zaproś innych zatem
                to nie jest moja
                to
                Twa przyszłość
                • m.maska Re: Honor 04.03.11, 22:18
                  Milky_way - czy Ty tak zawsze, jak przychodzisz do kogos z wizyta, to go musisz obrazac?
                  A Petroniuszem sobie buziaczka nie wycieraj....
                  Poza tym, bidulko to nie Petroniusz napisal a Stachura i nalezaloby umiescic autora, jesli sie cos cytuje - bo moglby ktos przez przypadek pomyslec, ze Tobie sie cos tak madrego przytrafilo - a to przeciez niemozliwe...
                  Zawsze mialas takt i wyczucie slonia...
                  Dobrej Nocy Ci zycze....
                • m.maska Re: Honor 04.03.11, 22:21
                  Czyzby wg tego cytatu....? Milky opuszczasz Nas?...mysle, ze jest tu kilka osob, ktorym naprawde bedzie z tego powodu baaaaaaaaaaaaardzo smutno...
                  • m.maska Re: Honor 04.03.11, 22:21
                    W takim razie pa.....
                    • milky_way_1 Re: Honor 04.03.11, 23:22
                      Petroniusz umieścił na forum wiersz, który napisał Żonie jak byli nad morzem i to było dla mnie, abym zobaczyła. Ty nigdy nie zrozumiesz idei, którą chciał zaszczepić w Was Petroniusz i podobny jest Agfa, tylko przykro, że ten cały dorobek jest wykorzystywany w takim celu. Zniszczyć i poniżyć to Twój nadrzędny cel. Potrafię wychwycić to, czego Ty nie widzisz, a papier wirtualny jest cierpliwy, dlatego jeszcze możesz w nim istnieć. Nie muszę nosić maski, by to powiedzieć Tobie prosto w twarz.
                      • m.maska Re: Honor 04.03.11, 23:34
                        Skarbie a kto tutaj cos niszczy i poniza?....czy Ty bidulko widzisz tutaj cos czego ja nie widze?
                        To forum istnieje zaledwie od miesiaca i co w nim znalazlas co uzasadnialoby to co piszesz?
                        Jeszcze raz powtarzam Petroniusza nie ruszaj, bo to co Ci pokazal na forum - to troche malo - ja z nim rozmawialam na skypie...wiec radze Ci umilknij - bo nie wiesz o czym piszesz.
                        I to wlasnie Ty - najmadrzejsza, najwrazliwsza, na kazdy temat masz cos do powiedzenia, to nic, ze glupio i bez sensu i nie wiesz nawet do KOGO piszesz, pojecia nie masz i miec nie bedziesz z kim tutaj sobie pozwalasz...malenka pani domu....osmieszasz sie swoimi wykladami do ludzi ktorzy sa koryfeuszami w danej dziedzinie a Ty chcesz Go/Ją pouczac....
                        • m.maska Re: Honor 04.03.11, 23:37
                          szwendasz sie po wszystkich i forach i nie ma tematu na ktory nie mialabys czegos do powiedzenia - no po prostu alfa i omega...
                          • milky_way_1 Re: Honor 05.03.11, 00:03
                            Nie jesteś w stanie mnie obrazić. Czy szczekający pies jest w stanie obrazić przechodnia. ŻAL MI CIĘ.
                            • m.maska Re: Honor 05.03.11, 00:08
                              A czy moglabys sie wraz z tym żalem oddalic stad?....
                • 1zorro-bis Re: Honor 05.03.11, 07:25
                  Wiesz Milky....jak czlowiek caly dzie zapieprza i kafelki kladzie to mu sie jest ciezko potem podniesc....big_grinbig_grinbig_grin
                  • m.maska Re: Honor 05.03.11, 11:32
                    Sorry, ale nie wytrzymalam - wszystko ma swoje granice....
                    • 1zorro-bis Re: Honor 05.03.11, 12:10
                      eeee...tam! Po co? Ludzie, widac tego jadu grzechotnika troche potrzebuja......innym wpuscic.big_grin
    • al-szamanka Re: Horror..... 04.03.11, 17:28
      Z doskoku...bo się pakuję
      Jeszcze podczas studiów miałam krotką praktykę w domu starców i już wtedy uważałam, że ci ludzie tylko tam wegetują, byli po prostu niedożywieni, opieka byle jaka. Widze, że nie tylko nic nie uległo zmianie, ale bardzo się pogorszyło. Juz nie tylko Rydzyk czyha na ręciny emerytów.
      • milky_way_1 Re: Horror..... 04.03.11, 18:33
        Gdy pracowałam w Krakowie na Starym Kleparzu przychodziła Pani z opiekunką i ta czekała na nią. Nieraz miło porozmawiałyśmy. Była zadowolona z opieki i mieszkania. Część pieniążków oddawała, a część zabierali na jej utrzymanie. Tak samo inna Pani, w tym wypadku samotna złotnik, wpłacała na Dom Spokojnej Starości, wykupywało się mieszkanko, a w bloku była opieka do nagłych wypadków, wzywali karetkę, lub pierwsza pomoc przez pielęgniarkę. W tym bloku już mieszkała znajoma księgowa z mężem, który był po operacji biodra i czekał na drugą taką. Chwalili sobie, byłam u nich nieraz, bardzo dobre małżeństwo. Nie można jedną miarką traktować wszystkich ośrodków pomocy. Można umieścić takie, w których jest lepiej, lub gorzej. Jestem pewna AL, że to było dawno, moje wspomnienia są świeższe i bardziej trafne.
        • milky_way_1 Re: Horror..... 04.03.11, 18:34
          Na Starym Kleparzu jest Dom Starców... stamtąd ta Pani przychodziła z opiekunką smile
      • maja-z-podworka Re: Horror..... 04.03.11, 18:36
        To odkrywcze. Nikt nie każe staruszkom chodzić wieczorem po parku. same sobie są winne.

        Odwiedzałam kiedyś dawną sąsiadkę w domu starców. Nie wiem jak jest tera, bo było to dawno i mogło się coś zmienić przez te ...czy to możliwe że już trzydzieści lat? smile
        To było straszne miejsce, jakby szpitalne sale, tylko trochę bardziej dostosowane do dłłuższego pobytu. Najgorszy jednak był nastrój ciągłego oczekiwania...na rodzinę, znajomych....którzy głównie nie przychodzili....Przechowalnia dla starych ludzi. A każdy z nich był kiedyś młody, czynny, potrzebny....na pewno nikt nie wyobrażał sobie, że może kończyć życie w ten sposób.
        Bywałam też w Domach Dziecka - to jeszcze gorsze.
        Nie wiem jednak, czy to polska specyfika. To, co czytam dowodzi, że na całym świecie ludzie nie umieją poradzić sobie z takimi problemami. Pieniądze rozwiązują wiele problemów i zapewne tak stanie sie i u nas, ale to nie jest rozwiązanie dla wszystkich.
        • al-szamanka Re: Horror..... 04.03.11, 18:46
          Znam domy starców tutaj, Majeczko, i inne dla potrzebujących tez. Kazdy ma swój pokój z łazienką, menü do wyboru, wycieczki, programy, zajęcia, terapie, dzień od rana do nocy zorganizowany wg potrzeb....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka