sakral 30.03.12, 00:22 kartka z kalendarza święci Leonarda (k),Amadeusza (bł) oto kurs EUR - 4,1600 oto słowo Jr 20,10-13; Psalm 18; Ewangelia, Jan 10,31-24 Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
m.maska Re: 30 marca,piątek 30.03.12, 00:27 Powiedzmy sobie wprost: Polacy sie lenia i nie chodza do Kosciola na niedzielna msze... zwlaszcza Ci z centralnej Polski...co innego poludnie... Ja w ubieglym tygodniu nachodzilam sie po kosciolach roznych, roznistych, odrobilam swoje pensum na caly rok... Odpowiedz Link
sakral Re: 30 marca,piątek 30.03.12, 00:40 ja jestem bardzo często w kościele bardzo lubię muzykę organową tylko trzeba trafić na dobrego organistę i ja też zaliczam się do matki naszej,Kościoła katolickiego a za biskupów idiotów to ja już nie odpowiadam Koncert Organowy...Oliwa -Gdańsk Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: 30 marca,piątek 30.03.12, 06:56 czolem Spiochy! Bo tych "nocnych Markow" to nie licze.... Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: 30 marca,piątek 30.03.12, 07:20 i to na "dzien dobry"! www.youtube.com/watch?v=BtwOeoeWhoo&feature=related Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: 30 marca,piątek 30.03.12, 07:26 niech muzyka gra! Caly weekend! www.youtube.com/watch?v=V6NVnKFyY24&feature=related Odpowiedz Link
zuza_anna Re: 30 marca,piątek 30.03.12, 08:21 Dzień dobry Wszystkim! Ja chyba pójdę do piekła, bo w Kościele jestem gościem. Rok temu byłam, z okazji wesela. W tym roku też mam wesele, jak pójdę, to znów nawiedzę K. Pochmurno dzisiaj, to ja życzę słonecznego dnia. Pozdrawiam Muzycznie się zrobiło w Kalejdoskopie. To ja też zagram Love's Theme - Barry White Odpowiedz Link
sakral 30 marca,życie jest piękne 30.03.12, 09:30 pytanie do Koleżeństwa kilka dni temu wspomniałem o moich codziennych powinnościach związanych z moim choróbskiem jakie choróbsko ma wasz ukochany kolega (ten ukochany to ja) proszę pisać baz obaw i specjalnej delikatności nie mam żadnych tajemnic i sprawę przedstawię otwarcie abp Michalik jest tak nudny i powtarzalny że czas na zmianę gościa i tematu wątek choroby połączę z radością życia,wiary w siebie,pomocy bliskim i Internetem Odpowiedz Link
czerwona-malpa Re: 30 marca,życie jest piękne 30.03.12, 10:54 witam Szanownych Panstwa. Zycze milego weekendu. Mysle, ze jeszcze wpadne. Odpowiedz Link
m.maska Re: 30 marca,życie jest piękne 30.03.12, 13:52 Dowodzac "matematycznie-logicznie" wszystko wskazywalo na to, ze wpadniesz... i sie sprawdzilo bo myslenie ma przyszlosc Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 30 marca,życie jest piękne 30.03.12, 11:24 sakral napisał: > pytanie do Koleżeństwa > kilka dni temu wspomniałem o moich codziennych > powinnościach związanych z moim choróbskiem > jakie choróbsko ma wasz ukochany kolega (ten ukochany to ja) Kol. Sakral, zbyt długo sama chorowałam, aby zauważyć choroby innych. Poza tym ponocnodyżurny mętlik w głowie nie pozwala mi się należycie skupić, a tym bardziej przypomnieć, co parę dni temu czytałam. Dlatego usilnie proszę, nie trzymaj nas w katuszach niepewności i sam zdradź, co Ci dolega!!!!!!!!.....bo przecież uzależnienie od łasuchowania, w szczególności lodów, to jeszcze żadne choróbsko Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 30 marca,piątek 30.03.12, 11:19 Katastrofa, u mnie w pracy tyle chorych, że przedłużono mi nocny dyżur o ponad godzinę, dopóki nie zorganizowano zastępstwa...a przecież ja sama jestem jeszcze rekonwalescentka Nawet nie macie pojęcia jak właśnie ta dodatkowa godzina mnie wymęczyła, tym bardziej, że nasz autystyczny Klient postanowił rano protestować i zdarł sobie dwa paznokcie. Gdy jest w takim stanie, to tylko nasza szefowa i ja mamy odwagę do niego podejść, bo jest wtedy nieobliczalny i może porządnie pogryźć, albo wbić takiego zakrwawionego palucha komuś w oko. Teraz dochodzę do siebie przy spóźnionej kawie....a głowa zabawnie kolebie mi się na boki Odpowiedz Link
m.maska Re: 30 marca,piątek 30.03.12, 13:54 i tym wstrzasajacym opisem z wszelkim szczegolami musialas mnie uraczyc od rana? to przeciez na granicy horroru jest.... Odpowiedz Link
m.maska Re: 30 marca,piątek 30.03.12, 13:55 dodam jeszcze, ze glosno krzyczalam przez telefon, zeby AL juz przestala..... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 30 marca,piątek 30.03.12, 11:31 Oooooooooooooo, właśnie zauważyłam na wykresie pokazanym przez Sakrala, że moja Mama mieszka w województwie, w którym najmniej ludzi chodzi do kościoła. Odpowiedz Link
czerwona-malpa Re: 30 marca,piątek 30.03.12, 11:38 o chorobach to nieprzyjemny temat. Wiosna przeciez za oknem. Lepiej o wiosnie. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 30 marca,piątek 30.03.12, 11:49 czerwona-malpa napisał: > o chorobach to nieprzyjemny temat. Wiosna przeciez za oknem. Lepiej o wiosnie. Wiadomo, że nieprzyjemny, ale jeżeli Sakral jakieś choróbsko ma, to nie zostawimy go z tym samego A wiosna? widziałam dzisiaj gorejący krzew forsycji na tle kwitnącej śliwy, trawa przy niej niebieska od fiołków i szafirków....i co Ty na to Małpiu? Odpowiedz Link
czerwona-malpa Re: 30 marca,piątek 30.03.12, 12:20 wiosna jest super. Ale gdy pomysle, ze od poniedzialku bede ja mniej konsumowal, to mi sie troszeczke przykro robi. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 30 marca,piątek 30.03.12, 12:26 czerwona-malpa napisał: > wiosna jest super. Ale gdy pomysle, ze od poniedzialku bede ja mniej konsumowal > , to mi sie troszeczke przykro robi. A dlaczego od poniedziałku będziesz mniej konsumował? Przecież z każdym dniem wiosny będzie więcej Odpowiedz Link
czerwona-malpa Re: 30 marca,piątek 30.03.12, 12:31 pod warunkiem, ze sie biega "na wolnosci" a nie w ograniczonym terenie. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 30 marca,piątek 30.03.12, 12:33 czerwona-malpa napisał: > pod warunkiem, ze sie biega "na wolnosci" a nie w ograniczonym terenie. Na jakiejś przepustce jesteś, czy co??? Odpowiedz Link
czerwona-malpa Re: 30 marca,piątek 30.03.12, 12:39 nie, nie do pudla Zorro, chociaz mozna to i tak nazwac. Ale zeby zaspokoic Twoja ciekawosc ide tam, gdzie czlowiek dobrowolnie niezbyt chetnie sie udaje. Za duzo tam bialych fartuchów. Odpowiedz Link
m.maska Re: 30 marca,piątek 30.03.12, 13:58 Ja wszedzie chadzam z la ptokiem i nie zwracam uwagi na otoczenie... biale fartuchy? kuchnia? Odpowiedz Link
czerwona-malpa Re: 30 marca,piątek 30.03.12, 12:37 przepustce? No, jeszcze jej nie dostalem a czy ja dostane to sie dopiero okaze. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 30 marca,piątek 30.03.12, 12:45 czerwona-malpa napisał: > przepustce? No, jeszcze jej nie dostalem a czy ja dostane to sie dopiero okaze. No to życzę Ci, aby fartuchy stwierdziły, że nie potrzebujesz wśród nich przebywać....bo nic nie jest Odpowiedz Link
czerwona-malpa Re: 30 marca,piątek 30.03.12, 12:52 no niestety ale musze. I to troszeczke dluzej niz bym chcial. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 30 marca,piątek 30.03.12, 12:55 czerwona-malpa napisał: > no niestety ale musze. I to troszeczke dluzej niz bym chcial. Nie będę dopytywać, ale brzmi to nieciekawie. Głowa do góry.... Odpowiedz Link
czerwona-malpa Re: 30 marca,piątek 30.03.12, 13:09 ja wcale tez nie jestem ciekaw! To moja filozofia zyciowa. Czas i zycie cos przyniesie. Odpowiedz Link
m.maska Re: 30 marca,piątek 30.03.12, 14:00 chetnie ucieka sie od takich tematow, ale one nie uciekaja od nas... a szkoda.... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 30 marca,piątek 30.03.12, 12:58 Noooo, a teraz to mi już głowa rzeczywiscie na klawiaturę opadła. Idę nocny dyżur odsypiać, nie da rady...hej Odpowiedz Link
m.maska Re: 30 marca,piątek 30.03.12, 14:02 po tym jak "sadystycznie" opowiedzialas mi dzisiejsze wystapienie Waszego autysty... zgodnie z zasada "Geteiltes Leid ist halbes Leid" - przerzucilas polowe na mnie....eeeeh, a teraz poszla spac... Odpowiedz Link
m.maska Re: 30 marca,piątek 30.03.12, 14:32 AaaaaaaaaaaaaL jak sie obudzi bedzie sie musiala z tego tlumaczyc.... Odpowiedz Link
m.maska Re: 30 marca,piątek 30.03.12, 15:17 jakbys czytal, to bys wiedzial.... forum.gazeta.pl/forum/w,101385,134695041,134708566,Re_30_marca_piatek.html Odpowiedz Link
m.maska Re: 30 marca,piątek 30.03.12, 13:22 Dzien Dobry Panstwu.... na razie to spojrzalam na pogode i.... ona nie bedzie taka jak na Cyprze, wiec musze jednak zmienic asortyment tego co zabiore ze soba, dlatego miotam sie miedzy szafami i walizka, przypominam. mam ograniczenie do 20kg...i tak zabiore za duzo, byle bylo odpowiednie na pogode. Oczywiscie, ze na miejscu mozna cos kupic, tylko po co kupowac jesli szafa i tak juz peka w szwach i nalezaloby czesc z niej oddac... Poczytam Was pozniej... kiedy mi sie juz sprecyzuje "zestaw do pakowania".... a teraz tylko dorzuce fotki Zorrka Do napisania Odpowiedz Link
m.maska Re: 30 marca,piątek 30.03.12, 13:48 Stanowczo pakowanie jest zajeciem nudnym i malo kreatywnym i musze robic to z przerwami.... Odpowiedz Link
czerwona-malpa Re: 30 marca,piątek 30.03.12, 16:15 wyjezdzasz znowu na urlop? Do cieplych krajów moze? Czy tylko na Swieta? Odpowiedz Link
m.maska Re: 30 marca,piątek 30.03.12, 16:47 Teraz to ja lece do Polski, do Mamy, przy okazji na Swieta, moze znowu uda nam sie spotkac z AL - bo akurat razem bedziemy na miejscu...moze i Zuza dojedzie, moze Klara... tylko, ze kiedy my bedziemy w Wielkopolsce, to Zorrek zjedzie tez, tyle, ze na poludnie i to juz nie jest po drodze... Odpowiedz Link
czerwona-malpa Re: 30 marca,piątek 30.03.12, 17:06 acha. To robicie taki zlot znajomych? Bo rozumiem, ze sie wszycy prywatnie znacie? Odpowiedz Link
m.maska Re: 30 marca,piątek 30.03.12, 17:16 Wszyscy nie... a i tak poznalismy sie na forum a potem zesmy sie spotykali... wlasnie z Zorrkiem mialam pierwsza "randke" nad Mozela.... a potem, w Paryzu - bo tak nam po drodze bylo...jak wypadnie - tym razem bedzie to pewnie Poznan Odpowiedz Link
czerwona-malpa Re: 30 marca,piątek 30.03.12, 17:17 acha. To mile, ze sie tak poprzez forum poznajecie. I bez rozczarowan? Odpowiedz Link
m.maska Re: 30 marca,piątek 30.03.12, 17:37 czerwona-malpa napisał: > acha. To mile, ze sie tak poprzez forum poznajecie. I bez rozczarowan? no jakzeby nie... rozczarowania tez byly - tylko rozczarowan nie ma na tym forum - rozczarowania pozostaly na innych forach Odpowiedz Link
m.maska Re: 30 marca,piątek 30.03.12, 17:41 Wiesz, jesli ktos na forum nie udaje, tylko jest soba, to spotykasz kogos kogo juz dobrze znasz.... a tak przy okazji, znalam tylko Zorrka, ale jego ta lepsza polowa, to jest dopiero przemila osoba.... Jesli ktos na forum sie kreuje, jest chodzaca dobrocia i miloscia i wyrozumialoscia - najczesciej w konfrontacji z realem wszystko sie sypie.... Odpowiedz Link
m.maska Re: 30 marca,piątek 30.03.12, 17:20 Wiesz Malpo, bo to jest tak, jesli ludzie na forum sa soba, niczego nie udaja, to w realu spotykaja sie jak starzy znajomi... no przeciez z moja najblizsza przyjaciolka nie gadam tyle co tutaj codziennie z Wami...no i jesli tak dlugo ze soba gadamy, to sie chyba lubimy, wiec w realu nie jest inaczej... jesli na forum ktos odgrywa jakis teatrzyk, to w konfrontacji z realem najczesciej przepada i wysypuje sie po krotkim czasie.... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 30 marca,piątek 30.03.12, 17:26 Ojej, po spałam, ciut przydługo, a teraz na jednej nodze skacze w pospiechu, jako że za parę minut wychodzę do moich ulubionych Chińczyków. Dzisiaj na pewno będą mieli w bufecie frytowane banany w cieście, no i inne smakołyki....mniam. Do napisania potem..... Odpowiedz Link
czerwona-malpa Re: 30 marca,piątek 30.03.12, 17:52 frytowane banany? Wiesz ile to ma kalorii?! Sam tluszcz i skrobia. Odpowiedz Link
m.maska Re: 30 marca,piątek 30.03.12, 17:55 AL jest tak wiotka, do tego po chorobie, ze jej kalorie niczym nie groza... Odpowiedz Link
m.maska Re: 30 marca,piątek 30.03.12, 18:11 Ty mozesz akurat zapomniec... ja zreszta tez... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 30 marca,piątek 30.03.12, 20:31 m.maska napisała: > AL jest tak wiotka, do tego po chorobie, ze jej kalorie niczym nie groza... Bez przesady z tą wiotkością. Faktem jest jednak, że staram się nie schudnąć Odpowiedz Link
zuza_anna Re: 30 marca,piątek 30.03.12, 19:04 Ale żeście napisali, biorę się za czytanie Miłego wieczoru! Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 30 marca,piątek 30.03.12, 20:37 ufff, jedzeniem tez się można zmęczyć Moi Chińczycy mają tak różnorodnie zaopatrzony bufet, że nie można się oprzeć. Połowa potraw jest wegetariańska, jest w czym wybierać. Fajnie jest tez obserwować ludzi, którzy rzeczywiscie nie są w stanie się oprzeć i jędza do momentu, gdy muszą luzować wszystkie guziki. Ile tez człowiek potrafi w sobie pomieścić!!! Frytowane banany w chrupkim cieście były dzisiaj wyjątkowe, pozwoliłam sobie na porządną porcję na deser Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 30 marca,piątek 30.03.12, 21:15 Ooooo, tak mniej więcej wyglądały frytowane banany, zjadłam siedem takich kawałków Odpowiedz Link
czerwona-malpa Re: 30 marca,piątek 30.03.12, 21:26 na noc tyle zjadlas? Oj, moja dieta, moja dieta. Odpowiedz Link
m.maska Re: 30 marca,piątek 30.03.12, 21:33 A przeciez Malpy lubia banany... tylko czy one musza byc frytowane? Ja od czasu powrotu z Cypru, mam po prostu niedosyt tych wspanialych deserow....ogrooooomny niedosyt..... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 30 marca,piątek 30.03.12, 21:36 To był tylko deser! A przedtem duuuuuuuużo innego smakowitego i jeszcze bardziej kalorycznego Odpowiedz Link
sakral 31 marca,sobota 31.03.12, 00:11 kartka z kalendarza święci Balbiny (m),Beniamina (m),Gwidona (o) oto słowo Ez 37,21-28; Psalm Jr 31; Ewangelia, Jan 11,45-57 skąd Kościół ma majątek (link) info o Profesorze (link) Odpowiedz Link
m.maska Re: 31 marca,sobota 31.03.12, 00:35 Wielkie nadania.... tak wielkie, ze za Templariuszy zabral sie Filip Piekny... bo nie dosyc, ze oni mieli w nadmiarze, to on im jeszcze byl winien.... zawsze i wszedzie, tych samych "wspanialych" braci, Cypr wyrzucil z wyspy.... zjechali na Malte i tam sie rozpanoszyli Szpitalnicy... i oni mieli i maja majatki ziemskie, to co nie znika... Odpowiedz Link
sakral Re: 31 marca,sobota 31.03.12, 01:01 ja zwróciłem uwagę na zdanie Kościół "miał co dziesiąty hektar ziemi uprawnej" czy oni chyba chcą ziemię wraz z chłopami z upadłych PGR biskupi mają wielki apetyt i to ich zgubiło,oni jeszcze wierzą w swoją wyższość moralną i prawo nauczania innych poseł Janusz Palikot miał dużo racji dosadnie określając abp.J.Michalika Odpowiedz Link
m.maska Re: 31 marca,sobota 31.03.12, 01:11 Jeszcze generacja, ktora odchodzi ich popiera... chociaz i to coraz mniej tych moherow Rydzykowych, chciwosc zawsze byla zgubna. Czasy straszenia mekami piekielnymi sie skonczyly. Kosciol w Polsce za bardzo sie panoszy. A co tam u naszego ulubionego Natanka? mam przeciez poswiecony przez niego podczas egzorcyzmow medalik, ktory ofiarowaly mi wierne w Paryzu... Odpowiedz Link
sakral Re: 31 marca,sobota 31.03.12, 01:15 sprawdziłem mam w mojej biblioteczce książkę prof. Tadeusz Tazbir (link) chyba za dziecka to przeczytałem a teraz jeszcze raz wrócę do książki widzę na marginesie moje notatki ołówkiem i poślinione kartki chyba jadłem biały salceson i zagryzałem ogórkiem małosolnym ale czarny salceson z musztardą też jest smaczny dobranoc Michelle L'amour perform's - BUTTHOVEN'S 5TH SYMPHONY Odpowiedz Link
m.maska Re: 31 marca,sobota 31.03.12, 01:26 nie lubie salcesonu i nie jadam, ani bialego ani czarnego.... dobranoc Odpowiedz Link