phokara
26.11.06, 15:05
podtytul: Dlaczego zycie forumowe jest wykanczajace, pytanie retoryczne.
Nigdy bym nie podejrzewala, ze po 1,5 roku po Exie tak bedzie bolec. Glowa.
No po prostu rozsypka i nie mozna sie poskladac w calosc, ewidentnie rozwody
sa niezdrowe, zas na pytanie 'co dalej' odpowiedz brzmi - aspiryna.
Wydaje mi sie, ze nie zyje i nie wiem czy moge isc spelnic swoj obywatelski
obowiazek bo postawienie jakiegokolwiek krzyzyka (pomijajac krzyzyk na Exie)
przerasta mnie bardzo, nie wspominajac, ze moga mi sie pomylic kandydaci.
Z nowin radosnych - SKS sie rozwija (lagodnie rzecz okreslajac) i nawet
wczoraj o godzinie 2 w nocy dolaczyl do grona Ex jednej z nas - nie powiem
ktorej, gdyby chciala sie za niego z powrotem wydac to bedzie niespodzianka.
Nie wiemy czy radosna bo sie boimy zapytac.
Absolutna waniliowa kaszana.
Kobiety SKS-owe lacze sie z Wami w bolu i cierpieniu, cala reszta prosze o
modlitwe za prawidlowe umiejscowienie krzyzyka na liscie wyborczej.