m.maska
24.04.12, 21:48
Czy to jeszcze w dzisiejszej rzeczywistosci jest mozliwe?
Czy wyobrazacie sobie prowadzic taki dom? gdzie w kazdej chwili moze zwalic sie na chate kilka osob - ot tak np. 5 do 8 i trzeba ich przyjac i ugoscic?
Dawno temu u mnie byl taki dom... ilosc osob zwalajacych sie bez zapowiedzi nie byla moze tak wielka, w uniesieniach 3-4 ale w pewnym momencie zapragnelam spokoju... W domu moich rodzicow tez dzialo sie cos takiego i do dzisiaj nie wiem, jak moja Mama sobie z tym radzila, pracujac przy tym zawodowo...