Dodaj do ulubionych

13 czerwca,środa i Euro 2012

13.06.12, 09:17




sprawozdanie i komentarz - kol.Zuza



terminarz rozgrywek
(link)


18:00 Dania - Portugalia

20:45 Niemcy - Holandia
Obserwuj wątek
    • zuza_anna Re: 13 czerwca,środa i Euro 2012 13.06.12, 09:31
      Dzień dobry Sakralu, dzień dobry Wszystkim. Myślałam, że obejrzę tylko te mecze, w których grają Polacy, ale wciągnęło mnie wink Nie myślałam, że ze mnie taka kibicka. Wczoraj nie mogłam z wrażenia zasnąć. Czekam z niecierpliwością na mecz z Czechami smile
      Niezapomnianego dnia życzę. Pozdrawiam smile
      • sakral Re: 13 czerwca,środa i Euro 2012 13.06.12, 09:32
        https://fbcdn-sphotos-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/c40.0.403.403/p403x403/599454_364676376920489_159746011_n.jpg
        • zuza_anna Re: 13 czerwca,środa i Euro 2012 13.06.12, 09:47
          - Wiem, że ktoś nade mną czuwa. Wiele razy spadałem na cztery łapy. To mama, tam z góry, mi pomaga - dodaje Kuba.

          Nawet nie wiedziałam, że Kuba coś takiego przeszedł sad
          • sakral Re: 13 czerwca,środa i Euro 2012 13.06.12, 09:50
            https://fbcdn-sphotos-a.akamaihd.net/hphotos-ak-snc7/c67.0.403.403/p403x403/389665_10151813522520571_1947344585_n.jpg
    • sakral Re: 13 czerwca,środa i Euro 2012 13.06.12, 09:58

      https://300polityka.pl/sites/default/files/mecz.jpg?1339530517


      scena przed meczem Polska - Rosja i premier Donald Tusk


    • zuza_anna Re: 13 czerwca,środa i Euro 2012 13.06.12, 10:02
      Polscy internauci przepraszają w siec
      i Rosjan za kiboli.


      " Wstyd nam za tych nielicznych bezmózgich idiotów, którzy niestety są Polakami "

      Przeniosę na ten wątek.
      • al-szamanka Re: 13 czerwca,środa i Euro 2012 13.06.12, 10:49
        Po nocnym dyżurze jestem, padnięta, bo nasz autysta Rene wył parę godzin. W poniedziałek upadł i potłukł się na sino, u rentgena próbował pogryźć trzy pielęgniarki i lekarza, ale na szczęście nasza szefowa przy tym była i w ostatniej chwili zapobiegła nieszczęściu.
        O 13- znowu muszę być w pracy (posiedzenie), i zawiozę ludziom ciasto drożdżowe, które właśnie się piecze. Musiałam się czymś zająć, aby nie zasnąć na stojącowink
        A świat deszczem zlany, jak chlipiące dziecko sad

        Słońca i obecności przyjaznej duszy gdzieś obok Wszystkim życzę smile
        • mr.sajgon Re: 13 czerwca,środa i Euro 2012 13.06.12, 11:11
          Dzis jest moj ulubiony dzien miesiaca szkoda ze to nie jest piatek big_grin
          Za oknem szaro i buro ale zycze wam duzo slonca i pogodnych mysli smile
          • al-szamanka Re: 13 czerwca,środa i Euro 2012 13.06.12, 11:13
            mr.sajgon napisał:

            > zycze wam duzo slonca i pogodnych mysli smile


            Tobie tego życzyć nie potrzeba....bo już tak masz, co?big_grin
    • al-szamanka Re: 13 czerwca,środa i Euro 2012 13.06.12, 11:14
      Oooooo, ciasto pachnie.
      Wyciągam z piekarnika zanim się spali winkwinkwink
      • al-szamanka Re: 13 czerwca,środa i Euro 2012 13.06.12, 17:45
        al-szamanka napisała:

        > Oooooo, ciasto pachnie.
        > Wyciągam z piekarnika zanim się spali winkwinkwink


        Całe ciasto zostało prawie natychmiast pożarte, podejrzewam, że każdy ze zjadaczy sam pochłonąłby zawartość całej blachy big_grin
        • al-szamanka Re: 13 czerwca,środa i Euro 2012 13.06.12, 18:02
          Juz po posiedzeniu zgłosił się do mnie Felix. Na rozmowę. Doskonale wiedział, że praktycznie nie jestem w pracy, ale Felix nie uznaje odkładania problemów na czas nieokreślony.
          Zapytał mnie dlaczego tak jest, że kobiety tak się potrafią ogolić, że w ogóle nie mają zarostu i są takie gładkie. Z tego powodu właśnie, jego matka miała problem, czy wybrać jego, czy siostrę bliźniaczkę, która się nigdy nie narodziła.
          -Ale wybrała ciebie, bo przecież jesteś i kochała cię - oznajmiłam z naciskiem
          -To prawda, ale nie wiem tak na pewno czy to o mnie modliła się do Boga, mam zarost.
          • maja-z-podworka Re: 13 czerwca,środa i Euro 2012 13.06.12, 18:26
            Witajcie smile
            Cóż za emocje były wczoraj!!!! Wcale nie jestem żadną szowinistką, ale jakby nasi dali sobie nakopać przez Ruskich, to bym im miala za złe.
            Z radości musiałam wczoraj nacisnąć "edytuj" zamiast "wyślij", bo nie widzę mojego wczorajszego postu - trudno.

            Pozdrowienia z realu z piłką w tle smile

            • al-szamanka Re: 13 czerwca,środa i Euro 2012 13.06.12, 18:53
              Oj, Majeczko, nie miałam pojęcia, że nożne emocje tak Tobą potrząsnąć potrafią. Ja nie potrafię się nim poddać.
            • m.maska Re: 13 czerwca,środa i Euro 2012 13.06.12, 18:58
              Hej Majeczko.... kibicujesz? smile zupelnie sie na tym nie znam, lapie tylko strzepki informacji...
              • al-szamanka Re: 13 czerwca,środa i Euro 2012 13.06.12, 19:04
                Ja właśnie załapałam wczoraj strzęp polskiego gola (był już praktycznie w bramce). Wolfgang bardzo mnie prosił, abym razem z nim kibicowała i oglądała następne strzępy. Zaprawdę, wolałam czytać protokół z nudnego zebrania big_grin
    • zuza_anna Re: 13 czerwca,środa i Euro 2012 14.06.12, 10:02
      Dzień dobry Wszystkim! AL, ma urodziny to dzień pogodniejszy się staje, chociaż
      za oknem niebo płacze. Pięknego dnia życzę, a Al szczególnego, niezapomnianego. Pozdrawiam smile
      https://www.gifyzosi.friko.pl/kwiaty/k132.gif
      • al-szamanka Re: 13 czerwca,środa i Euro 2012 14.06.12, 10:28
        A co ja tam mogę na pogodny dzieńwink
        Chyba że się uśmiechnę, o! smile

        Dobrego dnia Wszystkim smile
    • al-szamanka 15 czerwca 2012 15.06.12, 10:51
      Wstałam pourodzinowo zbyt późno, a teraz muszę się śpieszyć, bo termin mam.
      Ach, jesteśmy w ciągłym pędzie....

      Dobrego dnia Wszystkim smile
      • izydor88 Re: 15 czerwca 2012 15.06.12, 10:58
        Wreszcie ciepło i świeci słońce.Lolity gonią się po ogrodzie,a Rychu wykorzystuje okazję i śpi na Lolitowej poduszce.
        Dziecko dzwoniło,że dostało ciekawy staż.Dobry dzień się zapowiada smile
        • al-szamanka Re: 15 czerwca 2012 15.06.12, 11:33
          izydor88 napisała:

          > Wreszcie ciepło i świeci słońce.Lolity gonią się po ogrodzie,a Rychu wykorzystu
          > je okazję i śpi na Lolitowej poduszce.


          Widze to, cudna sielanka big_grinbig_grinbig_grin


          > Dziecko dzwoniło,że dostało ciekawy staż.

          Piękna sprawa, Dziecko na dobrej drodze smile

          >Dobry dzień się zapowiada smile

          Rzeczywiście!!!!!!!!!!!!!!!!!


          A ja wreszcie z domu wybiegam, z półgodzinnym spóźnieniem...a co tam, nic aż tak ważnego.
          • al-szamanka Re: 15 czerwca 2012 15.06.12, 17:57
            Sporo mnie nie było. Po załatwieniu spraw tu i tam, pięć minut w domu na picie i siusianie, a potem hajda na rower. Poszalałam jak dawno już nie. Mam taką ulubioną trasę, skręcam w prawo nad rzeką i jadę cały czas nad strumykiem, a właściwie prawie już potokiem, lipy pachną, jaśminy oszałamiają. Zawsze o tej porze roku zatrzymuję się na pewnej polanie, która niegdyś była parkiem, a teraz istnieje chyba tylko po to, aby w jej centrum mogło rosnąć potężne, zdziczałe już czereśniowe drzewo. Oskubałam wszystkie nisko wiszące gałęzie, sok spływał mi po palcach, cudowny smak, smak który trudno jest już znaleźć: słodko-kwaskowaty, prawdziwy. Tak smakowały czereśnie u babci, gdy siedząc na niskim konarze czytałam każdą książkę jaka mi tylko wpadła w ręce, plułam pestkami prosto przed siebie, a w brzuchu bulgotało. Dzisiejsze czereśnie były małe, może i trochę zakurzone, pachniały dzikością, kwiatami i świeżo skoszoną trawą.
            Cudowne.
    • m.maska 15 czerwca... wieczor juz 15.06.12, 21:21
      Witajcie... a takie niebo nade mna... az dech zapiera.....

      https://www.bilderload.com/bild/217624/dscn5368HWY95.jpg
      • al-szamanka Re: 15 czerwca... wieczor juz 15.06.12, 21:24
        No, jakby magicznie wymalowane smile
    • al-szamanka 16 czerwca 2012 16.06.12, 05:43
      Ciepło na dworze, ufff, o tej porze dnia już 20°C
      ....a ja do pracy muszę.

      Do napisania przedwwieczornie smile
      • izydor88 Re: 16 czerwca 2012 16.06.12, 09:08
        Ja wręcz przeciwnie - pierwszy dzień urlopu i upał.
        Rychu o suchym pysku przyklejał nos do szyby.Wszystko przez jeża,który regularnie wylewa wodę z miski.Nie wiem,może po posiłku bierze kąpiel?
        Jeżu wybrał życie łatwe i przyjemne - dzień przesypia w krzakach pod płotem,a wieczorem szybkim truchtem sunie do michy Rycha.Jeż hedonista...
        • sakral Re: 16 czerwca 2012 16.06.12, 09:26


          kalendarz sobota

          $ - 3,3971

          - 4,2925


          Polska ---------
          • izydor88 Re: 16 czerwca 2012 16.06.12, 09:33
            Ten na tym trójkolorowym balkonie to NL.Już zapowiedział,że będzie kibicował Czechom.
            A ja Grecji.
            • m.maska Re: 16 czerwca 2012 16.06.12, 09:34
              Kiepskie miejsce sobie wybral na to kibicowanie, tak jakby specjalnie ulokowal sie w samym srodku - to moze byc niebezpieczne...
          • m.maska Re: 16 czerwca 2012 16.06.12, 09:33
            Ladne.... ja wczoraj jadac spotykalam wiele samochodow z pozatykanymi flagami w oknach... wloskie, portugalskie, oczywiscie najwiecej niemieckich....
        • m.maska Re: 16 czerwca 2012 16.06.12, 09:31
          Klaro... a gdzie zdjecia? jak ja lubie jeze, sa takie sympatyczne i jesli zdarza mi sie, ze widze na drodze takiego, ktory nie zdazyl przejsc przez ulice, to mi sie smutno robi...
          Tam gdzie mieszkalam we Wroclawiu, moj brat dosyc czesto przynosil jeze do domu... koniecznie chcial miec swojego - ale po jednej nocy, szybciutko go wypuszczal... a teraz w swoim ogrodowym stawku podlozyl im deske, przybil na niej progi z deszczulek, zeby jeze, ktore nieszczesliwie wpadna do ogrodowego "jeziorka" mialy mozliwosc wywedrowania...

          Rychowi sie krzywda nie stanie - o Rycha zadbasz Ty... a o jeza? smile
          • izydor88 Re: 16 czerwca 2012 16.06.12, 09:40
            Sugerujesz,że ja nie dbam o jeża???Codziennie wieczorem podstawiam mu pełną michę.
            Jeż nie boi się kotów ani nas - zwiewa tylko,gdy usłyszy odgłos opuszczanej rolety.Więc staramy się nie przeszkadzać mu w kolacji.A ta kolacja trwa dłuuugo,bo kocia karma dla jeżowego ryjka trochę duża i dobrze trzeba się nachrupaćsmile
            • m.maska Re: 16 czerwca 2012 16.06.12, 09:58
              Na pewno za wysoka miseczka z woda jest... przeciez on zanim siegnie do tej wody, to musi wlezc do miseczki... szyjka jakas taka krotka...

              Klaro - chyba sie minelas z powolaniem - powinnas zostac weterynarzem zwierzat(malych).... a malych bo tak sie dzieli weterynaria we Wroclawiu... zwierzat malych(psow,kotow, chomikow itp.) i duzych(koni, krow i czego tam jeszcze)....
              • m.maska Re: 16 czerwca 2012 16.06.12, 09:59
                m.maska napisała:

                > Na pewno za wysoka miseczka z woda jest... przeciez on zanim siegnie do tej wod
                > y, to musi wlezc do miseczki... szyjka jakas taka krotka...
                >
                i nozki tez smile
      • m.maska Re: 16 czerwca 2012 16.06.12, 09:24
        Witajcie... a ja jestem ciekawa jaka to pogode bede miala dzisiaj... od kilku dni obiecuja lato i jakos im to kiepsko idzie - zdarza sie nawet, ze Slonce na chwile wyjrzy, jest goraco, jest parno - za to w nocy z nieba poleciala wielka pompa, niech to sie wyleje teraz - zamawiam tam na gorze pogode bezdeszczowa na przyszly tydzien....
      • m.maska Re: 16 czerwca 2012 16.06.12, 09:40
        Doprawdy, nie mam pojecia, jak ja sobie radze z tym angielskim - ale jak widac zupelnie niezle, skoro w nocy pisalam do mojego japonskiego przyjaciela, wyslalam go na galerie, zeby obejrzal sobie moje, ale i jego zdjecia... pokazalam mu Kalejdoskop... i ups... trafil do nas, a o fotkach z naszych spotkan wlasnie napisal, ze mu sie jakos teskno zrobilo....

        Klaro smile i to wszystko bez pomocy rak... a najlatwiej sie porozumiec w obcym jezyku z kims drugim dla kogo ten jezyk tez jest obcy.... no i Amerykani, oni sa bardzo cierpliwi i potrafia wiele razy tlumaczyc, tyle, ze maja niekiedy taki akcent i dialekt, ze to i tak nic nie pomaga...
      • sakral 16 czerwca ,sobota 16.06.12, 09:53
        proszę Koleżeństwa

        (tekst z podtekstem,i dużo przenośni,do tematu będę wracał przez kilka dni)

        wczoraj wyszedłem o 17
        a domku wróciłem o 8 rano

        tyle czasu byłem w innym świecie
        wystarczy przejść przez ulicę

        widziałem masę ludzi,knajpy
        ciekawe twarze,
        różne
        przegrane i bez wyrazu

        ja byłem w całkiem innym świecie
        nie trzeba wyjechać na urlop gdzieś tam

        jestem zafascynowany,radosny i przerażony

        ale dobrze,że jestem już w moim mieszkanku
        to mój świat

        kupiłem świeże bułki
        gazeta w skrzynce
        kawa, raczej herbata i spać,i jeszcze raz spać

        a Koleżeństwo
        będę opisywał to co widziałem

        aha,i jeszcze jedno
        to wszystko na trzeźwo

        sam jeszcze to wszystko muszę poukładać
        dziwne to wszystko

        to nie jest świat tygodnika Polityka czy Die Zeit
        lub Gazety Wyborczej

        ciekawe wszystko



        • m.maska Re: 16 czerwca ,sobota 16.06.12, 10:03
          Sakralu.... smile
          to moze watek oddzielny - bo potem bedziemy szukac i lapac te Twoje wrazenia po kawalku... a ze swiat ciekawy? jasne, ze ciekawy, inaczej byloby nudno...
          A ja znowu przygladam sie tym dwom pracowitym sikoreczkom, znowu sie uwijaja... i tylko mam cicha nadzieje, ze dzieciarnia nie wyfrunie, przed moim powrotem - ostatnio przegapilam to wielkie wydarzenie....
          • sakral Re: 16 czerwca ,sobota 16.06.12, 11:03
            Masko

            to dla mnie nie jest temat na wątek

            jak coś mi się przypomni z mojej eskapady
            w świat zbuntowanego i uśpionego realu
            to napiszę

            ja to zapamiętam do świąt gwiazdkowych

            • sakral Re: 16 czerwca ,sobota 16.06.12, 11:04
              https://fbcdn-sphotos-a.akamaihd.net/hphotos-ak-snc6/165817_320551034692763_337382873_n.jpg
              • m.maska Re: 16 czerwca ,sobota 16.06.12, 11:09
                brrr.... az mna wstrzasnelo...
        • m.maska Re: 16 czerwca ,sobota 16.06.12, 12:03
          sakral napisał:

          > proszę Koleżeństwa
          >
          Drogi Sakralu... jak zauwazylam wprowadzone przez Ciebie pojecie "Koleżeństwo" zrobilo juz runde i na wielu forach jestes "kopiowany"... gratuluje - wejdziesz do panteonu tworcow nowych okreslen - a to nie takie proste.... jestes cytowany smile zostaniesz klasykiem forum smile
          • 1zorro-bis Re: 16 czerwca ,sobota 16.06.12, 14:52
            prosze Towarzystwa, dzien dobry!big_grin
            Jal to dobrze wrocic z TROLLANDII do domu.....big_grinsmirk
            • m.maska Re: 16 czerwca ,sobota 16.06.12, 15:47
              Witaj Zorrku - dobrze, ze juz jestes... ktos musi pelnic honory domu... Klara znika na urlop w poniedzialek... ja jade do Bawarii, laptopa biore, jak zwykle, ale tez czasu bede miala, jak zwykle, przy takich okazjach malo... sezon ogorkowy sie zaczal... smile
      • m.maska Re: 16 czerwca 2012 16.06.12, 10:13
        Znowu leje...i jak ja mam myslec o pakowaniu sie z mysla, ze bedzie ladna pogoda - jesli za oknem listopad? chociaz 17°
        • izydor88 Re: 16 czerwca 2012 16.06.12, 10:20
          W moich prognozach pogody - codziennie możliwe burze.I tak też się pakuję.
          Ale na razie świeci i dobrze.Dzisiaj i jutro wszystko dla Młodej Pary.
          • m.maska Re: 16 czerwca 2012 16.06.12, 10:34
            Aaaaa... no przeciez - to dzisiaj ten wielki dzien...
            Bo ja juz jedna noga w drodze, zupelnie zapomnialam, ze wyjezdzasz tak jak ja w poniedzialek....
            Tyle, ze ja musze sie pozbierac rano, bardzo - a raczej w srodku nocy - bilety wstepu na zamki Ludwika Bawarskiego zamowilam na 12... odebrac musze do 11 - droga prowadzi kolo Stuttgartu a tam tlum na autostradzie jest chyba o kazdej porze dnia i nocy...wiec musze brac poprawke - to wprawdzie tylko 430 km - ale moze sie narobic... a poniewaz jezdze z taka predkoscia na jaka pozwalaja przepisy(a nie ile fabryka dala) to roznie moze byc.
          • m.maska Re: 16 czerwca 2012 16.06.12, 10:50
            Wczoraj w koncu zmobilizowalam sie i wyruszylam na trase z gadajacym pudelkiem(navi)... wprawdzie trase znam jak wlasna kieszen, ale wcale niezle sie sprawdzila, nie gadala za duzo, drogi mi nie zmylila - nie jest zle... a kiedy zblizalam sie do ustawionego radaru, o ktorym wszyscy od lat wiedza, ze tam jest, pani odezwala sie: Achtung!... i co? i nic - dopiero wtedy pokojarzylam, ze ostrzegala mnie przed tym urzadzeniem...zeby chociaz przyblizyla o co jej chodzi. No ale teraz przynajmniej wiem, ze nic wiecej mowic nie bedzie... zreszta nie jestem pewna, czy moge miec to wlaczone, bo w niektorych krajach ta opcja ostrzegania przed radarami, nie jest dozwolona...
        • sakral 16 czerwca 2012 16.06.12, 16:32
          https://sarkazmer.pl/img/upload/150620121047-229986_10150892480076099_863866307_n.jpg
          • sakral Re: 16 czerwca 2012 16.06.12, 16:32
            https://sarkazmer.pl/img/upload/150620121243-185092_10151030049161796_903225736_n.jpg
            • sakral Re: 16 czerwca 2012 16.06.12, 16:37
              https://sarkazmer.pl/img/upload/140620121545-382432_145248882266242_697645872_n.jpg
              • 1zorro-bis Re: 16 czerwca 2012 16.06.12, 17:08
                Jezisz Maria, to se na vrati! Na schkledanou!big_grin
                • al-szamanka Re: 16 czerwca 2012 16.06.12, 17:16
                  Oooooooooooo Zorro-Marnotrawny wreszcie się zjawił!!!!
                  Ty Zorro więcej jezdzisz niż kafelkujesz, to jakieś czarne interesy raczej big_grinbig_grinbig_grin
                  • 1zorro-bis Re: 16 czerwca 2012 16.06.12, 17:17
                    no przeciez dla Cosa Nostra pracuje......big_grinbig_grinsmirk
                    • al-szamanka Re: 16 czerwca 2012 16.06.12, 17:54
                      czyli te kafelki to tylko przykrywka? PRZECZUWAŁAM wink
                    • izydor88 Re: 16 czerwca 2012 16.06.12, 18:06
                      Dzisiaj chyba daruję sobie kibicowanie,bo jestem w zbyt dobrym i pokojowym nastroju smile
                      Ślub udał się wyśmienicie.Pod USC podjechała kawalkada garbusów,bo Para Młoda jest w Klubie Miłośników Garbusów.Garbusek Młodej Pary był oczywiście kabrioletem.
                      Na uroczystości było mnóstwo śmiechu i radości,nawet Mamie Panny Młodej nie rozmazał się makijażsmile
                      Nawet ze schroniska przyszli kudłaci przedstawiciele w towarzystwie wolontariuszy.
                      NL natychmiast zakochał się w Rufusie o twarzy owczarka colie i posturze boksera.
                      Trzeba go było siłą odciągać.Tylko Rufusa mi jeszcze do szczęścia brakuje...
                      • al-szamanka Re: 16 czerwca 2012 16.06.12, 18:38
                        izydor88 napisała:

                        > NL natychmiast zakochał się w Rufusie o twarzy owczarka colie i posturze bokser
                        > a.
                        > Trzeba go było siłą odciągać.Tylko Rufusa mi jeszcze do szczęścia brakuje...


                        Lubię ten rodzaj zakochania się Twojego NLa big_grinbig_grinbig_grin
                      • m.maska Re: 16 czerwca 2012 16.06.12, 22:43
                        Tylko Rufusa mi jeszcze do szczęścia brakuje...

                        Klaro, jesli brakuje Ci jeszcze Rufusa wink to co za problem? wink na pewno Rufus odwdzieczylby Ci sie tym szczesciem wink
    • al-szamanka Re: 16 czerwca 2012 16.06.12, 18:30
      Jako że czwartek i piątek miałam wolne, wiec zupełnie nie miałam pojęcia, co się przez ten czas w pracy działo. Felix postanowił mi to opowiedzieć.
      -Wczoraj pożegnaliśmy praktykantkę Agnes
      -Mowę pożegnalną wygłosiłeś? - zapytałam
      -Tak i zakończyłem ją hymnem narodowym, a potem lekarz wyrwał mi trzy zęby i nie mogłem jeść tortu.
      Jak już kiedyś wspominałam, dla Felixa pojęcie czasu jest rzeczywiscie względne dlatego natychmiast go zapytałam, czy wyrywanie nastąpiło natychmiast po hymnie.
      -Tak - potwierdził, ale wtedy był to argentyński.
      Przez połowę dnia Felix bardzo uważał, aby resztki pożywienia nie wcisnęły mu się w te trzy dziury po usuniętych zębach, chociaż jak się okazało była to tylko mała plomba i wyczyszczony kamień.
      • al-szamanka Re: 16 czerwca 2012 16.06.12, 22:27
        Dobranocsmile
        Na wynik meczu nie czekam, bo i po co
        • m.maska Re: 16 czerwca 2012 16.06.12, 22:41
          To i spac spokojniej mozesz.... chociaz i tak nie sadze, zeby Tobie akurat w te czy w druga strone zrobil wynik roznice.... smile
    • m.maska 17 czerwca... gdzie to lato? 17.06.12, 08:36
      W kazdym razie na pewno nie u mnie....u mnie jest w tej chwili 14° - wczoraj wieczorem AL mdlala z upalu, a ja zamykalam okno, bo wlasnie taka temperatura panowala u mnie... i tak zesmy sobie pomarzyly zeby ona(ta temperatura) sie wyposrodkowala i wszyscy byliby zadowoleni - ale oczywiscie nie...a mowia, ze nic nie jest tak sprawiedliwie rozdzielone jak pogoda - akuuuurat.... W prognozach slyszy sie: miejscami deszcze i burze - tylko dlaczego ja zawsze jestem w "niewlasciwym" miejscu?...
      Czy ktos to zapisuje, ze jest niedziela i ja podpisalam liste? czy mi sie nie nalezy jakas pochwala za wczesne wstawanie?
      • m.maska Re: 17 czerwca... gdzie to lato? 17.06.12, 08:38
        aaa WITAJCIE oczywiscie... niedzielnie bardzo smile
        • izydor88 Re: 17 czerwca... gdzie to lato? 17.06.12, 09:57
          Witajcie!
          Wczoraj była burza,a potem nieprawdopodobna tęcza - taka na 180stopni.Tak piękna,ża aż kiczowata...
          A dzisiaj słońce i 19 stopni.Pogoda akurat na Garden Partysmile
          • al-szamanka Re: 17 czerwca... gdzie to lato? 17.06.12, 10:04
            izydor88 napisała:

            > Wczoraj była burza,a potem nieprawdopodobna tęcza - taka na 180stopni.Tak piękn
            > a,ża aż kiczowata...

            Hihi, na kiczowatość właśnie tęczy bardzo się zgadzam. Im bardziej kiczowata tym cudniejsza


            > A dzisiaj słońce i 19 stopni.Pogoda akurat na Garden Partysmile

            Idealna. Ale nawet jak lunie gwałtowny, ciepły deszcz to tez nadzwyczajnie do takiej imprezy będzie pasował big_grin Bedzie zupełnie jak w filmie big_grinbig_grinbig_grin
            Miłych chwil, Klaro smile
            • sakral Re: 17 czerwca... gdzie to lato? 17.06.12, 10:35

              kalendarz (link)

              $ - 3,3971

              https://fbcdn-sphotos-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/c18.0.403.403/p403x403/532988_250083415096530_1876380643_n.jpg

      • sakral 17 czerwca... sekryty kol.AL 17.06.12, 12:05



        czytelnicy Kalejdoskopu i Kartki z kalendarza (link)



        nastał już czas ujawnić
        prawdę o kol.Al-Szamanka (link)



        17 czerwca Przewodnik Katolicki (link)




        mówi ksiądz Bogusław Jaworski:




        proszę z namaszczeniem
        odsłuchać tekstu

        żeby znowu nie było
        na kol.Sakrala

        jak zawsze zresztą
        ja ostrzegałem i prosiłem

        • 1zorro-bis Re: 17 czerwca... sekryty kol.AL 17.06.12, 12:15
          u mnie lato .....jest!big_grin
        • al-szamanka Re: 17 czerwca... sekryty kol.AL 17.06.12, 12:22
          sakral napisał:


          > nastał już czas ujawnić
          > prawdę o
          kol.Al-Szamanka

          To okrutne z Twojej strony, Sakralu, podawać link na moje sekretne prawdy. Już nigdy Ci nie zaufam. Ach.... sad


          > mówi ksiądz Bogusław Jaworski:
          > proszę z namaszczeniem
          > odsłuchać tekstu

          Odsłuchałam. Jak te zniewolenia duchowe są im znane!!! big_grinbig_grinbig_grin
          • izydor88 Re: 17 czerwca... sekryty kol.AL 17.06.12, 12:37
            A u mnie w ogródku pięknie rozkwitła biała róża.Została zasadzona dwa lata temu z okazji urodzin pewnej Księżniczki Bałkańskiej.W zeszłym roku podgryzały ją jakieś paskudy,ale teraz ...dała czadu wink
            Dzisiaj trzymam kciuki za Panią organizującą Garden Party.
            Tłumaczyłam jej,że na przykład tacy my - za mięsiwem nie przepadamy.Za to gołąbki i naleśniki ze szpinakiem możemy jeść codziennie.
            A kluski śląskie z sosem grzybowym to już prawdziwy rarytas.
            Nie wyglądała na przekonaną...
            • m.maska Re: 17 czerwca... sekryty kol.AL 17.06.12, 13:06
              Hmm... no tak - lasagne wegetarianska ze szpinakiem...to prawdziwa fantazja
      • m.maska Re: 17 czerwca... gdzie to lato? 17.06.12, 19:27
        Bardzo sie niedzielnie zrobilo... to ja ide pospac, skoro musze switem bladym wyjechac.
        papa....
        • 1zorro-bis Re: 17 czerwca... gdzie to lato? 17.06.12, 19:30
          i ja tradycyjnie mowie....CIAO!big_grin
          Bladym switem w droge.....big_grinsmirk
    • al-szamanka Re: 17 czerwca... gdzie to lato? 17.06.12, 14:59
      U mnie lato jest, 27°C, duszno, na wieczór zapowiadają burzę - dla mnie oznacza to niespokojny nocny dyżur, ponieważ połowa Klientów boi się grzmotów i błyskawic, zaś Felix skłonny jest wtedy do wygłaszania przeróżnych teorii np. jakby to Bóg zaplanował inne pioruny, gdyby urodził się w Argentynie itp.

      Na razie mogę tylko głośno odetchnąć...uuuuffff, bo zakończyłam właśnie bardzo lepką pracę. przecedzanie i rozlewanie w butelki syropu z kwiatów czarnego bzu. Wszystko co było poklejone i pochlapane porządnie już wymyłam, lecz oszałamiający zapach będzie się jeszcze w mieszkaniu utrzymywał przez jakieś dwa dni - wiem z doświadczenia big_grin

      P.S. 7 litrów zrobiłam
      • al-szamanka Re: 17 czerwca... gdzie to lato? 17.06.12, 15:45
        Powolutku muszę się już szykować do wyjścia, następny nocny dyżur w tym tygodniu.
        Trzymajcie się, do napisania do jutra smile
        • m.maska Re: 17 czerwca... gdzie to lato? 17.06.12, 16:15
          Spokojnego dyzuru AL.... u mnie tak jakby sie troche wypogodzilo, ale co mi z tego... jesli jutro jest poniedzialek, a jest, to ja jestem w Bawarii i tam ma byc lato i 28°... mam cicha nadzieje na dobra widocznosc i jakies fajne fotki tych zamkow, ktore zamierzam obejrzec... we wtorek to ja juz bede w Szwabskim Landzie a tam podobno najwiekszy barokowy zamek w Niemczech do obejrzenia a w srode....hmmmm.... wroce na Burg Hohenzollern - tylko te piwnice tak solidnie zaopatrzone - to moze byc ciekawie bardzo smile
          A teraz musze pozbierac jakies ciuchy na ten krotki wyjazd, chociaz pogoda moze byc rozna.
          • izydor88 Re: 17 czerwca... gdzie to lato? 17.06.12, 20:48
            Uczta wegetariańska była rewelacyjna!
            NL wył z zachwytu,to po prostu była rozpusta żarełkowa...
            Jutro,bladym świtem ruszamy w góry!
            • sakral Re: 17 czerwca... gdzie to lato? 17.06.12, 20:59
              Klaro

              historyczna wyprawa w góry
              • izydor88 Re: 17 czerwca... gdzie to lato? 17.06.12, 21:11
                Zaprawdę powiadam Wam,historycznasmileTrzydzieści trzy lata mijają od pierwszejsmile
                I tak trzymać.Chociaż na dzisiejszej uczcie ktoś wyznał nam,że oni już trzydziesty szósty rok lecą...
            • al-szamanka Re: 17 czerwca... gdzie to lato? 18.06.12, 10:14
              izydor88 napisała:

              > Uczta wegetariańska była rewelacyjna!
              > NL wył z zachwytu,to po prostu była rozpusta żarełkowa...


              A nie mowilam??????? Takiej rozpuście bardzo często się oddaję big_grinbig_grinbig_grinbig_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka