sakral 13.06.12, 09:17 sprawozdanie i komentarz - kol.Zuza terminarz rozgrywek (link) 18:00 Dania - Portugalia 20:45 Niemcy - Holandia Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zuza_anna Re: 13 czerwca,środa i Euro 2012 13.06.12, 09:31 Dzień dobry Sakralu, dzień dobry Wszystkim. Myślałam, że obejrzę tylko te mecze, w których grają Polacy, ale wciągnęło mnie Nie myślałam, że ze mnie taka kibicka. Wczoraj nie mogłam z wrażenia zasnąć. Czekam z niecierpliwością na mecz z Czechami Niezapomnianego dnia życzę. Pozdrawiam Odpowiedz Link
zuza_anna Re: 13 czerwca,środa i Euro 2012 13.06.12, 09:47 - Wiem, że ktoś nade mną czuwa. Wiele razy spadałem na cztery łapy. To mama, tam z góry, mi pomaga - dodaje Kuba. Nawet nie wiedziałam, że Kuba coś takiego przeszedł Odpowiedz Link
sakral Re: 13 czerwca,środa i Euro 2012 13.06.12, 09:58 scena przed meczem Polska - Rosja i premier Donald Tusk "Donald matole, ja Twoje Euro p*.*ole" Odpowiedz Link
zuza_anna Re: 13 czerwca,środa i Euro 2012 13.06.12, 10:02 Polscy internauci przepraszają w siec i Rosjan za kiboli. " Wstyd nam za tych nielicznych bezmózgich idiotów, którzy niestety są Polakami " Przeniosę na ten wątek. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 13 czerwca,środa i Euro 2012 13.06.12, 10:49 Po nocnym dyżurze jestem, padnięta, bo nasz autysta Rene wył parę godzin. W poniedziałek upadł i potłukł się na sino, u rentgena próbował pogryźć trzy pielęgniarki i lekarza, ale na szczęście nasza szefowa przy tym była i w ostatniej chwili zapobiegła nieszczęściu. O 13- znowu muszę być w pracy (posiedzenie), i zawiozę ludziom ciasto drożdżowe, które właśnie się piecze. Musiałam się czymś zająć, aby nie zasnąć na stojąco A świat deszczem zlany, jak chlipiące dziecko Słońca i obecności przyjaznej duszy gdzieś obok Wszystkim życzę Odpowiedz Link
mr.sajgon Re: 13 czerwca,środa i Euro 2012 13.06.12, 11:11 Dzis jest moj ulubiony dzien miesiaca szkoda ze to nie jest piatek Za oknem szaro i buro ale zycze wam duzo slonca i pogodnych mysli Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 13 czerwca,środa i Euro 2012 13.06.12, 11:13 mr.sajgon napisał: > zycze wam duzo slonca i pogodnych mysli Tobie tego życzyć nie potrzeba....bo już tak masz, co? Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 13 czerwca,środa i Euro 2012 13.06.12, 11:14 Oooooo, ciasto pachnie. Wyciągam z piekarnika zanim się spali Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 13 czerwca,środa i Euro 2012 13.06.12, 17:45 al-szamanka napisała: > Oooooo, ciasto pachnie. > Wyciągam z piekarnika zanim się spali Całe ciasto zostało prawie natychmiast pożarte, podejrzewam, że każdy ze zjadaczy sam pochłonąłby zawartość całej blachy Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 13 czerwca,środa i Euro 2012 13.06.12, 18:02 Juz po posiedzeniu zgłosił się do mnie Felix. Na rozmowę. Doskonale wiedział, że praktycznie nie jestem w pracy, ale Felix nie uznaje odkładania problemów na czas nieokreślony. Zapytał mnie dlaczego tak jest, że kobiety tak się potrafią ogolić, że w ogóle nie mają zarostu i są takie gładkie. Z tego powodu właśnie, jego matka miała problem, czy wybrać jego, czy siostrę bliźniaczkę, która się nigdy nie narodziła. -Ale wybrała ciebie, bo przecież jesteś i kochała cię - oznajmiłam z naciskiem -To prawda, ale nie wiem tak na pewno czy to o mnie modliła się do Boga, mam zarost. Odpowiedz Link
maja-z-podworka Re: 13 czerwca,środa i Euro 2012 13.06.12, 18:26 Witajcie Cóż za emocje były wczoraj!!!! Wcale nie jestem żadną szowinistką, ale jakby nasi dali sobie nakopać przez Ruskich, to bym im miala za złe. Z radości musiałam wczoraj nacisnąć "edytuj" zamiast "wyślij", bo nie widzę mojego wczorajszego postu - trudno. Pozdrowienia z realu z piłką w tle Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 13 czerwca,środa i Euro 2012 13.06.12, 18:53 Oj, Majeczko, nie miałam pojęcia, że nożne emocje tak Tobą potrząsnąć potrafią. Ja nie potrafię się nim poddać. Odpowiedz Link
m.maska Re: 13 czerwca,środa i Euro 2012 13.06.12, 18:58 Hej Majeczko.... kibicujesz? zupelnie sie na tym nie znam, lapie tylko strzepki informacji... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 13 czerwca,środa i Euro 2012 13.06.12, 19:04 Ja właśnie załapałam wczoraj strzęp polskiego gola (był już praktycznie w bramce). Wolfgang bardzo mnie prosił, abym razem z nim kibicowała i oglądała następne strzępy. Zaprawdę, wolałam czytać protokół z nudnego zebrania Odpowiedz Link
al-szamanka Posłuchajmy.... 13.06.12, 19:48 ...mam właśnie taki nastrój Caro Emerald - A Night Like This Lyrics +Video Odpowiedz Link
zuza_anna Re: 13 czerwca,środa i Euro 2012 14.06.12, 10:02 Dzień dobry Wszystkim! AL, ma urodziny to dzień pogodniejszy się staje, chociaż za oknem niebo płacze. Pięknego dnia życzę, a Al szczególnego, niezapomnianego. Pozdrawiam Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 13 czerwca,środa i Euro 2012 14.06.12, 10:28 A co ja tam mogę na pogodny dzień Chyba że się uśmiechnę, o! Dobrego dnia Wszystkim Odpowiedz Link
al-szamanka 15 czerwca 2012 15.06.12, 10:51 Wstałam pourodzinowo zbyt późno, a teraz muszę się śpieszyć, bo termin mam. Ach, jesteśmy w ciągłym pędzie.... Dobrego dnia Wszystkim Odpowiedz Link
izydor88 Re: 15 czerwca 2012 15.06.12, 10:58 Wreszcie ciepło i świeci słońce.Lolity gonią się po ogrodzie,a Rychu wykorzystuje okazję i śpi na Lolitowej poduszce. Dziecko dzwoniło,że dostało ciekawy staż.Dobry dzień się zapowiada Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 15 czerwca 2012 15.06.12, 11:33 izydor88 napisała: > Wreszcie ciepło i świeci słońce.Lolity gonią się po ogrodzie,a Rychu wykorzystu > je okazję i śpi na Lolitowej poduszce. Widze to, cudna sielanka > Dziecko dzwoniło,że dostało ciekawy staż. Piękna sprawa, Dziecko na dobrej drodze >Dobry dzień się zapowiada Rzeczywiście!!!!!!!!!!!!!!!!! A ja wreszcie z domu wybiegam, z półgodzinnym spóźnieniem...a co tam, nic aż tak ważnego. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 15 czerwca 2012 15.06.12, 17:57 Sporo mnie nie było. Po załatwieniu spraw tu i tam, pięć minut w domu na picie i siusianie, a potem hajda na rower. Poszalałam jak dawno już nie. Mam taką ulubioną trasę, skręcam w prawo nad rzeką i jadę cały czas nad strumykiem, a właściwie prawie już potokiem, lipy pachną, jaśminy oszałamiają. Zawsze o tej porze roku zatrzymuję się na pewnej polanie, która niegdyś była parkiem, a teraz istnieje chyba tylko po to, aby w jej centrum mogło rosnąć potężne, zdziczałe już czereśniowe drzewo. Oskubałam wszystkie nisko wiszące gałęzie, sok spływał mi po palcach, cudowny smak, smak który trudno jest już znaleźć: słodko-kwaskowaty, prawdziwy. Tak smakowały czereśnie u babci, gdy siedząc na niskim konarze czytałam każdą książkę jaka mi tylko wpadła w ręce, plułam pestkami prosto przed siebie, a w brzuchu bulgotało. Dzisiejsze czereśnie były małe, może i trochę zakurzone, pachniały dzikością, kwiatami i świeżo skoszoną trawą. Cudowne. Odpowiedz Link
m.maska 15 czerwca... wieczor juz 15.06.12, 21:21 Witajcie... a takie niebo nade mna... az dech zapiera..... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 15 czerwca... wieczor juz 15.06.12, 21:24 No, jakby magicznie wymalowane Odpowiedz Link
al-szamanka 16 czerwca 2012 16.06.12, 05:43 Ciepło na dworze, ufff, o tej porze dnia już 20°C ....a ja do pracy muszę. Do napisania przedwwieczornie Odpowiedz Link
izydor88 Re: 16 czerwca 2012 16.06.12, 09:08 Ja wręcz przeciwnie - pierwszy dzień urlopu i upał. Rychu o suchym pysku przyklejał nos do szyby.Wszystko przez jeża,który regularnie wylewa wodę z miski.Nie wiem,może po posiłku bierze kąpiel? Jeżu wybrał życie łatwe i przyjemne - dzień przesypia w krzakach pod płotem,a wieczorem szybkim truchtem sunie do michy Rycha.Jeż hedonista... Odpowiedz Link
sakral Re: 16 czerwca 2012 16.06.12, 09:26 kalendarz sobota $ - 3,3971 € - 4,2925 Polska --------- Odpowiedz Link
izydor88 Re: 16 czerwca 2012 16.06.12, 09:33 Ten na tym trójkolorowym balkonie to NL.Już zapowiedział,że będzie kibicował Czechom. A ja Grecji. Odpowiedz Link
m.maska Re: 16 czerwca 2012 16.06.12, 09:34 Kiepskie miejsce sobie wybral na to kibicowanie, tak jakby specjalnie ulokowal sie w samym srodku - to moze byc niebezpieczne... Odpowiedz Link
m.maska Re: 16 czerwca 2012 16.06.12, 09:33 Ladne.... ja wczoraj jadac spotykalam wiele samochodow z pozatykanymi flagami w oknach... wloskie, portugalskie, oczywiscie najwiecej niemieckich.... Odpowiedz Link
m.maska Re: 16 czerwca 2012 16.06.12, 09:31 Klaro... a gdzie zdjecia? jak ja lubie jeze, sa takie sympatyczne i jesli zdarza mi sie, ze widze na drodze takiego, ktory nie zdazyl przejsc przez ulice, to mi sie smutno robi... Tam gdzie mieszkalam we Wroclawiu, moj brat dosyc czesto przynosil jeze do domu... koniecznie chcial miec swojego - ale po jednej nocy, szybciutko go wypuszczal... a teraz w swoim ogrodowym stawku podlozyl im deske, przybil na niej progi z deszczulek, zeby jeze, ktore nieszczesliwie wpadna do ogrodowego "jeziorka" mialy mozliwosc wywedrowania... Rychowi sie krzywda nie stanie - o Rycha zadbasz Ty... a o jeza? Odpowiedz Link
izydor88 Re: 16 czerwca 2012 16.06.12, 09:40 Sugerujesz,że ja nie dbam o jeża???Codziennie wieczorem podstawiam mu pełną michę. Jeż nie boi się kotów ani nas - zwiewa tylko,gdy usłyszy odgłos opuszczanej rolety.Więc staramy się nie przeszkadzać mu w kolacji.A ta kolacja trwa dłuuugo,bo kocia karma dla jeżowego ryjka trochę duża i dobrze trzeba się nachrupać Odpowiedz Link
m.maska Re: 16 czerwca 2012 16.06.12, 09:58 Na pewno za wysoka miseczka z woda jest... przeciez on zanim siegnie do tej wody, to musi wlezc do miseczki... szyjka jakas taka krotka... Klaro - chyba sie minelas z powolaniem - powinnas zostac weterynarzem zwierzat(malych).... a malych bo tak sie dzieli weterynaria we Wroclawiu... zwierzat malych(psow,kotow, chomikow itp.) i duzych(koni, krow i czego tam jeszcze).... Odpowiedz Link
m.maska Re: 16 czerwca 2012 16.06.12, 09:59 m.maska napisała: > Na pewno za wysoka miseczka z woda jest... przeciez on zanim siegnie do tej wod > y, to musi wlezc do miseczki... szyjka jakas taka krotka... > i nozki tez Odpowiedz Link
m.maska Re: 16 czerwca 2012 16.06.12, 09:24 Witajcie... a ja jestem ciekawa jaka to pogode bede miala dzisiaj... od kilku dni obiecuja lato i jakos im to kiepsko idzie - zdarza sie nawet, ze Slonce na chwile wyjrzy, jest goraco, jest parno - za to w nocy z nieba poleciala wielka pompa, niech to sie wyleje teraz - zamawiam tam na gorze pogode bezdeszczowa na przyszly tydzien.... Odpowiedz Link
m.maska Re: 16 czerwca 2012 16.06.12, 09:40 Doprawdy, nie mam pojecia, jak ja sobie radze z tym angielskim - ale jak widac zupelnie niezle, skoro w nocy pisalam do mojego japonskiego przyjaciela, wyslalam go na galerie, zeby obejrzal sobie moje, ale i jego zdjecia... pokazalam mu Kalejdoskop... i ups... trafil do nas, a o fotkach z naszych spotkan wlasnie napisal, ze mu sie jakos teskno zrobilo.... Klaro i to wszystko bez pomocy rak... a najlatwiej sie porozumiec w obcym jezyku z kims drugim dla kogo ten jezyk tez jest obcy.... no i Amerykani, oni sa bardzo cierpliwi i potrafia wiele razy tlumaczyc, tyle, ze maja niekiedy taki akcent i dialekt, ze to i tak nic nie pomaga... Odpowiedz Link
sakral 16 czerwca ,sobota 16.06.12, 09:53 proszę Koleżeństwa (tekst z podtekstem,i dużo przenośni,do tematu będę wracał przez kilka dni) wczoraj wyszedłem o 17 a domku wróciłem o 8 rano tyle czasu byłem w innym świecie wystarczy przejść przez ulicę widziałem masę ludzi,knajpy ciekawe twarze, różne przegrane i bez wyrazu ja byłem w całkiem innym świecie nie trzeba wyjechać na urlop gdzieś tam jestem zafascynowany,radosny i przerażony ale dobrze,że jestem już w moim mieszkanku to mój świat kupiłem świeże bułki gazeta w skrzynce kawa, raczej herbata i spać,i jeszcze raz spać a Koleżeństwo będę opisywał to co widziałem aha,i jeszcze jedno to wszystko na trzeźwo sam jeszcze to wszystko muszę poukładać dziwne to wszystko to nie jest świat tygodnika Polityka czy Die Zeit lub Gazety Wyborczej ciekawe wszystko Odpowiedz Link
m.maska Re: 16 czerwca ,sobota 16.06.12, 10:03 Sakralu.... to moze watek oddzielny - bo potem bedziemy szukac i lapac te Twoje wrazenia po kawalku... a ze swiat ciekawy? jasne, ze ciekawy, inaczej byloby nudno... A ja znowu przygladam sie tym dwom pracowitym sikoreczkom, znowu sie uwijaja... i tylko mam cicha nadzieje, ze dzieciarnia nie wyfrunie, przed moim powrotem - ostatnio przegapilam to wielkie wydarzenie.... Odpowiedz Link
sakral Re: 16 czerwca ,sobota 16.06.12, 11:03 Masko to dla mnie nie jest temat na wątek jak coś mi się przypomni z mojej eskapady w świat zbuntowanego i uśpionego realu to napiszę ja to zapamiętam do świąt gwiazdkowych Odpowiedz Link
m.maska Re: 16 czerwca ,sobota 16.06.12, 12:03 sakral napisał: > proszę Koleżeństwa > Drogi Sakralu... jak zauwazylam wprowadzone przez Ciebie pojecie "Koleżeństwo" zrobilo juz runde i na wielu forach jestes "kopiowany"... gratuluje - wejdziesz do panteonu tworcow nowych okreslen - a to nie takie proste.... jestes cytowany zostaniesz klasykiem forum Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: 16 czerwca ,sobota 16.06.12, 14:52 prosze Towarzystwa, dzien dobry! Jal to dobrze wrocic z TROLLANDII do domu..... Odpowiedz Link
m.maska Re: 16 czerwca ,sobota 16.06.12, 15:47 Witaj Zorrku - dobrze, ze juz jestes... ktos musi pelnic honory domu... Klara znika na urlop w poniedzialek... ja jade do Bawarii, laptopa biore, jak zwykle, ale tez czasu bede miala, jak zwykle, przy takich okazjach malo... sezon ogorkowy sie zaczal... Odpowiedz Link
m.maska Re: 16 czerwca 2012 16.06.12, 10:13 Znowu leje...i jak ja mam myslec o pakowaniu sie z mysla, ze bedzie ladna pogoda - jesli za oknem listopad? chociaz 17° Odpowiedz Link
izydor88 Re: 16 czerwca 2012 16.06.12, 10:20 W moich prognozach pogody - codziennie możliwe burze.I tak też się pakuję. Ale na razie świeci i dobrze.Dzisiaj i jutro wszystko dla Młodej Pary. Odpowiedz Link
m.maska Re: 16 czerwca 2012 16.06.12, 10:34 Aaaaa... no przeciez - to dzisiaj ten wielki dzien... Bo ja juz jedna noga w drodze, zupelnie zapomnialam, ze wyjezdzasz tak jak ja w poniedzialek.... Tyle, ze ja musze sie pozbierac rano, bardzo - a raczej w srodku nocy - bilety wstepu na zamki Ludwika Bawarskiego zamowilam na 12... odebrac musze do 11 - droga prowadzi kolo Stuttgartu a tam tlum na autostradzie jest chyba o kazdej porze dnia i nocy...wiec musze brac poprawke - to wprawdzie tylko 430 km - ale moze sie narobic... a poniewaz jezdze z taka predkoscia na jaka pozwalaja przepisy(a nie ile fabryka dala) to roznie moze byc. Odpowiedz Link
m.maska Re: 16 czerwca 2012 16.06.12, 10:50 Wczoraj w koncu zmobilizowalam sie i wyruszylam na trase z gadajacym pudelkiem(navi)... wprawdzie trase znam jak wlasna kieszen, ale wcale niezle sie sprawdzila, nie gadala za duzo, drogi mi nie zmylila - nie jest zle... a kiedy zblizalam sie do ustawionego radaru, o ktorym wszyscy od lat wiedza, ze tam jest, pani odezwala sie: Achtung!... i co? i nic - dopiero wtedy pokojarzylam, ze ostrzegala mnie przed tym urzadzeniem...zeby chociaz przyblizyla o co jej chodzi. No ale teraz przynajmniej wiem, ze nic wiecej mowic nie bedzie... zreszta nie jestem pewna, czy moge miec to wlaczone, bo w niektorych krajach ta opcja ostrzegania przed radarami, nie jest dozwolona... Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: 16 czerwca 2012 16.06.12, 17:08 Jezisz Maria, to se na vrati! Na schkledanou! Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 16 czerwca 2012 16.06.12, 17:16 Oooooooooooo Zorro-Marnotrawny wreszcie się zjawił!!!! Ty Zorro więcej jezdzisz niż kafelkujesz, to jakieś czarne interesy raczej Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: 16 czerwca 2012 16.06.12, 17:17 no przeciez dla Cosa Nostra pracuje...... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 16 czerwca 2012 16.06.12, 17:54 czyli te kafelki to tylko przykrywka? PRZECZUWAŁAM Odpowiedz Link
izydor88 Re: 16 czerwca 2012 16.06.12, 18:06 Dzisiaj chyba daruję sobie kibicowanie,bo jestem w zbyt dobrym i pokojowym nastroju Ślub udał się wyśmienicie.Pod USC podjechała kawalkada garbusów,bo Para Młoda jest w Klubie Miłośników Garbusów.Garbusek Młodej Pary był oczywiście kabrioletem. Na uroczystości było mnóstwo śmiechu i radości,nawet Mamie Panny Młodej nie rozmazał się makijaż Nawet ze schroniska przyszli kudłaci przedstawiciele w towarzystwie wolontariuszy. NL natychmiast zakochał się w Rufusie o twarzy owczarka colie i posturze boksera. Trzeba go było siłą odciągać.Tylko Rufusa mi jeszcze do szczęścia brakuje... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 16 czerwca 2012 16.06.12, 18:38 izydor88 napisała: > NL natychmiast zakochał się w Rufusie o twarzy owczarka colie i posturze bokser > a. > Trzeba go było siłą odciągać.Tylko Rufusa mi jeszcze do szczęścia brakuje... Lubię ten rodzaj zakochania się Twojego NLa Odpowiedz Link
m.maska Re: 16 czerwca 2012 16.06.12, 22:43 Tylko Rufusa mi jeszcze do szczęścia brakuje... Klaro, jesli brakuje Ci jeszcze Rufusa to co za problem? na pewno Rufus odwdzieczylby Ci sie tym szczesciem Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 16 czerwca 2012 16.06.12, 18:30 Jako że czwartek i piątek miałam wolne, wiec zupełnie nie miałam pojęcia, co się przez ten czas w pracy działo. Felix postanowił mi to opowiedzieć. -Wczoraj pożegnaliśmy praktykantkę Agnes -Mowę pożegnalną wygłosiłeś? - zapytałam -Tak i zakończyłem ją hymnem narodowym, a potem lekarz wyrwał mi trzy zęby i nie mogłem jeść tortu. Jak już kiedyś wspominałam, dla Felixa pojęcie czasu jest rzeczywiscie względne dlatego natychmiast go zapytałam, czy wyrywanie nastąpiło natychmiast po hymnie. -Tak - potwierdził, ale wtedy był to argentyński. Przez połowę dnia Felix bardzo uważał, aby resztki pożywienia nie wcisnęły mu się w te trzy dziury po usuniętych zębach, chociaż jak się okazało była to tylko mała plomba i wyczyszczony kamień. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 16 czerwca 2012 16.06.12, 22:27 Dobranoc Na wynik meczu nie czekam, bo i po co Odpowiedz Link
m.maska Re: 16 czerwca 2012 16.06.12, 22:41 To i spac spokojniej mozesz.... chociaz i tak nie sadze, zeby Tobie akurat w te czy w druga strone zrobil wynik roznice.... Odpowiedz Link
m.maska 17 czerwca... gdzie to lato? 17.06.12, 08:36 W kazdym razie na pewno nie u mnie....u mnie jest w tej chwili 14° - wczoraj wieczorem AL mdlala z upalu, a ja zamykalam okno, bo wlasnie taka temperatura panowala u mnie... i tak zesmy sobie pomarzyly zeby ona(ta temperatura) sie wyposrodkowala i wszyscy byliby zadowoleni - ale oczywiscie nie...a mowia, ze nic nie jest tak sprawiedliwie rozdzielone jak pogoda - akuuuurat.... W prognozach slyszy sie: miejscami deszcze i burze - tylko dlaczego ja zawsze jestem w "niewlasciwym" miejscu?... Czy ktos to zapisuje, ze jest niedziela i ja podpisalam liste? czy mi sie nie nalezy jakas pochwala za wczesne wstawanie? Odpowiedz Link
m.maska Re: 17 czerwca... gdzie to lato? 17.06.12, 08:38 aaa WITAJCIE oczywiscie... niedzielnie bardzo Odpowiedz Link
izydor88 Re: 17 czerwca... gdzie to lato? 17.06.12, 09:57 Witajcie! Wczoraj była burza,a potem nieprawdopodobna tęcza - taka na 180stopni.Tak piękna,ża aż kiczowata... A dzisiaj słońce i 19 stopni.Pogoda akurat na Garden Party Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 17 czerwca... gdzie to lato? 17.06.12, 10:04 izydor88 napisała: > Wczoraj była burza,a potem nieprawdopodobna tęcza - taka na 180stopni.Tak piękn > a,ża aż kiczowata... Hihi, na kiczowatość właśnie tęczy bardzo się zgadzam. Im bardziej kiczowata tym cudniejsza > A dzisiaj słońce i 19 stopni.Pogoda akurat na Garden Party Idealna. Ale nawet jak lunie gwałtowny, ciepły deszcz to tez nadzwyczajnie do takiej imprezy będzie pasował Bedzie zupełnie jak w filmie Miłych chwil, Klaro Odpowiedz Link
sakral 17 czerwca... sekryty kol.AL 17.06.12, 12:05 czytelnicy Kalejdoskopu i Kartki z kalendarza (link) nastał już czas ujawnić prawdę o kol.Al-Szamanka (link) 17 czerwca Przewodnik Katolicki (link) mówi ksiądz Bogusław Jaworski: Zniewolenia duchowe cz. 2 (Wahadełko czy różdżka) - autopromocja proszę z namaszczeniem odsłuchać tekstu żeby znowu nie było na kol.Sakrala jak zawsze zresztą ja ostrzegałem i prosiłem Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 17 czerwca... sekryty kol.AL 17.06.12, 12:22 sakral napisał: > nastał już czas ujawnić > prawdę o kol.Al-Szamanka To okrutne z Twojej strony, Sakralu, podawać link na moje sekretne prawdy. Już nigdy Ci nie zaufam. Ach.... > mówi ksiądz Bogusław Jaworski: > proszę z namaszczeniem > odsłuchać tekstu Odsłuchałam. Jak te zniewolenia duchowe są im znane!!! Odpowiedz Link
izydor88 Re: 17 czerwca... sekryty kol.AL 17.06.12, 12:37 A u mnie w ogródku pięknie rozkwitła biała róża.Została zasadzona dwa lata temu z okazji urodzin pewnej Księżniczki Bałkańskiej.W zeszłym roku podgryzały ją jakieś paskudy,ale teraz ...dała czadu Dzisiaj trzymam kciuki za Panią organizującą Garden Party. Tłumaczyłam jej,że na przykład tacy my - za mięsiwem nie przepadamy.Za to gołąbki i naleśniki ze szpinakiem możemy jeść codziennie. A kluski śląskie z sosem grzybowym to już prawdziwy rarytas. Nie wyglądała na przekonaną... Odpowiedz Link
m.maska Re: 17 czerwca... sekryty kol.AL 17.06.12, 13:06 Hmm... no tak - lasagne wegetarianska ze szpinakiem...to prawdziwa fantazja Odpowiedz Link
m.maska Re: 17 czerwca... gdzie to lato? 17.06.12, 19:27 Bardzo sie niedzielnie zrobilo... to ja ide pospac, skoro musze switem bladym wyjechac. papa.... Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: 17 czerwca... gdzie to lato? 17.06.12, 19:30 i ja tradycyjnie mowie....CIAO! Bladym switem w droge..... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 17 czerwca... gdzie to lato? 17.06.12, 14:59 U mnie lato jest, 27°C, duszno, na wieczór zapowiadają burzę - dla mnie oznacza to niespokojny nocny dyżur, ponieważ połowa Klientów boi się grzmotów i błyskawic, zaś Felix skłonny jest wtedy do wygłaszania przeróżnych teorii np. jakby to Bóg zaplanował inne pioruny, gdyby urodził się w Argentynie itp. Na razie mogę tylko głośno odetchnąć...uuuuffff, bo zakończyłam właśnie bardzo lepką pracę. przecedzanie i rozlewanie w butelki syropu z kwiatów czarnego bzu. Wszystko co było poklejone i pochlapane porządnie już wymyłam, lecz oszałamiający zapach będzie się jeszcze w mieszkaniu utrzymywał przez jakieś dwa dni - wiem z doświadczenia P.S. 7 litrów zrobiłam Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 17 czerwca... gdzie to lato? 17.06.12, 15:45 Powolutku muszę się już szykować do wyjścia, następny nocny dyżur w tym tygodniu. Trzymajcie się, do napisania do jutra Odpowiedz Link
m.maska Re: 17 czerwca... gdzie to lato? 17.06.12, 16:15 Spokojnego dyzuru AL.... u mnie tak jakby sie troche wypogodzilo, ale co mi z tego... jesli jutro jest poniedzialek, a jest, to ja jestem w Bawarii i tam ma byc lato i 28°... mam cicha nadzieje na dobra widocznosc i jakies fajne fotki tych zamkow, ktore zamierzam obejrzec... we wtorek to ja juz bede w Szwabskim Landzie a tam podobno najwiekszy barokowy zamek w Niemczech do obejrzenia a w srode....hmmmm.... wroce na Burg Hohenzollern - tylko te piwnice tak solidnie zaopatrzone - to moze byc ciekawie bardzo A teraz musze pozbierac jakies ciuchy na ten krotki wyjazd, chociaz pogoda moze byc rozna. Odpowiedz Link
izydor88 Re: 17 czerwca... gdzie to lato? 17.06.12, 20:48 Uczta wegetariańska była rewelacyjna! NL wył z zachwytu,to po prostu była rozpusta żarełkowa... Jutro,bladym świtem ruszamy w góry! Odpowiedz Link
sakral Re: 17 czerwca... gdzie to lato? 17.06.12, 20:59 Klaro historyczna wyprawa w góry Odpowiedz Link
izydor88 Re: 17 czerwca... gdzie to lato? 17.06.12, 21:11 Zaprawdę powiadam Wam,historycznaTrzydzieści trzy lata mijają od pierwszej I tak trzymać.Chociaż na dzisiejszej uczcie ktoś wyznał nam,że oni już trzydziesty szósty rok lecą... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 17 czerwca... gdzie to lato? 18.06.12, 10:14 izydor88 napisała: > Uczta wegetariańska była rewelacyjna! > NL wył z zachwytu,to po prostu była rozpusta żarełkowa... A nie mowilam??????? Takiej rozpuście bardzo często się oddaję Odpowiedz Link