Dodaj do ulubionych

A kiedy wybieram się w podróż(2)

16.09.12, 21:23
No dobrze - teraz juz sobie poukladalam te wszystkie miejsca na trasie.... potem bede liczyc km... na razie to trasa wg Michelin Routenplaner - czy navi tez wybierze taka wlasnie trase?...

ups... niezupelnie wszystkie - tylko pierwsze dwa dni, bo pozostale dwa dni musze jeszcze dokladnie rozplanowac z poteznym marginesem czasowym....
Obserwuj wątek
    • m.maska Re: A kiedy wybieram się w podróż(2) 16.09.12, 21:27
      http://s14.directupload.net/images/120916/6ropuhjr.jpg

      I etap... dojazd do Reims - 318km

      Koszt: 55€... tylko, ze Michelin liczy 1,60€ za litr paliwa - a jest w tej chwili 1,75€...
    • m.maska Re: A kiedy wybieram się w podróż(2) 16.09.12, 21:31
      http://s7.directupload.net/images/120916/34pe8klz.jpg

      II etap.... Reims - Amiens - Etretat - 324km... koszt: ok.60€
    • m.maska Re: A kiedy wybieram się w podróż(2) 17.09.12, 01:18
      http://s14.directupload.net/images/120917/4qwfdfdr.jpg

      2 dzien - I etap - Etretat - Le Mont Saint Michel - 243km

      Koszt: 39€.... moze rzeczywiscie ta benzyna tam jest tansza
    • m.maska Re: A kiedy wybieram się w podróż(2) 17.09.12, 01:25
      http://s1.directupload.net/images/120917/owi7utu4.jpg

      2 dzien - II etap - Le Mont Saint Michel - Chartres 296km

      Koszt: ok.52€ czas przejazdu trzy i pol godziny.... dlatego sadze, ze obejrzymy sobie to miasto i katedre tez przy swietle latarni.... tam juz nie trzeba sie spieszyc - do hotelu mamy 99km i mozemy sie tam zjawic do polnocy....
    • m.maska Re: A kiedy wybieram się w podróż(2) 17.09.12, 01:30
      http://s7.directupload.net/images/120917/5rrlihqa.jpg

      2 dzien - III i ostatni etap tego dnia.... Chartres - Beaugency - 99km

      Koszt: 16€... czas przejazdu 1,5 godziny....tylko polowa to autostrada....
    • al-szamanka Re: A kiedy wybieram się w podróż(2) 17.09.12, 12:03
      Bardzo dopracowane, Maseczko, teraz możemy jechać z zawiązanymi oczami....i na pewno trafimy big_grinbig_grinbig_grinbig_grin
      • 1zorro-bis Re: A kiedy wybieram się w podróż(2) 17.09.12, 12:11
        do knajpy?big_grinbig_grinbig_grin
      • m.maska Re: A kiedy wybieram się w podróż(2) 17.09.12, 21:09
        al-szamanka napisała:
        > Bardzo dopracowane, Maseczko, teraz możemy jechać z zawiązanymi oczami....i na
        > pewno trafimy big_grinbig_grinbig_grinbig_grin

        od trafiania jest navi.... big_grin

        Aha... no bardzo... tylko w Dolinie Loary robi sie nagle tloczno... przygladam sie tym wszystkim zamkom i zameczkom, zbieram recenzje, ktore warto...oczywiscie sa takie, ktorych ominac nie sposob, ale jesli czas na to pozwoli, to trzeba miec jeszcze w rezerwie cos...

        Jest np. Villandry...zaledwie 16km od Tours... Villandry znany jest z najpiekniejszych ogrodow i to niezaleznie od pory roku...
        Das ist die Qual der Wahl....
        • m.maska Re: A kiedy wybieram się w podróż(2) 19.09.12, 13:07
          Wirtualnie (na razie) przemierzam szlaki w Dolinie Loary... zabawne dosyc, bo Michelin podaje zwykle najbardziej ekonomiczna droge, bez zadnych "niespodzianek"... jak to bylo? kiedy jechalismy z Zorrkami, w maju 2011, ups... ile to juz czasu, z zamku Eltz do hotelu nad Mozela, moglismy wziac najkrotsza droge przez autostrade, zajelaby nam okolo 40km... a wzielismy "najciekawsza, warta zobaczenia"... km bylo ponad 100 - ale nastepnego dnia, w drodze powrotnej, wzielam te sama droge - w drugim kierunku wygladala znowu inaczej... Teraz powstal problem dodatkowy, drog "interesujacych" ktore wioda od punktu do punktu, jest na przyklad dwie albo trzy, nie roznia sie iloscia km, nie roznia sie czasem, potrzebnym do ich pokonania, ale roznia sie obiektami, ktore pojawiaja sie po drodze... dwa dni... i juz zapowiadam szanownej Wycieczce...czas na jedzenie bedzie do godziny 8 i po godznie 19.... AL to i tak wiekszej roznicy nie zrobi... ale Leziox: prosze zadbac o suchary w plecaku big_grin chyba, ze Ty bedziesz zwiedzal "winnice" a my zamki big_grin
    • m.maska Wiecie co... 19.09.12, 16:05
      Tak sie zastanawiam, bo to spora kasa wejdzie nam w benzyne i oplaty za autostrady... moze daloby sie te kase zalatwic w socjalu - Sakral jest swietnie zorientowany, co i jak mozna z tego socjalu wyciagnac, ze przydalaby sie nam taka wiedza... 2500km to naprawde bylaby gratka - moze by i na wstepy i na hotele skapneli...
      • leziox Re: Wiecie co... 19.09.12, 18:19
        Mnie wystarczy jak sprzedam butelki po piwie,oby tylko weszly do transportera...
        • m.maska Re: Wiecie co... 19.09.12, 18:23
          i co? niby, ja mam podstawic transporter?...
          • leziox Re: Wiecie co... 19.09.12, 20:37
            A masz jakis?
            • m.maska Re: Wiecie co... 19.09.12, 20:45
              No tylko ten ktory widziales... a przeciez nie bedziemy wozic tych flaszek w przyczepie - nie wypada wink
    • m.maska Re: A kiedy wybieram się w podróż(2) 20.09.12, 15:00
      Ups.... prosze Wycieczki.... nie spojrzalam dokladnie na hotel, ktory rezerwowalam w Fecamp - okazuje sie, ze nie ma tam zadnej mozliwosci parkowania, tak wiec.... rozpoczelam poszukiwania i.... niestety, 6/7.10 - weekend, wszystko juz zaklepane w okolicy - jedyne co znalazlam to.... namiot hihihi.... 7,8km od Etretat - wzielam - co Wy na to?
      • al-szamanka Re: A kiedy wybieram się w podróż(2) 20.09.12, 15:04
        A to się narobiło!!!
        Nie znoszę namiotów...hilfe, hilfe, hilfeeeeeeeeeeeeeeeee!!!!!
        W namiotach łażą szczypawki, no i o tej porze roku jest już zimno
        A na czym będziemy spać?; na materacach, czy na pryczach?......no i czy jakiś strumyk w pobliżu płynie. Umyć przecież tez gdzieś się trzeba.
        • m.maska Re: A kiedy wybieram się w podróż(2) 20.09.12, 15:09
          Masz spora gwarancje na to, ze bedziesz latac z papierkiem w krzaki big_grin.... przykro mi Sheraton juz byl Ausverkauft....
          • m.maska Re: A kiedy wybieram się w podróż(2) 20.09.12, 15:09
            na wszelki wypadek wezmiemy moze rolke papieru toaletowego ze soba.... big_grin
            • m.maska Re: A kiedy wybieram się w podróż(2) 20.09.12, 15:10
              Namiot ale za to sniadaniem... pewnie slimaki zaserwuja, swiezutkie, z lasu smile
              • m.maska Re: A kiedy wybieram się w podróż(2) 20.09.12, 15:12
                Wiesz ja to sie znowu tych naturalnych szczypawek nie obawiam, te szypawki homo sapiens, sa duzo gorsze...
                • al-szamanka Re: A kiedy wybieram się w podróż(2) 20.09.12, 15:17
                  m.maska napisała:

                  > Wiesz ja to sie znowu tych naturalnych szczypawek nie obawiam, te szypawki homo
                  > sapiens, sa duzo gorsze...


                  Tez prawda.
                  Ale możemy zapalić kadzidełko z suszonej bylicy, ponoć szczypawki tego zapachu się boją.
                  • m.maska Re: A kiedy wybieram się w podróż(2) 20.09.12, 15:23
                    Ale to dziala tylko na te naturalne szczypawki, gdyby i na te ludzkie dzialalo.....
              • al-szamanka Re: A kiedy wybieram się w podróż(2) 20.09.12, 15:15
                m.maska napisała:

                > Namiot ale za to sniadaniem... pewnie slimaki zaserwuja, swiezutkie, z lasu smile


                A Ty to zaraz myślisz, że jak namiot, to od razu wyżywienie jak u dzikusów. Bagietkę dostaniemy i po łyżeczce dżemu do tego, i kawę w miseczkach
                • m.maska Re: A kiedy wybieram się w podróż(2) 20.09.12, 15:16
                  nooo... moze bedzie i miodek wprost z barci wybierany smile
                  • al-szamanka Re: A kiedy wybieram się w podróż(2) 20.09.12, 15:19
                    m.maska napisała:

                    > nooo... moze bedzie i miodek wprost z barci wybierany smile


                    A na sałatę nazbieramy gdzieś szczawiu pod płotem
                    • m.maska Re: A kiedy wybieram się w podróż(2) 20.09.12, 15:24
                      zawsze jest szansa na jakis mlecz...a jakie to zdrowe smile
            • al-szamanka Re: A kiedy wybieram się w podróż(2) 20.09.12, 15:13
              m.maska napisała:

              > na wszelki wypadek wezmiemy moze rolke papieru toaletowego ze soba.... big_grin


              To trzeba zrobić koniecznie big_grin
              • m.maska Re: A kiedy wybieram się w podróż(2) 20.09.12, 15:15
                Najlepiej jakis ladny, kolorowy i pachnacy, zeby dawal nam namiastke luksusu big_grin
                • al-szamanka Re: A kiedy wybieram się w podróż(2) 20.09.12, 15:21
                  m.maska napisała:

                  > Najlepiej jakis ladny, kolorowy i pachnacy, zeby dawal nam namiastke luksusu big_grin


                  Ociupinkę luksusu mieć trzeba, inaczej byłybyśmy zbyt wstrząśnięte. Gorzej będzie, gdy noc zimna nastanie, co wtedy?
                  • m.maska Re: A kiedy wybieram się w podróż(2) 20.09.12, 15:25
                    No wiesz? nad tym to sie nawet nie zastanawiam... bedziemy mialy duzego "misia" zum kuscheln... smile
          • al-szamanka Re: A kiedy wybieram się w podróż(2) 20.09.12, 15:11
            m.maska napisała:

            > Masz spora gwarancje na to, ze bedziesz latac z papierkiem w krzaki big_grin.... przy
            > kro mi Sheraton juz byl Ausverkauft....


            Z dwojga złego wole namiot, na Sheraton mnie nie stać
            • m.maska Re: A kiedy wybieram się w podróż(2) 20.09.12, 15:18
              al-szamanka napisała:

              > m.maska napisała:
              >
              > > Masz spora gwarancje na to, ze bedziesz latac z papierkiem w krzaki big_grin...
              > . przy
              > > kro mi Sheraton juz byl Ausverkauft....
              >
              >
              > Z dwojga złego wole namiot, na Sheraton mnie nie stać

              Stac to moze by nas nawet bylo, gdyby to dobrze uzasadnic w socjalu... tam to kazdy ma swojego adwokata, to i na Sheraton by skapneli - ale to towarzystwo, nadete i nabzdyczone w takim miejscu... bleeeee
              • izydor88 Re: A kiedy wybieram się w podróż(2) 20.09.12, 17:32
                Sheraton - zdecydowanie przereklamowany.Tam można bywać tylko służbowo.Musiałabym na głowę upaść,żeby płacić tyle pieniędzy,za,w sumie nic nadzwyczajnego.
                Śniadanka francuskie - żeby chociaż kawę oferowali po włosku a nie po amerykańsku.
                Bardzo jestem ciekawa Waszych wrażeń z tej wyprawy,bo wiele osób mówiło mi,że te zamki z doliny Loary...też są przereklamowane.
                Tylko Madera budzi zachwyt u wszystkich /z wyjątkiem Portugalczyków wink/
                • m.maska Re: A kiedy wybieram się w podróż(2) 20.09.12, 17:51
                  Klaro, wszystko zalezy od towarzystwa... w najwiekszej dziurze mozna sie swietnie bawic. Inaczej jedzie sie z organizowana wycieczka inaczej zupelnie jesli rezyserka lezy w naszych rekach...ja mam jedynie problem, czy to co sobie umyslilam bedzie mozliwe czasowo - miedzy jednym a drugim zamkiem odleglosci sa niewielkie - ale trzeba tez zadecydowac, czy wejscie i 1,5 godzinne zwiedzanie sie kalkuluje... mnie bardziej interesuje architektura niz akurat jakies kanapy - ale niekiedy wnetrza sa piekne same w sobie nawet jesli oprozni sie je z mebli...

                  Sheraton? Hilton? przeciez my tam nie chcemy mieszkac - my chcemy miec miejsce do spania i do umycia sie - niepotrzebne mi sa dywany, lobby, plazmy w pokoju, nawet mi telefon nie jest potrzebny - ale... potrzebny mi zwykle net a w namiocie netu nie bedzie? bedzie gdzies tam przy recepcji tylko - ale w tym przypadku, duzo wazniejszy jest parking, niz net w pokoju..... tutaj wystapil problem, bo jest to wybrzeze Normandii i weekend, poza tym 3.10. jest swietem niemieckim, wiec i Niemcow wywiewa wtedy na pozostala czesc tygodnia...
                  • izydor88 Re: A kiedy wybieram się w podróż(2) 20.09.12, 18:00
                    Czekam więc na Wasze wrażenia smile
                    Od tego uzależniam decyzję,czy namawiać NL na taką wyprawę.On by na pewno wolał Beskid Śląski,albo Żywiecki...Nie mówiąc już o Bieszczadach.
                    • m.maska Re: A kiedy wybieram się w podróż(2) 20.09.12, 18:10
                      Klaro, ja bym sie na naszych relacjach nie opierala wink nam jest wszedzie dobrze wink mamy do dyspozycji 4 dni i program na 4 tygodnie, no i do tego ten namiot....hihihi....

                      Madera? jasne - cudna, ale ja bym chciala wrocic do Lizbony i przynajmniej kilka dni spedzic w Sintrze...no co ja moge? chcialabym miec caly dzien zeby doglebnie przeczesac ogrody Quinta da Regaleira, tam mialysmy stanowczo za malo czasu....a potem Montserrat - jak sceneria z filmu "Avatar"... na Maderze tez mogliby to krecic smile
                      • izydor88 Re: A kiedy wybieram się w podróż(2) 20.09.12, 18:18
                        Lizbona w tym roku wypadła.Kumpel jest po operacji oka i nie może latać.Przekładamy wyprawę na przyszły rok.
                • m.maska Re: A kiedy wybieram się w podróż(2) 20.09.12, 18:18
                  izydor88 napisała:

                  > Sheraton - zdecydowanie przereklamowany.

                  Wiesz Klaro, ja z reguly nawet nie pamietam jak wygladal hotel w ktorym nocowalam smile i jesli nie uwiecznie go na jakiejs fotce, to akurat ten element wycieczki mi umyka... big_grin
                  • izydor88 Re: A kiedy wybieram się w podróż(2) 20.09.12, 18:27
                    W trakcie służbowych podróży nocowałam w Sheratonach w Warszawie,Sopocie i Krakowie.
                    Tylko ten sopocki jest godny polecenia.
                    W Krakowie Dziecko nie mogło wyjść ze zdziwienia :
                    - "Tyle forsy za coś takiego?To absurd..."
                    • al-szamanka Re: A kiedy wybieram się w podróż(2) 20.09.12, 20:09
                      Jeden jedyny raz w życiu nocowałam w luksusowym i sławnym hotelu; Carlton w Cannes.
                      Jedyną pociechą był fakt, że nie ja płaciłam. Spałam i tak beznadziejnie, a croissants do śniadania wydały mi się wręcz łykowate.
                      Dla mnie znacząca jest niska cena, przeciętne łóżko, ale za to wysoki poziom higieny.
                      Wszystko inne jest nieważne.
                      Twoje dziecko, Klaro, bardzo trzeźwo myśli...podoba mi się to
                    • m.maska Re: A kiedy wybieram się w podróż(2) 20.09.12, 20:25
                      A ja, kiedy szukam hotelu, musi wszystko grac... cena, miejsce, czystosc, no i jesli jestem samochodem, to oczywiscie mozliwosc parkowania... na hotele powyzej 100€ za nocleg nie patrze - jestem tam nie dluzej niz 8 godzin, moge te kase inaczej zuzytkowac niz opalaca plazmy, ktore nie sa mi do niczego potrzebne.....
                      • al-szamanka Re: A kiedy wybieram się w podróż(2) 20.09.12, 20:51
                        Nigdy w życiu nie oglądałam telewizji w hotelowym pokoju, bo i po co. Nie korzystałam tez z barku, bo nie lubię płacić potrójnych cen. Moja Mama twierdzi, że dla siebie jestem potwornie oszczędna.
                        • m.maska Re: A kiedy wybieram się w podróż(2) 20.09.12, 21:23
                          Oooo przepraszam - ogladalam tv w pokoju hotelowym, w ktorym mieszkalam 2 tygodnie na Costa del Sol... ogladalam pogode - zeby wiedziec jak sie ubrac na droge powrotna i dobrze.... bo tam gdzie bylam panowaly nieznosne upaly, byl poczatek sierpnia - a w domu oczekiwal nas szok termiczny, czyli w dzien zaledwie 17°....
    • m.maska Re: A kiedy wybieram się w podróż(2) 24.09.12, 12:11
      Wiecie, juz tak gleboko weszlam w trase, ze mam wrazenie, ze przejechalam ja juz wielokrotnie, z tym jednak, ze na mapie wszystko wydaje sie proste smile

      Nie mam pod reka mapy Reims ani mapy Chartres, moge sobie jedynie poszukac obiektow, wartych obejrzenia na mapie Google...

      Kiedy mowi sie Chartres, ma sie na mysli katedre a przeciez nie stoi ona gdzies w polu, samo miasteczko (ok.40tys. mieszkancow) na pewno ma jeszcze cos do zaproponowania...
      W poszukiwaniu informacji, natknelam sie na interesujaca ksiazke "Die Templerkathedrale - Die Geheimcode von Chartres" wydana w tym roku.

      Rozmawialam o tym z AL, oczywiscie pierwsze skojarzenie tytulu, bylo proste - kolejna pozycja w rodzaju "Kod Leonarda da Vinci" na szczescie nic z tych rzeczy. Zadnych morderstw, zadnych spiskow, zadnych intryg. Wlasciwie jest to przewodnik po Katedrze w Chartres... skusze sie na pewno.
      Niestety z krotkiej probki lektury wyczytalam, ze slawny labirynth, jest odsloniety(uprzatniete sa krzesla), tylko w piatki sad nie bedzie wiec nam dane zobaczyc go w calosci.....
      • m.maska Re: A kiedy wybieram się w podróż(2) 24.09.12, 15:33
        Kto pamieta jeszcze watek o Labiryntach?

        forum.gazeta.pl/forum/w,101385,121791105,121791105,MIEJSCA_MAGICZNE_III_LABIRYNTY.html
        ...przeczytalam probke tej ksiazki, wspomina sie tam o labiryncie w Katedrze w Amiens... oczywiscie, mam nadzieje, ze i te uda nam sie obejrzec - czasowo wyglada to dobrze.

        Z tego co przeczytalam, najlepiej widoczna jest katedra w Chartres z drogi D910... to dobrze, bo wlasnie ta droga bedziemy dojezdzac do Chartres smile
    • m.maska Re: A kiedy wybieram się w podróż(2) 30.09.12, 13:47
      I nagle wszystko sie zmienia - czy moze wszystko stanac na glowie? no moze... zmienia sie noclegi, nie tylko pokoje, ale i hotele i miejscowosci a w miare zdobywanych informacji doba staje sie zbyt krotka....
      • m.maska Re: A kiedy wybieram się w podróż(2) 30.09.12, 13:52
        Tak sie zastanawiam, jakby to bylo wiele lat temu, w czasach kiedy nie bylo internetu, nie bylo systemow nawigacyjnych, nie bylo nawet dokladnych map, przygotowac taki wypad... kiedy nie wiedzialo sie nawet w jakich godzinach obiekt, ktory chcemy obejrzec jest udostepniony publicznosci. Na pewno nie byloby mozliwe przygotowac logistycznie wszystkiego tak, zeby nie tracic czasu na niepotrzebne objazdy, zeby nie jezdzic zygzakiem...internet i mapy interaktywne umozliwiaja wlasciwie dopasowanie wszystkiego... i jesli nie nastapia jakies nieprzewidziane problemy, wszystko powinno sie udac.
        • m.maska Re: A kiedy wybieram się w podróż(2) 30.09.12, 13:55
          W czerwcu kiedy jechalysmy z Neuschwanstein do Linderhof, wlasnie nastapila taka nieprzewidziana "przerwa" w podrozy... utknelysmy na dlugie pol godziny w korku, na terenie Austrii i mimo, ze do zjazdu z tej drogi mialysmy tylko 800m, tkwilysmy tam bez ruchu dlugie minuty a czas uciekal...
    • m.maska Szczegoly... 30.09.12, 18:39
      A kiedy przychodzi czas na szczegoly, wtedy moga zaczac sie schody smile
      Wlasnie dogrzebuje sie powoli i mozolnie do: np. trasy wycieczkowej w Étretat... bo nie wystarczy przyjechac i byc - chce sie jeszcze cos obejrzec i znalezienie tego w necie nie jest takie znowu proste. Byc moze juz na miejscu, bedzie mozna dostac jakies info...ale czy na pewno? no i jesli nawet, to przeciez trzeba do tego biura i znalezc droge....
      • al-szamanka Re: Szczegoly... 01.10.12, 11:47
        Ach, Maseczko, już nie mogę się doczekać, koniecznie potrzebuje zmiany klimatu.
        • m.maska Re: Szczegoly... 01.10.12, 18:29
          Dochodze do wniosku, ze styl w jakim ja/my planujemy takie wypady, nie kazdemu odpowiada... pamietam, ze po powrocie z Lizbony z Barcelony, czulam ten urlop jeszcze cztery tygodnie w nogach... mimo, ze kazdy z nich trwal dwa tygodnie... po takim urlopie/wypadzie nadawalabym sie wlasciwie od razu na urlop "leniwy"... ale taki moglabym miec wylacznie w domu - bo tutaj w okolicy nie ma nic, co gnaloby mnie zeby i to jeszcze zobaczyc.
          W lipcu w Schaffhausen, po kilku godzinach zwiedzania, usiedlismy na chwile na kawe i kiedy opowiadalysmy, ze w czerwcu w trzy dni obejrzalysmy 5 palacow i jeden zamek... Georg powiedzial, ze gdybysmy byly z nim, obejrzalybysmy 7 palacow... nie wiem, czy mozliwe byloby to czasowo, ale wyszlo na to, ze mamy podobny styl zwiedzania smile
      • al-szamanka [...] 01.10.12, 11:52
        Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
    • m.maska Re: A kiedy wybieram się w podróż(2) 05.10.12, 10:03
      Ostatni etap: pakowanie.... to co najwazniejsze dla mnie, to buty... jade na 4 dni i mam w bagazu zwykle 5 par obuwia... wszystko mozna kupic po drodze, bedzie za cieplo, mozna kupic cos lekkiego, bedzie za zimno, mozna kupic cos cieplego, mozna kupic aparat fotograficzny, jesli cos nie wypali, mozna kupic jedzenie, karty do aparatu, kosmetyki - wszystko... tylko wlasciwie niemozliwoscia jest w takim momencie kupienie wygodnych butow...
      • m.maska Re: A kiedy wybieram się w podróż(2) 05.10.12, 10:04
        te trzeba zabrac ze soba... big_grin
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka