leziox 09.01.14, 00:01 Alescie sie tu rozpisali! Czlek czytac nie nadaza.Jakis nowy doplyw energii czy co? Jak tak dalej pójdzie,to zalapiecie sie na wykonane 500 % normy. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
m.maska Re: Stachanowcy 09.01.14, 00:31 Zeby chociaz bylo z tego jakies namacalne "uznanie"... nie wiesz czy GW nie funduje jakichs "uznaniowek" Odpowiedz Link
leziox Re: Stachanowcy 09.01.14, 13:44 Z tego co wiem,to chyba nie,ale musialabys spytac Michnika,moze on tam co na temat wie. Odpowiedz Link
m.maska Re: Stachanowcy 09.01.14, 13:47 Eeeetam, pewnie by ze mna gadac nie chcial na forum sa tacy co znaja kazdego, to i Michnika pewnie tez, a mnie nie lubia Odpowiedz Link
loczek62 Re: Stachanowcy 09.01.14, 16:58 rena-ta49 napisała: > O! do niego to nam daleko Czyżbym dostrzegł przebłysk podziwu dla Wincentego Pstrowskiego? To by wiele tłumaczyło.... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Stachanowcy 09.01.14, 19:36 loczek62 napisał: > rena-ta49 napisała: > > > O! do niego to nam daleko > > Czyżbym dostrzegł przebłysk podziwu dla Wincentego Pstrowskiego? > > To by wiele tłumaczyło.... > > A kto to taki Pstrowski? Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Stachanowcy 09.01.14, 19:56 zegor napisał: > A ja myślałem,że od kawałów to Kobuszewski > A gdzie?... to tu ktoś kawał opowiedział? Odpowiedz Link
m.maska Re: Stachanowcy 09.01.14, 19:57 Nie kompromituj sie AL... z tego wynika, ze to znana postac jest Odpowiedz Link
m.maska Re: Stachanowcy 09.01.14, 19:56 To ja sie wyguuuupiac nie bede, poczytalam... przodownik pracy to chyba byl od czego ma sie net... Odpowiedz Link
zegor Re: Stachanowcy 09.01.14, 20:15 A ja pomyślałem, że obie ze mnie żartujecie I dalej tak uważam ) Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Stachanowcy 09.01.14, 20:17 zegor napisał: > A ja pomyślałem, > że obie ze mnie żartujecie > I dalej tak uważam ) Nieeeeeeeeeeeeeee, nie żartuję z Ciebie, ja rzeczywiście mało kogo znam Odpowiedz Link
m.maska Re: Stachanowcy 09.01.14, 20:28 Nazwisko mi sie o uszy obilo, a z kontekstu domyslilam sie o co biega - ale naprawde nic o tym panu nie wiedzialam, dopoki nie przeczytalam po co mi takiego znac? to jak bym chciala sie dowiedziec, ktora to robila za traktorzystke, albo ten jeden co to tym mlotem wymachiwal... Odpowiedz Link
zegor Re: Stachanowcy 09.01.14, 20:39 Nie musisz się na mnie boczyć, po prostu w moim wieku to się pamięta Odpowiedz Link
m.maska Re: Stachanowcy 09.01.14, 20:48 Ja sie nie bocze... mnie sie bardzo podoba knajpa we Wrocku pod "obiecujaca" nazwa PRL tam nawet w menu te slawna meduze oferuja Odpowiedz Link
m.maska Re: Stachanowcy 09.01.14, 20:50 aha..." Lorneta z meduza" to byla... a tak naprawde to dowiedzialam sie o tym, dopiero kiedy ten caly PRL przestal istniec Odpowiedz Link
zegor Re: Stachanowcy 09.01.14, 21:12 Wspomnień czar, to powiedzonka z moich czasów,ostatni raz słyszałem chyba u Borewicza Odpowiedz Link
m.maska Re: Stachanowcy 09.01.14, 21:47 Na Rynku we Wroclawiu, jest nadal do nabycia w PRL-u i rozne hasla z tamtych czasow do poczytania na plakatach Odpowiedz Link
zegor Re: Stachanowcy 09.01.14, 21:52 Pewnie cały czas klientów pełno ! Lornete z meduzą sam se zrobie ale w sobotę. ) (alkomatu jeszcze nie mam) Odpowiedz Link
m.maska Re: Stachanowcy 09.01.14, 22:07 Latem, klientow a jakze sporo... wspomnien czar! i swiadomosc, ze to tylko wspomnienie i juz nie wroci!!!!! Odpowiedz Link
zegor Re: Stachanowcy 09.01.14, 22:24 Pamiętam,że córka z zięciem chyba o tym opowiadali,że byli Odpowiedz Link
m.maska Re: Stachanowcy 09.01.14, 22:30 Przekora przemawia przez nas... ale traktujemy tamten czas jak obiekt muzealny, byl ale powrotu nikt nie chce - a jednak... tam zostaly piekne wspomnienia, bylismy mlodzi i wtedy nas to dotykalo tylko na marginesie to nasi rodzice sie musieli z tym zmierzyc. Odpowiedz Link
zegor Re: Stachanowcy 09.01.14, 22:50 Kilka ładnych lat w PRL jednak przeżyłem,prawie ćwierć wieku Odpowiedz Link
m.maska Re: Stachanowcy 09.01.14, 23:12 ale jak sie w tym zylo, to sie w to wroslo... czlowiek wiedzial jak sie tam poruszac Odpowiedz Link
loczek62 Re: Stachanowcy 10.01.14, 08:33 zegor napisał: > Kilka ładnych lat w PRL jednak przeżyłem,prawie ćwierć wieku To podobnie jak ja. Dokładnie 27... Odpowiedz Link
leziox Re: Stachanowcy 09.01.14, 22:26 Zwlaszcza ta wroga coca cola zlowieszczo sie objawiala na transparentach. Odpowiedz Link
zegor Re: Stachanowcy 09.01.14, 22:52 Te Mc Donaldy jakoś dalej mi nie podchodzą ! Zmanipulowali mnie ??????? ) Odpowiedz Link
m.maska Re: Stachanowcy 09.01.14, 23:13 A nie musza... ja z braku czegos innego to Royala zjem Odpowiedz Link
zegor Re: Stachanowcy 09.01.14, 23:23 Jakoś nigdy nie miałem ciągot do wszelkich punktów szybkiej obsługi )) Lubię być obsługiwany wolno a dokładnie ) Odpowiedz Link
m.maska Re: Stachanowcy 09.01.14, 23:43 Powiem Ci tak... np. w pazdzierniku 2012 wracalysmy z AL z wycieczki we Francji, przed nami bylo 800km do przejechania i nie uwierzysz, ale w tej Francji nie moglysmy znalezc zadnego przyzwoitego miejsca do zjedzenia, a wiedzialysmy, ze przy autostradzie roznie bywa, musialsmy cos zjesc przed ta trasa. Totez jak dojrzalam Mc Donalda zdecydowalysmy, ze w takim razie bedzie Mc Donald - na szybko, bo nie bylo co zwlekac. Odpowiedz Link
zegor Re: Stachanowcy 09.01.14, 23:50 A to już siła wyższa Mnie się kawa na stacjach benzynowych zdaża,czasem,nie powiem,dobra Odpowiedz Link
m.maska Re: Stachanowcy 10.01.14, 00:05 Nawet bardzo dobra... niekiedy lepsza niz w kawiarni. Mysmy wtedy wyboru nie mialy. Robilo sie ciemno, 800km do przejechania z okladem, po drodze probowalysmy cos znalezc a zblizalysmy sie do autostrady - szanse byly coraz marniejsze a chcialysmy juz ruszyc w droge z pustymi zoladkami sie nie dalo. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Stachanowcy 10.01.14, 05:57 leziox napisał: > Zwlaszcza ta wroga coca cola zlowieszczo sie objawiala na transparentach. > Chyba dlatego, że się objawiała na plakatach to dlatego kusiła... jako zakazany owoc. Ostatni raz piłam coca colę chyba 20 lat temu Odpowiedz Link
loczek62 Re: Stachanowcy 10.01.14, 08:31 zegor napisał: > Lornete z meduzą sam se zrobie > ale w sobotę. ) Ja w piątek (o to już dzisiaj!!)z tym że meduzę zamienię na "inwalidę" Odpowiedz Link
zegor Re: Stachanowcy 10.01.14, 10:02 U,jakoś dawno mi się "inwalida" nie trafił,dobry pomysł Na razie będzie meduza,bo już przygotowana Odpowiedz Link
loczek62 Re: Stachanowcy 10.01.14, 10:06 zegor napisał: > U,jakoś dawno mi się "inwalida" nie trafił,dobry pomysł > Na razie będzie meduza,bo już przygotowana A ja się waham pomiędzy "inwalidą", a goloneczką. I tu wyrażam ubolewanie że nie znam jakiejś poetyckiej nazwy na ten przysmak. Odpowiedz Link
loczek62 Re: Stachanowcy 10.01.14, 11:41 m.maska napisała: > A co to takiego "inwalida" ? Tatar z jednym jajem. Odpowiedz Link
loczek62 Re: Stachanowcy 10.01.14, 10:10 m.maska napisała: > Ja sie nie bocze... mnie sie bardzo podoba knajpa we Wrocku pod "obiecujaca" > nazwa PRL tam nawet w menu te slawna meduze oferuja U nas w lokal w tym klimacie zwie się "Pod czerwonym wieprzem". Menu podobne Odpowiedz Link