von-kloszard
02.04.14, 22:04
Przykład prawidłowo napisanej bajki na dobranoc
Bajka
Co to jest, spytał celnik krasnalkę oglądając zawartość butelki po
wodzie mineralnej Górska Dolna
- To jest tam psie gówno, powiedziała krasnalka z lubością przyglądając
się zawartości butelki po wodzie mineralnej Górska Dolna.
Po co ci to krasnalko, zainteresował się celnik.
To dotyczy moich zainteresowań powiedziała krasnalka i widząc zainteresowanie
celnika wyjaśniała bliżej. Jeżdżę tam wyszukuję psie gówna i badam zawartość
gówien w gównie. O, tu mam taki sześciometrowy składany pogrzebacz
i nim wygrzebuję gówna zza płotu. W zależności od płotu gówna są najlepsze
gdy wyciągnę zza złotego płotu , gorsze są zza pozłacanego a zza metalowych
sztachet gówna są gówno warte.
Celnik z uwagą przyglądał się krasnalce i powiedział do krasnalki
Jebnij się krasnalko tym pogrzebaczem w głowę bo ci się neurony poplątały.
Już mi to nie raz mówiono powiedziała krasnalka a ja wiem swoje i z czułością pogłaskała
butelkę po wodzie mineralnej Górska Dolna.