Coroczny spektakl meteorów. Dzisiejszej nocy kule ognia rozjaśnią niebo nad nami.
Jeśli nad naszymi głowami dzisiejszej nocy przeleci ogniowa kula to nie będzie to miało nic wspólnego z pozaziemskimi przybyszami czy też ze smoczą kulą, odpowiedzialność będą ponosić Taurydy. Jest to rój meteorów, który cyklicznie pojawia się w tym okresie na niebie, ale w tym roku oczekuje się, że będzie jasny i promieniujący jak rzadko kiedy.
Swoją nazwę Taurydy zawdzięczają gwiazdozbiorowi Taurus, po łacinie Byk. Ten fenomen pojawia się każdego roku na początku listopada, kiedy Ziemia przechodzi przez pozostałości warkocza komety. Z reguły Taurydy nie są tak spektakularnym rojem na niebie. W tym roku Ziemia napotka szczególnie gęstą chmurę ogona komety, spodziewane są ogniowe kule wielkości piłek futbolowych.
Odłamki meteorytów wielkości piłek futbolowych sprawią, że dzisiejszej nocy widoczne będą prawdziwe kule ognia, podczas gdy będą się spalać w ziemskiej atmosferze. Bez obawy, to nie jest pozaziemska inwazja ale w każdym razie warta jest obejrzenia. Konstelacja Byka jest widoczna na południowym wschodzie i osiągnie swój szczyt około północy, właśnie wtedy będzie widać najwięcej meteorów... jeśli ktoś ma jakieś życzenia, to. WARTO SPRÓBOWAĆ