Dodaj do ulubionych

pejsy na Podwórku

02.01.16, 10:42
Skasowano mi dwa wątki na Podwórku.
Jeden był o pejsach, drugi podobnie, ale o podwójnej moralności.

Wątki na Podwórku te - Jak dowalić kościołowi katolickiemu są z czułością dopieszczane
i rozwijane w miarę wybujałej fantazji.

Napisałem tam że Zorro na każdym prezentowanym swoim obrazku umieszcza
elementy przywalające w kościół, no i skasowano.

Podwórko wreszcie określiło się w swych przynależnościach i zadaniach,
Teraz to dla mnie wstrząsem i stratą tych lat.



Obserwuj wątek
    • m.maska Re: pejsy na Podwórku 02.01.16, 11:40
      Lepiej pozno poznac niz zyc w nieswiadomosci... chociaz...smiem twierdzic, ze wcale nie zawolales "eureka" bo wiedziales o tym od dawna big_grin

      Jakkolwiek z przyjemnoscia lubiles i lubisz nam tutaj dowalac wink uwazam, ze istnieje cos takiego jak wolnosc wypowiedzi i nie ma obowiazku myslenia pod linijke... dlatego tutaj sie nie kasuje i nie ma wytycznych.
      No i... nie jestes pierwszy big_grinbig_grinbig_grin
    • m.maska Re: pejsy na Podwórku 02.01.16, 11:49
      vidavil-125 napisał:

      > Skasowano mi dwa wątki na Podwórku.
      > Jeden był o pejsach, drugi podobnie, ale o podwójnej moralności.
      >
      > Wątki na Podwórku te - Jak dowalić kościołowi katolickiemu są z czułością dopi
      > eszczane
      > i rozwijane w miarę wybujałej fantazji.
      >
      > Napisałem tam że Zorro na każdym prezentowanym swoim obrazku umieszcza
      > elementy przywalające w kościół, no i skasowano.
      >
      > Podwórko wreszcie określiło się w swych przynależnościach i zadaniach,
      > Teraz to dla mnie wstrząsem i stratą tych lat.
      >

      Kosciol katolicki utracil palme pierwszenstwa, na rzecz nowego chlopca do bicia jakim jest prezydent, rzad i Kaczynski... mozna tylko zapytac: kim sa ci ktorzy to robia?
      Nie jestem przeciw krytyce jako takiej, ale jestem przeciwna nagonkom bez uzasadnienia i bez sensu, tylko w celu bicia piany.
    • m.maska Re: pejsy na Podwórku 02.01.16, 12:31
      Vidavilu! pogrozono Ci paluszkiem, wstretne rzeczy napisales podobno... nie widzialam... bo to co sie tam poza tym pisze to wstretne nie jest, nie bylo i nie bedzie, pod warunkiem, ze pisza nasi a nie przeciwko "nam"... to godzimy sie nawet na plagiaty i lamanie prawa, wszystko jest dopuszczalne byle bylo zgodne z obowiazujacymi wytycznymi big_grinbig_grinbig_grin
    • al-szamanka Re: pejsy na Podwórku 02.01.16, 15:03
      Akurat widziałam oba wątki i nawet chciałam skopiować ku uciesze potomnych, ale dokładnie w momencie kiedy to chciałam robić, zarówno i wczoraj jak i dzisiaj usunięto je.

      Kiszka, nie darzę cię sympatią i wiesz dokładnie dlaczego, ale wtrącę moje uwagi.
      Wątek wczorajszy: Jeżeli ktoś, co jest dla mnie zupełnym novum, obrzydliwie kojarzy Żydów z parchami, a potem głośno krzyczy, że sam jest parchem, to twoje słowa dlaczego w takim razie zgoliłeś pejsy uważam za bardzo konkretne i inteligentne podsumowanie idiotycznych wrzasków.
      Wątek dzisiejszy: To fakt, poskarżyłeś się, że nikt tam za płotem nie skreśla wypowiedzi szkalujących twoją religię, zresztą tak samo jak nie powiedziano tam nic złego na szkalowanie religii muzułmanów, dlatego każdy tam krzyczał jestem Hebdo. Natomiast natychmiast skasowano twój kpiarski wątek. Nie uważam, aby twój dzisiejszy zawierał jakiekolwiek z tych paskudztw jakie ci tam zarzucają... ale jak to brzmi dla nic niewiedzących! Dla tych, którzy tego nie widzieli i nie mogli przeczytać. Jesteś następny po nas, z którego zrobiono potwora, idiotę i antysemitę. Czy warto tam być?
      • al-szamanka Re: pejsy na Podwórku 02.01.16, 15:14
        al-szamanka napisała:

        > Akurat widziałam oba wątki i nawet chciałam skopiować ku uciesze potomnych, ale
        > dokładnie w momencie kiedy to chciałam robić, zarówno i wczoraj jak i dzisiaj
        > usunięto je.
        >
        > Kiszka, nie darzę cię sympatią i wiesz dokładnie dlaczego, ale wtrącę moje uwag
        > i.
        > Wątek wczorajszy: Jeżeli ktoś, co jest dla mnie zupełnym novum, obrzydli
        > wie kojarzy Żydów z parchami, a potem głośno krzyczy, że sam jest parchem, to t
        > woje słowa dlaczego w takim razie zgoliłeś pejsy uważam za bardzo konkre
        > tne i inteligentne podsumowanie idiotycznych wrzasków.
        > Wątek dzisiejszy: To fakt, poskarżyłeś się, że nikt tam za płotem nie sk
        > reśla wypowiedzi szkalujących twoją religię, zresztą tak samo jak nie powiedzia
        > no tam nic złego na szkalowanie religii muzułmanów, dlatego każdy tam krzyczał
        > jestem Hebdo. Natomiast natychmiast skasowano twój kpiarski wątek. Nie u
        > ważam, aby twój dzisiejszy zawierał jakiekolwiek z tych paskudztw jakie ci tam
        > zarzucają... ale jak to brzmi dla nic niewiedzących! Dla tych, którzy tego nie
        > widzieli i nie mogli przeczytać. Jesteś następny po nas, z którego zrobiono pot
        > wora, idiotę i antysemitę. Czy warto tam być?

        I jeszcze jedno, kiszka, ten tekst, za który wyzwałeś mnie od damskiego bydła nie opisywał (żartobliwie i prześmiewczo) żadnego człowieka upośledzonego, bo chyba w międzyczasie już się zorientowałeś, że są oni dla mnie świętością, ale kogoś piszącego na forum - jak się rozejrzysz i pomyślisz, to może zgadniesz.
        • m.maska Re: pejsy na Podwórku 02.01.16, 15:21
          hahaha... no to ja w takim razie przypomne tego Jozia Pokurcza...
      • m.maska Re: pejsy na Podwórku 02.01.16, 15:19
        Kiszka nie jest pierwszy, ktory poczul na wlasnej skorze co znaczy niesubordynacja i samodzielne myslenie... wlasnie dlatego odwrocilysmy sie do tego towarzycha plecami... ale nie my jedyne. Po nas byli tam Kex i Kosmita, ktorzy zorientowali sie, ze jesli nie beda zaklamywac wlasnych pogladow i pisac wg wytycznych, beda mieli problemy(jak za komuny)... hahaha... jak to kiedys uslyszalam wprost, ze absolutnie nie popiera sie zasady "nie mowienia na g... papu" - pozostaje wiec owinac to g... w kolorowy papierek i holubic jak najcenniejszy skarb - innej alternatywy nie ma.
    • m.maska Re: pejsy na Podwórku 02.01.16, 15:57
      vidavil-125 napisał:

      > Skasowano mi dwa wątki na Podwórku.
      > Jeden był o pejsach, drugi podobnie, ale o podwójnej moralności.
      >
      > Wątki na Podwórku te - Jak dowalić kościołowi katolickiemu są z czułością dopi
      > eszczane
      > i rozwijane w miarę wybujałej fantazji.
      >
      > Napisałem tam że Zorro na każdym prezentowanym swoim obrazku umieszcza
      > elementy przywalające w kościół, no i skasowano.
      >
      > Podwórko wreszcie określiło się w swych przynależnościach i zadaniach,
      > Teraz to dla mnie wstrząsem i stratą tych lat.
      >
      >
      >

      A w ogole wychodzi na to, ze "pejsy" to slowo obrazliwe... hmmm
    • m.maska Re: pejsy na Podwórku 02.01.16, 17:23
      Demokracja w Niemczech... Niemcy sa uwazane za kraj demokratyczny, ale.. wypelniajac roznego rodzaju formularze czesto trafia sie na pytanie o wyznanie... i tak np. scjentolodzy nie maja szans zalapac sie na pewne stanowiska... sa firmy, ktore zatrudniaja ludzi tylko okreslonej konfesji - maja do tego prawo.
      Wydawnictwa, ktore w szczegolny sposob promuja ksiazki religijne oczekuja od swoich pracownikow przynajmniej lojalnosci i nie wolno im opluwac religii - nie, nikt ich nie zmusza do pracy w takim wydawnictwie, jesli chca religie opluwac, wolno im, tyle, ze musza poszukac sobie innego zajecia. Wlasciciel wydawnictwa tez ma swoje demokratyczne prawa i nie musi sie bratac z kazdym.
      • al-szamanka Re: pejsy na Podwórku 02.01.16, 19:30
        m.maska napisała:

        > Demokracja w Niemczech... Niemcy sa uwazane za kraj demokratyczny, ale.. wypeln
        > iajac roznego rodzaju formularze czesto trafia sie na pytanie o wyznanie... i t
        > ak np. scjentolodzy nie maja szans zalapac sie na pewne stanowiska... sa firmy,
        > ktore zatrudniaja ludzi tylko okreslonej konfesji - maja do tego prawo.
        > Wydawnictwa, ktore w szczegolny sposob promuja ksiazki religijne oczekuja od sw
        > oich pracownikow przynajmniej lojalnosci i nie wolno im opluwac religii - nie,
        > nikt ich nie zmusza do pracy w takim wydawnictwie, jesli chca religie opluwac,
        > wolno im, tyle, ze musza poszukac sobie innego zajecia.
        Wlasciciel wydawnictwa
        > tez ma swoje demokratyczne prawa i nie musi sie bratac z kazdym.

        Hmm, wiadomo, pieniądze nie śmierdzą, niemniej mój honor nie pozwalałby mi padać na kolana przed pracodawcą (bo pieniądze!), którego światopogląd opluwam. Jestem w zgodzie ze sobą i z praca, którą wykonuję.
        • al-szamanka Re: pejsy na Podwórku 02.01.16, 21:21
          al-szamanka napisała:

          > m.maska napisała:
          >
          > > Demokracja w Niemczech... Niemcy sa uwazane za kraj demokratyczny, ale..
          > wypeln
          > > iajac roznego rodzaju formularze czesto trafia sie na pytanie o wyznanie.
          > .. i t
          > > ak np. scjentolodzy nie maja szans zalapac sie na pewne stanowiska... sa
          > firmy,
          > > ktore zatrudniaja ludzi tylko okreslonej konfesji - maja do tego prawo.
          > > Wydawnictwa, ktore w szczegolny sposob promuja ksiazki religijne oczek
          > uja od sw
          > > oich pracownikow przynajmniej lojalnosci i nie wolno im opluwac religii -
          > nie,
          > > nikt ich nie zmusza do pracy w takim wydawnictwie, jesli chca religie opl
          > uwac,
          > > wolno im, tyle, ze musza poszukac sobie innego zajecia.
          Wlasciciel wy
          > dawnictwa
          > > tez ma swoje demokratyczne prawa i nie musi sie bratac z kazdym.
          >
          > Hmm, wiadomo, pieniądze nie śmierdzą, niemniej mój honor nie pozwalałby mi pada
          > ć na kolana przed pracodawcą (bo pieniądze!), którego światopogląd opluwam

          I ile trzeba mieć w sobie zakłamania, aby światopogląd opluwać, a rękę wyciągać do instytucji.
          Nędzne i paskudne.
          • m.maska Re: pejsy na Podwórku 02.01.16, 21:27
            al-szamanka napisała:

            > I ile trzeba mieć w sobie zakłamania, aby światopogląd opluwać, a rękę wyciągać
            > do instytucji.
            > Nędzne i paskudne.

            Eeetam... juz starozytni wiedzieli... pecunia non olet wink
    • m.maska Kiszka... uwazaj :D 04.01.16, 17:44
      za "pejsy" mozesz zostac pociagniety do odpowiedzialnosci... big_grinbig_grinbig_grin
      • al-szamanka Re: Kiszka... uwazaj :D 04.01.16, 18:30
        m.maska napisała:

        > za "pejsy" mozesz zostac pociagniety do odpowiedzialnosci... big_grinbig_grinbig_grin

        Co najmniej dziesięć lat kamieniołomów, a potem to już tylko wariatkowo bez ograniczenia.
    • al-szamanka Re: pejsy na Podwórku 04.01.16, 22:28
      vidavil-125 napisał:

      > Skasowano mi dwa wątki na Podwórku.
      >

      Ojejejejej, nie tylko wątki, ale i twoje rysunki tak do tej pory chwalone i pieszczone wyrwano spod szpilki, podeptano i wrzucono do kosza.
      Taaaaaka straszna zemsta, okrutna i bezlitosna big_grin
      Bolejesz?
      • vidavil-125 Re: pejsy na Podwórku 05.01.16, 14:16
        -Tedy rzucili się na opuszczony mu dom
        i pozdzierali go-
        • m.maska Re: pejsy na Podwórku 05.01.16, 14:23
          Przytulic Cie czy poglaskac?
          A skoro juz jestesmy przy Tutenchamonie, to w nawiazaniu do jego ojca Echnatona wink

          "Przeprowadził reformę religijną, próbując wprowadzić henoteizm – odmianę politeizmu cechującą się wywyższeniem spośród wielu bóstw jednego: Atona (tzw. reforma amarneńska). Zadecydował o zamknięciu świątyń innych bogów. Kazał likwidować wszelkie ślady kultu Amona. Specjalne grupy kamieniarzy skuwały imię tego boga nawet z obelisków."

          ale zawsze jest szansa, ze pojawi sie "syn" i przywroci stary porzadek wink

          "Panowanie Tutanchamona koncentrowało się na odrzuceniu monoteistycznego kultu boga Atona, który wprowadził Echnaton, na rzecz tradycyjnego egipskiego politeizmu."
        • al-szamanka Re: pejsy na Podwórku 05.01.16, 16:19
          vidavil-125 napisał:

          > -Tedy rzucili się na opuszczony mu dom
          > i pozdzierali go-

          Popłakujesz po kątach, czy może gestem oczyszczenia wyrzuciłeś w końcu te porozwlekane kalesony?
          • al-szamanka Re: pejsy na Podwórku... tłumaczonka 05.01.16, 17:08
            Jak toto się słodko tłumaczą, że rysunki nie zostały zrzucone, ale same spadły... hihihi, gdyby miało tak być, to spadłyby już w grudniu, dokładnie po roku od ostatniego wpisu, ale zasady się zmieniły i teraz rysunki spadają, gdy przestają się podobać, bo ich autor zastanawia się nad pejsami.
            A mi to wisi big_grinbig_grinbig_grin
            • m.maska Re: pejsy na Podwórku... tłumaczonka 05.01.16, 17:12
              Najwazniejsze jednak, ze Bogom i bozkom przywracaja nalezne miejsce wink jak w Starozytnym Egipcie - historia zatoczyla krag big_grinbig_grinbig_grin
    • al-szamanka Re: pejsy na Podwórku... sorelusiu... 05.01.16, 18:01
      ... biedactwo, niech ci nie będzie przykro, kiszka nie dokonał żadnego wyboru... wróci do was na pewno, nie martw się i nie jęcz tak żałośnie.
      • vidavil-125 Re: pejsy na Podwórku... sorelusiu... 07.01.16, 15:30
        "No cóż", "Mój Boże"- to z mojego słownictwa.
        Parchaty próbuje zawłaszczyć, ale kuda ci
        • m.maska Re: pejsy na Podwórku... sorelusiu... 07.01.16, 15:45
          Bo to jest tak zawsze, wyzsza inteligencja narzuca swoja wole nizszej...smile
          --
          https://www.bilder-hochladen.net/files/itqm-ly-288c.gif
          • al-szamanka Re: pejsy na Podwórku... sorelusiu... 07.01.16, 18:21
            m.maska napisała:

            > Bo to jest tak zawsze, wyzsza inteligencja narzuca swoja wole nizszej...smile

            Ale my wywaliłyśmy tę "wyższą", aby mogła narzucać wolę w środowisku złaknionym takiej właśnie inteligencji i proszę jak ich postawiła na nogi big_grinbig_grinbig_grin
            • al-szamanka Re: pejsy na Podwórku... sorelusiu... 07.01.16, 18:24
              al-szamanka napisała:

              > m.maska napisała:
              >
              > > Bo to jest tak zawsze, wyzsza inteligencja narzuca swoja wole nizszej...:
              > )
              >
              > Ale my wywaliłyśmy tę "wyższą", aby mogła narzucać wolę w środowisku złaknionym
              > takiej właśnie inteligencji i proszę jak ich postawiła na nogi big_grinbig_grinbig_grin
              >

              A nawet więcej.
              Zrównała do swojego poziomu, pod takim wpływem wszyscy stali się wyżsi big_grinbig_grinbig_grin
              • m.maska Re: pejsy na Podwórku... sorelusiu... 07.01.16, 19:18
                Podobnie chca dorownac zachodniej Europe, bezkrytycznie.
                • klara_izydor Re: pejsy na Podwórku... sorelusiu... 07.01.16, 19:42
                  Brzydko się bawisz Vidavilu...
                  Z parchatymi mam do czynienia na co co dzień.
                  Nie ma dnia - parchatość + zapalenie stawów.Nawet najbardziej uczeni nie wiedzą,dlaczego te jednostki chorobowe ze sobą współistnieją...
                  • al-szamanka Re: pejsy na Podwórku... sorelusiu... 07.01.16, 20:00
                    klara_izydor napisała:

                    > Brzydko się bawisz Vidavilu...
                    > Z parchatymi mam do czynienia na co co dzień.
                    > Nie ma dnia - parchatość + zapalenie stawów.Nawet najbardziej uczeni nie wiedzą
                    > ,dlaczego te jednostki chorobowe ze sobą współistnieją...

                    Oooo, to może w końcu jako specjalista powiedz co to tak naprawdę jest i czy w związku z tym używanie tego wyrazu jest karalne, bo jeżeli tak, to samo stwierdzenie przez lekarza tej dolegliwości musi być automatycznie przestępstwem.
                  • vidavil-125 Re: pejsy na Podwórku... sorelusiu... 07.01.16, 20:20
                    Droga Klaro.
                    Zawsze ceniłem Twoje tendencje do abstrakcyjnego
                    przekazu ale tu niesiesz skojarzenie jednoznaczne, poparte
                    doświadczeniem medycznym co mnie jednak w Twoim zawodzie nie dziwi
                    i niech tak będzie na Twoje

                    Ale zapytam, jeśli ktoś nazywa sam siebie parchem, co podkreśla
                    dużymi literami to należy uznać to za oświadczenie jego woli czy być może
                    jego świadomości?
                    • al-szamanka Re: pejsy na Podwórku... sorelusiu... 07.01.16, 20:37
                      vidavil-125 napisał:

                      > Droga Klaro.
                      > Zawsze ceniłem Twoje tendencje do abstrakcyjnego
                      > przekazu ale tu niesiesz skojarzenie jednoznaczne, poparte
                      > doświadczeniem medycznym co mnie jednak w Twoim zawodzie nie dziwi
                      > i niech tak będzie na Twoje
                      >
                      > Ale zapytam, jeśli ktoś nazywa sam siebie parchem, co podkreśla
                      > dużymi literami to należy uznać to za oświadczenie jego woli czy być może
                      > jego świadomości?
                      >

                      Hoho, jeden taki, aby dodać dostojności temu słowu oznajmił kim jest w dwóch trzecich po francusku.
                      Bo jak to brzmi!!!! Je suis parch
                      Czy po polsku capslockiem, czy po francusku...czy może być coś bardziej głupowatego?
                      • m.maska Re: pejsy na Podwórku... sorelusiu... 07.01.16, 20:51
                        al-szamanka napisała:
                        >
                        >
                        > Hoho, jeden taki, aby dodać dostojności temu słowu oznajmił kim jest w dwóch tr
                        > zecich po francusku.
                        > Bo jak to brzmi!!!! Je suis parch
                        > Czy po polsku capslockiem, czy po francusku...czy może być coś bardziej głupowa
                        > tego?
                        >

                        Zawsze ludzie sami deklaruja kim sa. Nie mozna im wmawiac, ze sa kims innym niz sami sie czuja, mozna w ten sposob spowodowac konflikt osobowosci.
                        • m.maska Re: pejsy na Podwórku... sorelusiu... 07.01.16, 20:57
                          Ich psychika może na tym powaznie ucierpiec.
                          • al-szamanka Re: pejsy na Podwórku... sorelusiu... 07.01.16, 21:02
                            m.maska napisała:

                            > Ich psychika może na tym powaznie ucierpiec.

                            Wydaje mi się, że już dawno ucierpiała, bo przecież kto dobrowolnie nazywa się parchem?... i nawet ogłasza, że jest z bycia parchem dumny.
                        • al-szamanka Re: pejsy na Podwórku... sorelusiu... 07.01.16, 20:58
                          m.maska napisała:

                          > al-szamanka napisała:
                          > >
                          > >
                          > > Hoho, jeden taki, aby dodać dostojności temu słowu oznajmił kim jest w dw
                          > óch tr
                          > > zecich po francusku.
                          > > Bo jak to brzmi!!!! Je suis parch
                          > > Czy po polsku capslockiem, czy po francusku...czy może być coś bardziej g
                          > łupowa
                          > > tego?
                          > >
                          >
                          > Zawsze ludzie sami deklaruja kim sa. Nie mozna im wmawiac, ze sa kims innym niz
                          > sami sie czuja, mozna w ten sposob spowodowac konflikt osobowosci.

                          No właśnie, a my nikomu źle nie życzymy, dlatego niech ci dobrzy ludzie dalej będą takimi, jakimi sami się ogłosili.
                          • m.maska Re: pejsy na Podwórku... sorelusiu... 07.01.16, 21:03
                            al-szamanka napisała:

                            > m.maska napisała:
                            >
                            > >
                            > > Zawsze ludzie sami deklaruja kim sa. Nie mozna im wmawiac, ze sa kims inn
                            > ym niz
                            > > sami sie czuja, mozna w ten sposob spowodowac konflikt osobowosci.
                            >
                            > No właśnie, a my nikomu źle nie życzymy, dlatego niech ci dobrzy ludzie dalej b
                            > ędą takimi, jakimi sami się ogłosili.

                            NIECH!
                            • al-szamanka Re: pejsy na Podwórku... sorelusiu... 07.01.16, 21:08
                              m.maska napisała:

                              > al-szamanka napisała:
                              >
                              > > m.maska napisała:
                              > >
                              > > >
                              > > > Zawsze ludzie sami deklaruja kim sa. Nie mozna im wmawiac, ze sa ki
                              > ms inn
                              > > ym niz
                              > > > sami sie czuja, mozna w ten sposob spowodowac konflikt osobowosci.
                              > >
                              > > No właśnie, a my nikomu źle nie życzymy, dlatego niech ci dobrzy ludzie d
                              > alej b
                              > > ędą takimi, jakimi sami się ogłosili.
                              >
                              > NIECH!

                              Tak, niech się swojsko między sobą mają smile
                              • al-szamanka lochy i knury 09.01.16, 20:06
                                Już nie tylko mianują się parchami.
                                Podświadomość jest jednak nie do powstrzymania.
                                • m.maska Re: lochy i knury 09.01.16, 20:09
                                  al-szamanka napisała:

                                  > Już nie tylko mianują się parchami.
                                  > Podświadomość jest jednak nie do powstrzymania.

                                  to co? trzoda chlewna?
                                  • al-szamanka Re: lochy i knury 09.01.16, 20:17
                                    m.maska napisała:

                                    > al-szamanka napisała:
                                    >
                                    > > Już nie tylko mianują się parchami.
                                    > > Podświadomość jest jednak nie do powstrzymania.
                                    >
                                    > to co? trzoda chlewna?

                                    Są tym, do czego się przyznają... ja jednak wolę być AL, sobą, zwykłym psychologiem i człowiekiem.
                                    • m.maska Re: lochy i knury 09.01.16, 20:23
                                      Ciagle przyznaja sie do czegos nowego... no coz... skoro tak sie czuja.
                                      • al-szamanka Re: lochy i knury 09.01.16, 20:28
                                        m.maska napisała:

                                        > Ciagle przyznaja sie do czegos nowego... no coz... skoro tak sie czuja.

                                        I ciągle przyznają się do najgorszego... gromadnie big_grin
                                        • al-szamanka Re: lochy i knury 09.01.16, 20:33
                                          Faktem jest, że jednak lekarzowi domowemu rysy twarzy(ryjów) nie są obce i znakomicie dopasował je do nicków.
                                          • m.maska Re: lochy i knury 09.01.16, 20:35
                                            al-szamanka napisała:

                                            > Faktem jest, że jednak lekarzowi domowemu rysy twarzy(ryjów) nie są obce i znak
                                            > omicie dopasował je do nicków.


                                            Kiedys pisal, ze w poczekalni siedza zwierzeta - ma doswiadczenie na poziomie weterynarza.
                                            • vidavil-125 Re: Amon 09.01.16, 21:09
                                              Przywrócono moje rysunki na Podwórku.

                                              -
                                              • m.maska Re: Amon 09.01.16, 21:13
                                                vidavil-125 napisał:

                                                > Przywrócono moje rysunki na Podwórku.
                                                >
                                                > -
                                                • al-szamanka Re: Amon 09.01.16, 21:20
                                                  m.maska napisała:

                                                  > vidavil-125 napisał:
                                                  >
                                                  > > Przywrócono moje rysunki na Podwórku.
                                                  > >
                                                  > > -
                                              • al-szamanka Re: Amon 09.01.16, 21:16
                                                vidavil-125 napisał:

                                                > Przywrócono moje rysunki na Podwórku.
                                                >
                                                > -
                                            • al-szamanka Re: lochy i knury 09.01.16, 21:18
                                              m.maska napisała:

                                              > al-szamanka napisała:
                                              >
                                              > > Faktem jest, że jednak lekarzowi domowemu rysy twarzy(ryjów) nie są obce
                                              > i znak
                                              > > omicie dopasował je do nicków.
                                              >
                                              >
                                              > Kiedys pisal, ze w poczekalni siedza zwierzeta - ma doswiadczenie na poziomie w
                                              > eterynarza.

                                              Taaaa... wyspecjalizowany big_grin
    • al-szamanka nafajdane 09.01.16, 19:52
      czy nam się chce fajdać warchołkowi?
      NIEEEEEEEEEEEEEE big_grin żadna przyjemność!
      • m.maska Re: nafajdane 09.01.16, 19:56
        https://www.smilies.4-user.de/include/Grosse/smilie-gross_352.gif
        • m.maska Re: nafajdane 10.01.16, 01:23
          Ci co swego czasu fajdali na forum lodzkim i gdanskim mysla, ze inni sa podobnie uposledzeni jak oni sami... no coz, kazdy sadzi wg siebie... biedaczki, nie doczekaja sie niestety, mam ciekawsze zajecia - co najwyzej beda musieli fajdac sami...
          • al-szamanka Re: nafajdane 10.01.16, 07:37
            m.maska napisała:

            > Ci co swego czasu fajdali na forum lodzkim i gdanskim mysla, ze inni sa podobni
            > e uposledzeni jak oni sami... no coz, kazdy sadzi wg siebie... biedaczki, nie d
            > oczekaja sie niestety, mam ciekawsze zajecia - co najwyzej beda musieli fajdac
            > sami...

            Niech fajdają w swojej piasko... eeeee fajdownicy smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka