w sobotę za jednym mykiem poderwałem 3 laski
byliśmy z kolegami kibicami w pubie w którym oglądaliśmy mecz itd.
myk z kiblem polegał na tym , że był koedukacyjny
jak baba weszła to 10 minut z bańki
wyszliśm zatem do bramy na zewnątrz ( to na starówce było )
sikamy sobie a tu idą 3 laski nebeskie
trochę głpio więc mówię
- przepraszam , że oddajemy mocz
- na co panny - jak się szczy to nie gada
...i odchodzą jedna do drugie ze zdziwieniem
tylko czterech ?

)))))))