17.03.16, 03:20
Tutaj zostawiam linka na wątek w którym opisywałam początek tej wycieczki:

forum.gazeta.pl/forum/w,101385,157798918,157798918,Mainau_Konstanz_i_dalej_.html
Obserwuj wątek
    • m.maska Re: Konstanz 17.03.16, 03:28
      Z Mainau pojechałyśmy wprost do hotelu - to w końcu najlepsze miejsce w mieście żeby zostawić samochód - na krótko tylko zajrzałyśmy do pokoju, porzuciłyśmy nasze rzeczy i poszłyśmy do miasta... Konstancja, to miasto mające bardzo ciekawą historię...

      https://fs5.directupload.net/images/user/160317/jwronwiy.jpg
      • al-szamanka Re: Konstanz 17.03.16, 11:16
        m.maska napisała:

        > Z Mainau pojechałyśmy wprost do hotelu - to w końcu najlepsze miejsce w mieście
        > żeby zostawić samochód - na krótko tylko zajrzałyśmy do pokoju, porzuciłyśmy n
        > asze rzeczy i poszłyśmy do miasta... Konstancja, to miasto mające bardzo cieka
        > wą historię...
        >
        > https://fs5.directupload.net/images/user/160317/jwronwiy.jpg

        Moje legowisko od okna, gdyż zasypiam na prawym boku i muszę mieć przed sobą otwartą przestrzeń.
      • m.maska Re: Konstanz 19.03.16, 19:42
        Konstancja – miasto położone przy ujściu Górnego Renu do Jeziora Bodeńskiego, na granicy szwajcarskiego kantonu Thurgau. Kreuzlingen(Szwajcaria) i Konstancja(Niemcy) zrosły się tak dalece ze sobą, że granica Szwajcaria/Niemcy przebiega niekiedy między domami.

        Nasz hotel znajdował się w północnej czescy miasta, połączonej ze Starym Miastem mostem, a most przerzucony został dokładnie przy ujściu Renu – po jednej stronie mostu Ren a po drugiej wielkie wody Jeziora Bodeńskiego... ale już sam ten most wpędził nas w „kłopoty” – okazało się, że to nie jest obojętne którą stroną mostu się idzie – nie w Konstancji... jedna strona mostu jest zarezerwowana dla rowerzystów, piesi mają chodzić drugą stroną mostu – to wbrew pozorom nie było łatwe przejść przez most na którym w obu kierunkach jeżdżą niezliczone ilości rowerzystów – nie było sensu też się cofać i przechodzić jakimiś tunelami na drugą stronę, brnęłyśmy chcąc nie chcąc do przodu smile

        Po lewej stronie Renu, tej południowej znajduje się Stare Miasto i dzielnica... Paradies(Raj) – brzmi zachęcająco – nowa część miasta urosła po stronie północnej.

        Poniżej na zdjęciach:
        Wieża obronna nad Renem, w dawnych czasach była jedyną bramą prowadzącą przez Ren do miasta od strony północnej. W latach 1200-1856 w miejscu dzisiejszego mostu istniał most drewniany umożliwiający handel. W roku 1548 mieszkańcy w tym miejscu obronili miasto przed najazdem hiszpańskim.

        https://fs5.directupload.net/images/user/160319/sosh267r.jpg
        • m.maska Re: Konstanz 20.03.16, 00:57
          Stare Miasto Konstancji jest lepiej zachowane niż w wielu innych miastach niemieckich, Konstancja nie ucierpiała specjalnie ani podczas Wojny Trzydziestoletniej ani podczas Drugiej Wojny Światowej.

          Historia Konstancji sięga II wieku p.n.e. kiedy na dzisiejszych terenach miasta osiedlali się Celtowie z plemienia Helwetów.
          Ale w europejskiej historii Konstancja zdobyła rozgłos w związku z Soborem w Konstancji(1414-1418).
          Trzech papieży jednocześnie zasiadało na tronie Piotrowym, z wyboru w Avignon, w Pizie i w Rzymie – miał kościół nie lada problem – toteż debatowali nad tym ponad cztery lata, żeby w końcu wybrać czwartego Marcina V i było to jedyne konklawe w historii Kościoła, które odbyło się na północ od Alp, w międzyczasie skazano na śmierć Jana Husa, który był przetrzymywany w klasztorze Dominikanów a następnie spalony a jego prochy zatopiono w Renie.
          Sam Sobór w Konstancji jest opisany w Wikipedii – więc nie ma potrzeby tutaj się powtarzać.

          Pulverturm - prochownia a raczej wieża prochowa, a wcześniej nazywana Ziegelturm - wieża ceglana albo Judenturm - wieża żydowska, stanowiła narożnik murów miejskich nad Renem. Nazwa Judenturm(wieża żydowska) odnosiła się do wydarzeń z roku 1250 kiedy to Żydzi zbudowali wieżę jako swój wkład w obronę miasta. W roku 1420 wszyscy mężczyźni pochodzenia żydowskiego byli w niej więzieni 40 tygodni jako zakładnicy, dopóki nie wykupiono ich za cenę 20.000 guldenów. W ten sposób Cesarz Zygmunt Luksemburski pozbył się wszystkich długów jakie zaciągnął w mieście podczas Soboru w Konstancji. Po zwolnieniu Żydów wypędzono z miasta.

          https://fs5.directupload.net/images/user/160320/4kfkudud.jpg
          • m.maska Re: Konstanz 20.03.16, 14:25
            Dawny Klasztor Dominikanów, znajdujący się na niewielkiej wysepce na jeziorze, został zbudowany w roku 1235, to tutaj przetrzymywano Jana Husa. Po sekularyzacji klasztor przeszedł w ręce fabrykantów rodziny Macaire i tam właśnie przyszedł na świat potomek rodziny Macaire, Ferdynand Graf von Zeppelin. Od roku 1875 budynki klasztorne zamieniono na hotel, który mieści się tam po dzień dzisiejszy.

            https://fs5.directupload.net/images/user/160320/i64uu9tt.jpg
            • m.maska Re: Konstanz 20.03.16, 14:39
              Było późno, Katedra była już zamknięta... pozostało nam obejrzeć samą budowlę...

              W Konstancji istnieje dzisiaj mieszanka religii, chrześcijaństwo do którego należą gminy ewangelickie/protestanckie, staro-katolickie, rzymsko-katolickie i jeszcze kilka pomniejszych. Judaizm, islam, buddyzm a nawet trzy loże wolnomularskie – aż dziw bierze, że miasto ma zaledwie 115 tys. mieszkańców.

              Konstanzer Münster: rozpoczęcie budowy siedziby biskupstwa datuje się na około roku 590.
              W dokumentach kościół pojawił się po raz pierwszy w roku 780 jako świątynia, której patronami są Maria, Konrad i Pelagius. Romańska budowla powstała około roku 1054, w XIV-XVI wieku dobudowano wieże i boczne kaplice. Większość dzisiejszych dekoracji wnętrza pochodzi z XVII/XVIII wieku.

              https://fs5.directupload.net/images/user/160320/5sxhi74l.jpg
              • m.maska Re: Konstanz 20.03.16, 14:59
                Poniżej kilka obrazków z ulic Konstancji - najbardziej zachwyciła nas fontanna, której można śmiało nadać tytuł "lejek" - jakie to musi być praktyczne w upalne dni... można wprost na ulicy wziąć prysznic smile

                https://fs5.directupload.net/images/user/160320/zyfadczf.jpg
                • m.maska Re: Konstanz 24.03.16, 01:12
                  Historyczna część miasta z XII-XV wieku zachowała się w wielu miejscach niemal w całości. Całe ulice nie zostały zmienione od Średniowiecza, ponieważ w czasie Drugiej Wojny Światowej, Konstancja z uwagi na bliskość Szwajcarii, nie była bombardowana. A między XVI wiekiem i połową XIX miasto przeżywało załamanie gospodarcze, nie było bogatych mieszczan, którzy budowaliby nowe domy.
                  Głównym placem w centrum Starego Miasta jest Marktstätte, długi plac, który zamyka Cesarska Fontanna; Fontannę ukończono w 1897 roku, ma formę obelisku i na każdej z czterech ścian prezentuje portrety cesarzy: Henryka III, Fryderyka Barbarossy, Maximiliana I i Wilhelma I. W roku 1990 fontannę udekorowano nowymi elementami. Portrety cesarskie są "weselsze" a na brzegach umieszczono elementy takie jak koń z brązu, na którego wspinają się dzieci czy trójgłowy paw niosący dumnie na każdej z głów papieską tiarę - jako aluzja do Soboru w Konstancji.

                  https://fs5.directupload.net/images/user/160324/hqh7qroj.jpg
                  https://fs5.directupload.net/images/user/160324/x2biwyg5.jpg
                  • m.maska Re: Konstanz 24.03.16, 01:40
                    Haus zum Hohen Hafen

                    Dom ten został zbudowany około roku 1420. Freski pochodzą z roku 1900 - przedstawiają sceny średniowieczne, z okresu Soboru w Konstancji i z XIX wieku.

                    Ratusz

                    Siedziba Ratusza miasta Konstanz znajduje się w budynku z XVI wieku należącym do cechu tkaczy
                    Fasada przebudowana w 1593 roku w weneckim stylu renesansowym. Na ścianie frontowej znajdują się historyczne freski z 1864 roku przedstawiające sceny i postaci z historii miasta.

                    https://fs5.directupload.net/images/user/160324/b66rf6dh.jpg
                    • m.maska Re: Konstanz 25.03.16, 00:27
                      Szłyśmy w kierunku wybrzeża, a właściwie portu. Był ciepły wieczór, w kafejkach pełno ludzi - rozpoczynał się długi weekend - panowała atmosfera urlopowa, podobna jak na nadmorskich promenadach.

                      To budynek w którym odbywało się konklawe podczas Soboru w Konstancji w wyniku którego wybrano papieża Marcina V w 1417 roku. - znajduje się tuż przy nabrzeżu. Trzypiętrowa budowla z 1388 roku była zbudowana jako magazyn i noclegownia dla przyjezdnych handlarzy.

                      Uważa się, że jest to największa zachowana świecka budowla średniowieczna w Południowych Niemczech, dziś mieszczą się tam restauracja i sale konferencyjne.

                      https://fs5.directupload.net/images/user/160325/xfiqfmc5.jpg
                      • m.maska Re: Konstanz 25.03.16, 00:38
                        Promenada, park, skwery, miejsca gdzie można odpocząć, popatrzeć na spokojne wody jeziora; już prawie nad samym brzegiem wyrasta obelisk na jego szczycie Ikar, na obelisku napis: Graf Zeppelin - synowi miasta Konstancja, na pamiątkę.

                        https://fs5.directupload.net/images/user/160325/gh32lm67.jpg
                        • m.maska Re: Konstanz 25.03.16, 01:18
                          Na końcu mola(?) Imperia - już w pierwszej części, jeszcze przed wyjazdem wkleiłam w tamtym wątku opis Imperia z wiki... przypomnę go tutaj:

                          z wiki

                          Statua Imperii – posąg u wejścia do portu w Konstancji, upamiętniający sobór, który obradował w tym mieście w latach 1414–1418. Statua ma wysokość 9 metrów, waży 18 ton. Umieszczona została na piedestale obracającym się wokół własnej osi z szybkością jednego pełnego obrotu na cztery minuty. Autorem pomnika, który odsłonięto w 1993 roku, jest Peter Lenk.

                          Betonowa statua przedstawia kobietę trzymającą w dłoniach dwóch nagich mężczyzn. Postać w lewej dłoni przedstawia papieża Marcina V, którego wybór na konklawe w 1417 zakończył schizmę w Kościele rzymskim, ta w prawej natomiast przyszłego cesarza Zygmunta Luksemburskiego, który doprowadził do zwołania soboru. Obaj przyodziani są tylko w insygnia władzy – król rzymski nosi koronę, papież zaś tiarę.

                          Przedstawienie odnosi się do opowiadania Balzaka, La belle Impéria, które było ostrą satyrą na moralność kleru katolickiego. W opowiadaniu Imperia podczas soboru uwodziła zarówno kardynałów jak i świeckich władców, podporządkowując ich decyzje swoim planom. Autentyczna Imperia była dobrze wykształconą włoską kurtyzaną, nazywała się Lucrezia de Paris, urodziła się w 1485 roku, a zatem już po soborze, w Ferrarze i nigdy nie była w Konstancji.
                          --------------------------------
                          Króciutki opis na tabliczce umieszczonej poniżej głosi: Imperia, rzymska kurtyzana i muza. Rzeźba (9m wysokości 18ton wagi). Powstała w 1993 roku, na podstawie opowiadania Honoré de Balzac o Soborze w Konstancji(1414-1418), autorem jest rzeźbiarz Peter Lenk.
                          W sumie niewiele, ale czy oglądający Imperię rzeczywiście zagłębialiby się w dłuższe opisy?

                          https://fs5.directupload.net/images/user/160325/u3o9i8pw.jpg
                          • m.maska Re: Konstanz 25.03.16, 01:34
                            Do nabrzeża podpływał wycieczkowy katamaran, w porcie smętnie kiwały się maszty jachtów, które następnego dnia znowu wciągnęły żagle i wypłynęły na jezioro, kawiarniane i restauracyjne ogródki były przepełnione - my postanowiłyśmy wrócić do hotelu taksówką i zjeść kolację w restauracji chińskiej - była dwa kroki od naszego hotelu - dzień dobiegał końca a był tak wypełniony, że gdybyśmy zostały na promenadzie to kto wie czy taksówkarz nie musiałby nas przed hotelem budzić...

                            https://fs5.directupload.net/images/user/160325/gvszoqfx.jpg
                            • m.maska Re: Konstanz 26.03.16, 01:15
                              Te nasze wycieczki to, szczególnie dla mnie, czas w którym całkowicie zmieniam nawyki - ja sowa muszę zamienić się w skowronka... tak było i tym razem, wczesne wstawanie i natychmiast po śniadaniu wyjazd - tego dnia zaplanowałyśmy "przetransportowanie" na drugą stronę jeziora. Miałyśmy naprawdę dużo szczęścia, było wcześnie rano i kiedy podjechałyśmy do przystani promu, prom właśnie się zapełniał - tak więc nie musiałyśmy nawet czekać na przypłyniecie kolejnego.

                              https://fs5.directupload.net/images/user/160326/wmzbxyb4.jpg

                              To nie była długa podróż, ale patrząc na mapę Jeziora Bodeńskiego widać wyraźnie jak wielka oszczędność czasu, gdyby chciało się całą tę zachodnią część Jeziora Bodeńskiego objechać.
                              Pierwszym naszym celem był właśnie Meersburg a następnie Unteruhldingen. W okolicy jest jeszcze wiele interesujących miejsc - między innymi Salem, w którym byłam jakieś dwa lata wcześniej kiedy urządziłyśmy sobie z koleżankami "nalot" na chatę jednej z nich...

                              https://fs5.directupload.net/images/user/160326/9xh9knl9.jpg
                              • m.maska Re: Konstanz 26.03.16, 01:47
                                Dzisiaj, kiedy oglądam te zdjęcia zastanawiam się czy wtedy wjeżdżając na prom, w ogóle zastanawiałyśmy się czy to właściwy prom? czy miałyśmy po prostu dużo szczęścia i wjechałyśmy na ten właściwy... w pamięci telepie mi się, że chyba rzeczywiście jechałyśmy wg strzałek, ale pewna tego nie jestem - na Jeziorze Bodeńskim kursuje tak wiele promów dowożących turystów także w inne miejsca, że nie trudno byłoby popełnić pomyłkę i wyjechać z promu w zupełnie innym miejscu. Po lewej stronie miałyśmy Mainau, przed nami w promieniach Słońca wyrastał Zamek Meersburg w okolicznych przystaniach kolejne promy przygotowywały się do wypłynięcia na jezioro.

                                https://fs5.directupload.net/images/user/160326/mexrzigz.jpg
    • m.maska Meersburg 27.03.16, 12:34
      Meersburg

      To niewielkie miasteczko położone na brzegu Jeziora Bodeńskiego liczące zaledwie sześć tysięcy mieszkańców ściągające jednak rzesze turystów. Czterdzieści metrów – to wysokość jaka dzieli górne miasto od dolnego.
      Być w odpowiednim miejscu o odpowiedniej porze – to się nazywa mieć fart. A przecież pierwotnie planowałyśmy tę wycieczkę dwa tygodnie wcześniej i gdyby nie strajk kolei niemieckiej to wtedy wypadłoby nam w deszczu i niepogodzie spacerować po Mainau i po uliczkach Konstanz i Meersburga – los nam sprzyjał. Miasteczko przygotowywało się właśnie na procesję z okazjii Święta Bożego Ciała.

      https://fs5.directupload.net/images/user/160327/55lainnh.jpg
      https://fs5.directupload.net/images/user/160327/gop68flc.jpg
      https://fs5.directupload.net/images/user/160327/dlfyjl68.jpg
      • m.maska Re: Meersburg 27.03.16, 13:33
        Między winnicami i stromymi skałami wznosi się – Zamek Meersburg. Z podnoszonego mostu prowadzącego do zamku widać dolne miasto.
        Meersburg to typowy zamek obronny – wznoszący się wysoko na skale, trudno dostępny. Zamek zbudowany w VII wieku dał też nazwę miastu, które powstało jako podzamcze. Burg tak brzmi po niemiecku nasz odpowiednik zamku, ale w języku niemieckim dzisiejsze określenie mieszkańców: Bürger jest słowem pochodnym od zamku. Nad bramą wejściową widoczny jest jeszcze wał wykorzystywany do podnoszenia mostu.

        https://fs5.directupload.net/images/user/160327/u958xxde.jpg
        • m.maska Re: Meersburg 27.03.16, 19:39
          Przy wejściu scena Ukrzyżowania Chrystusa, to już późniejsza dekoracja, z XV wieku, nad nią zawieszone skórzane wiadra jako zabezpieczenie przeciwpożarowe. Obok obraz Zamkowego Spokoju – odrąbana dłoń, jako ostrzeżenie dla każdego kto chciałby zniszczyć Mir domowy.

          Historia budowy zamku sięga roku 650, kiedy to król Merowingów Dagobert I zbudował w tym miejscu pierwszą wieżę obronną... obok na „osi czasu” zapisano kolejnych mieszkańców zamku, byli wśród nich królowie, cesarze, biskupi i kardynałowie.

          https://fs5.directupload.net/images/user/160327/s83bgnp4.jpg
          • m.maska Re: Meersburg 28.03.16, 14:35
            Przeglądając materiały jakie przywiozłam z tej wycieczki, w przewodniku po zamku znalazłam bilet... podwójny i przeczytałam, że Meersburg jest najstarszym zamieszkanym zamkiem w Niemczech... to by oznaczało, że nie wszystkie pomieszczenia są udostępnione - pokaże te sale, pokoje, pomieszczenia, które my obejrzałyśmy - było tego i tak sporo.

            1./2. Dürnitz - należy do najstarszych pomieszczeń zamkowych. W tym miejscu grubość murów sięga 3 metrów. Dürnitz oznacza większe pomieszczenie, które było miejscem gdzie zbierały się zamkowe straże. To pomieszczenie było już ogrzewane a zimą okna zamykano okiennicami.
            3. Barokowa klatka schodowa
            4. - sala w której zebrano broń używaną do polowań, kusze, dzidy i oczywiście poroża i inne myśliwskie trofea.

            https://fs5.directupload.net/images/user/160328/9qcwd8qk.jpg
            • m.maska Re: Meersburg 28.03.16, 15:00
              5. Palas - była to główna część mieszkalna każdego zamku. Dekoracja sali nawiązuje do XIII wieku, tutaj toczyło się życie towarzyskie w okresie Średniowiecza. Przyjmowano obcych rycerzy, wędrownych minnesingerów. Figura Św. Michała pochodzi z XIV wieku.
              6. Sala gotycka(XVw.) Między oknami figura Św.Jerzego - patrona rycerzy, a na wprost gotycki obraz: Wskrzeszenie Łazarza.
              7. Sala z okresu renesansu(XVIIw.) - na kaflach piecowych przedstawiono sceny z życia wiejskiego.

              https://fs5.directupload.net/images/user/160328/h8h8daf4.jpg
              https://fs5.directupload.net/images/user/160328/psxdxcsa.jpg
              • m.maska Re: Meersburg 28.03.16, 16:21
                8. kuchnia zamkowa
                9. studnia - i to jest interesujące, zwłaszcza jeśli ma się w pamięci jak wysoko położony jest zamek. Studnia sięga poziomu Jeziora - jeszcze dzisiaj ma głębokość 28 metrów. Zbudowano ją w 1334 wobec grożącego zamkowi oblężenia - w celu zabezpieczenia dostawy wody pitnej.
                10. sypialnia kasztelana
                11. zbrojownia - pomieszczenie zbudowane w wieku XVI wcześniej służyło do ćwiczenia się w fechtunku.

                https://fs5.directupload.net/images/user/160328/clbayixh.jpg
                • m.maska Re: Meersburg 28.03.16, 16:35
                  12. ogród zamkowy - z murów widok na podzamcze, na Jezioro Bodeńskie a przy sprzyjających wiatrach także na Alpy Szwajcarskie.

                  https://fs5.directupload.net/images/user/160328/pxyjhe3w.jpg
                  • m.maska Re: Meersburg 28.03.16, 17:40
                    W ogrodzie znajdowała się także ptaszarnia gdzie w klatkach trzymano ptaki wykorzystywane do wabienia podczas polowania na ptactwo... i pomieszczenie kąpielowe w którym urzędował "kąpielowy" udzielający także pomocy medycznej, będący jednocześnie zielarzem i fryzjerem. Ptaszarnia była używana na pewno jeszcze w 1760 roku a pomieszczenie kąpielowe w XIX wieku.

                    Anette von Droste-Hülshoff

                    Z Wikipedii, wolnej encyklopedii

                    Annette von Droste-Hülshoff (pełne nazwisko: Anna Elisabeth Franzisca Adolphine Wilhelmine Louise Maria von Droste-Hülshoff), (ur.12 stycznia 1797 r. w Burg Hülshoff w Westfalii; zm. 24 maja 1848 r. w Meersburgu nad jeziorem Bodeńskim) – niemiecka pisarka. Uważana jest za jedną z najwybitniejszych pisarek niemieckich. Jej podobizna widniała na dwudziestomarkowym banknocie.

                    I tu następował ciąg pokoi, które zamieszkiwała przez ostatnie lata życia Annette Droste - w zamku Meersburg, należącym do jej szwagra.

                    15. sypialnia w której zmarła
                    16. pokój pamięci
                    17. gabinet pracy - czerwona komnata znajdująca się w wieży, z widokiem na Jezioro Bodeńskie i na wieżę Dagoberta.
                    18. komnata położona poniżej gabinetu pracy, w którym w witrynach wystawiono rękopisy poetki.

                    https://fs5.directupload.net/images/user/160328/lnrem7vz.jpg
                    https://fs5.directupload.net/images/user/160328/miprovqo.jpg
                    • m.maska Re: Meersburg 28.03.16, 17:42
                      I dla przypomnienia, tak prezentowała się na banknocie dwudziestomarkowym.

                      https://fs5.directupload.net/images/user/160328/ldpvfuz9.jpg
                      • m.maska Re: Meersburg 29.03.16, 00:19
                        I tak doszłyśmy do pomieszczeń gospodarczych i nie tylko...

                        19. to było miejsce w którym składowano wszystko co było niezbędne do obrony zamku
                        20. kuźnia
                        21. hahaha...po niemiecku nazywa się to Plumpsklo... przecież i tego nie mogło zabraknąć w zamku, który był samowystarczalny to nie Wersal
                        22. piekarnia
                        23. kuchnia dla służby

                        https://fs5.directupload.net/images/user/160329/ppizureu.jpg
                        • m.maska Re: Meersburg 30.03.16, 16:00
                          24. Źródło Chrystusa - to wielka cysterna w której można było zbierać deszczówkę W Średniowieczu podczas festynów spływało do niej darmowe wino dla biednej ludności Meersburga. Figura Chrystusa pochodzi z XV wieku.
                          25. Sala rycerska z XIII wieku. W jej prostocie widać jak ciężkie było życie w tamtych czasach. Sala udekorowana jest skórami z upolowanych zwierząt, porożami, na stole noga łosia, jako naczynie do wina.
                          26. Tu pokazano jak rozwijały się halabardy od XIV do XVIII wieku, siekiery do walki wręcz, broń w której używano kamieni.

                          https://fs5.directupload.net/images/user/160330/jofnps7n.jpg
                          • m.maska Re: Meersburg 30.03.16, 16:19
                            27. Galeria Hohenstaufów - po prawej herby czterdziestu czterech biskupów Książęcego Biskupstwa Konstancji, którzy rezydowali od 1268 roku w Zamku Meersburg a od 1750 do 1803 w Nowym Pałacu. Po przeciwnej stronie pokazano jak rodzinne koligacje zmieniały herby szlacheckie panujących książąt.

                            https://fs5.directupload.net/images/user/160330/lh9967fy.jpg
                            • m.maska Re: Meersburg 30.03.16, 16:41
                              28. Kaplica zamkowa - W każdym średniowiecznym zamku znajdowała się kaplica, często z powodu braku oddzielnego budynku była umiejscawiana w niszy, dopiero dużo później kaplica księcia biskupa znalazła swoje miejsce we wschodniej wieży. Figura Św. Piotra pochodzi z XVII wieku.
                              29. Sala książęca - renesansowy charakter uzyskała w XVI wieku. Umeblowanie tej sali datowane jest na rok 1600.

                              https://fs5.directupload.net/images/user/160330/nwypcz45.jpg
                              • m.maska Re: Meersburg 30.03.16, 23:29
                                30. Zamkowe lochy. Na środku tego pomieszczenia można zajrzeć przez tzw. "dziurę strachu" do lochu znajdującego się 9 metrów niżej. Mury miały w tym miejscu grubość dwóch metrów. Więźniów spuszczano na linie i często pozostawiano na śmierć głodową.
                                31. Wystawa hełmów - tak jaka miała miejsce przed każdym turniejem w Średniowieczu. Przedstawiono hełmy używane podczas turniejów od początku XIII wieku, skromne aż do schyłku turniejów w XVI wieku z nadmiarem ozdób.

                                https://fs5.directupload.net/images/user/160330/tpgs98ok.jpg
                                • m.maska Re: Meersburg 30.03.16, 23:56
                                  Miejsce tortur - średniowieczne wyobrażenie praworządności zasadniczo odbiega od naszych obecnych wyobrażeń. Na przykład zeznania wymuszone torturami były traktowane jako wiarygodne i prawomocne. Także rodzaje kary wówczas stosowane są obecnie nie do pomyślenia pod względem prawnym.

                                  https://fs5.directupload.net/images/user/160330/ms3zira4.jpg
                                  • m.maska Re: Meersburg 31.03.16, 00:12
                                    I już na koniec Kaplica Książąt Biskupów - byli to biskupi w randze księcia. Nad ołtarzem barokowa Madonna z dębowego drewna w otoczeniu dwóch Aniołów a na górze herby kolejnych władców zamku...

                                    https://fs5.directupload.net/images/user/160331/e794iowy.jpg
                                    • m.maska Re: Meersburg 31.03.16, 00:19
                                      Ze Średniowiecza wróciłyśmy do XXI wieku - to było jak podróż w czasie - zresztą nie ostatnia tego dnia...

                                      https://fs5.directupload.net/images/user/160331/ysdti2am.jpg
                                      • m.maska Re: Meersburg 31.03.16, 18:04
                                        Tuż obok Zamku Meersburg zbudowano Nowy Pałac - w miarę lat chciało się władcom, książętom, biskupom więcej wygód aniżeli mogli ich mieć w starym zamczysku budowanym jako zamek obronny - ten nowy jest Pałacem z ogrodem z widokiem na wielkie wody Jeziora Bodeńskiego. Może i byłoby tam wewnątrz co oglądać, ale chciałyśmy jeszcze zdążyć na procesję mającą przystanek na pobliskim placu i oczywiście miałyśmy jeszcze dalsze plany.

                                        https://fs5.directupload.net/images/user/160331/zb6g4lfh.jpg
                                        • m.maska Re: Meersburg 31.03.16, 18:20
                                          Wstąpiłyśmy jeszcze do miejscowego kościoła, który po tym jak wyruszyła z niego procesja, stal opustoszały i czekał na powrót wiernych...
                                          Wracałyśmy na parking, na naszej drodze znalazł się kiosk, w kształcie truskawki - kiedyś pokażę jak to wygląda - bo tutaj mamy identyczne - truskawki, które były oferowane wyglądały smakowicie, nie mogłam się od nich oderwać. AL tłumaczyła mi, że przecież nie będziemy miały ich gdzie umyć... ja upierałam się, że wezmę przynajmniej do domu, mam zawsze w samochodzie mini lodóweczkę, do której wejdą dwie foremki, inaczej przy panującym upale, zagotowałyby się. Wtedy odezwała się sprzedawczyni - po polsku i poleciła nam te truskawki, zapewniając, że można je jeść niemyte - to były najlepsze truskawki jakie od lat jadłam... wzięłyśmy trzy foremki i jedną zjadłyśmy w drodze do następnego przystanku.

                                          https://fs5.directupload.net/images/user/160331/w2rmzxzd.jpg
    • m.maska Unteruhldingen 01.04.16, 01:59
      Zaledwie 8 km dalej znajduje się miasteczko Uhldingen, które dzieli się na Oberuhldingen i Unteruhldingen... kiedy żeśmy tam dotarły parking był już pełen, pozostało parkowanie na zaadaptowanej do tego celu łączce - no i stanęłam, w pełnym słońcu - to się później musiało zemścić. Nie wiem jak daleko trzeba było iść od parkingu do nabrzeża, ale zdecydowałyśmy, że nie będziemy maltretować nóg... postanowiłyśmy skorzystać z kursującego, no właśnie jak to nazwać - pociąg dla dzieci? każdy kto dobrze zna niemiecki uśmiechnie się kiedy usłyszy nazwę... był to Uhldinger Kurbähnle - to charakterystyczna końcówka w szwabskim dialekcie ale już w innym miejscu w Niemczech brzmi zabawnie. W każdym razie pozwoliłyśmy się zawieźć do celu... cala jazda tym śmiesznym tramwajem nie trwała dłużej niż dziesięć minut...

      https://fs5.directupload.net/images/user/160401/tedzhgzt.jpg
      • m.maska Re: Unteruhldingen 01.04.16, 14:30
        I o ile w Zamek Meersburg przeniósł nad kilkaset lat wstecz w czasy Średniowiecza, to Unteruhldingen było jak powrót do przeszłości o tysiące lat.
        Określenie "Pfahlbauten" - to znak chroniony patentem a znaczy tyle co budowle na palach.

        Wyspa Czasu - Szlak czasu

        https://fs5.directupload.net/images/user/160401/6iyz6ev5.jpg
        • m.maska Re: Unteruhldingen 01.04.16, 15:26
          Przed 10 000 lat, bezpośrednio po ostatniej epoce lodowcowej człowiek mezolitu poszukiwał miejsca do zasiedlenia nad brzegami jezior i rzek aby móc polować, łowić i budować domostwa. Wzdłuż wybrzeża Jeziora Bodeńskiego odkryto wiele miejsc wskazujących na wcześniejsze osadnictwo.

          Przed ponad 6 000 lat zaczęto budować domostwa na palach. W okresie zimowym wbijano pale w podłoże i tak tworzono pierwsze osiedla.

          Przed 3 000 lat powstawały w okolicy Unteruhldingen, Maurach, Überlingen, osiedla, ktore liczyły do 80 domostw i około 400-500 mieszkańców. Pojawiał się handel wymienny, wymieniano narzędzia, surowce takie jak metal, sól, bursztyn – handel obejmował całą Europę, od Bałtyku po Morze Czarne i od Morza Śródziemnego po Atlantyk.

          Przed 2 000 lat Rzymianie podbili obszar Jeziora Bodeńskiego, pokonali stare celtyckie plemiona, zbudowali porty, osiedla militarne i rozpoczęli gospodarkę rolną.

          Przed 1 500 laty pojawili się pierwsi Alamanowie w okresie Merowingów. Powstało małe osiedle drewnianych domostw. Zbudowane z kamienia budowle rzymskie, ville, ulice, porty, łaźnie, stopniowo niszczały.

          Cała inscenizacja w muzeum Budowli na palach – „Pfahlbauten” przenosi obserwatora w czasy kiedy człowiek z mozołem wbijał pale w dno jeziora i w życie jakie toczyło się w okresie kamienia a potem brązu.

          Na początek widz jest wprowadzany do pomieszczenia, którego podłoże sprawia wrażenie jakby chodziło się po dnie jeziora i obserwowało się wbijanie pali pod budowle, które miały powstać nad powierzchnią wody – dobrze przygotowane, ułatwia wyobrażenie, szczególnie przemawia na pewno do dzieci, których było sporo. Czas sprzyjał wycieczkom.

          Na poniższych zdjęciach widać jaki stan zastali archeolodzy i skąd wiedzą, że właśnie w tych miejscach istniały osiedla na palach

          https://fs5.directupload.net/images/user/160401/tt8tsnha.jpg
          • m.maska Re: Unteruhldingen 01.04.16, 16:22
            A to były nasze bilety wstępu...

            https://fs5.directupload.net/images/user/160401/ekuwexd8.jpg
            • m.maska Re: Unteruhldingen 01.04.16, 19:32
              Bardzo fajnie zrobiony jest ten skansen, bo chyba na taką nazwę zasługuje. W niektórych z tych domów przedstawiono życie z epoki kamienia i brązu - pokazano jak odbywało się pieczenie chleba, jak odlewano brąz, jak obrabiano kamień, jak lepiono i wypalano naczynia, spiżarnie, pomieszczenia mieszkalne, pochówki - po prostu codzienne życie sprzed tysięcy lat.

              https://fs5.directupload.net/images/user/160401/w73m5pws.jpg
              • m.maska Unteruhldingen na picasa 01.04.16, 19:36
                Ponieważ sporo jest tych zdjęć to zostawiam je dla zainteresowanych pod tym linkiem...

                picasaweb.google.com/118383654505218407363/PfahlbautenUnteruhldingen
                • m.maska Eksperyment 01.04.16, 20:12
                  W roku 2007 dotychczasowe domy zostały uzupełnione o domy, które wykorzystano do serialu telewizyjnego: Epoka kamienia – Eksperyment. Żyć jak przed 5 000 lat.
                  Była to produkcja stacji SWR w koprodukcji z Bayerische Rundfunkm, Pfahlbaumuseum Unteruhldingen i jeszcze kilku sponsorami. Eksperyment polegał na tym, że latem 2006 roku, siedem osób dorosłych i sześcioro dzieci „przeniosło się” dobrowolnie na czas dwóch miesięcy w życie plemienia okresu wczesnej epoki kamienia. Po zakończeniu eksperymentu specjalnie w tym celu zrekonstruowane trzy domy przeniesiono do Unteruhldingen. Eksperyment odbywał się w Himmelreichmoos w Erbisreute-Fuchsenloch koło Schlier (Landkreis Ravensburg). Dzisiaj te domy służą celom pedagogicznym i są odwiedzane głównie przez szkoły.
                  Nie śledziłam wtedy tego eksperymentu, ale jak przez mgłę przypominam sobie urywki i to co mówili uczestnicy – to nie było łatwe.

                  To te domki...

                  https://fs5.directupload.net/images/user/160401/8ucygo6w.jpg
                • a74-7 Re: Unteruhldingen na picasa 01.04.16, 20:16
                  drewniane chalupki super, mozna posadzic kilka palm i bedzie jak jak na hawajach ;-D big_grin
                  Genuine foty mowia wiecej niz wachlowanie jezykiem " gdzie my to nie bylismy" wink
                  Pozdrowienia smile
                  • m.maska Re: Unteruhldingen na picasa 01.04.16, 20:30
                    Pięknie ale przenieść się w XXI wieku w tamte warunki epoki kamienia - nie do pomyślenia - nowoczesność nas okaleczyła z naturalnych zdolności.
              • m.maska Re: Unteruhldingen 01.04.16, 20:36
                Pogoda była wymarzona jak na długi weekend, toteż nie można było się dziwić, że parking zapełniał się w zawrotnym tempie. Wróciłyśmy tym śmiesznym pociągiem/tramwajem do samochodu, który bardziej przypominał piec hutniczy... klima owszem, ale jednak trzeba wsiąść do takiego piekarnika i odpalić motor.

                https://fs5.directupload.net/images/user/160401/hgoue4zz.jpg
                • m.maska Re: Unteruhldingen 01.04.16, 20:56
                  Birnau - jak na złość system nawigacyjny nie mógł się zdecydować, które Birnau, w jakim zakątku Niemiec - żadne nie pasowało do naszych planów - ale wiedziałam, że jest po prostu na trasie, że musi się wcześniej czy później pokazać kierunkowskaz - postanowiłyśmy jechać na wyczucie... oddalałyśmy się od tych wszystkich atrakcyjnych miejscowości wypoczynkowych nad Jeziorem Bodeńskim i chyba cieszyło nas to, że jedziemy w przeciwnym kierunku niż ten stojący w upale po drugiej stronie potężny korek. To nie jest tak, że w Niemczech wszędzie są autostrady - wzdłuż Jeziora Bodeńskiego nie ma autostrad, nie ma nawet dróg szybkiego ruchu, jeśli coś utknie - to stoi i ani nie drgnie - tym bardziej, że w drodze było sporo samochodów z przyczepami campingowymi, które kiedy rozpoczynały swoje manewry unieruchamiały obydwa pasy ruchu. Wreszcie Birnau i akurat po drodze parking campingowy i manewry samochodów. Zaparkowałam w połowie góry, kiedy dojrzałam jakiś fragment cienia - nie byłam pewna czy na górze, gdzie mieści się Sanktuarium w ogóle będzie jakieś miejsce.

                  https://fs5.directupload.net/images/user/160401/55iyhjwb.jpg
                  • m.maska Sanktuarium Birnau 05.04.16, 16:18
                    Do Sanktuarium Birnau dotarłyśmy kiedy było już po procesji. Tam na wzgórzu znajduje się piękny barokowy kościół poświęcony Matce Boskiej. Niestety we wnętrzu kościoła był zakaz fotografowania, to wielka szkoda - bo wnętrze jest rzeczywiście przepiękne.

                    http://fs5.directupload.net/images/user/160402/fxik7baf.jpg
                    • m.maska Re: Sanktuarium Birnau 05.04.16, 16:20
                      A to juz fotki z netu...

                      https://fs5.directupload.net/images/user/160402/a9xqpr2b.jpg
                      https://fs5.directupload.net/images/user/160402/u5idz4cc.jpg
                      https://fs5.directupload.net/images/user/160402/8kpe2quz.jpg
                      • m.maska Droga powrotna... 06.04.16, 16:19
                        Po drodze byłoby jeszcze niejedno do zobaczenia, ale ponieważ nie byłyśmy pewne jak będzie tego dnia z wjazdem do Stuttgartu i parkowaniem, postanowiłyśmy jechać bezpośrednio - nie zatrzymując się już nigdzie po drodze.

                        https://fs5.directupload.net/images/user/160406/ybfz8jth.jpg
                        • m.maska Stuttgart 08.04.16, 16:52
                          W Stuttgarcie w tych dniach odbywały się Niemieckie Ewangelickie Dni Kościoła, w związku z tym na ulicach, placach, trawnikach były tłumy ludzi, odbywały się koncerty - nie miałyśmy na szczęście problemu z dojazdem do parkingu a i miejsc na parkingu nie brakowało - dla przyjezdnych pomyślano o dodatkowym transporcie zbiorowym toteż nie było specjalnej lawiny samochodów. Dworzec obstawiała policja - ale nie dowiedziałyśmy się dlaczego... przez pewien czas była też zamknięta część deptaka, wyglądało to na jakiś alarm a myśmy pozwoliły się ponieść tłumowi.

                          https://fs5.directupload.net/images/user/160408/9r639g7q.jpg
                          https://fs5.directupload.net/images/user/160408/95hlsvqt.jpg
                          https://fs5.directupload.net/images/user/160408/3y6u7szj.jpg
    • a74-7 Re: Konstanz 01.04.16, 17:48
      Swietnie sie z Wami podrozuje,
      historia i fakty dobrze opracowane,swietne foty,dobre oko do detalu.
      Thank yousmile
      • a74-7 Re: Konstanz 01.04.16, 17:49
        I piekne miejsca- zapomnialam dodac smile
        • m.maska Re: Konstanz 01.04.16, 17:52
          A dziękuję bardzo. Sama chętnie czytam relacje z podróży - bo niestety nie wszędzie można być, nawet gdyby się bardzo chciało. A są i miejsca w które nie odważyłabym się jechać - to niech inni opowiedzą jak tam jest wink
      • al-szamanka Re: Konstanz 01.04.16, 21:55
        a74-7 napisał:

        > Swietnie sie z Wami podrozuje,
        > historia i fakty dobrze opracowane,swietne foty,dobre oko do detalu.
        > Thank yousmile

        Od zawsze zaznaczam, że Maseczka jest świetną felietonistką-podróżniczką.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka