Dodaj do ulubionych

Bankowy bajzel

24.09.16, 14:54
Wczoraj jechalam do centrum Wrocka. Mama chciala zebym przy okazji pobrala jej pieniadze w banku z konta na ktore od wielu lat mam upowaznienie.
W banku: podalam pani moj dowod osobisty, natychmiast odnalazla konto, musiala je oczywiscie uaktualnic, bo w miedzyczasie wymienilam dowod i to byl poczatek problemow nie do pokonania...
W poprzednich danych odnotowany byl moj niemiecki adres, w zwiazku z aktualizacja numeru dowodu osobistego, system sprawdza wszystkie dane - nagle nie pasowal systemowi kod miasta z nazwa miasta - no coz taki kod moje miasto ma i tego nie zmienie... w koncu pani zrezygnowala i wpisala adres wroclawski... no i w koncu okazalo sie, ze w systemie nie ma zescanowanego mojego podpisu... w zwiazku z tym nie wyplacono mi tej kasy, bo sciagniecie wzoru mojego podpisu z archiwum moze potrwac 3-4 dni... w poniedzialek bede musiala pojechac z mama i chyba zrobic nowe upowaznienie...
W Niemczech taki bajzel - nie do pomyslenia.
Obserwuj wątek
    • al-szamanka Re: Bankowy bajzel 24.09.16, 21:18
      Przeżyłam takie bajzle w Polsce rok temu - po prostu w głowie nie może się pomieścić, jak szanowne urzędniki nic nie wiedza i tylko komuś życie utrudniać potrafią.
    • rena-ta49 Re: Bankowy bajzel 25.09.16, 20:08
      m.maska napisała:

      > Wczoraj jechalam do centrum Wrocka. Mama chciala zebym przy okazji pobrala jej
      > pieniadze w banku z konta na ktore od wielu lat mam upowaznienie.
      > W banku: podalam pani moj dowod osobisty, natychmiast odnalazla konto, musiala
      > je oczywiscie uaktualnic, bo w miedzyczasie wymienilam dowod i to byl poczatek
      > problemow nie do pokonania...
      > W poprzednich danych odnotowany byl moj niemiecki adres, w zwiazku z aktualizac
      > ja numeru dowodu osobistego, system sprawdza wszystkie dane - nagle nie pasowal
      > systemowi kod miasta z nazwa miasta - no coz taki kod moje miasto ma i tego ni
      > e zmienie... w koncu pani zrezygnowala i wpisala adres wroclawski... no i w kon
      > cu okazalo sie, ze w systemie nie ma zescanowanego mojego podpisu... w zwiazku
      > z tym nie wyplacono mi tej kasy, bo sciagniecie wzoru mojego podpisu z archiwum
      > moze potrwac 3-4 dni... w poniedzialek bede musiala pojechac z mama i chyba zr
      > obic nowe upowaznienie...
      > W Niemczech taki bajzel - nie do pomyslenia.

      Każdy urzędnik chce sobie zapewnić dupochron,stąd mamy tę papierkomanię.
      • m.maska Re: Bankowy bajzel 26.09.16, 13:03
        Ok, ok... pani dzisiaj zadzwonila i powiedziala, ze podpis juz splynal, wiec nie musze juz wlec mamy do banku... sama moge to zalatwic.... ufffff
        • al-szamanka Re: Bankowy bajzel 26.09.16, 13:11
          m.maska napisała:

          > Ok, ok... pani dzisiaj zadzwonila i powiedziala, ze podpis juz splynal, wiec ni
          > e musze juz wlec mamy do banku... sama moge to zalatwic.... ufffff
          >

          No to ulga smile
        • rena-ta49 Re: Bankowy bajzel 26.09.16, 14:47
          m.maska napisała:

          > Ok, ok... pani dzisiaj zadzwonila i powiedziala, ze podpis juz splynal, wiec ni
          > e musze juz wlec mamy do banku... sama moge to zalatwic.... ufffff
          >

          Czyli dobrze się skończyłosmile
          • m.maska Re: Bankowy bajzel 26.09.16, 15:16
            No tak... a nawet kiedy pojawilam sie w banku, pani poprosila mnie poza kolejnoscia... smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka