m.maska 23.12.16, 20:33 USA, Australia i Szwecja oferuja paszporty... ups... oferowaly paszporty, rozdawaly tak jak tutaj rozdaja czekoladki przed swietami? a to tak na Swietego Mikolaja? czy moze na urodziny przeswietnej osobistosci? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
m.maska Re: Hahahaha............... 23.12.16, 20:36 hmmm... dawali obywatelstwa oczywiscie, bo nie ma paszportu bez obywatelstwa... ano taka hojna to nawet teraz Merkel nie jest - jednak jakies tam azyle musza uzyskac - no ale co innego jesli jest to taaaaaka persona, to nawet nie przekroczywszy granicy juz dostaje obywatelstwo i paszport w prezencie Odpowiedz Link
m.maska Re: Hahahaha............... 23.12.16, 20:41 ... potrzeba zadecia jest tak ogromna, ze logika pozostaje w lesie... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Hahahaha............... 23.12.16, 20:43 m.maska napisała: > ... potrzeba zadecia jest tak ogromna, ze logika pozostaje w lesie... > Nie dość, że w lesie, to jeszcze głęboko zakopana. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Hahahaha............... 23.12.16, 20:41 O różnych bzdurach w życiu słyszałam, ale o tak bezdennych to jeszcze nigdy. Temu, co opowiada o czymś takim musiały te łyżeczki do herbaty walić parę lat po głowie jak w cymbałki. Odpowiedz Link
m.maska Re: Hahahaha............... 23.12.16, 20:49 Swoja droga to ciekawe, bo moze rzeczywiscie gdzies rozdawali jakies lewe paszporty... Polak potrafi, ponoc na dworcach mozna bylo kupic prawo jazdy... inaczej nie potrafie sobie wyobrazic takiej bzdury... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Hahahaha............... 23.12.16, 20:52 Ale dziwi mnie, że aż tak rozrywanego przez trzy kraje geniusza nikt nie zaprosił, aby dokonał jakiegoś bardzo ważnego odczytu na nie mniej ważnej, światowej sławy uczelni, nikt nie zaproponował pisania przemądrych artykułów do najlepszych gazet... w końcu jak nie mogli mieć go ciałem, to chociaż mogli zapewnić dla potomności wszystkie jego złote myśli. Odpowiedz Link
m.maska Re: Hahahaha............... 23.12.16, 20:58 Boooooosz... oczami wyobrazni widze tamte wydarzenia... dzwonek do drzwi: kto tam? czy pan x? tak... przynieslismy panu paszport do USA, tam czeka na pana bungalow z basenem, lyzeczki do herbaty i stypendium rzadowe... a nie, ja dziekuje, ja nie chce... mija czas jakis... znowu dzwonek do drzwi: kto tam? pan x? przynieslismy panu paszport do Szwecji, oferujemy stypendium rzadowe, domek z ogrodkiem - a nie ja dziekuje, nie skorzystam, kocham moja ojczyzne jak Matke swoja... puk, puk... kto tam? przynieslismy panu paszport do Australii, gratis w pakiecie stypendium rzadowe, dom z lyzeczkami do herbaty wlacznie i dwa oswojone kangury, ktore beda panu zakupy nosily... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Hahahaha............... 23.12.16, 21:09 m.maska napisała: > Boooooosz... oczami wyobrazni widze tamte wydarzenia... dzwonek do drzwi: kto t > am? czy pan x? tak... przynieslismy panu paszport do USA, tam czeka na pana bun > galow z basenem, lyzeczki do herbaty i stypendium rzadowe... a nie, ja dziekuje > , ja nie chce... mija czas jakis... znowu dzwonek do drzwi: kto tam? pan x? prz > ynieslismy panu paszport do Szwecji, oferujemy stypendium rzadowe, domek z ogro > dkiem - a nie ja dziekuje, nie skorzystam, kocham moja ojczyzne jak Matke swoja > ... puk, puk... kto tam? przynieslismy panu paszport do Australii, gratis w pak > iecie stypendium rzadowe, dom z lyzeczkami do herbaty wlacznie i dwa oswojone k > angury, ktore beda panu zakupy nosily... > Hmm, po takich odpowiedziach pozostałe, czekające już w kolejce kraje, zrezygnowały z takich samych propozycji, zniszczyły wydrukowane już paszporty, a wille z basenami i łyżeczki oddały emigrantom z Nigerii. Odpowiedz Link
m.maska Re: Hahahaha............... 23.12.16, 21:15 A juz swiat stal otworem... i siem wrota zawarly... trza bylo brac jak dawali - ja bym wziela wszystkie trzy, kangura niekoniecznie, ale polecalabym koale w charakterze pluszaka... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Hahahaha............... 23.12.16, 21:19 Ale słyszałam, że jedną taką willę niedoszły dostojny i honorowy obywatel odstąpił na cele charytatywne, a suma uzyskana z licytacji w wysokości 3 milionów dolarów( bo to nie byle co było, tylko rezydencja na atlantyckiej skarpie, a oprócz łyżeczek oferowała też widelce) przeznaczona została na ochronę parad gejowskich w Banjaluce. Odpowiedz Link
m.maska Re: Hahahaha............... 23.12.16, 21:35 Ach nie, ach nie... to Polska dawala te paszporty - tzn. ze niby jak? PRL mogl stawiac te domki, te bungalowy i decydowac czy USA, Australia i Szwecja przyjmie takie wybitne indywiduum? a moze to ambasady przynosily wizy w zebach? uuuuups... no i dlaczego potem przestalo byc takie wybitne, ze przestali sie interesowac? No bo jak to by tak - skoro ma sie juz paszport danego kraju to i wiza niepotrzebna jest... bzdet na bzdecie i bzdetem pogania - tak to bywa z ludzmi, ktorzy nie maja pojecia jak to na tym zgnilym zachodzie jest... wyobrazni nie starcza... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Hahahaha............... 24.12.16, 06:17 m.maska napisała: > Ach nie, ach nie... to Polska dawala te paszporty - tzn. ze niby jak? PRL mogl > stawiac te domki, te bungalowy i decydowac czy USA, Australia i Szwecja przyjmi > e takie wybitne indywiduum? a moze to ambasady przynosily wizy w zebach? uuuuup > s... no i dlaczego potem przestalo byc takie wybitne, ze przestali sie intereso > wac? > No bo jak to by tak - skoro ma sie juz paszport danego kraju to i wiza niepotrz > ebna jest... bzdet na bzdecie i bzdetem pogania - tak to bywa z ludzmi, ktorzy > nie maja pojecia jak to na tym zgnilym zachodzie jest... wyobrazni nie starcza. Oj, nie przestało być wybitne , bo gdy głosi taki bzdury, a banda wazeliniarzy mu w to wszystko święcie wierzy, to znaczy, że ma wśród takich wybitny dar przekonywania Ale najśmieszniejsze, że upiera się przy takich bzdurach. Parę lat temu opowiada tylko o Szwecji, że tak go zapragnęła, teraz liczba krajów wzrosła do trzech. Zobaczymy za rok, pewnie dojdzie Kanada i Luksemburg Odpowiedz Link
m.maska Re: Hahahaha............... 24.12.16, 10:45 A nie, bo to taki zwyczaj juz, wybitne indywiduum cos tam beknie i juz kazdy wierzy w te bzdety... jedna swego czasu przestawila mury miejskie Sewilli, brame do Alcazaru uczynila brama miejska a potem tego zawziecie bronili, bronili jakichs wyimaginowanych rusztowan w katedrze sewilskiej albo komnat i cel w kaplicach, hahaha teraz przyszla pora na rozdawanie paszportow.... bzdety, bzdety, bzdety i tylko ktos kto bezmyslnie to czyta moze w to uwierzyc, jak w te motyle... Odpowiedz Link
m.maska Re: Hahahaha............... 24.12.16, 11:21 No to moze przypomnijmy tym, ktorzy zapomnieli, albo nie wiedza jak to bylo: paszporty owszem dawali w jedna strone nawet, ale na pewno nie dawali ich do jakiegos konkretnego panstwa - wyrzucali wtedy osoby niewygodne, wszyscy pozostali musieli swoje paszporty odstac w niekonczacych sie kolejkach przed biurem paszportowym i jesli nie mieli wizy, bo nie byly czasy ruchu bezwizowego, mogli sobie co najwyzej pojechac do Szwecji, Austrii albo do Berlina Zachodniego, dopiero stamtad dostawali Polacy kopa: do Kanady, USA, Australii czy RPA, tylko nielicznym pozwalano pozostac w ktoryms z tych pierwszych krajow. Sama znam kilka osob, ktore w tym czasie wyjechaly rzeczywiscie na stypendia do USA(ale juz wizy to musieli sami zalatwiac) - oczywiscie bez zadnych domow z lyzeczkami do herbaty - tak bylo, ze jedni przyjezdzali na stypendia i przejmowali wynajeta chate po poprzednikach, no to i te lyzeczki tam zostawaly - czesto byly to jakies polpiwnice, a ci ktorzy wtedy te stypendia otrzymywali to byli dzialacze PZPR-u z tytualmi doktorskimi w takich dziedzinach jak chemia czy matematyka - jakos nie slyszalam o stypendiach zagranicznych z polonistyki... hahaha tak, najlepiej jest studiowac polonistyke w Szwecji albo w USA a moze jednak w Australii - luuuuudzie komu chcecie takie bzdety wciskac? opamietajcie sie chociaz troche... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Hahahaha............... 25.12.16, 05:14 m.maska napisała: > No to moze przypomnijmy tym, ktorzy zapomnieli, albo nie wiedza jak to bylo: pa > szporty owszem dawali w jedna strone nawet, ale na pewno nie dawali ich do jaki > egos konkretnego panstwa - wyrzucali wtedy osoby niewygodne, wszyscy pozostali > musieli swoje paszporty odstac w niekonczacych sie kolejkach przed biurem paszp > ortowym i jesli nie mieli wizy, bo nie byly czasy ruchu bezwizowego, mogli sobi > e co najwyzej pojechac do Szwecji, Austrii albo do Berlina Zachodniego, dopiero > stamtad dostawali Polacy kopa: do Kanady, USA, Australii czy RPA, tylko nielic > znym pozwalano pozostac w ktoryms z tych pierwszych krajow. > Sama znam kilka osob, ktore w tym czasie wyjechaly rzeczywiscie na stypendia do > USA(ale juz wizy to musieli sami zalatwiac) - oczywiscie bez zadnych domow z l > yzeczkami do herbaty - tak bylo, ze jedni przyjezdzali na stypendia i przejmowa > li wynajeta chate po poprzednikach, no to i te lyzeczki tam zostawaly - czesto > byly to jakies polpiwnice, a ci ktorzy wtedy te stypendia otrzymywali to byli d > zialacze PZPR-u z tytualmi doktorskimi w takich dziedzinach jak chemia czy mate > matyka - jakos nie slyszalam o stypendiach zagranicznych z polonistyki... hahah > a tak, najlepiej jest studiowac polonistyke w Szwecji albo w USA a moze jednak > w Australii - luuuuudzie komu chcecie takie bzdety wciskac? opamietajcie sie ch > ociaz troche... A tam, opamiętają się, przecież wciskanie komuś bzdetów to ich specjalność od lat, i biada jeśli ten ktoś nie uwierzy, natychmiast zostaje obwołany głupkiem i matołem. Wystarczy wspomnieć głoszony przez wścieklicę "fakt" ukrywanej przez włoski rząd eboli. Teraz następny głosi "prawdy", o których przepona prawie pęka. Odpowiedz Link
m.maska Re: Hahahaha............... 25.12.16, 11:32 No bo to taki kit jest, ze naprawde trudno uwierzyc, ze "tforca" sam tego nie widzi... wezmy taki przyklad: Niemiec studiuje germanistyke powiedzmy w Monachium i tyle co skonczyl te studia... mija dwa latka, nie pracuje na uczelni, cos tam gdzies w jakiejs szkole i oto przychodza do niego i proponuja mu stypendium, prosze panstwa stypendium, czlowiekowi, ktory nie pracuje na uczelni, nie ma zamiaru robic doktoratu, bo go przez nastepnych 35 lat nie robi a oni mu proponuja to stypendium z germanistyki nie w Niemczech gdzie mu najblizej poglebiac wiedze w zakresie tego jezyka - o nie, oni mu proponuja to stypendium w Szwecji... a delikwent zna jezyk szwedzki coby mogl poglebic znajomosc jezyka ojczystego? ano nie zna... bedzie sie musial najpierw nauczyc szwedzkiego coby mogl z tego stypendium skorzystac... Miej proporcje mocium panie tyle kitu to nikt normalny nie przetrawi... Odpowiedz Link