al-szamanka
12.10.17, 03:36
Zaluzje trzeszcza, kurczac sie pod wplywem nocnego chlodu, cos gdzies puknie, sensor wlacza swiatlo w korytarzu, reagujac w ten sposob na przejezdzajacy samochod. Wypelniam papiery, pije kawe, aby odpedzic sen... cisza, tylko chwilami zakrzyknie o ratunek Georg -pewnie znowu ucieka przed tygrysami w swoim snie.