No wlasnie, to ten czas... co na dzisiaj planujecie? u mnie zadne grille - inni niech sie grilluja.
Poklepalam troche wieprzowe kotleciki - klasyka - schabowy, ale po parysku plus ziemniaczki i mizeria... musze przed wyjazdem nakarmic towarzystwo, od jutra beda pewnie jedli gotowizne z zamrazalnika