al-szamanka Re: O góralach 30.08.18, 05:48 czarek_sz napisał: > Z góry zastrzegam nie jestem rasistą Też nie jestem, ale słyszałam, że górale dunajcowi górują tępotą wśród wszystkich górali. Odpowiedz Link
czarek_sz Re: O góralach 30.08.18, 09:25 O polskich góralach jest spora wiedza. Są odrębni uważają się za wybrańców /nie wiem kogo i czego/szpanują. Nas z nizin uważają z gorszych kpią z nas. Ja mam szacunek do górali a Janosik wiadomo że był nie kiep ale na nizinach też bywali nie kiepy. Jaki morał ? szanujmy swoją odrębność i bez epitetów. Odpowiedz Link
m.maska Re: O góralach 30.08.18, 10:35 al-szamanka napisała: > czarek_sz napisał: > > > Z góry zastrzegam nie jestem rasistą > > > Też nie jestem, ale słyszałam, że górale dunajcowi górują tępotą wśród wszystki > ch górali. > Nie sadze, to szalenie sympatyczni ludzie sa, ale... jak w kazdej spolecznosci sa wyjatki, szczegolnie jesli maja syndrom leminga i bezmyslnie leza za jeszcze glupszymi. Odpowiedz Link
a74-7 Re: O góralach 30.08.18, 11:42 Jeszcze jedno pokolenie i wszystko sie zmieni ,hehe Nie zapominajcie, ze Polska dopiero niedawno" otworzyla drzwi"na swiat naludowo.pl/folk-motywy/obcokrajowcy-w-polskich-strojach-ludowych-projekt-granice-miedzykulturowosc-polsce.html Odpowiedz Link
czarek_sz Re: O góralach 30.08.18, 12:37 Nie zapominaj A że klimaty wyniesione z młodości są zachowywane w szarych komórkach. Myślisz że ja zapomniałem wolską szkołę z młodości a Ty zapomniałaś mokotowską ? No Odpowiedz Link
a74-7 Re: O góralach 30.08.18, 12:55 nie zapomnialam, ale postrzegam zycie z troche szerszego kata niz ta mokotowska byla i tyle Odpowiedz Link
czarek_sz Re: O góralach 30.08.18, 13:02 Bo emigrowałaś i trzeba było się dostosować ? Po prostu pękłaś. Ja nigdy. Wciąż we mnie ta sama natura Odpowiedz Link
a74-7 Re: O góralach 30.08.18, 13:27 Nie peklam . Wchlonelam !Pelna piersia W tamtych czasach byl to oddech swiezego powietrza Odpowiedz Link
czarek_sz Re: O góralach 30.08.18, 13:34 Na Woli w tamtych latach też oddychałem pełną piersią chociaż była komuna. Gdy byłem w Orzyszu w wojsku był grudzień 70 rok i były słuchy że możemy być wysłani np do Wrocławia jak będę rozruchy. Daliśmy sobie słowo że nigdy nie będziemy strzelać do Polaka. To się właśnie wyniosło z podwórka. Odpowiedz Link
rudka-a Re: O góralach 30.08.18, 15:30 Panuje stereotyp, że krakus, to centuś, warszawiak - cwaniak, a góral, to prostak, lubiacy się napić, kochający dutki...do tego stopnia, że zamęczy konie, byle interes sie kręcił... czasem rządzą nami uprzedzenia, raz przypięta łata wlecze z pokolenia na pokolenie... i tak powstają mity i legendy )) Odpowiedz Link
a74-7 Re: O góralach 30.08.18, 15:55 Iluz to naszych goroli zyje za wielkim oceanem ? A jednak pamietaja o Poolandii, za ich dulary Podhale rodziny na nowo .... kompetycja kompetycjOM, ale zeby od razu ciupagami ...nie wypada .Hej ! Odpowiedz Link
rudka-a Re: O góralach 30.08.18, 16:19 a74-7 napisał: > Iluz to naszych goroli zyje za wielkim oceanem ? > A jednak pamietaja o Poolandii, za ich dulary Podhale rodziny na nowo .... > kompetycja kompetycjOM, ale zeby od razu ciupagami ...nie wypada .Hej ! Zadziornej natury nie zmienisz łatwo... choćby cuchę zamienił na marynarkę w kratkę w komplecie z gustownym kapelusikiem..bez piórka no, i ta ciupaga po cholerę wywijać, jak można spokojnie nad łóżkiem powiesić... niech czeka czasów, kiedy będzie służyć wyłącznie do podpierania... Odpowiedz Link
czarek_sz Re: O góralach 30.08.18, 17:42 Ja nie szufladkuje ludzi. Może gdy byłem gnojkiem ale to bardziej z niewiedzy i ciekawości. Mieliśmy rodzinę rozrzuconą po całej Polsce tak się złożyło. Zawsze z ciekawością słuchałem starszych i obserwowałem nawyki gdy byliśmy np na Pomorzu w okolicach Brodnicy a tam co drugie słowo to była niemiecka naleciałość. I weź i z rozum o co biega. Na Podkarpaciu w okolicach Sanoka też naleciałości. Chyba ukraińskie. Odpowiedz Link
czarek_sz Re: O góralach 30.08.18, 17:57 W Orzyszu gdy byłem w wojsku /przełom 70/71 r/też miejscowi niesamowici. Z poligonu schodziliśmy do wioski Wierzbiny gdzie gadka w połowie po Polsku w połowie po Niemiecku była. Robili wino na karbidzie /na które zachodziliśmy po ćwiczeniach/ i z tego mieli dodatkowy dochód bo wojsko w Orzyszu to były wojska rakietowe i kupa ludzi służyła. Odpowiedz Link
czarek_sz Re: O góralach 30.08.18, 21:49 I gitara. My też bulimy u nich nie psie pieniądze. Odpowiedz Link