O góralach

29.08.18, 21:42
https://scontent.fwaw7-1.fna.fbcdn.net/v/t1.0-9/40363720_1895854834057755_2128489198083112960_n.jpg?_nc_cat=0&oh=33227cd262b31a7010b4e421a968b07f&oe=5BFF2A47
    • czarek_sz Re: O góralach 29.08.18, 21:53
      Z góry zastrzegam nie jestem rasistą smile
      • al-szamanka Re: O góralach 30.08.18, 05:48
        czarek_sz napisał:

        > Z góry zastrzegam nie jestem rasistą smile


        Też nie jestem, ale słyszałam, że górale dunajcowi górują tępotą wśród wszystkich górali.
        • czarek_sz Re: O góralach 30.08.18, 09:25
          O polskich góralach jest spora wiedza. Są odrębni uważają się za wybrańców /nie wiem kogo i czego/szpanują. Nas z nizin uważają z gorszych kpią z nas. Ja mam szacunek do górali a Janosik wiadomo że był nie kiep ale na nizinach też bywali nie kiepy. Jaki morał ? szanujmy swoją odrębność i bez epitetów.
        • m.maska Re: O góralach 30.08.18, 10:35
          al-szamanka napisała:

          > czarek_sz napisał:
          >
          > > Z góry zastrzegam nie jestem rasistą smile
          >
          >
          > Też nie jestem, ale słyszałam, że górale dunajcowi górują tępotą wśród wszystki
          > ch górali.
          >

          Nie sadze, to szalenie sympatyczni ludzie sa, ale... jak w kazdej spolecznosci sa wyjatki, szczegolnie jesli maja syndrom leminga i bezmyslnie leza za jeszcze glupszymi.
    • a74-7 Re: O góralach 29.08.18, 21:56
      Pewnie ziec smile
      • czarek_sz Re: O góralach 29.08.18, 22:28
        Synowa ze Śląska. Prawie góry big_grin
    • a74-7 Re: O góralach 30.08.18, 11:42
      Jeszcze jedno pokolenie i wszystko sie zmieni ,hehe
      Nie zapominajcie, ze Polska dopiero niedawno" otworzyla drzwi"na swiat
      naludowo.pl/folk-motywy/obcokrajowcy-w-polskich-strojach-ludowych-projekt-granice-miedzykulturowosc-polsce.html
      • czarek_sz Re: O góralach 30.08.18, 12:37
        Nie zapominaj A że klimaty wyniesione z młodości są zachowywane w szarych komórkach. Myślisz że ja zapomniałem wolską szkołę z młodości a Ty zapomniałaś mokotowską ? No wink
        • a74-7 Re: O góralach 30.08.18, 12:55
          nie zapomnialam, ale postrzegam zycie z troche szerszego kata niz ta mokotowska byla i tyle smile
          • czarek_sz Re: O góralach 30.08.18, 13:02
            Bo emigrowałaś i trzeba było się dostosować ? Po prostu pękłaś. Ja nigdy. Wciąż we mnie ta sama natura smile
            • a74-7 Re: O góralach 30.08.18, 13:27
              Nie peklam .
              Wchlonelam !Pelna piersia wink
              W tamtych czasach byl to oddech swiezego powietrza smile
              • czarek_sz Re: O góralach 30.08.18, 13:34
                Na Woli w tamtych latach też oddychałem pełną piersią chociaż była komuna. Gdy byłem w Orzyszu w wojsku był grudzień 70 rok i były słuchy że możemy być wysłani np do Wrocławia jak będę rozruchy. Daliśmy sobie słowo że nigdy nie będziemy strzelać do Polaka. To się właśnie wyniosło z podwórka.
                • rudka-a Re: O góralach 30.08.18, 15:30
                  Panuje stereotyp, że krakus, to centuś, warszawiak - cwaniak, a góral, to prostak, lubiacy się napić, kochający dutki...do tego stopnia, że zamęczy konie, byle interes sie kręcił...
                  czasem rządzą nami uprzedzenia, raz przypięta łata wlecze z pokolenia na pokolenie...
                  i tak powstają mity i legendy wink))
                  • a74-7 Re: O góralach 30.08.18, 15:55
                    Iluz to naszych goroli zyje za wielkim oceanem ?
                    A jednak pamietaja o Poolandii, za ich dulary Podhale rodziny na nowo ....
                    kompetycja kompetycjOM, ale zeby od razu ciupagami ...nie wypada .Hej !wink
                    • rudka-a Re: O góralach 30.08.18, 16:19
                      a74-7 napisał:

                      > Iluz to naszych goroli zyje za wielkim oceanem ?
                      > A jednak pamietaja o Poolandii, za ich dulary Podhale rodziny na nowo ....
                      > kompetycja kompetycjOM, ale zeby od razu ciupagami ...nie wypada .Hej !wink

                      Zadziornej natury nie zmienisz łatwo...wink choćby cuchę zamienił na marynarkę w kratkę w komplecie z gustownym kapelusikiem..bez piórka wink
                      no, i ta ciupaga wink po cholerę wywijać, jak można spokojnie nad łóżkiem powiesić...
                      niech czeka czasów, kiedy będzie służyć wyłącznie do podpierania... wink
                      • czarek_sz Re: O góralach 30.08.18, 17:42
                        Ja nie szufladkuje ludzi. Może gdy byłem gnojkiem ale to bardziej z niewiedzy i ciekawości. Mieliśmy rodzinę rozrzuconą po całej Polsce tak się złożyło. Zawsze z ciekawością słuchałem starszych i obserwowałem nawyki gdy byliśmy np na Pomorzu w okolicach Brodnicy a tam co drugie słowo to była niemiecka naleciałość. I weź i z rozum o co biega. Na Podkarpaciu w okolicach Sanoka też naleciałości. Chyba ukraińskie.
                        • czarek_sz Re: O góralach 30.08.18, 17:57
                          W Orzyszu gdy byłem w wojsku /przełom 70/71 r/też miejscowi niesamowici. Z poligonu schodziliśmy do wioski Wierzbiny gdzie gadka w połowie po Polsku w połowie po Niemiecku była. Robili wino na karbidzie /na które zachodziliśmy po ćwiczeniach/ i z tego mieli dodatkowy dochód bo wojsko w Orzyszu to były wojska rakietowe i kupa ludzi służyła.
                          • rudka-a Re: O góralach 30.08.18, 21:21
                            Płacą i nie dyskutują....
                            • czarek_sz Re: O góralach 30.08.18, 21:49
                              I gitara. My też bulimy u nich nie psie pieniądze.
Pełna wersja