a74-7 Re: Świrus... u-korono-wany 15.03.20, 21:49 Top marks maseczko !!! Dobrze , ze nie musza nosic tradycyjnie na sznurku na szyji , moga autkami Opozycja juz posrala sie na samo wspomnienie wirusa . "brak maseczek,brak fartuszkow, " gdzie byli przed kryzysem , zeby zapewnic ,zeby nie bylo brakow ???? Pewnie zap..li teksty na forach gazjetki Odpowiedz Link
m.maska Re: Świrus... u-korono-wany 16.03.20, 01:24 a74-7 napisał: > Top marks maseczko !!! > Dobrze , ze nie musza nosic tradycyjnie na sznurku na szyji , moga autkami > > Opozycja juz posrala sie na samo wspomnienie wirusa . > "brak maseczek,brak fartuszkow, " gdzie byli przed kryzysem , zeby zapewnic ,z > eby nie bylo brakow ???? > Pewnie zap..li teksty na forach gazjetki A teraz sie na wszelki wypadek pewnie wyoutuja na L-4 z "przemeczenia". Odpowiedz Link
a74-7 Re: Świrus... u-korono-wany 16.03.20, 11:22 Polska panika jak zwykle #KoronaWirus w Anglii mam nadzieje ,ze chlopina ma juz pampersa ...Zreszta juz powinien leciec ostatnim lotem do Poolandii Piszcie skarge do Nicoli Sturgent , to nie Anglia tylko Szkocja. A najlepiej zabierzcie sobie ja do jewropki ,ciagle macie ochote ??? U nas raczej pusto w pubach ,bo ostatnio zycie towarzyskie t(l)oczy sie w ...supermarketach Odpowiedz Link
a74-7 Re: Świrus... u-korono-wany 16.03.20, 14:19 "WARSAW, March 16 (Reuters) - A British soldier infected with coronavirus is in hospital in Ostroda, northern Poland, Polish state-run news agency PAP said on Monday, citing a military spokesman. Poland has so far reported 150 cases of coronavirus and three deaths. (Reporting by Agnieszka Barteczko; Editing by Andrew Heavens)" Odpowiedz Link
a74-7 Re: Świrus... u-korono-wany 16.03.20, 16:07 nadejszla chwila kiedy domowy gp potrzebuje zasiegnac porady u kolegi z psychiatrii . Kiedy pojawia sie emergency, nasi likorze przyjmuja do 70 pacjentow, pracujac po 50 godzin tyg. A ten przypadek wyjatkowy po pierwszym dniu "na froncie" sciaga helm astronauty i drze ryja na forum w ramach odreagowania. Dno! Odpowiedz Link
m.maska Re: Świrus... u-korono-wany 16.03.20, 16:59 a74-7 napisał: > nadejszla chwila kiedy domowy gp potrzebuje zasiegnac porady u kolegi z psychi > atrii . > Kiedy pojawia sie emergency, nasi likorze przyjmuja do 70 pacjentow, pracujac > po 50 godzin tyg. > A ten przypadek wyjatkowy po pierwszym dniu "na froncie" sciaga helm astronaut > y i drze ryja na forum w ramach odreagowania. > Dno! A juz nawet Wlosi w obliczu pandemii nabrali troche pokory... Odpowiedz Link
a74-7 Re: Świrus... u-korono-wany 16.03.20, 19:00 My jeszcze nie jestesmy na kompletnym 'lock down' Tu spoleczenstwo nie przyzwyczajone do namordnika ; zaleca sie bezpieczne srodki ,zreszta to samo co zaleca WHO.Madry sie przystosuje,przygotuje ,a glupkow -wielu wszedzie , wiadomo. Irlandczycy jutro mieli celebrowac St Patric day . W Chicago pomimo wszystkich zakazow - celebrowali na ulicach.W Londynie - zamkneli im swietowanie, ale zakladam ,ze w swoich irlandzkich pubach beda chlac ile wlezie.No i oczywista na polnocy w Szkocji - ( wezcie sobie ta madra Szkocje do jewropki ,bardzo prosze ,)Sluzba zdrowia nie przygotowana do postepujacej sytuacji a to dzieki rzadom pani Majowej ktora darla forse z NHS i przeznaczala na inne cele.PM Johnson dopiero rozpoczal kadencje . A jak to bylo w Poolandii, pamieta ktos ? Likorzyki obudzily sie z lapka w nocniku, nie ma tego i tamtego , ale same o zamowienie zapasu nie zadbaly przez tyle lat.Teraz najlepiej jape drzec i siac panike Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Świrus... u-korono-wany 16.03.20, 19:06 m.maska napisała: > a74-7 napisał: > > > nadejszla chwila kiedy domowy gp potrzebuje zasiegnac porady u kolegi z > psychi > > atrii . > > Kiedy pojawia sie emergency, nasi likorze przyjmuja do 70 pacjentow, pra > cujac > > po 50 godzin tyg. > > A ten przypadek wyjatkowy po pierwszym dniu "na froncie" sciaga helm ast > ronaut > > y i drze ryja na forum w ramach odreagowania. > > Dno! > > A juz nawet Wlosi w obliczu pandemii nabrali troche pokory... A ja pracowałam dzisiaj ponad 9 godzin bez przerwy i to na szóstym biegu... i jakoś się nie drę... bo zbyt zmęczona jestem. Odpowiedz Link
a74-7 Re: Świrus... u-korono-wany 16.03.20, 19:54 Bo masz klase i empatie dla swoich klientow, szacunek dla przelozonych . A ameba ktora "zakuwala" - tego nie posiada. Tego nie da sie wykuc , to wrodzone ;-D Odpowiedz Link
a74-7 Re: Świrus... u-korono-wany 17.03.20, 12:21 Only Way to Avoid Coronavirus: Stay Home 24/7 Watching Coronavirus News Odpowiedz Link
a74-7 Re: Świrus... u-korono-wany 17.03.20, 14:38 swir dalej udowadnia ,ze jest swirem. "Sadiq Khan, Mayor of London, told Sky News that Transport for London would be reducing to a ‘Saturday and Sunday service’ during this week. He said the service could be reduced again further depending on demand." rozumienie swira nie wychodzi dalej niz: "Podobno metro londyńskie będzie wozić jedynie w weekend." Acha ,i tylko ......w jedna strone. Jakim trzeba byc idiot ,zeby sie tak kompromitowac i zapluwac publicznie . Znajdz sobie glupcze inny sposob odreagowywania niz na forumku ,co? Pewnie dzis obsluzyles 100 niuskow, bo ulewa ci sie strasznie Odpowiedz Link
m.maska Re: Świrus... u-korono-wany 17.03.20, 15:15 a74-7 napisał: > swir dalej udowadnia ,ze jest swirem. > "Sadiq Khan, Mayor of London, told Sky News that Transport for London would be > reducing to a ‘Saturday and Sunday service’ during this week. He said the servi > ce could be reduced again further depending on demand." > rozumienie swira nie wychodzi dalej niz: > "Podobno metro londyńskie będzie wozić jedynie w weekend." > Acha ,i tylko ......w jedna strone. > Jakim trzeba byc idiot ,zeby sie tak kompromitowac i zapluwac publicznie . > Znajdz sobie glupcze inny sposob odreagowywania niz na forumku ,co? > Pewnie dzis obsluzyles 100 niuskow, bo ulewa ci sie strasznie > > > Odpowiedz Link
a74-7 Re: Świrus... u-korono-wany 17.03.20, 17:23 Indeed, za wszelka cene chca posiedziec na stolcu ,nie wazne na jakim Odpowiedz Link
a74-7 Re: Świrus... u-korono-wany 17.03.20, 20:12 a tu prawicowa "w Polityce.pl" jednak udowadnia, ze doskonale radzi sobie z tlumaczeniem : "Ograniczony rozkład jazdy transportu publicznego w Londynie Dzisiaj Transport for London (TfL) funkcjonuje według regularnego rozkładu. W ciągu najbliższych kilku dni zredukujemy to do prawdopodobnie rozkładu sobotnio-niedzielnego, a następnie ograniczymy go ponownie w zależności od tego, jakie jest zapotrzebowanie — powiedział Khan w stacji Sky News. Tym, czego nie chcę robić, jest zamknięcie transportu publicznego, co oznaczałoby, że pielęgniarki, lekarze, niezbędni pracownicy nie mogliby dotrzeć do miejsc pracy" tylko uno sie posralo z paniki. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Świrus... u-korono-wany 18.03.20, 09:13 Obrzydliwe kłamstwa lemingów Poseł Hartwich kłamie. Nikt się nie przebierał w strój ratownika. Na naszywce u p. dyrektora jak wół stoi: lekarz JarosMichal: wdolnymslasku.com/2020/03/16/klarenbach-posel-hartwich-klamie-nikt-sie-nie-przebieral-w-stroj-ratownika-na-naszywce-u-p-dyrektora-jak-wol-stoi-lekarz/?fbclid=IwAR0xddbpTGfa_2T4xssljZAvFi_WNc1Uh29FAu1wAc_skVo8k64LuriB0vQ Odpowiedz Link
m.maska Re: Świrus... u-korono-wany 19.03.20, 17:08 Do kolekcjonerow papieru toaletowego. Brakuje mi odcinka 5, 78, 102 i 367. Wymienie odcinek 98 z polyskiem. Odpowiedz Link
a74-7 Re: Świrus... u-korono-wany 19.03.20, 20:32 Z cyklu :every little helps ! Very trendy Odpowiedz Link
a74-7 Re: Świrus... u-korono-wany 31.03.20, 18:32 Znalezione na forum gazjetki ;-D forum.gazeta.pl/forum/w,13,169668880,169668880,dystans_2_metrow.html Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Świrus... u-korono-wany 31.03.20, 18:38 a74-7 napisał: > Znalezione na forum gazjetki ;-D > > forum.gazeta.pl/forum/w,13,169668880,169668880,dystans_2_metrow.html Odpowiedź powala: A co, nie obdarzyla bozia, co? Odpowiedz Link
rena-ta49 A Gejzeta obraziła Włochów 01.04.20, 08:42 twitter.com/marcin_przydacz/status/1245102100398342150 Ta gazeta nie ma nic wspólnego z Narodem Polskim! Odpowiedz Link
al-szamanka Re: A Gejzeta obraziła Włochów 01.04.20, 11:11 rena-ta49 napisała: > > twitter.com/marcin_przydacz/status/1245102100398342150 > Ta gazeta nie ma nic wspólnego z Narodem Polskim! Jezeli to prawda, to wyrokiem sadu powinno sie zakazac drukowania tej gazety, a szefostwo powinno byc pociagniete do odpowiedzialnosci i otrzymac milionowe kary. Odpowiedz Link
m.maska Re: A Gejzeta obraziła Włochów 01.04.20, 12:45 Niech rzad wprowadzi w koncu ten stan wyjatkowy i zamknie te szczujnie... Odpowiedz Link
a74-7 Re: A Gejzeta obraziła Włochów 02.04.20, 11:03 Niech opozycja zapozna sie lepiej ze statystykami epidemii grypowych i smiertelnoscia ,w skali europejskiej /swiatowej przez ostatnie kilka lat , zalozy se maseczki na ryj i krzyczy dalej. Bo wtedy jakos japy nie darli i maseczek nie potrzebowali.... Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: A Gejzeta obraziła Włochów 02.04.20, 16:47 m.maska napisała: > Niech rzad wprowadzi w koncu ten stan wyjatkowy i zamknie te szczujnie... > Opozycja domaga się stanu wyjatkowego,żeby przesunąć wybory bo jednemu z jego kandydatów siadły sondaże. Ta sama opozycja w razie wprowadzenia stanu wyjątkowego darła by ryje na cały swiat. Orban wprowadził stan wyjątkowy,zawiesił parlament, 5 lat pierdla za fake newsy, 8 za złamanie kwarantanny. Tusk-gangster za 3 grosze(jak go Brytyjczycy podsumowali) domaga się wykluczenia partii Orbana z Europejskiej Partii Ludowej. dorzeczy.pl/kraj/134951/ci-co-nie-umieja-pomagac-niech-chociaz-nie-przeszkadzaja-mocna-riposta-orbana-do-tuska.html Odpowiedz Link
m.maska a w UK... 02.04.20, 12:56 festiwal glupoty trwa... ja sie nawet nie dziwie, bo ofiarami pandemii sa kobiety i mezczyzni - jakos do tej pory nie slyszalam, ze umieraly rozne inne dziwadla sposrod tego tysiaca innych "plci"... "Zaledwie dzień po akcie zawierzenia się Anglii i Walii Matce Bożej jako Jej wiana w Opactwie Westmisterskim, organizatorzy tęczowych parad z Brighton, uważanego za brytyjską „stolicę LGBT” ogłosili, że „nie zamierzają odwołać święta swojej wspaniałej wspólnoty” planowanego na sierpień. W tym roku parada ma być zorganizowana ze szczególnym rozmachem; swoje występy zapowiedziała m.in. amerykańska celebrytka Mariah Carey oraz zespół Pussycat Dolls znany z wyuzdanych układów choreograficznych i strojów. Ich występ w grudniu 2019 r., podczas finału X-factora wzbudził w Wielkiej Brytanii falę krytyki oburzonych widzów. Decyzja organizatorów spotkała się z powszechnym potępieniem, czemu dał wyraz nawet lewicowy tabloid „The Mirror”. „To absolutne szaleństwo naciskać na organizację parady w tym roku. Jeśli organizatorzy nie chcą odwołać eventu z powodu kosztów i spodziewanych strat finansowych, to powinni się wstydzić, że przedkładają zyski nad zdrowie i życie ludzkie”. Obecnie w Wielkiej Brytanii z powodu pandemii koronawirusa obowiązują surowe obostrzenia: zamknięto puby, parki, restauracje i inne miejsca użyteczności publicznej. Dr Jenny Harries, zastępca głównego lekarza Anglii nie ukrywa, że Wielka Brytania nieprędko wróci do normalnego życia." Odpowiedz Link
a74-7 Re: a w UK... 02.04.20, 13:42 "If it goes ahead, this year's festival on August 1 and 2 is expected to be extra-busy because the event will celebrate its 30th anniversary with headline acts Mariah Carey and the Pussycat Dolls." Parada przewidziana na 1-2 sierpnia . Sie zobaczy.... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: a w UK... 02.04.20, 18:36 a74-7 napisał: > "If it goes ahead, this year's festival on August 1 and 2 is expected to be ext > ra-busy because the event will celebrate its 30th anniversary with headline act > s Mariah Carey and the Pussycat Dolls." > Parada przewidziana na 1-2 sierpnia . Sie zobaczy.... Może do tego czasu nie będzie już korony, a wyposzczeni zboczeńcy nareszcie będą mogli znowu poszaleć. Odpowiedz Link
a74-7 Re: a w UK... 02.04.20, 19:15 prawdopodobnie tak bedzie . Nie jestem pewna, czy ktos kto kocha lust potrafi poscic Odpowiedz Link
al-szamanka Re: a w UK... 02.04.20, 20:24 a74-7 napisał: > prawdopodobnie tak bedzie . > Nie jestem pewna, czy ktos kto kocha lust potrafi poscic Hehe, potrafię świetnie pościć pod każdym względem, np. zdarzyło mi się nie jeść 3 dni. Odpowiedz Link
a74-7 Re: Świrus... u-korono-wany 08.04.20, 21:23 Dekalog miernot w dobie koronawirusa Istnieje pojęcie poglądów obiegowych, wspólnych tłumowi, który pławi się i lubuje w linczowaniu i do tego ma czelność twierdzić, że jest awangardą, kiedy jest szeroką drogą miernot, najbardziej popularną ścieżką. Oto Dekalog religii poprawnościowych ludzi zaproponowany: I. Nie musicie pełnić heroicznych czynów dla Ojczyzny, wystarczy, że nie śmiecicie w lesie. II. Nie musicie głosić Jezusa jako jedynego Zbawiciela świata, wystarczy, że będziecie dobrymi ludźmi. III. Nie musicie sprzeciwiać się promocji homoseksualizmu, wystarczy, że nie adoptują dzieci. IV. Nawet jeśli Was nikt o to nie pyta, podkreślajcie z uporem maniaka, że nie jesteście antysemitami (najlepiej, zapewniając o tym przed jakąkolwiek rozmową). V. Pamiętajcie, że nie musicie chodzić do kościoła, bo Bóg mieszka wszędzie. VI. Nic nie dając na tacę, nie bójcie się podkreślać bogactwa księży. I wbrew ich woli walczcie o likwidację celibatu, by im żyło się lepiej. VII. Wymażcie z siebie pragnienie prawdy, bo ta jest subiektywna i każdy ma swoją. VIII. Z miną odkrywcy Ameryki udowadniajcie subiektywizm ocen przeszłości, bo przecież nie jeden Polak donosił, a nie jeden Niemiec był tylko zmuszony, siłą wcielony, tylko kucharzem był na tyłach frontu. IX. Nigdy nie wieszajcie polskiej flagi bez unijnej, bo jesteśmy od 1 maja 2004 r. prawdziwymi Europejczykami. X. I nie stawiajcie nikomu pomników, bowiem patriotyzm winien być radosny, happeningowy, a orzeł uśmiechnięty i pozbawiony martyrologii. Obyś nie był wyznawcą tego, co powyżej… Odwagi na własną drogę życzę. Robert Wyrostkiewicz Odpowiedz Link
m.maska Re: Świrus... u-korono-wany 10.04.20, 13:03 Booooooosz... jakzesz oni sie obnazaja, jak prezentuja nawet w TV jak sa denni i jakim strasznym sa ciemnogrodem... W czwartek wieczorem minister Zdrowia Łukasz Szumowski był gościem Moniki Olejnik w programie Kropka nad i. Dziennikarka w swoim stylu próbowała "dopaść" ministra, zadając mu pytania o testy. Czy każdy szpital dostaje testy? - zapytała Monika Olejnik. Ten, który ma laboratorium, dostaje - odparł Łukasz Szumowski. A ten, który nie ma laboratorium? - dopytała dziennikarka. To pytanie ewidentnie rozbawiło zmęczonego ministra. No jak nie ma laboratorium to nie ma gdzie tych testów zrobić, bo to są testy na wirusie - odparł uśmiechając się Szumowski. Odpowiedz Link
m.maska Re: Świrus... u-korono-wany 10.04.20, 13:15 To sa mentalne "idioty"... gdyby to chociaz znalo jakis jezyk obcy i poczytalo sobie wiadomosci z tych krajow, ktore tak podziwiaja i do ktorych sie tak modla - ale nie... U mnie, w moim regionie w ogole nie ma zadnych testow w szpitalach - O!... "Tagesrapport der beiden Corona-Testzentren: Schwedelbach (18 Proben) und Erfenbach (38 Proben). Erfreulicherweise laufen die Testungen weiterhin sehr diszipliniert und geordnet. Allerdings ist erneut darauf hinzuweisen, dass eine Testung nur nach vorheriger Überweisung durch einen niedergelassenen Arzt erfolgen kann." Do zrozumienia tego nawet nie potrzeba specjalniej znajomosci jezyka... Corona-Testzentren (korona-centrum testowania), Proben - probki... chocby tylko troche rozgarniety cwiercinteligent zrozumie - a Stokrotka pieprzy jak poplatana i takich ma tez widzow i zwolennikow... Aha dla idiotow dodam, ze w ZADNEJ z tych miejscowosci ani w Schwedelbach ani w Erfenbach nie ma zadnego szpitala, a testy maja, za to pobliskie szpitale ich nie maja bo i po co?... to tyle co do glupoty Olejnik rece opadaja wobec tych, ktorzy wciaz to ogladaja i czerpia swoja "wiedze" od idiotow. Odpowiedz Link
m.maska Re: Świrus... u-korono-wany 10.04.20, 14:04 A mnie to bawi, bo to lemingi siedza codziennie i wsluchuja sie w wywody Olejnik jak w prawdy objawione - pamietam jak kiedys podczas pobytu w Polsce ktos mi zarzucil, ze powinnam juz niekoniecznie ogladac TVN ale co najmniej Polsat - no bo... w podtekscie - tylko tam prawde uslysze... jak czytam takie bzdety i mysle, ze w Polsce niektorzy swoja wiedze czerpia na podstawie madrosci Olejnik to skora cierpnie. Naprawde nie potrzeba do tego specjalnej inteligencji, zeby takie oczywistosci wiedziec - a ona "przygotowala" sie do tej rozmowy... to juz kompromitacja na poziomie kandydaty na prezydenta. Skad oni dobieraja takie idiotki? ale najwazniejsze, ze mowia to co lemingi chca uslyszec i co rozumieja. Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: Świrus... u-korono-wany 10.04.20, 16:19 Miło było obserwować całkowitą bezradność TW Stokrotki w rozmowie z prof.Szumowskim. Ale tak to jest jak inteligentny i kompetentny człowiek rozmawia z osoba nie potrafiącą myśleć logicznie! Odpowiedz Link
a74-7 Re: Świrus... u-korono-wany 10.04.20, 13:26 tu kolejny swirus , bo jak widac virus jest dla jednych , ale inni moga go miec generalnie w doopie. Jak donosi Haare.tz Bibi zaprosil sobie synka do rezydencji na czas swiateczny , nawet sweet focie sobie strzelili. www.haaretz.com/israel-news/.premium-netanyahu-denies-violating-coronavirus-regulations-when-photographed-with-son-1.8754841 U nas kilku ministrow zlamalo "stay home" prikaz , a my male kroliczki nawet na pastwisko nie mozemy wyskoczyc; bo policja olala walke z violent crime, ale lata po parkach i nawraca ludzi, poluje pod supermarketami i sprawdza zakupy....czy nie za duzo, czy tylko te na przezycie do jutra ..... Kolej na Poolandie, to dopiero bedzie placz i wycie Odpowiedz Link
m.maska Re: Świrus... u-korono-wany 22.04.20, 00:44 Twitterperlen · 12 Std. · Diese Frau hat ihre Maske selbst genäht. Beim Einkaufen wurde sie von einem Mann darauf angesprochen, ob sie wüsste, dass Penisse darauf abgebildet seien: „Ja, das weiß ich, und wenn sie das wissen, dann, weil sie zu nah dran sind. Bitte Abstand halten!“ 💥 Ta kobieta sama uszyla swoja maseczke. Podczas zakupow zagadal do niej facet, czy ona wie, ze na maseczce sa penisy: "tak wiem, a jesli pan to wie to poniewaz stoi pan zbyt blisko. Prosze trzymac odleglosc". Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: Świrus... u-korono-wany 29.05.20, 14:20 Od jutra bez maseczek na powietrzu.W sklepach i wszystkich miejscach zamkniętych obowiązują maseczki. Na parę minut zakupów mogą mogę ją założyć. Odpowiedz Link
a74-7 Re: Świrus... u-korono-wany 29.05.20, 11:05 Pamietac art. o tym jak pani prezydent Belgii zniszczyla maski ochronne ? Francja rowniez zniszczyla miedzy styczniem a marcem 1.5 mln masek. Byl wiec wirus czy swirus? www.express.co.uk/news/world/1281806/face-masks-coronavirus-latest-france-ppe-Emmanuel-Macron-face-mask-shortage-eu-news Odpowiedz Link
a74-7 Re: Świrus... u-korono-wany 19.06.20, 12:56 ach,ten covid ,byl ,jest i bedzie z nami na dlugo . No proszsz... z lineczkow wynika ,ze mozna sobie odpornosc naturalnymi srodkami wyrabiac na zapas , konsumujac alpine galanga , czarny bez , duzo naturalnej witaminy D....,ponoc jeszcze kapary zawieraja jakis srodek odpornosciowy w sporej dawce.( o kaparkach z innego zrodla ,hehe) Biolodzy tak pilnie pracowali nad tym ciudnym kowidem, zeby sie dwoil i troil , zeby teraz godziwie zarobic na na "medycynie" ktora go pokona... Niedlugo nasz trzygwizdkowy otrzyma maila : "Hello DT Twoja opinia w temacie Dexamethasone...." tak,tak, wiemy ,ze w Poolandii dexametazon jest juz znany... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Świrus... u-korono-wany 20.06.20, 08:07 a74-7 napisał: > ach,ten covid ,byl ,jest i bedzie z nami na dlugo . > No proszsz... z lineczkow wynika ,ze mozna sobie odpornosc naturalnymi srodkami > wyrabiac na zapas , > konsumujac alpine galanga Ooooo, a co to takiego, muszę poszukać w necie. Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: Świrus... u-korono-wany 20.06.20, 09:59 al-szamanka napisała: > a74-7 napisał: > > > ach,ten covid ,byl ,jest i bedzie z nami na dlugo . > > No proszsz... z lineczkow wynika ,ze mozna sobie odpornosc naturalnymi sr > odkami > > wyrabiac na zapas , > > konsumujac alpine galanga > > Ooooo, a co to takiego, muszę poszukać w necie. > To jest to? pl.wikipedia.org/wiki/Galangal Wit "D" czyli korzystajmy ze słońca ,bo to naturalna witamina D Tylko ,ze znów WHO straszy nawrotem pandemii. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Świrus... u-korono-wany 20.06.20, 16:52 rena-ta49 napisała: > al-szamanka napisała: > > > a74-7 napisał: > > > > > ach,ten covid ,byl ,jest i bedzie z nami na dlugo . > > > No proszsz... z lineczkow wynika ,ze mozna sobie odpornosc naturaln > ymi sr > > odkami > > > wyrabiac na zapas , > > > konsumujac alpine galanga > > > > Ooooo, a co to takiego, muszę poszukać w necie. > > > To jest to? > pl.wikipedia.org/wiki/Galangal > Wit "D" czyli korzystajmy ze słońca ,bo to naturalna witamina D > Tylko ,ze znów WHO straszy nawrotem pandemii. Wykorzystuje kazda minute slonca… i nigdy nie smaruje sie zadnymi faktorami, bo to paskudna chemia i wlasnie zatrzymuje promienie sloneczne ktore sa odpowiedzialne za produkcje wit D w skorze Odpowiedz Link
m.maska Re: Świrus... u-korono-wany 20.06.20, 16:59 Nie wiem jak u Was, ale tutaj mimo wszystko w sklepach i wszedzie tam gdzie obcy ludzie sie spotykaja, nosi sie maseczki. W tygodniu bylam w miescie w lodziarni - wszystko cacy - przy stoliku maseczki nie obowiazuja - no jakze mogloby byc inaczej, ale... na kazdym stoliku stoi koszyczek z notesem i dlugopisem - trzeba wpisac imie nazwisko adres numer stolika i godzine o ktorej sie przy nim siedzialo - na wszelki wypadek, gdyby nagle sie okazalo, ze ktos gdzies w poblizu - w ten sposob wylapuje sie ewentualne kontakty. Z tego co slyszalam w Polsce juz nie bardzo przestrzega sie noszenia maseczek w sklepach. I o ile moze sie tutaj zdarzyc - nie widzialam - ze ktos nie ma maseczki w sklepie - to obsluga, ktora wypelnia polki nosi je sumiennie. W mojej miejscowosci od 23.05 nie ma ani jeden osoby zdiagnozowanej pozytywnie nawet na kwarantannie a ostatni pozytywny wynik testu byl 7.05. a mimo to ludzie trzymaja te dyscypline - widac daje to efekty. Odpowiedz Link
a74-7 Re: Świrus... u-korono-wany 15.07.20, 16:57 Z innego kata : : Lewicowy filozof o nowych rządach „terroru zdrowotnego i swoistej religii zdrowia” Obecna pandemia spowodowała, że dziesiątki, a może nawet setki osób na świecie zaczęły pisać swój „Dziennik roku zarazy”. Zdarzyła się bowiem sytuacja wyjątkowa w dziejach globu. Kilka miliardów ludzi niemal we wszystkich państwach na naszej planecie zostało poddanych jednocześnie przymusowej kwarantannie. Zapewne przez długie lata antropolodzy, historycy, socjologowie, psychologowie społeczni, filozofowie kultury oraz przedstawiciele innych nauk humanistycznych analizować będą dziesiątki tysięcy dzienników, relacji, wspomnień, pamiętników i korespondencji, jakie powstały w czasie tego jedynego w swym rodzaju eksperymentu społecznego. Szczególną wartość mają spisywane na gorąco obserwacje autorów, którzy potrafią wznieść się ponad kronikarskie odnotowywanie faktów i dostrzec szerszy kontekst dziejących się zjawisk społecznych. „Gigantyczna operacja fałszowania prawdy” Jednym z pierwszych tego typu intelektualnych „Dzienników roku zarazy” jest książka pt. „Gdzie się znajdujemy? (A che punto siamo?) wydana właśnie przez niezwykle wpływowego lewicowego filozofa włoskiego Giorgio Agambena (w Polsce przetłumaczono kilkanaście jego prac). W swej najnowszej publikacji stawia on wiele kontrowersyjnych, a zarazem inspirujących tez. Agamben pisze, że obecnie jesteśmy świadkami wykluwania się nowego porządku, który podważa demokratyczną zasadę podziału władz. Powstaje on poprzez zaprowadzenie „terroru zdrowotnego i swoistej religii zdrowia”. Włoski filozof zauważa, że w czasie lockdownu naruszono wiele fundamentalnych praw człowieka, z których na pierwszym miejscu wymienia on prawo do prawdy. Jego zdaniem dokonana została „gigantyczna operacja fałszowania prawdy”, ponieważ masowo dostarczano ludziom niezweryfikowane naukowo dane na temat pochodzenia koronawirusa, zachorowalności, śmiertelności, terapii czy leków. Na podstawie tych niepewnych i niesprawdzonych informacji doprowadzono natomiast do drastycznego zawieszenia podstawowych praw obywatelskich. Testowanie nowej techniki rządów Wykreowana atmosfera strachu sprawiła, że ludzie zgodzili się na ograniczenie własnych swobód, czego w normalnych warunkach nigdy by nie zaakceptowali – i to w skali, jakiej nie widziano ani podczas dwóch wojen światowych, ani w czasie totalitarnych dyktatur. Ani komunizm, ani nazizm nie ograniczyły nigdy wolności przemieszczania się w takim stopniu, jak działo się to podczas pandemii. Obecny stan wyjątkowy to najdłuższe zawieszenie legalnych praw w historii Włoch, co najdziwniejsze – wprowadzone w życie bez udziału obywateli, a zarazem nie wywołujące z ich strony żadnego protestu. Zdaniem filozofa, dla przyszłych pokoleń będzie to „jeden z najbardziej haniebnych momentów w historii Włoch”. Italia – według Agambena – staje się dziś laboratorium, w którym testowana jest nowa technika rządów. Według niego siły rządzące światem wykorzystują pretekst pandemii (przy czym jest drugorzędne, czy zagrożenie wirusem jest realne, czy wydumane) po to, by zmienić paradygmat panowania nad ludźmi, ponieważ dotychczasowe modele się wyczerpały. Jego zdaniem wiele elementów stanu wyjątkowego, które zostały wprowadzone w okresie przymusowej kwarantanny, pozostanie nawet po ustaniu pandemii jako część systemu. Wdrażany obecnie mechanizm opiera się na wspomnianym już „terrorze zdrowotnym i swoistej religii zdrowia”. Wynika to z podstawowego założenia, że najważniejszą wartością jest bezpieczeństwo biologiczne. Nic dziwnego, że w tej optyce zaprzestanie wszelkiej działalności politycznej i rezygnacja z jakichkolwiek relacji społecznych podniesione zostały do rangi najdoskonalszej formy uczestnictwa obywatelskiego (jak obserwowaliśmy to podczas pandemii). Innymi słowy: obywatel zredukowany został jedynie do swego biologicznego istnienia. Status obywatela zrównał się ze statusem uchodźcy, tak że właściwie są oni nie do odróżnienia. Kościół „służebnicą nauki” – „nowej religii naszych czasów” W tej sytuacji postawa dwóch podmiotów życia publicznego budzi szczególne rozczarowanie Agambena. Pierwszym z nich są środowiska lewicowe. Ich przedstawiciele, którzy zawsze tak głośno protestują przeciw łamaniu konstytucji, teraz godzą się bez słowa sprzeciwu na ograniczenia podstawowych swobód, wprowadzanych drogą ministerialnych dekretów bez żadnej podstawy prawnej. Drugą instytucją budzącą rozczarowanie Agambena okazał się Kościół katolicki, który potulnie i bez protestu zgodził się na wszelkie ograniczenia narzucone mu przez władze świeckie, łamiące przy tym zarówno zapisy konstytucji, jak i konkordatu. W tekście opublikowanym na łamach „Neue Zürcher Zeitung” włoski filozof napisał, że podczas walki z pandemią granica oddzielająca cywilizowaną ludzkość od barbarzyństwa została przekroczona. A jednak Kościół jakby w ogóle tego nie zauważył. Nigdy bowiem w dziejach chrześcijaństwa – jak twierdzi autor – nie było tak, by ludzie umierali w samotności w imię zwykłego ryzyka, zaś ich ciała musiały być kremowane bez pochówku. Te bijące w oczy fakty – ku zdumieniu Agambena – nie stały się żadnym wstrząsem dla katolickich elit. Zdaniem lewicowego myśliciela Kościół w czasie epidemii radykalnie zaprzeczył „swoim podstawowym zasadom” i „stał się służebnicą nauki”, która z kolei „stała się nową religią naszych czasów”. Jak pisze Agamben: „Kościół na czele z papieżem, który nazwał siebie Franciszkiem, zapomniał o tym, że Franciszek przytulał trędowatych. Zapomniał, że jednym z dzieł miłosierdzia jest odwiedzanie chorych. Zapomniał o męczeństwie, które uczy poświęcenia życia zamiast wiary, zaś wyrzeczenie się bliźniego oznacza wyrzeczenie się wiary ”. Eichmann zawsze polegał na swoim sumieniu i przykazaniach moralności kantowskiej Agamben odrzuca podnoszony dziś przez niektórych katolików argument, że ofiary zostały pozostawione same sobie „w imię zasad moralnych”. Jego zdaniem nie można wyrzec się dobra w celu ocalenia dobra. Taką samą logiką posługiwał się Adolf Eichmann, który zawsze polegał na swoim sumieniu i przykazaniach moralności Kantowskiej. Trzeba przyznać, że to dość odważne twierdzenie jak na człowieka lewicy. Oznacza ono, że filozoficznie u źródeł ludobójstwa leży Kantowska koncepcja autonomii moralnej jednostki, która głosi, że o wszystkim rozstrzyga indywidualne sumienie, a nie ogólne normy moralne, tradycja czy prawo naturalne. Eichmann był konsekwentny: podążał za głosem swojego sumienia, a nie za przykazaniami religijnymi czy zasadami etyki absolutnej. Punkt, do którego doszedł, był – zdaniem Agambena – logicznym rezultatem przyjętego przezeń prymatu własnego sumienia. To ciekawe spostrzeżenie, zwłaszcza w kontekście faktu, że kantyzm jest podstawą rozpowszechnionej dziś w Kościele katolickim na Zachodzie etyki sytuacyjnej. Skoro zwolennicy tej myśli nie czytają Jana Pawła II ani Benedykta XVI, to może niech poczytają lewicowego Agambena. I ja bym sie pod tym podpisala. Absolutnie. Odpowiedz Link
a74-7 Re: Świrus... u-korono-wany 15.07.20, 20:26 Myśleć trzeba. Myśleć! MEDYCYNA 13.07.2020 14:38 Neon 24 pl COVID znowu uderzy? Serbowie nie po raz pierwszy okazali się narodem, który nie idzie z prądem wbrew własnym interesom, a na pouczenia „Ale wszyscy inni się podporządkowali!” – odpowiada „Ale my nie jesteśmy wszyscy…”. Szkoda, że obok Białorusinów są bodaj ostatnim narodem słowiańskim mającym tyleż rozsądku, co godności… Na zapowiedź ponownego zakucia lockdownem, godziny policyjnej, masek, paraliżu gospodarczego i wznowienia wszystkich tych absurdalnych szykan znanych z całej prawie Europy, w tym niestety i z Polski – Serbowie wyszli na ulice i starli się z policją żądając, by przestać robić z nich idiotów jakimiś wydumanymi strachami. A wiecie Państwo kiedy władzom w Belgradzie przyszło do głowy, by zrobić narodowi powtórkę ze znanej tragifarsy? Ano tak jakoś wyszło, że niedługo po wyborach, kiedy się już nie trzeba było przymilać do społeczeństwa… Tymczasem w Polsce nieświadome co może się znowu z nim zdarzyć – miejscowe społeczeństwo kłóci się w najlepsze o taką pierdułę, jak II tura, z wyraźną ulgą starając się udawać zapomnienie paranoi koronawirusowej. A przecież w ogóle nie wiadomo skąd przekonanie, że ten cyrk nie wróci ze zdwojoną siłą - czy to z powodu tej, czy jakiejś innej grypy. Jak nas zastraszyli Czyż bowiem nie dowiedziono już, że wystarczy znowu przywrócić na pierwsze strony hasło "Nowe zakażenia!"?Właśnie ten czynnik został wszak wykorzystany do wywołania pierwotnej psychozy. Od początku bowiem chyba rozumiano, że nie da się straszyć samymi zgonami, bo ktoś się w końcu połapie, że ich ilości są statystycznie nieistotnie. Wybrano więc jedyny dostępny wskaźnik wyrażany w większych liczbach bezwzględnych. W dodatku zaś całkowicie niemożliwy do opanowania, więc wieczny jako uzasadnienie ciągłych regulacji. "Niestety, mamy nowe zakażenia, więc..." Perpetuum mobile. Wystarczyło wytworzyć psychozę "zakażenie = pewna śmierć w męczarniach" (do czego była potrzebna tragiczno-żałosna włoska pokazówka). W efekcie wszelkie głosy oparte o jedynie logiczne i naukowe podejście, przyjmujące, że: 1. tak, zakażenia są nieuchronne, 2. i tak, dzięki nim uzyskamy odporność - było od razu histerycznie odrzucane "Bosz, chcą zabić nas wszystkich!". A ponieważ tak, jak rozsądni mówili od początku: prędzej czy później wszyscy się o tego wirusa otrą (przeważnie nie zwracając na to uwagi) - więc nic nie stoi na przeszkodzie, by cały cyrk powtarzać znowu i znowu. I jest to naprawdę znacznie ważniejsze od tego który dybuk będzie udawał głowę państwa. Kto nas znowu okradł? Jak można domniemywać, mamy obecnie fazę przejściową. To znaczy społeczeństwo jest chwilowo potrzebne do odbębnienia wyborów, w tle jednak wciąż buczy podprogowy sygnał „zakażenia! zagrożenie! koronawirus!” – na wypadek, gdyby znowu trzeba było całą pokazówkę uruchomić na nowo, np. zanim ktoś zada jedyne sensowne i ważne dziś pytania: po pierwsze jak bronić się przed falą kryzysową, która już demoluje europejskie gospodarki i po drugie – dlaczego w ogóle, kiedy dziś znamy już prawdziwą skalę zagrożenia w ogóle wprowadzono tak daleko idące restrykcje, które uderzyły jeszcze mocniej w kieszenie Polaków? A, i po trzecie – kto na tym wszystkim do cholery zarobił? Poza strefą histerii podstawowe fakty są już bowiem znane i czytelne. Sytuacja epidemiczna Polski odznacza się stabilnym trendem zarażeń, w efekcie czego do dzisiaj było ich w Polsce ponad 36,4 tysiąca. Jak być może jednak pamiętamy - najważniejsza miała być nawet nie liczba zarażeń i zachorowań, ale groźba przeciążenia szpitali. I tu okazuje się, że od pewnego czasu liczba hospitalizacji jest niemal stała - tzn. leczonych i na obserwacji szpitalnej przebywa stale nie więcej niż po ok. 2,5 tys. pacjentów. W całym kraju, powtórzę, a to ilość do zagospodarowania łóżkami zakaźnymi jakichś trzech województw. I nie było więcej nawet w szczycie restrykcji. I wreszcie wskaźnik trzeci - te straszne kolejki po respiratory, w których w męczarniach mieli umierać duszący się na COVID-19. Jak na pewno pamiętamy (w końcu dobra pamięć jest kluczowa przy takich psychozach) - respiratorów po ostatnich zakupach mamy w Polsce 11.100. A ile obecnie jest zajętych z powodów koronawirusa? Mniej niż 80 - odpowiedziało mi ministerstwo. Nie osiem tysięcy. OSIEMDZIESIĄT. Sztuk. I nie było na raz udzielane więcej świadczeń tego typu niż 140. (?) Tak, wiem - "tak mało, bo nas uratowali!". I to dlatego, że osiedlowe ORMO nawet we własnych łazienkach siedziało w maskach. Nawet jednak najbardziej łatwowierni i strachliwi powinni umieć zestawić dwie liczby: 11.100 > 80 I może choć spróbować zastanowić się nad własnym strachem. Wyjątkowo droga paranoja… Oraz sensem zakupów tysięcy sztuk sprzętu, który choćby najszlachetniejszy, ale nieużywany, bez stałych kontraktów na świadczenia z NFZ - jest tylko kupą żelastwa. Kosztującą miliony, których zabraknie być może na inne, realnie potrzebne urządzenia. Ja wiem, że teraz są wybory i w ogóle, dajcie już spokój z tym koronawirusem, jeb...o to jeb...o i trzeba żyć dalej itd. ALE... Ale po pierwsze - ktoś na tym zastraszeniu ewidentnie zarobił i to parę groszy, skoro początkowo narobiono paniki, że rzeczonych urządzeń jest 10 razy mniej, do zakupów rzuciły się więc i samorządy, i spółki Skarbu Państwa działające w jakże ratunkowym trybie sponsorskim - a każda taka maszynka chodzi co najmniej po 100.000 zł. Dla samych zakupów ministerialnych (czyli przeszło 1.200 stuk) – daje to ponad 130.000.000 zł (wiadomo, rząd z zasady kupuję kapkę drożej, jak to w hurcie, ale za to za podatników…). Nie wiem jakie teraz obowiązują stawki odsypów, no i w ilu trzeba się było podzielić – ale to i tak godziwy zarobek za parę występów na konferencjach… A, no i po drugie - jeśli teraz nie wyciągniemy wniosków, to naprawdę jesienią nam wmówią lądowanie kosmitów. I zrzutkę na flaszkę powitalną dla gości. I pewnie tak się stanie, bo przecież nie jesteśmy Serbami… Konrad Rękas Konserwatyzm.pl i jeszcze obrazek Tekst linku Odpowiedz Link
a74-7 Re: Świrus... u-korono-wany 20.07.20, 12:56 Pamiętacie hasło "testy dla wszystkich? To była polityczna pułapka. Trump w nią wpadł i płaci ogromną cenę Walka z epidemią koronawirusa to w ogromnej mierze oczywiście wyzwanie medyczne. organizacyjne i gospodarcze. Ale oczywiście także polityczne. Podejmowane decyzje zawsze są jakimś wyborem, zawsze niosą krótkoterminowe i dalekosiężne konsekwencje. Tak było ze sprawą testowania. Wybrzmiewały w marcu dwa podejścia do tematu. Pierwszy - masowego testowania. Dla wszystkich. - Wtedy - argumentowano - będziemy w stanie wyłapać zarażonych, wyizolować i po sprawie. Na sztandar swojej kampanii wzięła to hasło Małgorzata Kidawa-Błońska, wówczas kandydatka PO na prezydenta. Apeluję do rządu o uruchomienie programu powszechnego dostępu do testów na #koronawirus. Naszym obywatelskim prawem jest wiedza o swoim stanie zdrowia. Polacy chcą mieć pewność, że nie są zarażeni i nie stanowią zagrożenia dla innych — stwierdziła 12 marca. A tydzień później postulat powtórzyła: Kidawa-Błońska znów o testach na koronawirusa! Napisała list do premiera Morawieckiego: Trzeba pilnie zwiększyć dostępność Apeluję do Premiera Morawieckiego, by podjął decyzję o włączeniu do badań wszystkich laboratoriów, które mogą badać próbki i bezlimitowym finansowaniu testów przez NFZ. Trzeba pilnie zwiększyć dostępność testów na #koronawirus. To kluczowe dla opanowania epidemii — czytaliśmy w apelu Małgorzaty Kidawy-Błońskiej z 19 marca. Tak była też budowana potężna presja medialna. Do dziś słyszę pełne troski o bliźniego wołania pani Justyny Pochanke w tej sprawie, wygłaszane zanim porzuciła TVN. Polski rząd poszedł inną drogą. Testy są powszechnie dostępne, wykonywane obecnie w 20 tysiącach tygodniowo, ale wykonywane gdy ktoś ma powody być zagrożonym, pracuje na pierwszej linii walki z epidemią, mógł zetknąć się z chorym. Powszechne testowanie uruchamia się tylko w przypadku wykrycia ognisk choroby. W efekcie mamy stabilne liczby wykrywanych przypadków, małą na szczęście (choć każdy przypadek boli) śmiertelność, szpitale gotowe przyjąć chorych i przede wszystkim poczucie społeczeństwa, że sprawa jest pod kontrolą. Donald Trump, przy wszystkich chwiejnościach swojej polityki wobec epidemii, poszedł drogą pierwszą. Dał się kupić argumentacji, że to najszybsza droga do pełnego powrotu do pełnej aktywności gospodarczej i pełnej wolności obywatelskiej. Ale nie ukrywajmy - powszechne testowanie jako podstawowa, totalna odpowiedź na zagrożenie, pasowało do całej filozofii politycznej amerykańskiego polityka. Efekt? Testów jest robionych w USA coraz więcej, niedługo liczba wykonanych sięgnie 50 milionów! Ale w ślad za tym rośnie liczba wykrytych przypadków. Media co chwila ogłaszają kolejne rekordy wykrytych zakażeń - strasząc ludzi, szerząc panikę. Tłumaczenia Trumpa, że to dlatego iż coraz więcej testów jest robionych, nie przynoszą efektu, nie przebijają się. Bo zewsząd atakują przekazy: w kwietniu rekord to 36 tysięcy wykrytych zakażeń w ciągu dnia, w tym tygodniu rekordem było 75 tysięcy. Dobrze to wybrzmiało w czasie rozmowy jaką Chris Wallace (na antenie Fox News choć dziennikarz to mocno wobec Trumpa krytyczny) przeprowadził z Trumpem. CHRIS WALLACE: Oto tablica na której przedstawiono gdzie jesteśmy w walce z chorobą w czasie ostatnich czterech miesięcy. Jak pan widzi, mieliśmy 36 tysięcy nowych przypadków jako rekord jednego dnia w kwietniu, potem na chwilę spadło, a teraz niemal się podwoiło - 75 tysięcy przypadków. DONALD TRUMP: Tak się dzieje ponieważ wspaniale testujemy, ponieważ mamy najlepsze testowanie na całym świecie. Gdybyśmy nie testowali, nie mógłbyś pokazać mi takiej tablicy. Gdybyśmy testowali o połowę mniej, mielibyśmy niższe liczby. CHRIS WALLACE: Ale mamy siódmy najwyższy pozom śmiertelności na świecie, wyższy niż w Brazylii, Rosji czy Unii Europejskiej. DONALD TRUMP: Myślę, że jest odwrotnie. Mamy jeden z najniższych poziomów śmiertelności na świecie. (…) Czy masz tablicę z porównaniem śmiertelności? CHRIS WALLACE: (…) Cóż, nie mam takiego zestawienia. DONALD TRUMP: Cóż, tabela śmiertelności jest chyba dużo ważniejsza niż inne dane. Ale rozmowa nadal toczy się w ustalonym kierunku - wskaźnik zakażeń rośnie, a winien oczywiście Trump. To prezydent USA ma rację: w całej Europie, gdziekolwiek spróbujemy masowego testowania, wskaźnik zarażeń poszybuje. To droga donikąd, także politycznie. Warto trzymać się założeń pierwotnych: celem zamrożenia społecznego było przygotowanie szpitali i infrastruktury na ratowanie tych, którzy chorobą przechodzą ciężko. Izolowanie najbardziej narażonych, na przykład osób starszych. Bo zdecydowana większość młodych i młodszych przechodzi ją bezobjawowo - tak w Polsce, jak w USA. Każda inna ścieżka oznacza społeczną, gospodarczą i polityczną katastrofę. Dobrze, że premier Mateusz Morawiecki i minister zdrowia Łukasz Szumowski nie stracili w kluczowych dniach zimnej krwi, nie ulegli potężnym presjom, ale myśleli i opierali się na rzetelnej wiedzy. W tym kierunku szła też analiza dokonywana na tych łamach. Uniknęliśmy jako kraj pułapki w którą wpadł Trump. On też mógł uniknąć. Gdyby ambasador Mosbacher mniej była zapatrzona w TVN i czasem poświęciła nieco czasu na lekturę wPolityce.pl, mogłaby może szefa ostrzec. Ale najwyraźniej nie ostrzegła. Trump nie wpadl pulapke, zostal celowo uwiklany .Jest niewygodny dla interesow jakie kreci sie na wirusku. Odpowiedz Link
a74-7 Re: Świrus... u-korono-wany 20.07.20, 13:06 No i temacik plasticzkow powraca w postaci podateczku Z Jewropki... Odpowiedz Link
a74-7 Re: Świrus... u-korono-wany 20.07.20, 13:07 I jeszcze lineczka :wgospodarce.pl/informacje/82725-pandemia-pokazala-ze-nie-mozemy-zyc-bez-plastiku Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Świrus... u-korono-wany 20.07.20, 14:33 a74-7 napisał: > I jeszcze lineczka :wgospodarce.pl/informacje/82725-pandemia-pokazala-ze-nie-mozemy-zyc-bez-plastiku A to sie Greta zaplacze! Juz slysze jej wolania na puszcze i knieje: How dare you… ou… u... u Odpowiedz Link
a74-7 Re: Świrus... u-korono-wany 20.07.20, 15:34 tez jestem ciekawa kiedy ta mordke ( jakze przyjazna ) wyciagna z szafy i odkurza... Odpowiedz Link
a74-7 Re: Świrus... u-korono-wany 22.07.20, 18:00 Tego ci t.fuj likoz nie powie , natomiast poleci ci szpitalny wikt jako super zdrowy thehealthcoach1.com/?p=7719Skarga na maseczki "W skardze do prokuratury poruszane są także inne kwestie, np. noszenie maseczek, „dla których Ministerstwo Zdrowia przewiduje ewentualne przeciwwskazania”: Maski, zwłaszcza przy aktualnych temperaturach tworzą przed nosem i ustami prawdziwe pożywki hodowlane, umożliwiające powstanie bardzo niebezpiecznego stężenia mikroorganizmów gotowych do rozprzestrzeniania się w ludzkim organizmie. Ponadto, wielogodzinne używanie masek prowadzi do hiperkapnii, czyli podwyższenia stężenia dwutlenku węgla z równoczesnym niedoborem tlenu we krwi, co bardzo spowalnia reakcje (wyobraźcie sobie, jak niebezpieczne jest to podczas prowadzenia samochodu). Hiperkapnia powoduje i zwiększa kwasicę komórkową, która jest doskonałym punktem wyjściowym dla rozwoju nowotworów – twierdzą włoscy lekarze." calosc tu: Tekst linku Odpowiedz Link
m.maska Re: Świrus... u-korono-wany 22.07.20, 19:28 Nie nosze dluzej niz 10-15 min... potem opuszczam pomieszczenia, w ktorych trzeba to miec na twarzy Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: Świrus... u-korono-wany 28.07.20, 08:19 Jeśli siedzisz kilka godzin w samochodzie z rodzina,to chyba nie będziesz zakładać maseczki,bo nie ma takiego obowiązku.Maseczkę zakładam gdy wchodzę do sklepu,czy innych zamkniętych pomieszczeń i zdejmuje natychmiast po wyjściu. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Świrus... u-korono-wany 28.07.20, 22:32 rena-ta49 napisała: > Jeśli siedzisz kilka godzin w samochodzie z rodzina,to chyba nie będziesz zakła > dać maseczki,bo nie ma takiego obowiązku.Maseczkę zakładam gdy wchodzę do sklep > u,czy innych zamkniętych pomieszczeń i zdejmuje natychmiast po wyjściu. Ale w pracy jest zupelnie inaczej. Ja np. musze nosic maseczke caly czas, co przy dzisiejszej saunie jest nie do wytrzymania - co rusz wyskakuje na taras, aby zaczerpnac powietrza… i ta bedzie mi sie to powtarzalo az do jutra do 9-ej rano. Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: Świrus... u-korono-wany 29.07.20, 14:13 Jak juz pisałam,najbardziej współczuję tym ,którzy zawodowo są zmuszeni do noszenia maseczki przez kilka/kilkanaście godzin. Daje sie jednak zauważyć ,że coraz więcej osób lekceważy to zalecenie,a liczba zakażonych znów rosnie. Odpowiedz Link
m.maska Re: Świrus... u-korono-wany 29.07.20, 14:31 Kiedy bylam we Wrocku, przyszlo mi dwa razy jechac tramwajem - starsi na ogol trzymaja sie regul, ale mlodsi w wielu przypadkach olewaja. No coz - oby to sie tylko dobrze skonczylo. Oczywiscie opozycja wyje, ze to wina PiS-u, nawrot epidemii... to co PiS rozprowadza te wirusy? W Niemczech wczoraj sluchalam wypowiedzi szzefa RKI(Robert-Koch-Insitut) cos jak nasz centralny Sanepid - facet rysowal wizje straszna. Odpowiedz Link
a74-7 Re: Świrus... u-korono-wany 29.07.20, 15:35 wersja "lajtowa": Adam Małysz, były skoczek narciarski, przeżył osobistą tragedię: zaraził się koronawirusem i ciężko przechorował go bezobjawowo podczas obowiązkowej kwarantanny. Teraz ostrzega innych, by uważali na siebie, bo też mogą zapaść na bezobjawową chorobę. Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: Świrus... u-korono-wany 30.07.20, 08:01 a74-7 napisał: > wersja "lajtowa": > Adam Małysz, były skoczek narciarski, przeżył osobistą tragedię: zaraził się ko > ronawirusem i ciężko przechorował go bezobjawowo podczas obowiązkowej kwarantan > ny. Teraz ostrzega innych, by uważali na siebie, bo też mogą zapaść na bezobjaw > ową chorobę. Kurcze,a jak to jest ciężko przechorować bezobjawowo? Kowalska ,Małysz i inni celebryci lansują się na covidzie? Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Świrus... u-korono-wany 29.07.20, 20:51 m.maska napisała: > Kiedy bylam we Wrocku, przyszlo mi dwa razy jechac tramwajem - starsi na ogol t > rzymaja sie regul, ale mlodsi w wielu przypadkach olewaja. No coz - oby to sie > tylko dobrze skonczylo. Oczywiscie opozycja wyje, ze to wina PiS-u, nawrot epid > emii... to co PiS rozprowadza te wirusy? W Niemczech wczoraj sluchalam wypowied > zi szzefa RKI(Robert-Koch-Insitut) cos jak nasz centralny Sanepid - facet rysow > al wizje straszna. > Bo widzi co się dzieje, jak ludzie mają to wszystko gdzieś. Odpowiedz Link
a74-7 Re: Świrus... u-korono-wany 27.07.20, 23:16 wpolityce .pl Prezydent Brazylii oskarżany o "zbrodnię przeciw ludzkości"! W pozwie do MTK w Hadze zarzuca się Bolsonaro "lekceważenie pandemii" Nawet nie chce mi sie komentowac .... juz dawno pisalam , ze jesli glowy panstw nie przyjma jednego" slusznego "pogladu na "pandemie" beda oszkarzone o zbrodnie przeciw ludzkosci( wlasnemu narodowi ) Whats new ? Odpowiedz Link